Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Andreas w 02 Stycznia 2016, 10:21:05 czas Polski

Tytuł: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: Andreas w 02 Stycznia 2016, 10:21:05 czas Polski
Witam , po kilku latach pracy na prowizorycznym stole , postanowiłem wykonać własną strugnicę . Robię ją z odpadów , drewno to buk dąb merbau są to odpady z blatów kuchennych (wycięte kawałki spod zlewu i płyty grzewczej), i duży odpad blatu z wiórówki (szkoda drewna na środek ) . Kawałki pocięte na 10 cm i sklejone polimerem (jedyny klej jaki trzyma egzotyki) . Jak widać na zdjęciach blat jest gotowy . Środkowa wnęka  będzie zasłonięta przesuwnym panelem ( potrzebuję mieć płaszczynę bez dziur ) obok imadła bedzie miejsce na śruby w kilku przegródkach . w Tylnym blacie planuję jeszcze zamontowanie kawałka blachy nierdzewnej do montażu frezarki .
(http://s25.postimg.org/u93iyb123/DSC_0120.jpg) (http://postimg.org/image/u93iyb123/)

(http://s25.postimg.org/aoozvj0gr/DSC_0122.jpg) (http://postimg.org/image/aoozvj0gr/)

(http://s25.postimg.org/dwth8kmqj/DSC_0123.jpg) (http://postimg.org/image/dwth8kmqj/)

Pozostał jeszcze do wykonania stelaż . Nogi 10x10 powinny to wszystko utrzymać i zapewnić stabilność .
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: velsyster w 02 Stycznia 2016, 11:33:58 czas Polski
Bardzo ładnie, możesz coś więcej o tych nakrętkach na śrubę trapezową od imadła, to samoróby?

Tam w tle widać jakiś odkryty napęd, dla bezpieczeństwa i spokoju ducha żeby nie krzyczeli panowie od BHP, lepiej go zakryć. Przy okazji co to jest? Pilarka ? ;)
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 02 Stycznia 2016, 12:05:45 czas Polski
Tam w tle widać jakiś odkryty napęd, dla bezpieczeństwa i spokoju ducha żeby nie krzyczeli panowie od BHP, lepiej go zakryć. Przy okazji co to jest? Pilarka ?

Chcąc nie chcąc stałeś się forumowym BHP-owcem ;D
A tak na poważnie wszyscy wiemy jak powinna być maszyna zbudowana -tu może w fazie projektu :-\
A nie zawsze jest czas na schowanie bohaterów drugiego planu :)
Teraz aspiruję do rangi forumowego adwokata ;D ;D ;D :P
Pozdrawiam ;)

Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: sajo w 02 Stycznia 2016, 12:39:05 czas Polski
No, fajne nakrętki. Jak samoróbki, to zaraz się kilka osób zgłosi z zamówieniem :D
Heh, no tak to juz jest, że się skupiamy na 2 planie, bo może autor cośtam ciekawego ma (a sam uznał to za nieciekawe i nie pokazuje), "o widzę, ze nie tylko ja mam syf, uff"
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: Andreas w 02 Stycznia 2016, 12:48:53 czas Polski
W tle to własnej roboty szlifierka walcowa . Szerokość szlifowania 50 cm, max grubosc szlifowania to 25 cm ,min jakie szlifowalem to ok 0,5 mm . Pilarkę mam feldera i nie widac jej tu. Sróby i nakrętki to z zapasów ojca kiedy pracowal jako tokarz.Zawsze powtarzał synku nie kradnij ,jak czegos potrzebujesz to powiedz i przyniosę z pracy. Do nakrętek dospawane tylko pierścienie .
A w warsztacie niestety mniej miejsca ,mrozy nadeszly a mój  stary busik tego nie lubi ,wiec pozostaje go stawiać w miejscu pracy.
A co do oslony ,to pewnie kiedyś będzie .
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: Andreas w 05 Stycznia 2016, 13:19:17 czas Polski
Ożenek się odbył  , stół dostał nóżki :) rozwód możliwy , bo wszystko przykręcone kątownikami  , dorobiłem też przesuwny panel , dzięki niemu mam płaszczyznę bez dziur . Do zrobienia półka dołem , imadło z przodu , między nogami z przodu będzie jeszcze ruchoma deska z otworami na imaki ,  przegródki na śrubki , i mały blacik do mocowania frezarki .
(http://s25.postimg.org/ekuim5li3/WP_20160105_11_35_51_Pro.jpg) (http://postimg.org/image/ekuim5li3/) (http://s25.postimg.org/4otfmifq3/WP_20160105_11_36_13_Pro.jpg) (http://postimg.org/image/4otfmifq3/)
(http://s25.postimg.org/lger59fyz/WP_20160105_12_24_28_Pro.jpg) (http://postimg.org/image/lger59fyz/) (http://s25.postimg.org/t7vh3tk4b/WP_20160105_12_24_46_Pro.jpg) (http://postimg.org/image/t7vh3tk4b/)

Tak dla porównania mój już były stół roboczy , miał być prowizoryczny , no i 10 lat prowizorka służyła (zmieniony tylko blat ) .
(http://s25.postimg.org/yuru1ammz/WP_20160105_11_23_35_Pro.jpg) (http://postimg.org/image/yuru1ammz/)

Andrzej
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 05 Stycznia 2016, 14:31:22 czas Polski
Moje gratulacje! Mam nadzieję że i ten stół posłuży Ci tyle samo co poprzedni a nawet i wiecej!
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 05 Stycznia 2016, 14:36:54 czas Polski
Gratuluję pomysłu i realizacji.
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: Kaczanek w 07 Stycznia 2016, 14:01:29 czas Polski
Prowizorki często najlepiej się sprawują i najdłużej wytrzymują :P gratulacje udanej realizacji i powodzenia przy kolejnych :)
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: Andreas w 07 Stycznia 2016, 16:46:16 czas Polski
Znów małe kroczki do przodu . Miejsce na wkręty gotowe . Dorobiłem zamykanie , ale znając życie po 3 msc już go nie znajdę . Miałem w tej sklejce wiercić otwór na palec , ale sklejka jet troszkę zwichrowana i można za jeden koniec chwycić .
(http://s25.postimg.org/8o0sn3ti3/DSC_0130.jpg) (http://postimg.org/image/8o0sn3ti3/) (http://s25.postimg.org/k2x9rq5uj/DSC_0129.jpg) (http://postimg.org/image/k2x9rq5uj/)
Przybyła też deseczka do mocowania imaków . Jeździ po trójkątnym profilu. Z początku deseczka niezbyt chętnie jeździła ale  delikatne posmarowanie mydłem profilu i śmiga sama .
(http://s25.postimg.org/qfcf1k8wr/DSC_0127.jpg) (http://postimg.org/image/qfcf1k8wr/)
oczywiście pozostało wywiercić w niej otwory :)
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: Andreas w 18 Stycznia 2016, 18:55:48 czas Polski
Kolejne elementy strugnicy na miejscu .
Jako że często wiercę , a jestem straszliwym leniem i nie chce mi się zmieniać wierteł , mam na stałe w wiertarkach wiertła których używam -1 pod konfirmant , 2  bolce pod półki , 3 wkręcanie konfirmantów . Bita z krzyżakiem mam we wkrętarce która musi być bardziej mobilna i nie na kablu .
(http://s25.postimg.org/i882ef5zv/IMG_0130.jpg) (http://postimg.org/image/i882ef5zv/) (http://s25.postimg.org/70z86b4m3/IMG_0131.jpg) (http://postimg.org/image/70z86b4m3/) (http://s25.postimg.org/maz3di04b/IMG_0135.jpg) (http://postimg.org/image/maz3di04b/)
Dorobiłem drugie imadło . Wzorowałem się na Sjobergs , tam mają chyba odlewane te krzyżaki , ja zrobiłem z płaskowników i też działa . Aby na dole płaskowniki sie nie wgniatały w drewno , podłożone są pod nie kawałki płaskownika . Przez to uzyskałem ok 2 mm różnicy między dołem a górą przy pełnym docisku .Wychodzi na to że sama góra "szczęk " mocniej dociska .
(http://s25.postimg.org/5wecsewwr/IMG_0139.jpg) (http://postimg.org/image/5wecsewwr/) (http://s25.postimg.org/gupmalli3/IMG_0140.jpg) (http://postimg.org/image/gupmalli3/)
(http://s25.postimg.org/c7jk8ty57/IMG_0138.jpg) (http://postimg.org/image/c7jk8ty57/) (http://s25.postimg.org/xxj7emnff/IMG_0134.jpg) (http://postimg.org/image/xxj7emnff/)
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: robson w 18 Stycznia 2016, 19:02:18 czas Polski
Ciekawie wykombinowałeś miejsce na elektronarzędzia ,tak jest poręcznie i myślę że nie plączą się kable  :)
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 19 Stycznia 2016, 14:26:33 czas Polski
Śliczny stół, zazdraszczam :)

Ale przy wzdłużnym imadle masz jednego babola. Nieruchoma nakrętka dana od zewnątrz ramy blatu jest kiepskim rozwiązaniem - przy zaciskaniu cała siła przekazywana jest na te 4 wkręty którymi zamocowałeś pierścień do belki . Jak za mocno pociągniesz to wyrwiesz nakrętkę z ramy.
Według mnie powinna ona być zamocowana wewnątrz. Wtedy możesz bezpieczniej użyć większej siły przy dociąganiu imadła. Ewentualnie można poprawić to dając śruby zamkowe (takie (http://www.ferrodo-poznan.com.pl/thumbs/sruba_zamk_jpg_6e61fba1a15fcb7e8b9d9e4847dd2f0d.jpg)) mocujące pierścień na wylot belki, wkładając je od wewnątrz i dając nakrętki na pierścieniu. Ewentualnie jeśli śruby zwykłe, to z dużymi podkładkami.
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: Andreas w 19 Stycznia 2016, 17:12:29 czas Polski
Słuszna uwaga aramis :):) Do przerobienia .Pewnie dam długie śruby i nakrętka . Jak widać są plusy prowadzenia takiej relacji ;)
Tytuł: Odp: Strugnica własnej roboty
Wiadomość wysłana przez: amikron w 19 Stycznia 2016, 19:06:28 czas Polski
Mam nadzieję, że nie kupowałeś specjalnie kolejnych wiertarek, bo potrzebowałeś wiertła innego rozmiaru?  ;D

A tak poważnie, to fajna robota ;)