Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Morświn w 17 Września 2013, 20:10:16 czas Polski
-
Zastanawiam się jak wykonać trzonki do oprawienia kilku siekier i młotków.Nie mogę kupić gotowych bo co jedna główka to inny wymiar otworu :P.Myślałem żeby wytoczyć je a później zeszlifować z obu stron tak aby dobrze w dłoni leżało.Ogólnie do oprawienia jest około 30-35 różnych końcówek.I tak przy okazji zapytam jak klinujecie trzonek w młotku/siekierze?Ja zazwyczaj używam klina z grubej blachy ale może macie lepsze sposoby.
Pozdrawiam M.
-
Kilka lat temu kupiłem parę klinów akacjowych w jakimś centrum ogrodniczym, użyłem ich do dwóch siekier. Jedną mam do dziś, w drugiej złamał się trzonek. Kliny nadal siedzą, obuchy nie wypadają, a siekiery były używane intensywnie.
-
Ja używam gotowych styli /kupionych w cen.ogrodnicztm/ są z drewna bukowego a do nłotkosiekier do łupania drewna kominkowego kupuje na targu style akacjowe. Do klinowania klinik z dębiny lub buczyny i zawsze wbijany na kleju w styl . Po wyschnięci trzyma bardzo mocno.Pozdrawiam PIOTREK.
-
Witam,
Ja akurat korzystam z bukowych i grabowych trzonków własnej roboty. Obcinam pod danym kątem każdą stronę, później tzw. raszpel i papierek do szlifu. Do zaklinowania używam też klinów z blachy albo podkładka i śruba sześciokątna.
-
To ja jeszcze inaczej:D biorę listwę, a raczej już taką kantówkę np. bukową i sobie ją "rzeźbię" na szlifierce długotaśmowej aż kształt pasuje mi do ręki. Potem klin drewniany wbity na kleju. Jak Dreluks pisał, raszpla też dobra ale dla ambitnych i z dużą ilością czasu :P
-
Dzięki wszystkim za odpowiedzi :). Pokombinuję coś w piątek.W ogóle teraz się zorientowałem że jeden młot który mam do oprawienia (5kg) ma wybitą datę 1888 :o.
-
Ja dodatkowo do większych siekier i młotków dospawałem po dwa płaskowniki (około 8-10cm) i skręciłem je śruba 8
-
Pokombinuję coś w piątek
Morświn, czyli w sobotę pokażesz co zrobiłeś mam nadzieję :)
-
Coś tam dłubałem i jakieś efekty były,ale muszę jeszcze popróbować, na razie muszę porobić trochę gwintowania w drewnie bo mam coś większego w planach ;) (będzie to chyba najbardziej skomplikowana rzecz jaką zrobię) ale nie zapeszam.
-
Stary temat ale postaram sie coś od siebie dorzucić.
Drewno na trzonki kupuje, rozcinan do 2/3 wysokości głowy młotka/siekiery klin drewniany z tego co słyszałem najlepiej aby był z tego samego drewna co trzonek. Wbijam z klejem. Na koniec dobijam jeszcze metalowy klin po skosie.
Tutaj zjecie wykutych przezemnie klinów.
https://m.facebook.com/photo.php?fbid=737665332935517&id=100000761728453&ce&ref=bookmark (https://m.facebook.com/photo.php?fbid=737665332935517&id=100000761728453&ce&ref=bookmark)
-
A ja robię inaczej: Na gotowy trzonek osadzam toporzysko i wbijam gruby klin z śliwy tak, że wchodzi z mocnym oporem potem ścinam wystającą końcówkę, a następnie wbijam dwa albo trzy gwoździe w klin od góry. Tak oprawione narzędzia jeszcze nigdy mi się nawet nie obluzowały. Poza tym takie stare narzędzia to fajna sprawa, za którą ciągnie się nieraz ciekaw historia, ja np: mam starą siekierę strarzacką i wielką siekierę wykutą niegdyś przez wujka mojego taty. A samo nadanie nowego życia starym narzędziom to po prostu piękna robota.
-
Drewno na trzonki kupuje, rozcinan do 2/3 wysokości głowy młotka/siekiery klin drewniany z tego co słyszałem najlepiej aby był z tego samego drewna co trzonek. Wbijam z klejem.
To jest prawidłowa oprawa narzędzia .
-
wranglerstar.com - wiele...wiele informacji jak osadzać narzędzia (również grabie, ciosła, haczki itp.), jak je konserwować - sądzę, że orzesznika z którego autor wykonuje wszystkie styliska można spokojnie zastąpić bukiem albo robinią akacjową (mój tato właśnie z "akacji" wykonywał wszystkie trzonki do ciężkich młotów budowlanych).
Pozdrawiam
-
Najlepsze trzonki są akacjowe a do zablokowania dwa kliniki na kleju i napewno będzie pewnie siedzieć
-
Jeśli ktoś będzie jeszcze szukał dobrych trzonków, to polecam z hikory nie mają sobie równych jeżeli chodzi o wytrzymałość. Dodatkowo nie są znowu takie ciężkie :)
-
To jo dołączę się do Łukasza G, również polecam wranglerstar'a na youtubie kiedyś robił parę trzonków mniejszych i większych, ogólnie gość jest bardzo dobrym specjalistą w tym że robieniu trzonków (także w ich osadzaniu). I dodam coś od siebie (z resztą mówił to też wranglerstar): trzonek musi wystawać trochę ponad ocho siekiery/młotka. Wtedy po wbiciu klina, drewno co wystaje mocno się rozszerza i zapobiega obruszaniu. A ja po takim zabiegu dodaję jeszcze jeden lub dwa kliny metalowe poprzeczne.
-
Ja myślę nad zrobieniem do siekier coś w stylu:
http://www.ochsenkopf.com/en/knowledge/rotband_plus_system.html
Mam młotki z gedore w tym systemie i rzeczywiście się sprawdza. Za to pytaniem jest skąd wziąść drewno hikorowe w PL?
-
Z hikorą jest bardzo ciężki temat, co jakiś czas szukam i podpytuje ale nikt nie ma (mimo iż w ofercie maj).
-
Faktycznie ciężko z tą hikorą. Jedyne miejsce gdzie ją znalazłem to Jula. Mają gotowe style w dwóch rozmiarach.
-
Jeżeli ktoś potrzebuje trzonków z hikory to piszcie do mnie. Jakie konkretnie wymiary i do czego. Jeśli ktoś na priv mi poda email moge podesłać katalog bo jest duży i nie przeszedł mi tutaj jako załącznik.
-
A Kolega ma jakąś firmę o tej tematyce? Poproszę o rozjaśnienie tematu gdyż mógłbym być potencjalnym klientem :)
-
Rizer ma stronę w profilu ;)