Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Krajmesel w 03 Stycznia 2016, 22:27:08 czas Polski
-
Jakiś czas temu udało mi się od szwagra wydębić fajny mebelek (stał w garażu i trzymano w nim jakieś graty przetwory itp) Na początku szwagier myślał że sobie jaja z niego robię chcąc od niego ten kredens :o. Blat i boki ubytki forniru, zawilgocony ,brudny, na prawych drzwiczkach wgniecenie dość spore,ogólnie kiła mogiła,ale szyby fazowane i wygięte byłu całe .Wiedziałem że coś z niego jeszcze będzie. Jeśli chodzi o renowacje starych mebli to mogę powiedzieć że g...o się na tym znam, i pewnie wiele rzeczy można by zrobić lepiej ,profesjonalniej, to ja se to zrobiłem po swojemu. Zadowolony jak Bronek po dyktandzie ruszyłem do dzieła ;)
-
Oj fajniusi ten mebelek :D taki babciny
-
Robię nowe meble ale także renowację starych mebli. Poznasz jaka to unikalna satysfakcja "postawić stary mebel na nogi". Powodzenia :)
-
Moja babcia ma taki :-)
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Wygląda na Art Deco. Jak ładnie odnowisz to może być wart sporo pieniędzy.
-
Witam
Po wymyciu czas na demontaż wszystkiego co da się zdemontować: drzwiczki, zawiasy taśmowe półki szyby i co tam można było odkręcić czy podważyć lekko gwoździki. Płaskie elementy kontówka z drobnym papierem i mimośrodówka. Najgorzej miejsca gdzie trzeba się ręcznie papierem ,dłutkiem lub cykliną pobawić. Nie stosowałem żadnych środków chemicznych do usuwania starej powłoki. Okazało się że fornir na blacie i w dolnych ,tylnych częściach boków jest konkretnie zniszczony, ale mam już plan co z tym zrobić ;)
-
Przy takiej renowacji i cienkiej okleinie to ostrożnie z elektomaszynami bo przeszlifulesz. Spróbuj nożykiem typu Stanley, nowym.
Przyłóż prostopadle do powierzchni, lekko przyciśnij i pociągnij do siebie. Cały czas trzymaj prostopadle.
Będziesz miał kontrolę ile zebrać, i frajdę bo to fajnie się robi.
Powodzenia.
-
Przy takiej renowacji i cienkiej okleinie to ostrożnie z elektomaszynami bo przeszlifulesz.
Coś wiem na ten temat ;)
Blat i boki były fatalne. Naprawa forniru powinna być wykonana inaczej i pewnie co niektórzy będą mnie przeklinać ale jak umiałem tak se zrobiłem :P.Miałem pozostałości płyty wiórowej oklejonej naturalnym dębem, odrysowałem 2cm mniej od blatu wyciąłem przykleiłem na kanty wąskie paseczki dębiny. Na boki rozciąłem z grubości na pół pas płyty o szer 28 cm. Przymocowane na kleju. Płyty nie mam więcej to reszta ubytków forniru na bokach zasłoniłem kawałkami modrzewia ;) Na cokół którego praktycznie też nie było nakleiłem cienkie pasy z dębiny i podkleiłem od spodu na płasko kolejne listwy z drewna. Ze względu na braki budulca to tak trochę sztukowane to jest ;) ale co tam już widzę że będzie dobrze.
-
i kolejne dwie
-
Witam
Renowację o ile można tak to nazwać, skończyłem. Nadstawka została podniesiona. Tył wypełniony płytą z naturalną okleiną dąb. Boczki nadstawki wycięte z jesionu. Wieniec zrobiony z płyty i doklejonymi klockami i przyklejonym cienkim paskiem dębiny ,wzorek na górze wycięty z drewna -jesion.
-
i jeszcze dwie fotki
-
Świetny efekt. :-).
A stół sam robiłeś?
wysłane przy użyciu tapatalk
-
super robota
-
Wygląda pięknie. Ten stół i krzesła też masz świetne.
-
Na początku szwagier myślał że sobie jaja z niego robię
No i co ? Szczenka mu opadła do samej podłogi, oby tylko nie zażądał zwrotu. Robota super, jak i mebel.
-
Mogę tylko pogratulować :)
-
Dzięki Panowie
Stół i krzesła też moja robota :)
-
niesamowite!
piękna sprawa. Ile lat doświadczenia w stolarstwie należy mieć aby tworzyć takie rzeczy? :)
-
Czasami udaje się odzyskać mebel tak zniszczony, że na pierwszy rzut oka nadaje się tylko na ognisko- niżej jeszcze jeden przykład, że warto się natrudzić.
-
niesamowite!
piękna sprawa. Ile lat doświadczenia w stolarstwie należy mieć aby tworzyć takie rzeczy? :)
Do kiedy nie zobaczyłem jak amator robi klejonkę na swoje stoły w kotłowni :) to myślałem że doświadczenie to podstawa ;) ;) ;). Wydaje mi się że wyobraźnia jest ważna. Jeśli potrafimy sobie wyobrazić efekt końcowy ( w tym przypadku oględziny mebelka ). Ja gdy zobaczyłem "biedaka w garażu" już go widziałem odnowionego w salonie na swoim miejscu :). Sposób w jaki to zrobimy można podpytać lub w necie znaleźć rozwiązane.
Amigorga nie znam ale doskonale wiem co czuje po swoich renowacjach ;)
-
Ale krzesła to mas wyje...e!!! REWELACJA!
-
Praca bajka ... i chyba nie trzeba nic więcej dodawać !!! Stół i krzesła jak piszą ww również rewelacyjne !
-
Szczenka opada do podłogi... :o
-
pytanie jescze takie :) na pierwszym zdjęciu (tego co wziąłeś) nie ma "pleców" oraz nóżek, które znalazły się w końcowych efekcie. i teraz pytanie - dorabiałeś sam żeby podnieśc górną część + plecy, czy po prostu to było a nie widać na I zdjęciu po zostało zdemontowane ?
-
Witam
Było tylko to co na pierwszych zdjęciach. Plecy zrobiłem z płyty z naturalną okleiną. Nóżki na jedną składa się dwie złączone długim wkrętem z jakiegoś fotela mi zostały.