Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Odkurzacze => Wątek zaczęty przez: GoPablo w 06 Stycznia 2016, 13:18:14 czas Polski
-
Witam,
Starmix ISC ARD 1435 EWS czy Festool CTL 26 AC??
Który i dlaczego?? Różnica w cenie to 600-800zl
Przeznaczenie - podłączenie elektronarzędzi, i sprzątanie pyłów budowlanych po remontach. Elektronarzędzi Festoola nie planuje kupować ze względu na cenę.
Może ktoś jest w stanie doradzić??
Pozdrawiam
-
Witam BoPablo.
Nie bardzo rozumiem dlczego padło to pytanie skoro z założenia nie planujesz kupować Festoola ?
-
Elektronarzędzia Festool, są niestety dwukrotnie droższe niż chociażby narzędzia z linii niebieskiego Boscha. Oglądałem videorecenzję Starmixa, do której link znalazłem w innym poście. Ta recenzja jest przekonująca mimo, że tej marki nie znałem wcześniej.
-
Ceny są po to, aby je negocjować :). Ja mogę kupić np. Festoola CTL 26 AC po cenie netto. Pójdź do dealera i powiedz, że jesteś zainteresowany i podaj cenę za którą jesteś w stanie kupić albo za jaką Ci sprzedadzą. Kupuję nawet taniej, gdy płacę gotówką a nie kartą. Przy 2-3 tys. zł też muszą jeszcze prowizję odprowadzić :). Są tacy co kupują za ceny katalogowe. Ja chcę kupić 26-tkę i dokupić worek long, choć tani nie jest. Czy jest do Starmix-a to nie wiem
-
Mam Starmixa ale tylko ISC ARD-1425 EWS. Z modelem 1435 ma wspólne bardzo wiele, jest tylko mniejszy zbiornik. Moc, siła ssania i inne parametry są te same. Swój odkurzacz polecam jak najbardziej. Bardzo dobra firma, robi odkurzacze dla wielu innych producentów z tego co słyszałem. Dobrze ciągnie, zbieram nim wszystko i przy remoncie i jak coś robię w drewnie i jak się woda rozleje. Przy pracy strugiem elektrycznym z Lidla praca praktycznie bezpyłowa. Nie podłączałem go jeszcze do pilarki więc nie wiem jak z tym. Na neci jest sporo pozytywnych opinii. Jedyne czego brak to worka longlife jak w Festoolu, tego rozpinanego na dole. W Starmixie są tylko zwykłe worki, albo przynajmniej ja nie znalazłem, a szukałem jakiś czas temu. Przy odkurzaniu codziennym w domu, kurz siada na filtrach i nie da się tego otrząsnąć, bo to takie lekkie jak kurz na miotle. Zwykły pył budowlany otrząsa bez problemu.
-
To i ja dorzucę swoje 5 groszy :) Niedawno szukałem dobrego odkurzacza dla siebie wybrałem starmixa ard 1425 (super sprzęt ) a kupiłem festoola. Dlaczego ? Ponieważ filtr do festoola kosztuje 80 zł a do starmixa 400zl plus worki i wychodzi całkiem sporo kasy. W zakupie Festool był droższy nieszczęsny worek long live jest skandalicznie drogi ale w perspektywie czasu myśle ze zaoszczędze pare groszy. Podsumowując zdecydowała ekonomia bo twierdze ze starmix parametrami jest lepszy
-
Jeśli chodzi o worki do Festoola, te niby jednorazowe. Kiedyś mi zabrakło a musiałem skończyć, więc z siły musu wysypałem pył i worek działał jak nowy.
Każdy można tak przerobić kilka razy, więc spore oszczędności. No ale koniec końców, mam long live.
-
Jutro może będę w sklepie to może uda się coś wynegocjować, chociaż ostatnio próbowałem coś innego zakupić, to ciężko wynegocjować cenę zbliżoną to internetowej. Zobaczę jak będzie cenowo to wyglądać.
-
jak czcesz kupić taniej to jeśli masz kolegę co jest na VAT, to może ci to kupic na swoją firmę baz Vatu.
-
Też mam Starmix ISC ARD 1425, polecam. chociaż też ubolewam że nie ma worka long life, myślałem żeby przerobić jakoś worek. możliwa praca bez workowa.
prawdopodobnie Starmix robi dla Maffela i Metabo (bardzo do siebie zbliżone)
-
Starmix robi dla wielu firm (wyzej wspomniane metabo i mafell,hitachi,spit,aeg,3m,berner,starsze modele boscha gas25 gas50 i pewnie jeszcze kilku innych by sie znalazło. Festool natomiast nie produkuje swoich odkurzaczy ,zamawia je od Nilfilsk Alto lub jak rozpatrywany model od Kraenzle.
Uzywam Ard1625 od około dwóch lat i złego słowa nie moge na niego powiedziec a nie jest u mnie od nowości.Słuzy mi do szlifierki do gładzi,szlifierki do betonu, czasem do zagłębiarki czy ukośnicy. Mysle ze brak worka longlife nie jest problemem poniewaz ten odkurzacz ma tak dobry system otrzepywania ze zaden worek nie jest potrzebny.Ceną filtra tez bym sie nie przejmował.Mój po wydmuchaniu kompresorem wygląda jak nowy, a zdarzało sie szlifowac wilgotne az go pozalepiało.Otrzepywanie w tych odkurzaczach rózni sie tym ze w ctl cewka opukuje filtr od góry a w ard podrzuca całe filtry które sa w obudowach z tworzywa.Jak dla mnie jedyny plus festoola to mozliwosc spiecia z systainerami.
Model który ty chcesz kupic nie potrzebuje przerw na otrzepywanie(jeden filtr otrzepuje a drugim odkurza,potem zmiana),ale czekanie az otrzepie nie jest strasznie uciązliwe.
Podsumowójąc jak do ogólnej budowlanki to starmix(taniej i lepiej) wciągnie wszystko co przejdzie przez rure:)
-
Festoola nie widziałem, więc nie będę się wypowiadać, a Starmixa mam.
Mam ARD 1425 EWS. Jak ktoś pisał 1435 może otrząsać filtry nawet w ciągu pracy, ale trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy to potrzebne. Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby zapchał mi się filtr na tyle, żeby odczuł spadek siły ciągu lub żeby zapaliła się kontrolka. Szlifowałem już tynki z podłączonym starmixem, zawsze mam podłączonego go do pilarki oraz szlifierki oscylacyjnej. Z tej drugiej zbiera 95% pyłu (ale może to zasługa samej szlifierki). Nawet po 1h szlifowania filtry się nie zapychały. Jeśli będzie odkurzacz używany do szlifowania gładzi przez 8h, to rzeczywiście ten z otrzepywaniem w czasie pracy ma sens, jak będą przerwy w pracy, to IMHO nie ma co przepłacać, bo jest tryb auto, który otrzepie filtry w przerwie w pracy.
Jakie zalety ma starmix? Jest to odkurzacz do zadań specjalnych. Pierwsza rzecz jaką nim robiłem to oczyszczenie 40m+ rynien, w których było pełno syfu, łącznie ze ścinkami z dachówek (rynny nigdy nie czyszczone - 5 lat). Całość zajęła ze 3h, ale do tego używałem worka fizelinowego (miałem jeden w komplecie). Wyssał z rynien wszystko, oprócz 2 cegieł i 30cm kawałków listew 2x8.
Podstawowa zaleta tego odkurzacza, co wejdzie do środka już nie wyjdzie. Podczas szlifowania tynku czy drewna, nawet papierami 220, żaden pył nie wydostaje się z odkurzacza (co ma miejsce w przypadku wielu innych odkurzaczy). Siła ssania rewelacja, kilka razy udało mi się wessać ze stołu naprawdę duże wkrętaki (takie 20cm+), takze trzeba uważać.
Do odkurzania pyłów "remontowo-produkcyjnych" można działać bez worka, wszystkie suche, lub lekko wilgotne pyły otrzepują się dobrze z filtrów. Gorzej jest z dużymi trocinami (np. wióry z ręcznego struga) albo zwykłym kurzem czy pajęczynami. Te rzeczy przyczepiają się to filtra mocno i nie da się ich otrzepać. Trzeba filtr myć :(. Także, do takich przylepnych rzeczy dobrze jest używać worka papierowego.
Obudowa odkurzacza wytrzymała, już kilka zderzeń zaliczył, rura 5m rewelacja.
Minusy? Niektóre akcesoria są słabe. Szczotka z zestawu do odkurzania parkietów marnie zbiera brud mimo, że odkurzacz ma na prawdę dużą siłę ssania. Niektóre szczotki warsztatowe, też są słabe, pył leci wszędzie tylko nie do rury. Dobra za to jest ssawa aluminiowa z włosiem. Nią można odkurzać wszystko z podłogi warsztatu. Do odkurzania części do mebli po szlifowaniu dobra jest ssawa okrągła. Standardowa końcówka węża pasuje mi do narzędzi deWalta bez żadnych przelotek, do chińczyków pasuje koncówka "schodkowa".
Znacznik "filterkontrol" jest trochę źle nazwany. Manual mówi, że informuje o zapchaniu filtrów i że wtedy trzeba je otrzepać lub wymyć. Ale ta kontrolka zaświeci się gdy siła ciągu spada, raz zapchał mi się wąż mokrymi ścinkami ze strugania i za nic w świecie nie mogłem wytrzepać/wymyć filtrów :). Nie jest to wada jako taka, ale jest to złe wyjaśnienie w instrukcji.
I jak wyżej wspominałem, otrzepywanie filtrów nie działa przy przyczepnych obiektach jak: koty z kurzu, bardzo mokre trociny, ostre strużyny czy pajęczyny. W przypadku takich odpadów dobrze stosować worki. I w moim małym ARD 1425 są słabe te małe kółka, 1435 ma chyba trochę większe.
Ja kupowałem ten odkurzacz także z myślą odkurzania domu, sprawdza się jeśli chodzi o siłę ssania i wygodę 5m rury. Nie sprawdza się w sprzątaniu piętra, gdy trzeba go tam wnieść i znieść. Dwa że jak stoi w garażu jako odkrzacz warstatowy to zawsze potem jest okurzony i ma brudne kółka, więc za dużo roboty z każdorazowym jego myciem przed odkurzaniem w domu, także na razie przypada mu tylko rola odkurzacza do zadań specjalnych.
Raczej na inny odkurzacz mojego ARD 1425 bym go nie zamienił, a używałem kilkunastu (z przemysłowych tylko Karcherów i chińczyków). Słyszałem za to opinię, że swego czasu w Lidlu był odkurzacz, który na prawdę daję radę, ale w akcji nie widziałem ....
-
No i zakupiłem model Starmix ISC ARD 1635 EWS, co mogę o nim powiedzieć?? Używałem go przy wierceniu w cegle pod puszki elektryczne i w ogólnym sprzątaniu po tego typu pracach. Drugim zadaniem jakiemu sprostał to oczyszczenie miejsc w ogrodzie gdzie mam wysypany drobny biały kamień pomiędzy roślinami. Jesienią tam naspadało dużo liści i innych drobnych igiełek itp części z innych roślin. tutaj wykorzystałem dyszę szczelinową aby nie wciągało mi kamieni. Efekt satysfakcjonujący. Nie żałuję zakupu mimo wysokiej ceny jak dla mnie. po tych pracach filtry brudne mimo otrzepywania. Mimo wszystko siła ciągu nie spadała. Zwykłym odkurzaczem bym tego nie zrobił.
-
Witam. Też go mam i też chwale, ile dałeś bo mnie wyszedł 1800zł brutto.
-
Ja chcę kupić 26-tkę i dokupić worek long, choć tani nie jest
Kwita nie kupuj tego worka , bo to festoolowy niewypał. Ten worek uszyty jest z podwójnego materiału . Nadaję się tylko do zbierania wiórów . Jeśli coś szlifujesz , wiercisz , lub frezujesz i "produkujesz" pył , to dostaję się on pomiędzy ścianki worka i niema go jak wytrzepać . Musiałem rozerwać jedno poszycie ,żeby dostać się do tego syfu , który zalegał w środku . Po kontakcie z przedstawicielem festoola , dostałem info ,że on nie jest stworzony do odsysania drobnych pyłów . Szkoda, żebyś wywalił około 600zł w błoto . U mnie poleciał w śmieci po około 3 miesiącach.
-
mam festoolka z automatycznym oczyszczeniem (otrzepywaniem :))
w czasie pracy niezauważa się znacznego spadku mocy w czasie oczyszczania
zamiast longa kup zwykłe selfcleany po zapełnieniu rozcinasz 20 cm bocznej ścianki od tyłu
wywalasz śmieci ,robisz zakładkę, ściskasz dwoma deseczkami u mnie na 2 wkręty i jedziesz dalej ;D
longa mam ale jak Przemek napisał tylko do wiórów.
selfcleany taniej i starcza na kilka/kilkadziesiąt razy, przy szlifowaniu szybciej pył przenika między ścianki ciężej wytrzepać :)ale polak da radę ;D
-
zamiast longa kup zwykłe selfcleany po zapełnieniu rozcinasz 20 cm bocznej ścianki od tyłuwywalasz śmieci ,robisz zakładkę, ściskasz dwoma deseczkami u mnie na 2 wkręty i jedziesz dalej
Muszę to przetestować . Mój pomagier się ucieszy , bo dotychczas usuwał syf przez górny otwór . Chwilę Mu przy tej operacji schodziło :)
-
Nie chcąc mnożyć niepotrzebnych postów, pozwalam sobie podbić temat i poprosić o poradę.
Ponieważ ostatnimi czasy"nieco mi sie poprawiło ;D" i w "mojej stajni" pojawiły się takie "rumaki" jak Metabo tks 254, Makita 2012nbx i kilka pomniejszych "źrebiątek", postanowiłem zakupić nowy i bardziej wydajny odkurzacz. W chwili obecnej korzystam z prostego odkurzaczyka rodem z Rzeszowa o nazwie PROFI, jest fajny , lekki, tani w użytkowaniu ale ma także wady....brak gniazda dla elektronarzedzi, niezbyt duża moc i mała pojemność.
Upatrzyłem więc STARMIX 1435 EWS IPULSE
Pytanie moje brzmi : ????
Czy warto do amatorskiej pracy takiego rumaka kupować, zaznaczę, ze nie przewiduje szlifowania gipsu, no może niewielkie remonty troszkę gruziku itp
Nie ukrywam, że mam na względzie oprócz jakości i wydajności także ekonomiczną stronę użytkowania....cena worków itp.
Jaki inny odkurzacz ew. ....budżet max 2000 netto
Bardzo będę wdzięczny za wszelkie porady
siemka
-
Tak naprawdę zastanawiam się, skąd bierze się taka "drastyczna" różnica w cenie filtrów? Czy ktoś ma już jakieś doświadczenie w tym względzie? Czy może filtry w Starmix są tak wytrzymałe, że można je myć i używać, że tylko mechaniczne uszkodzenie może je uszkodzić? W chwili obecnej CTL 26 E i Starmix są w podobnych cenach a koszty materiałów eksploatacyjnych na korzyść Festola. Z produktów Starmix mam pompę zanurzeniową przed garażem i słowa złego nie powiem, jest zainstalowana w studzience na stałe i kilka lat mam spokój... Nie jestem przywiązany do marki, w Festool podoba mi się także organizer na wąż i przewód elektryczny, nie zauważyłem tego w Starmix. Mnie osobiście drażni zawsze kwestia osprzętu do odkurzacza, gdy trzeba być mobilnym. W CTL 26 jest wszystko w jednej całości, można też zapiąć mały systainer z dodatkowym workiem lub większą ilością osprzętu. Niby to takie mało istotne, ale zdarzyło mi się zabrać odkurzacz bez osprzętu ;D. Starmix ma za to dłuższą rurę, poniekąd 1,5mb więcej ale jednak. W chwili obecnej używam 5m i jak dla mnie jest to niezbędne minimum do swobodnej pracy
-
Jeśli nie zamierzasz szlifować gładzi, gipsów itp, nie potrzebujesz onlinowego otrzepywania filtrów.
Nie mam porównania ze festolowymi odkurzaczami, ale mam starmixa ARD1425. Mi do amatorszczyzny wystarcza (w sensie pojemności), bo pozostałe zalety to aż za dużo. Używam worków, ze względu na to, że dużo łatwiej potem trociny wynieść do śmietnika i przy wysypywaniu nie robi się chmura drobnego pyłu. Dobre worki na allegro są po 9pln/szt. Oczywiscie jeśli będziesz miał dużo odpadów (szczególnie z grubościówki, to możesz zbankrutować na workach).
Kiedyś pisałem recenzję starmixa (chyba też wkleiłem na forum). Jestem bardzo zadowolony, jedyne co mnie drażni, to jakość niektórych akcesoriów.
Czasem szczotki są za słabo dopasowane, a niektóre z nich są beznadziejnie zaprojektowane pod względem przepływu powietrza i słabe jest przez nie ssanie.
Sam odkurzacz ma mega siłe ssania, chociaz to nie jest odciąg, więc grube odpady czasem zapychają rurę.
Ja mało pracuje w "warsztacie" więc worek wymieniam z raz w miesiącu, teraz pewnie będzie cześciej, bo mam piłę stołową, z której starmix ssie trociny. Możliwe, że na Twoim miejscu pomyślałbym o jakimś modelu z większym zbiornikiem ~50L,
Starmix to niezły wół roboczy. Oprócz prac stolarskich używałem go do: czyszczenia pieca z sadzy, czyszczenia rynien z błota, z kamieniami, mchem, wodą i innym syfem, a ostatnio do odpychania zapchanej rury kanalizacyjnej :). Sprawdził się za każdym razem. 5m rura to podstawa, ale fakt, że kabel dyndający z odkurzacza bez dedykowanego miejsca na jego przyczepienie czasem potrafi wnerwiać. A i w tych małych starmixa kółka są słabe (te małe) jeżdzenie nimi po kostce czy nierównej wylewce jest dość uciążliwe.
-
Jest prosty sposób na oszczędzanie na workach - separator wiórów przed odkurzaczem: cyklon bądź przegroda Thiena zrobiona samodzielnie. Temat wielokrotnie opisany.
-
Dzięki za cenne informacje.
Ostatnie pytanie :
"Jeśli nie STARMIX to co ?????? w tej klasie jakości i wydajności""
-
Jeśli chodzi o mnie, to cyklon mam, sprawdza się na miejscu w moim amatorskim warsztacie z odkurzaczem Parkside. Lecz jeśli potrzebuję na wyjazd, robi się mega problem... Byłem zdecydowany na Starmix 1435 ale gdy zacząłem ceny materiałów eksploatacyjnych to nie sądziłem, że są aż w takiej cenie. Odkurzacz bez otrząsacza (do moich mobilnych celów) to wyrzucone pieniądze
-
Poszperam w sieci do jutra....jeśli nie znajdę kontrkandydata, to pewnie padnie na starmixa 1435 ews, jest w Bricomanie w dobrej cenie ok 1650 netto za wersje ipulse.
-
Witam .
Nie za bardzo rozumiem ,dlaczego martwisz się kosztami
worków . Skoro masz cyklon to koszty utrzymania są nie
zbyt wysokie .Posiadam odkurzacz Protool,do ,którego worki są
stosunkowo drogie .Odkurzacz współpracuje z małym cyklonem,
który wyłapuje większość trocin i pyłu. Pył ,który dostaje się
do worka wysypuję po przez duży otwór (50mm) i worek dalej
jest używany .
Pozdrawiam.
-
Na pewno potrzebne Ci otrząsanie podczas odkurzania? Bo odkurzacze nie-ipulse, też mają otrząsanie, ale filtr otrząsa się w momencie, gdy wyłączysz narzędzie. Otrząsanie online (gdy działa narzędzie) przydaje się jak szlifujesz zawodowo gładzie żyrafą z tarczą 250 ...
-
A jak szlifujesz drewno czy podkłady na mdf malowanym to już otrząsanie nie jest potrzebne ?
-
Ciągle nie łapiecie różnicy między otrząsaniem w czasie pracy (ipulse) a otrząsanie po zatrzymaniu narzędzia (tańsze starmixy i wszystkie inne odkurzacze - sensowne). Żeby otrząsanie w czasie pracy z drewnem było przydatne musiałbyś bez przerwy szlifować 20m2 drewna. Wystarczy, że wyłączysz szlifierkę i Starmix bez iPulsa otrzepie filtry sam (tryb RA) ...
Ale jak ktoś lubi dopłacać 600+ PLN za to, że odkurzacz nigdy nie otrzepie filtrów podczas pracy (bo się nie zapchają, jeśli nie szlifuje się gładzi wielką szlifierą), to nikomu nie bronie :)
-
Nie mam jeszcze odkurzacza z otrząsaczem, ale wiem do jakiej pracy potrzebuję. Pytałem, czy filtry w Starmix długo wytrzymują, bo cena 500zł za filtry to dla mnie jakaś porażka, kupując Festoola CTL26 w takiej samej cenie jak Starmix 1435, filtry do Festoola kosztują 80 zł. Odkurzacz z otrząsaczem potrzebuję (bynajmniej tak mi się wydaje) np. gdy wiercę koronkami 68 w ścianie pod puszki, do sufitów podwieszanych itp. Mam przystawkę do młotowiertarki Bosch, która umożliwia bezpyłowe odsysanie. Póki co używam Karchera 3 i rozprucie worka, wysypanie się nie sprawdza.To jest taki pył, że siła ssania jest bardzo nieskuteczna, zakładając używany worek...
-
Posiadam dwa odkurzacze festoola bez otrząsacza i po pracy przy wierceniu lub szlifowaniu miałem strasznie zasyfione filtry przez co spadała wydajność odkurzacza. Zdecydowałem się na zakup Festoola CTL 26 AC i nie żałuje wydania dość sporej kwoty. Wiadomo , jeśli ktoś amatorsko dłubie , to ten odkurzacz Mu się po prostu nie zwróci , natomiast pracując zarobkowo nie pożałuję ani jednej wydanej złotówki .
-
Tego festola co napisałeś, mogę kupić u dealera Festool w cenie Starmix 1435, który sprzedają na aledrogo... Jak już pisałem, przy takiej samej cenie, to raczej nie można się zastanawiać, ma pojemnik na węża i kabel a to też już coś, mam tez systainery więc zawsze jeszcze można dopiąć coś.
-
Polecam , bardzo dobry sprzęt ;)
-
Starmix i tak dla większości firm robi odkkurzacze
-
Co do filtrów w starmixie. Nie wydaje mi się, żeby to był element eksploatacyjny, pokroju worków. Co prawda ja myłem je dopiero ze 3 razy, ale wyglądają wytrzymale i porządnie. Chyba nie jest to element przewidziany przez producenta do częstej wymiany. Może by się taki filtr uszkodził jakby wciągać nakrętki M12, ale przy pracy tylko z pyłami to IMHO cześć na lata.
-
Nie chcąc mnożyć niepotrzebnych postów, pozwalam sobie podbić temat i poprosić o poradę.
Ponieważ ostatnimi czasy"nieco mi sie poprawiło ;D" i w "mojej stajni" pojawiły się takie "rumaki" jak Metabo tks 254, Makita 2012nbx i kilka pomniejszych "źrebiątek", postanowiłem zakupić nowy i bardziej wydajny odkurzacz. W chwili obecnej korzystam z prostego odkurzaczyka rodem z Rzeszowa o nazwie PROFI, jest fajny , lekki, tani w użytkowaniu ale ma także wady....brak gniazda dla elektronarzedzi, niezbyt duża moc i mała pojemność.
Upatrzyłem więc STARMIX 1435 EWS IPULSE
Pytanie moje brzmi : ????
Czy warto do amatorskiej pracy takiego rumaka kupować, zaznaczę, ze nie przewiduje szlifowania gipsu, no może niewielkie remonty troszkę gruziku itp
Nie ukrywam, że mam na względzie oprócz jakości i wydajności także ekonomiczną stronę użytkowania....cena worków itp.
Jaki inny odkurzacz ew. ....budżet max 2000 netto
Bardzo będę wdzięczny za wszelkie porady
siemka
No to kupiłem Starmixa 1425 ipulse......super sprzęt, ale rzeczywiście jest jedna zdecydowana wada.....nie ma gdzie umieścić osprzętu gdy odkurzacz jest "w stanie spoczynku".....jak troszkę popracuję to ĺnaskrobię" więcej.
-
ISC ARD-1425 EWS - mam od 3 lat i polecam.
Robi regularnie przy szlifowaniu gipsu i pracach w drewnie. Jadę cały czas na filtrach od nowości - raz na dwa miesiące je po prostu przedmuchuję. Nie używam żadnych worków.
Najwięszky minus - kupowałem w promocji w Bricomanie. Zaklejona oryginalną taśmą paczka - otwieram w domu i brakowało dwóch rur. Nie chciało mi się robić awantury, tym bardziej że mam w warsztacie mnóstwo rur od innych odkurzaczy i pasujących mam w zapasie. Ale pozwoliłem sobie napisać maila do producenta w DE - numer seryjny, zdjęcie opakowania, opis itp.
Nikt mi nie odpisał i o to mam żal :)
Trochę to niepodobne do Niemców, żeby tak zlewać klienta.
-
Jeśli brakowało ci tych dwóch długich rur to nie ma co żałować.
Mam od paru miesięcy ten odkurzać chociaż mało go używam
Naprawdę dobry odkurzacz ,ale te dwie długie rury to porażka w tym odkurzaczu
Po złożeniu w całość i jak odkurzasz to mam takie wrażenie ze jak mocniej docisnę to się te rury złamią
-
To i ja coś napiszę. Mam trzy odkurzacze festool 2 stare (z 8-10 lat) bez czyszczenia filtra z workami long, jeden nowy CLEANTEC CTL 36 mam też 2 starmixy ( ok rok) do tego 2 FLEX S47 i 1 DeWalt taki jak i flex tylko że żółty. Wszystkie są używane do różnych czynności, odkurzania parkietu pod lakier, olej, w połączeniu z rotexami, frezami i polerkami, piłami itp aż do gruzu włącznie.
Festo przeżyły już naprawdę wiele i ciągle dają rade bez jakiegokolwiek serwisu, a nie mają lekkiego życia ;P Flex i DeWalt co jakiś czas coś się psuje (elektromagnes). Za to starmixy to naprawdę maszyny do ciężkich robót (choć raz jeden wrócił na gwarancje z powodu ciągle piszczącego alarmu). Podoba mi się w nich długość i grubość rury. W festo znowu, jak ktoś już napisał, mobilność to przemawia (dla mnie) za festo i chyba jest lżejszy od starmixa co się liczy przy wnoszeniu gratów po schodach.
-
Odkopując temat... pytanie do właścicieli w/w Starmixa, czy nie brakuje wam funkcji nadmuchu? Przymierzam się do zakupu jakiegoś lepszego odkurzacza, podpasował mi Starmix ISC ARD-1425 EWS Compact - nie ma niestety nadmuchu. Co prawda nie wiem czy bym potrzebował ale za taką cenę to szkoda by odkurzacz był bez takiego dodatku.