Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: momon w 12 Stycznia 2016, 13:18:09 czas Polski
-
Witam. Jako, że planuje budowę małego domku z drewna musze przeciąć na pół moje wałecznki o średnicy 13 cm. Chciałbym z tej okazji kupić pilarke stolowa, możecie coś polecić? Widzę, że są dosyć tanie ale max głębokość cięcia to średnio 8 cm, ale wtedy można ciąć na dwa razy. Proszę o porady, bo w tym temacie jestem początkujący. Pozdrawiam
-
Kolego momon temat wałkowany po stokroć. Jedni chwalą mlt inni pts! Poczytaj trochę bo wątków o pilarkach jest cała masa.
-
Taki sam problem?
-
nie no ja kupiłem zwykłą pilarke graphita i wsadziłem ją pod stolik, dorobiłem culage i śmiga. Jak na moje potrzeby gra gitara no i dodam ze koszt to sama pilarka czyli cos koło 250 zł
-
Tarczowa ręczną? Tez tak zrobiłem ale nieumiejetnie i krzywo tnie, chciałbym coś nie wiem do 700 zł, nie jestem stolarzem, nie będzie używana super często.
-
To kup jakąś budowlaną.
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Jakbym na dwa razy takie wałki ciał dł.4 m kwadratowe śr. 13 tarcza o głębokości cięcia 7,2cm to wyszloby to w miarę prosto?
-
Nikt ci nie odpowie na takie pytanie.
To tak jakbym zapytał czy jeśli kupię kawałek lipy to wyrzezbie z niego figurkę?
Zależy od umiejetnosci i od tego jak się Przyłożysz
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Kupujesz pilarke robisz do nich takie sanki jak w załączniku i jedziesz z tematem. Chyba że robisz pilarke sam od podstaw na nowo
-
Dzięki za projekt
-
kiedyś w ten sposób rozcinałem walki połuszczarskie i szło dobrze
-
Jeśli wałki mają 13 cm to piła musi mieć około 400mm zeby ciąć na raz.
Mam taką krajzegę 4kw ale i ona będzie się męczyć klinować itd przy długim cięciu.
Można by to taśmówką zrobić ale trza by wydać koło dwójki na coś porządnego.
Zatem w rozsądnych piniendzach kup pilarkę która tnie na 80mm i jak radzą koledzy tnij na 2 razy.
-
Pilarke Stolowa, tak?
-
Jeśli mnie pytasz to tak, wałki będzie łatwiej ciąć na stołowej.
-
(http://images.tapatalk-cdn.com/16/01/12/3697ca6a6f9c0394b256b21913c8e87d.jpg) o takie
-
Sorry ale zrozumiałem wałeczki czyli przekrój koła.
Jeśli są to kantówki czy belki to potrzebujesz pomocnika bo są zapewne ciężkie.
Ja bym to na dwa razy dziabał na stołowej.
-
Tak, mój błąd. To belki.
-
No to i ja byłem w błędzie :P
-
Ale to chyba nic nie zmienia,
-
Oczywiście że to nic nie zmienia a nawet sprawa jest prostsza :D nie musisz robić specjalnie sanek które rysowałem a do rozcięcia wystarczy wsadzić pilarke pod stolik i jako culagi użyć nawet poziomicy. Pragmatyczny tak robił
-
Zmienia, bo wystarczy Ci teraz culaga i nie trza robić sanek.
Zwiększa to zasięg piły.
O uprzedziłeś mnie ;)
-
Oczywiście że zmienia. Wiele niepotrzebnych postów na temat rozcinania wałków a tu zonk. kantowki.
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Wymontuj tą pilarkę z krzywego stolika i tnij na dwa razy, jak nie przejdzie na wylot to dokończysz piłą ręczną.
Wybierz najprostszą i do niej ściskami przytwierdzaj kolejne belki.
-
A coś z tych tańszych stołowych polecicie?
-
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=5718323357 co myślicie?
-
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=5718323357 co myślicie?
http://olx.pl/oferta/pilarka-stolowa-do-drewna-ded-7726-CID628-IDcsnp1.html "Pilarka stołowa do drewna DED 7726" 500 zł - dorobisz sobie blat z rowkami i mas 100x lepszy sprzęt niż to co w Twoim linku.
-
Używany sprzęt to tak średnio, lokalizacja tez średnia
-
Pilarka tnie krzywo tzn co??
1. Źle przymocowana pilarka - skoro doszedłeś do tego i tak zrobiłeś pilarkę stołową z pilarki ręcznej to można to chyba poprawić i nie tracić 700 zł na byle co ... Ja na marketówce z nomi za 450 zł ciąłem kantówki dębowe 150x150x1500mm, a kupiłem ją tylko dlatego że nie wiedziałem że mocując pod blatem zwykłą Celmę będę miał taką samą pilarkę. (Magia Internetu). . Aby to w miarę równo pociąć proponuję dłuższą prowadnicę taką jeśli to możliwe najmniej 100cm i ok 10 cm wysoką. Klin za tarczą tak aby nie ściskało materiału mówiąc potocznie. Trochę wiary w siebie i kombinuj a będzie dobrze.
-
Lokalizacja jak lokalizacja, co chwila wystawiają ludzie podobne klony, jak coś to nowa ok 800 zł w JULA i reszcie marketów. Tutaj masz silnik indukcyjny który raczej ciężko zajechać, jedynie co może paść to jedno z łożysk - bardziej po tyłku dostają te od strony mocowania piły - ale to trzeba mieć spory przerób. Ale masz sprzęt mocny na którym można popracować a nie pomajsterkować. Dorabiasz sanki, przykładnicę i robisz. Kolega ma taką Dederę ale na 3 fazy i bez problemu rozcinał podkłady kolejowe (i to chyba nie jest z reguły sosna) - musiał na dwa razy bo piła za mała, ale piła cięła bez problemu.
A ta ręczna krzywo tnie czyli co? Nie trzyma cię kąta 90*? Pewnie masz luz na wałku do którego mocujesz tarczę - mało która piła i to nawet z tych markowych nie miała luzów tarczy jak patrzyłem w markecie. I wtedy tarcza jakby "pływa" i nie trzyma kątów.
-
A nie myślałeś żeby zapakować tą końcówkę na przyczepę zawieść do tartaku i na porządnej taśmówce ci potną jak należy i zapłacisz grosze. A do budowy domku kup sobie piłę budowlaną bo i tak się przyda bezy takiej realizacji. Nawet za 400 można kupić coś nie markowego.
-
Zastanowie się nad tą dedra, jednak chyba nowa bym brał. Z tartakiem myślałem, to jest opcja jednak nie mam za bardzo czym przewieźć te kantowki jest ich sporo kolo 40 i długość 2,5 - 4 m
-
Tartak ma zazwyczaj własny transport. Może da się z nimi dogadać podwózkę (50-100 zł to trochę mniej niż najtańsza piła)?
-
To jak masz tyle tego to grobie głowy nie zawracać chopie z tą piłą. Szukaj tartaku z transportem albo autolatetę i ci ktoś przewiezie. Bo sam na takiej piłarce to zmarnujesz materiał. Jeszcze jedno, nie wiem gdzie mieszkasz bo jak na wiosce to popytać ludzi może ktoś ma krajzegę wtedy byś to pocioł.
-
Ja sobie nie wyobrażam cięcia belki 4 metrowej na pilarce stołowej i to na dwa razy. Belki na pewno nie będą idealnie proste, więc co chwila zmieniająca się linia cięcia będzie powodowała nacisk na tarczę i pewnie ją przyblokuje. A tym bardziej jak kupisz jakiegoś chińczyka z zawyżoną mocą. Nawet jak ci się uda to rozciąć to linie cięcia na pewno się nie pokryją i będzie jeszcze więcej roboty, żeby to wyrównać.
-
Ja mam w okolicy tartak gdzie cenią się około 80-100zł za godzinę pracy.
Zawieź na tartak i po problemie...
-
Na pewno byłaby to najlepsza opcja
-
70 zł za M3 biorą chyba u mnie w okolicy - przyjeżdżają tartakiem na miejsce. Tartaki albo na WOM z traktora, albo na siłę już nie pamiętam. Oczywiście kwestia ile masz metrów - ale odpada ci wożenie.
-
oby nikt nie trafił na takich jak mnie cieli >:(
-
Mnie też pościeli drewno z bielą i to że środka wycieli kantówki konstrukcyjne A dobre drzewo pościeli na deski. Ale nie było mnie i mam jakie wyszło. Teraz pójdzie na drewutnie zamiast na dach.