Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Trasowanie => Wątek zaczęty przez: amikron w 12 Stycznia 2016, 19:49:30 czas Polski
-
Co polecacie na początek?
Kątownik dekarski Empire Magnum czy może kątownik wielofunkcyjny Silverline?
http://www.dluta.pl/mierzenie/katomierze-i-katowniki/katownik-aluminiowy-magnum-empire.html
http://www.silverlinetools.com/en-GB/Products/Measuring/Squares/991857
Magnum jest droższy, ale markowy i ma fajny design. Silverline z kolei ma mieszane opinie jeśli chodzi o jakość, ale jest bardziej standardowym rozwiązaniem.
Będę używał do własnych amatorskich projektów, jak ławki, stoły, drewniana studnia. Zdaję sobie sprawę, że pewnie żaden nie nadaje się do prac na drobnych elementach, gdzie konieczna jest bardzo duża dokładność, ale do takich się na razie nie przymierzam.
Magnum mnie kusi, ale nie chcę go kupić tylko ze względu na charakter ;)
Dzięki za wszelkie opinie.
-
Silverline jako firma ma w powazaniu reklamacje klienta a dokladnosc i jakosc pozostawia naprawde wiele do zyczenia.
-
Dzięki SpecPiotr, tak podejrzewałem... Idę na piwko do sąsiada, córa mu się dziś urodziła. Po powrocie poczytam co i jak. Możecie również wypowiedzieć się ogólnie czy kątownik dekarski czy zwykły wielofunkcyjny.
-
MAGNUM zdecydowanie.
Bardzo łatwe ustawiania kąta więc przycinanie belek pod kątem będzie szybkie jak cięcie piłą...
Mam magnuma i jest naprawdę świetny i ciężko go popsuć ;D poza tym to po co Ci coś co ma być precyzyjne a nie jest...
-
Cena to rzecz umowna :). Niedaleko mnie w sklepie jest Empire chyba za 70 zł a jak widzę w internecie już nie wiedzą ile brać. Nawet wczoraj gościowi mówiłem, że kupię jak da mi instrukcję po polsku... :)
-
Po powrocie poczytam co i jak. Możecie również wypowiedzieć się
To spryciarz. Rzucil temat i poszedl pic ;)
-
ja mam http://allegro.pl/katownik-stolarski-z-poziomica-linial-z-rysikiem-i5908049474.html
czyli Silverline to porażka musiałem go rozłożyć i cienkim pilnikiem podpiłować by pokazywał plus minus 90/45stopni. Zresztą mam inne produkty tej firmy i to samo. Teraz na pewno wybrał bym empire bo na pewno pokazuje dobrze 45/90stopni i pewnie w miarę dobrze inne stopnie.
-
i poszedl pic
A my tu co...?
-
A nas głowa rano boleć nie będzie, Kozio, Ty masz Magnuma, ja będę miał a amikron właśnie przepija Magnum cały :)
Wydaje mi się, że kąty to jedno a dokładność przycięcia (szczególnie ręcznego) to drugie...
Na wiosnę czeka mnie robienie drewutni, miała powstać w zeszłym roku ale zima mnie zaskoczyła :) ;) :D
-
Ja już skończyłem pić i wracam do pracy.
Empire też lubię za prostotę i solidność, mimo topornego wykonania.
-
Tak czy inaczej robiąc budę ostatnio używałem tylko magnuma, dawno innego nie używałem...
Henry trzymasz się na nogach? ;D
-
Ja jestem w pracy (dyżur) i piję Nałęczowiankę... Gaz wali do głowy :)
-
Kolega pytał który wybrać. Moim zdaniem oba by się przydały :-) do różnych prac różne przyrządy miernicze. Najpierw kup magnum a jak będziesz odczuwał taka potrzebę to kup coś takiego jak ten silverline ale lepszej jakości
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Henry trzymasz się na nogach?
To tylko wieczorny kieliszek nalewki na odkażenie gardła ;)
A używał ktoś tych japońskich z dwiema płaszczyznami? Kusi mnie żeby dokupić do jakichś drobniejszych prac.
-
Z tego co wiem to ma go Jarek i Szczepan.
-
No właśnie widziałem w
=267
i dlatego mnie zainteresował - wydaje się bardzo poręczny
-
Z tego co wiem to ma go Jarek i Szczepan.
Sokole oko :o
Kątownik japoński aluminiowy - bardzo dobry.
Bezbłędne wskazanie kątów 90 i 45 stopni, bez luzów, stabilny po przyłożeniu do materiału, chyba dwie krawędzie ścięte jakby pod kątem 45 stopni, co ułatwia odrysowanie linii nożem.
Jedyny minus czy też kłopotliwość jaka pojawia się z tym kątownikiem na początku - kłopotliwy jest podczas pracy z deskami chudszymi niż jego wysokość. Trzeba materiał podnieść w powietrze i wtedy działać ;) -> Co widać na filmie Jarka dokładnie.
Z czasem jednak wpaja się to do głowy, i już nie ma tej "niespodzianki" podczas pracy.
-
Serdeczne dzięki za wszelkie rady, kupię Magnuma i sprawdzę w bojach.
PS. Nie przepiłem nic, sąsiad córkę oblewał i stawiał ;) I głowa boleć nie będzie, rano trzeba za kierownicą siadać... Ale wiecie, nie można było pozwolić, żeby noworodek czkawkę miał, bo Tata nie wypił z sąsiadami...
-
Może przyda się potomnym to info. Mam 2 katowniki ("dekarskie") silverline. Jeden zamiast 90st ma ~87, a drugi bliżej 89. Pieniądze wyrzucone w bloto IMHO. I stopki pokrzywione (nie są płaskie :().
-
Ja z kolei ostatnio kupiłem dekarski Macallistera. Generalnie bardzo dobra kopia magnum w cenie 50% :)
-
Empire True Blue 12" Heavy Duty Rafter Square
Jestem zainteresowanym tym kątownikiem ale ciężko go kupić. Jeśli ktoś będzie chętny do kupna za granicą go to ja się przyłączam (zawsze to taniej na przesyłce) Ciekawe czy tylko calowe są.
-
Ja go mam kupiony w usa także calowa wersja i mam ten mniejszy. Dosyć poręczny i bardziej czytelny od magnuma porównując oba. Mam jeszcze kątownik regulowany empire ale porównując do bahco którego mam to nie widzę różnicy więc będzie do sprzedania.
-
Ja kupowałem ten kątownik przez stronę pośredniczącą w zakupach w usa. Ten i również e250M. Wyszło dużo taniej z przesyłką niż poprzez dłuta.pl lub u polskiego dystrybutora. Przyszło w 3 tygodnie. Jak ktoś ciekawy to moge odszperać jaka to była strona.
-
jak najbardziej, jeśli możesz to podaj namiary na tą stronę
-
http://www.forlessthanever.com/
Tylko kupowałem to troche ponad rok temu, nie wiem jak teraz dolar stoi.
Ja zapłaciłem za te dwa kątowniki razem z wysyłką (30pln) 153.09 PLN
-
Empire True Blue 12" Heavy Duty Rafter Square kosztuje na tej stronie 189zł a Empire 3990 12-Inch Heavy-Duty Magnum Rafter Square 99zł - czym w sumie różnią się te dwa kątowniki czy true blue jest dokładniejszy???
-
Wydaje mi się, że w przypadku kątowników są one anodowane na niebiesko co widać np na youtube. Ten zwykły to po prostu aluminium, chociaż coś musi na nim być bo drewna nie brudzi.
-
True blue ma też laserowo nanoszone (grawerowane?) podziałki. Podobno są czytelniejsze niż na wersji zwykłej (być może też dokładniejsze).