Forum stolarskie Domidrewno.pl
Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: chrissbe w 16 Stycznia 2016, 13:58:19 czas Polski
-
Witam. Kupię frez prosty z łożyskiem górnym około 50mm. Pozdrawiam
Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka
-
Ktoś na forum sprzedaje frezy?
-
Mam nadzieję
Wysłane z Sony Z1 Compact przy użyciu Tapatalka
-
szukaj na Allegro lub w marketach budowlanych
-
Najtańszy jaki znalazłem to CMT za 197 zł na allegro
Wysłane z Sony Z1 Compact przy użyciu Tapatalka
-
Jak masz blisko do Castoramy to tam Dedry jest za 35 zł
-
Koledzy ja piszę o frazie z łożyskiem górnym, a wy piszecie o dolnym. Z dolnym już mam ;)
Wysłane z Sony Z1 Compact przy użyciu Tapatalka
-
I pewnie jeszcze metryczny? :)
T.
-
Gornym czyli miedzy nozami a trzpieniem ? Zawsze mnie sie to myli.
-
http://www.globus-wapienica.eu/podzial_ze_wzgledu_na_narzedzia.25.18.frezy_proste_z_lozyskiem_gornym_z2.188.html?offset=14#.VptfaCrhDIU
cosik takiego. Może być oczywiście z płytkami stałymi ;)
Jak nikt nie będzie miał to kupię tego Globusa.
-
Tulejka kopiująca zamiast łożyska nie będzie?
-
A nie prościej wziąć po prostu frez trzpieniowy (taki (http://www.globus-wapienica.eu/podzial_ze_wzgledu_na_narzedzia.25.18.frezy_proste_dwuplytkowe_cnc_premium_z_mozliwoscia_wiercenia.165.html#.VqNzWFXhCHs)) i dobrać do niego łożysko o średnicy wewnętrznej równej średnicy trzpienia? Plus ewentualnie tulejka blokująca (można wykorzystać ogranicznik głębokości wiercenia - taki (https://www.mloteczek.pl/pl/p/Zestaw-ogranicznikow-glebokosci-wiercenia/3)).
-
Aramis. A czy producent takiej tulejki zaciskowej daje gwarancję, że przy kilkunastu tysiącach obrotów nas nie zabije?
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Dlatego zalinkowałem tulejkę nie składaną z połówek tylko toczoną z jednego kawałka, ze śrubką kontrującą.
Ale w sumie to nawet nie potrzeba tulejki ze śrubką, wystarczy sama tulejka, której długość będzie robić za dystans między łożyskiem a uchwytem we frezarce. Byle by się łożysko po trzpieniu nie przesunęło i nie "uciekło" w stronę silnika. A o bezpieczeństwo takiej tulejki to bym się już nie martwił (za mała masa żeby nawet jakieś niewyważenie ją rozerwało).
A jeśli freza montujesz głęboko w uchwycie, to może i bez tulejki się obejść, bo łożysko oprze się o uchwyt. Wszystko zależy już od konstrukcji samej frezarki (jak blisko płaszczyzny roboczej przysuwa się uchwyt).
A jak będzie miał szczęście, to trzpień freza może będzie na tyle dokładnie wyszlifowany, że łożysko wejdzie na niego na lekki wcisk (tak jak w sumie powinno na wał wchodzić), i żadne ograniczniki nie będą potrzebne.
-
Aramis44 Tulejki ktore podlinkowales sa na wiertla i czesto sie zdarza, ze sruba potrafi puscic i ogranicznik potrafi latac. Zaryzukowalbys zalozyc to na frez i na frezarke ? Lekkie bicie i wylamie frez lub jeszcze gorzej. Ponadto kreci sie ta razem z frezem wiec wuobraz sobie jak material wzorcowy wygladalby po takim przejechaniu.
Czasem mozna isc na skroty ale nie w tym przypadku.
-
Popatrz na frez podlinkowany przez chrissbe -> http://www.globus-wapienica.eu/podzial_ze_wzgledu_na_narzedzia.25.18.frezy_proste_z_lozyskiem_gornym_z2.188.html?offset=14#.VqOBSlXhCHt
Tam jest właśnie taka tulejka jaką ja też podlinkowałem - pierścionek ze śrubką kontrującą. A działa.
Może w oryginalnym rozwiązaniu ta tulejka jest jakoś dodatkowo wyważana. Aczkolwiek mocno wątpię patrząc na jakość wykonania toczonej powierzchni zewnętrznej - nawet nie zostało to przeszlifowane, a kontra nie jest skrócona do powierzchni tylko wystaje. Tak znikome niewyważenie (grubo poniżej grama przy śrubce kontrującej na oko M3-M4) i tak blisko osi obrotu jest po prostu pomijalne. Pamiętaj też o tym, że rozmawiamy o frezie na trzpieniu 8 - 12 mm.
Zresztą, ja nikogo do niczego nie zmuszam - pokazuję po prostu inną opcję. Autor szukał frezów o tej konstrukcji, ale bez wymiennych płytek - pokazałem że da się taki skompletować z ogólnodostępnych elementów.
-
W linku masz normalny frez z lozyskiem. Nie mylmy pojec bo przy frezarce bezpieczenstwo to dosc sztywny temat.
Ps. Nie miej mi za zle Aramis ale nie chcialbym zeby ktos kiedys na szybko przeczytal na forum, ze tak sie robi a pozniej bedzie bez oka na przyklad. Pozdrawiam
-
Spoko, ja też nie chcę nikomu zrobić krzywdy. Zgadzam się że BHP to podstawa. Od blisko 10 lat frezarka cnc to mój chleb powszedni, więc temat narzędzi skrawających jest mi bliski. Nie będę jednak się upierał przy swoim, każdy ma własną głowę od myślenia i podejmowania decyzji. Po prostu chciałem pokazać, że ten "normalny frez z łożyskiem" to nic innego niż właśnie to - frez, łożysko i tulejka z kontrą, wpakowane do jednego pudełka. Nie ma tu żadnej magii. Gdyby orginalnie frez miałby łożysko blokowane segerem, byłbym pierwszym który odradzałby własnoręczne wykonywanie rowka w trzpieniu (sprawa karbu itd). W tej jednak konstrukcji nie ma czego "spieprzyć". Byle robić dokładnie i z głową.
-
Aramis widze, ze wiesz co na rzeczy i dla Ciebie moze to byc w miare ok ale wyobraz sobie kogos kto raz na ruski uzywa frezarki i po przeczytaniu zacznie kombinowac.
Cieszy mnie, ze sie rozumiemy. Na bitwe zapraszam do watku "salute" ;(;););)
Pozdrowionka i pamietajcie dzieci o BHP bo to wazna sprawa :)
-
Jako że cena takiego freza to koszt 190-220zl postanowiłem frezować z pierścieniem kopiującym. Utrudnienie będzie polegało na wykonywaniu szablonu z offsetem. W zamian kupuję Makitę rt0700cx2 :) Mój Graphit idzie pod stolik.
Wysłane z Sony Z1 Compact przy użyciu Tapatalka
-
Nie zamawialem niczego w tym sklepie i nie mogę się wypowiedzieć na temat jakości obsługi, ale mają w ofercie znacznie tańsze frezy o wymaganej konstrukcji: http://narzedziadodrewna.eu/index.php/sklep-narzedzia-do-drewna/szczegoly/1041/23/frezy-trzpieniowe/frezy-proste/frezy-do-wyrownywania-i-kopiowania-z-gornym-lozyskiem