Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: Marek123 w 17 Stycznia 2016, 09:13:41 czas Polski
-
Witam
Mam następujący problem - mam sporą ilosć zdobycznej topoli i chcę z tego pociąć 1,4 m sztachety na płot. Zapewne zaraz się odezwą głosy że się nie nadaje, ale moje doswiadczenia z topolą są dobre i ogólnie lubię to drewno. Problem w czym innym - jest to pocięte na brusy 10 cm grubosci, a piła stołowa ma wysięg bodajże cos koło 8.
Ma może ktos jakis patent jak to z sensem zrobić żeby nie wychodziły jakies uskoki jakby to ciąć z dwóch stron?
Będzie potem szło na grubosciówkę, ale kiedys cos takiego próbowałem robić na oko i niespecjalnie to wychodziło.
Czy też może dać sobie z tym spokój i szukać kogos kto to potnie i tyle?
Płot ma być "budżetowy" to bym w sumie wolał zrobić to sam, ale też nie ma co brnąć w bagno za bardzo.
Pozdrowienia
-
Rozpiłuj wstępnie u kogoś a resztę sam.
inna opcja to cięcie na dwa razy, ale piła musi być idealnie prostopakła do stołu i nie będzie uskoków. A jeśli nawet to grybościóówka to wyrówna
-
Ja taką belkę dałbym na strugarko-grubosciowke aby były kąty proste, a potem na pilarke z przykładnicą. Tarcza ma wysięgu 8cm, więc możesz rozcinać elementy do 16cm grubości. Gribsze elementy, to już na taśmowej.
Cięcie na dwa razy, to najlepszy i najprostrzy sposób o ile pracujesz z przykładnicą, a nie tniesz tego z ręki.
-
Na dwa razy z tym by zagłębiać się 5,5 cm a nie 8cm.