Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: stanis w 17 Stycznia 2016, 21:02:01 czas Polski
-
Barierki dla synia😊. Kolor spitoliłem ale najważniejsze że solidne.
-
a jakie masz zamkniecie ?
-
Pokazane na trzecim zdjęciu :)
-
A takie. -zamocowane na górze żeby mały nie siegnął
-
Wybacz, nie przyjrzalem sie dobrze. Elegano. Tez cos musze zrobic takiego.
-
Załóż tam kłódkę. Taką zasuwkę mój 16-miesięczny pomiot rozpracował w 5 minut.
P.S. A bramka fajna, sporo solidniejsza od mojej (ale ja wykorzystałem ściankę z łóżeczka :) )
-
Za pół roku będziesz musiał zweryfikować to zamykanie
-
Pewnie tak. Jak narazie dopiero zaczyna chodzić.
-
Fajne i do kompletu...
Szkoda tylko, że nie ma realizacji "krok po kroku"
-
Jak narazie dopiero zaczyna chodzić.
Dzieci są bardzo spostrzegawcze i kreatywne. Zauważy, że razem z żoną wykonujecie magiczne czynności, aby otworzyć furtkę i tylko patrzeć, jak stanie przy barierce i będzie kombinował.
Więc posłuchaj rad starych ;D ojców i zmień zamknięcie.
Ewentualnie zamontuj od niewidocznej dla dziecka strony.
-
Z realizacji zostały mi tylko te zdjęcia.
Zmniejszanie średnicy tralek na frezarce.
-
Bardzo ciekawy i sprytny sposób :)
-
i już zacznij myśleć nad zmianą zamknięcia bo poco potem żałować
-
Ja to rozegrałem w ten sposób. System zamykania to totalna samoróbka, listwa na górze ma wyfrezowany rowek i jest nasunięta na furtkę, w środku jest wmontowany taki automacik który po przesunięciu blokady do końca zapina go w tej pozycji i furtki zablokowane. Aby je otworzyć trzeba wcisnąć ten "dzyndzelek " z góry co zwalnia blokadę i można cofnąć przesówkę, do otwarcia trzeba zaangażować oboje rąk, trochę siły i kreatywności, zgrania ruchów co według mnie dziecku skutecznie stwarza problem z otwarciem.. Oczywista "przesówka" z buku co by się nie rozleciało ;)
-
Zabezpieczenia godne systemów FBI,CSI itd.
A tak na serio to mądrze pomyślane