Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => SAM'y => Wątek zaczęty przez: jurd w 19 Stycznia 2016, 21:12:29 czas Polski
-
Cześć, dzisiaj chciałem się pochwalić moimi nowymi ściskami.
Wymyśliłem sobie szafki z odpadów ze sklejki. Wieńce chciałem połączyć lamelkami, żeby nie było widać żadnych śrub itp. a to wiąże się ze ściśnięciem klejonych narożników. Nie mam tyle ścisków więc zrobiłem sobie sam i te działają idealnie. Na zdjęciach można zobaczyć górny wieniec ściśnięty przez 8 takich patentów.
Gdy zacząłem robić kółka za pomocą otwornicy to o mało się nie udusiłem. Otwornica była już tak tępa, że właściwie to chyba wypalała otwór a nie cięła zębami ;). Udało mi się zrobić 6 kółek a resztę sklejki pociąłem na kwadraty i zaokrągliłem rogi na szlifierce. Obie wersje na zdjęciach.
pozdrawiam
jurand
-
Mocno to dociska ? Punkt przylozenia dosc daleko i zastanaeiam sie jak w przypadku gdzie spoina ma prawie zniknac.
-
Podoba mi się, tylko przydało by się coś dodać żeby nie rysować pokrętłami ściskanych desek (dokręcanie może też przesuwać deski). Jakby dorobić jakieś prowadnice tak jak to jest w imadłach stolarskich to wyszedł by całkiem ciekawy gadżet.
-
Pod jaką nazwą szukać takich śrub wbijających się w materiał?
-
Toż to zwykły pręt gwintowany wygięty w imadle. Widać nawet pokancerowany gwint :)
A nakrętki nazywają się pazurkowe
-
Borusowi chodziło o nakrętki wbijane ;)
EDIT: Nawet nie wiedziałem że to się też pazurkowe nazywa :)
-
Mocno to dociska ? Punkt przylozenia dosc daleko i zastanaeiam sie jak w przypadku gdzie spoina ma prawie zniknac.
Bardzo mocno. Punkt przyłożenie możesz sobie ustalić bliżej :). Wiercisz otwór w innym miejscu i już.
-
Nie myślałem o tym bo i tak będę szlifował tą sklejkę ale jak najbardziej można te kółka podkleić np. jakimś materiałem.
Raczej potrzebne by było coś nieruchomego względem ściskanej powierzchni.
-
Jakoś to pisanie dzisiaj mi nie wchodzi. Chciałem edytować posta i coś się pochrzaniło :(.
-
Raczej potrzebne by było coś nieruchomego względem ściskanej powierzchni.
Racja. Między kółko a powierzchnię można dać jakiś cienki kawałek sklejki.
-
No no, ciekawą rzecz zmodzłeś :)
lubię takie rozwiązania
-
Na prawdę jestem zadowolony. Zwłaszcza dlatego, że wyszły dosyć tanio. Jeden gwintowany pręt to 3,10 zł w LM a w OBI jeszcze taniej. Mam z takiego 6 szt. śrub. Sklejka z odpadów a nakrętki pazurkowe też zawsze mam w posiadaniu ale to też groszowa sprawa.
Teraz muszę zrobić jakąś szafkę by je wszystkie pochować ;).
-
Ja bym tem docisk dociagający dał bliżej połaczenia.
-
Fajne ale zamiast tych pazurkowych nakrętek zostawiłbym otwór w sklejce i przez dużą podkładkę wolałbym nakrętkę lub żeby było bez narzędziowe zrobić duże motylki poprzez dospawanie dwóch rączek do nakretki chociażby ze śruby.
Lub faktycznie te twoje sklejki z pazurkami zostawić jako pokrętła a pod nie dać drugi kawałek np sklejki i do zmniejszenia tarcia pomiedzy nimi wsadzić podkładkę szeroką.
Bo tak to kręcąc nimi będziesz zostawiać ślady na materiale a pod sam koniec skręcania tarcie pomiędzy pokrętłem a materiałem może być na tyle duże ze bedzie przesuwać klejone elementy.
Patent dobry ale deczko do dopracowania. :)
-
Dzięki za uwagi.
Póki co, skleiłem tymi ściskami drugi wieniec i jest ok. Niestety materiał to sklejka z palet, 4 klasy więc powierzchnia nie jest równa i ciężko wyczuć czy mam narożnik źle ściśnięty czy materiał jest pofalowany. Jak będę miał coś lepszego to zobaczę. Na pewno trzeba będzie podłożyć te pokrętła i chyba najlepsze będą podkładki z HDFu 3 mm.
a pod sam koniec skręcania tarcie pomiędzy pokrętłem a materiałem może być na tyle duże ze bedzie przesuwać klejone elementy.
Przy lamelkach przesuwa lekko w górę bądź dół ale tylko na początku dokręcania. Wystarczy materiał dobrze przytrzymać. Przy połączeniu kołkowym nie powinno być w ogóle problemu.
zrobić duże motylki poprzez dospawanie dwóch rączek do nakretki chociażby ze śruby.
Chciałem zrobić prosto i z tego co mam. Śruby z dospawanymi motylkami na prawdę nie są potrzebne. Siła docisku jest wystarczająca a za duże nakrętki mogły by haczyć o siebie (przy takim elemencie, który kleję).