Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - lakiery => Wątek zaczęty przez: spaceda w 31 Stycznia 2016, 14:32:51 czas Polski
-
Witam
Po dłuższych naciskach żony, zbudowałem stół. Drewno to orzech.
Aby wyciągnąć piękno tego drewna potraktowałem go olejem tungowym.
Efekt mnie bardzo zaskoczył. Słyszałem ze ładnie wygląda drewno po takim oleju ale to co z tego drewna wyszło, przerosło moje wszelkie oczekiwania.
Teraz chce go zabezpieczyć lakierem bezbarwnym matowym. Widziałem efekt lakierowania lakierem Adler Legnopur G30 *matowy) i bardzo mi sie spodobał.
http://www.adler-lakiery.pl/pl/produkty-i-rozwiazania/lak-mebl-i-parkiet-utw-518/2k-lak-rozp-do-drewna-bezb-522/legnopur-4881/
Kupiłem 1 litr lakieru, utwardzacz i rozcieńczalnik - wszytko od przedstawiciela Adlera.
- do porcji lakieru dodałem :
-od 10% do 20% utwardzacza (mial byc twardszy)
-10% rozcieńczalnika
- naniesione pędzlem
- ciekną warstwa
Efekt jest tragiczny. Przy pierwszej próbie dałem 10% utwardzacza. Po 24h schnięcia w temp 22C lakier jest miękki. Dosłownie mogę go zarysować paznokciem, nie mówiąc już o jakimś metalu czy plastiku.
Zwiększyłem ilość utwardzacza do 20%. Lakier jest delikatnie twardszy – niewyczuwalnie – nadal paznokciem czy skuwka mogę go łatwo zadrapać.
Pytanie do forumowiczow: czy to kwestia lakieru? Czy sposobu aplikacji? Czy proporcji? A może olej tungowy przeszkadza?
Zastanawiam się nad użyciem innego lakieru np. ZAR® ULTRA Bezbarwny Szybkoschnący Wewnętrzny Lakier Poliuretanowy np.
http://www.2m.com.pl/produkty/zar-ultra-bezbarwny-szybkoschnacy-wewnetrzny-lakier-poliuretanowy-o-lagodnym-zapachu
Będę wdzięczny za wszelki odpowiedzi
pozdrawiam
Zbyszek
-
Adler ma też oleje z utwardzaczem więc może tak to zabezpieczyć. Jak mam tak na podłodze położone.
-
Zbyszku
http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
-
Adler ma też oleje z utwardzaczem więc może tak to zabezpieczyć. Jak mam tak na podłodze położone.
A czy to jest jedno czy dwuskladnikowy olej?
@krzyś48: zaległości nadrobione!
dzieki!
-
Według mnie jest to wina oleju. Musiałbyś zeszlifować albo zmyć tą starą powłokę, dać jedną cienką warswe tego lakieru, po jakiś 6ciu godzinach przeszlifować i pomalować drugi raz. Najlepiej na półtora warstwy, czyli jedna szybka, i druga juz bardziej wylana
-
Wlasnie tak zrobilem jak napisales - nawet zrobilem test gdzie drewno bylo niczym nie dotkniete - szlif i lakier. Czekam az wyschnie- jutro rano bede wiedzial jaki efekt ale nie daje tu wiekszych szans na powodzenie...
-
Mialem podobnie kiedys z blatem debowym. Ba. Tak samo. Nawet po 2 dniach lakier paznokniem moglem porysowac. Zareklamowalem lakier. Powierzchnie splanowalem i na nowo innym lakierem. Wyszlo pico bello. Nie odniose sie do nazw ktore podales ale sytuacja ta sama. U mnie pomogla wymiana lakieru na inny. Byc moze ten co mialem w jakis sposob stracil swoje wlaciwosci.
-
Olej jest osobno a do tego dokupuje się utwardzacz. Ja najpierw tym samym olejem dwie warstwy robiłem a potem do ostatniej dodawałem utwardzacz tak 10 procent. Tylko to nie jest jakaś oficjalna receptura adllera ale przedstawiciel mówił że sprawdzona.
-
@Spec, od pierwszej warstwy jaka polozylem jego zachowanie wlasnie wskazuje na "nie zdatny do spożycia przez drewno" wiec prawdopodobnie jutro zainwestuje w OSMO lub ZAR lub Borma Wachs. Najgorsze to to ze nie mam czasu na kolejne eksperymenty do w sobote imprezka a stol juz dawno powinienem był skonczyc...
wiec musze isc w temat wrecz w ciemno. a Szkoda mi stolu spartolic bo sie orobilem przy nim nie mało...
@a3756: mam utwardzacz PUR-HÄRTER 82019 - Poliizocyjanianowy utwardzacz na bazie rozpuszczalnika do lakierów poliuretanowych 2- składnikowych - jakiego Ty uzywales - moze to i dobry pomysl zapakowac ten utrwalac do oleju...tungowego? oby nie wybuchlo;)
Wlasnie olejuje deske do krojenia dla mojej żoneczki. taka z 5 cm orzecha 25x45. Wczesneij juz pociagnalem olejem oliwkowym ale nie wypila duzo. teraz poprawka tungowym. Jesli wyjdzie dobrze, to moze stol tez dociagne jeszcze tungiem i na tym sie na razie zatrzymam. zobacze przez 1-2mce jak bedzie sie sprawowal.
fotka desek obecnie w tungowej kąpieli olejowej ...
-
Panowie. Ja nie bardzo mam doświadczenie w olejowaniu, ale jakoś mie nie pasuje używanie lakieru na powierzchnie olejowane. Zupełnie inne materiały nie współpracujące ze sobą.
To tak jaby farbą wodną malować po farbie olejnej.
Mam nadzieję że nie myśle niewłaściwie i pytanie nie jest głupie.
polecam ten artykuł
http://www.lakiery-werk.pl/poradnik/42-nanoszenie-lakieru-na-olej
-
Również natknalem sie na ten artykuł. Olej w moim przypadku został uzyty z jednego bardzo ważnego powodu - wydobycie słojów i barwy orzecha. Drugi , juz mniej istotny to również zabezpieczenie drewna - choc przy kryciu lakierem ktore mam w planie nie ma wiekszego znaczenia.
Gdzies przeczytalem w sieci ze w wykanczaniu pokrywa sie cala powierzechnie drewna na gorze jak i pod stolem - blatem . A dla tego zeby drewno nie łapało wilgoci jedna strona bo moze dojsc do delikatnych 'wypaczeń'. Wątek zaczytany, bo stolarz - nawet amator to ze mnie żaden - ale ma to sens.
Lakie na ten olej potrzebny mi jest po to aby zabezpieczyc ten blat. Jak widze po tym adlerze (chyba jutro go spakuje , wzeme pomalowana probke drewna i wybiore sie do nich z pytaniem co to jest?????") jak miekki jest - prawie jak guma - to ciesze sie ze przetestowalem go wczesniej. Lakier ma utwardzic nawierzchnie przed rysowaniem - dobrze by bylo tez przed gorącem.
-
Da się lakierować olejowane drewno, mam tak zrobiony cały parkiet. Ale:
1. podobno musi to być jeden system. Żaden wykonawca nie chciał wziąć oleju od jednego producenta a lakieru od drugiego. W przypadku systemu masz dokładnie opisaną technologie i musisz się jej trzymać.
2. Przed olejowaniem trzeba koniecznie wodować drewno (ale pewnie to robiłeś)
3. Olej musi koniecznie bardzo dobrze wyschnąć. U mnie trwało to ponad tydzień.
Niestety znam objaw o którym piszesz. Za pierwszym razem ekipie od parkietu nie chciało się czekać i połozyli lakier na wilgotny olej. Wtedy lakier schodził pod paznokciem.
-
Przed olejowaniem trzeba koniecznie wodować drewno (ale pewnie to robiłeś)
Można , ale dlaczego koniecznie? Przecież olej nie podnosi słoi drewna i jest powierzchnia gładka. Wynika z tego ,że była to namiastka oleju mająca w sobie wodę.
-
Nie wodowałem. po olejowaniu - ktore bylo na prwade krotkie - 10 min mlodsze drewno, 5 min starsze (szybciej ciemnialo i chcialem aby poziom jasnosci i intensywnosci byl zblizony do siebie - kontrukcja stolu to dwie deski live edge oddzielone od siebie).
dzis sprawdzilem lakier na pomalowanym kawalku drewna bez wczesniejszego olejowania - efekt ten sam - moge go wgniesc paznokciem i zarysowac plastikiem - czyli stawiam na felerny lakier.
zobaczymy co powie adler.
-
Można , ale dlaczego koniecznie? Przecież olej nie podnosi słoi drewna i jest powierzchnia gładka. Wynika z tego ,że była to namiastka oleju mająca w sobie wodę.
Nie wiem czemu koniecznie, polegam na opini gości któryrzy mi naprawiali parkiet. Po wodowaniu i poczekaniu aż wyschnie olej lakier bardzo dobrze się.
-
Za szybko byście chcieli twardości od oleju i lakieru na bazie benzyn.Na to potrzeba wielu dni , a i tak nie będzie to powierzchnia porównywalna z lakierami chemoutwardzalnymi.
-
To jest lakier dwuskladnikowy - i nie na bazie wody - bazuje na utwardzaczach chemicznych . Olej wysechł juz dawno bo bylo go malo na probce i przed lakierem oddychal ok 10 dni. Chyba ze wielu dni to znaczy 30?
Wlasnie rozmawialem z Adlerem - wspomnieli ze moglo dojsc do pomylki - ze lakier w butelce to nie ten lakier który mial byc - ze te objawy to efekt typowego zlego dobrania lakieru i utwardzacza.
Jutro jade na test do Adlera - zobaczymy co na miejscu powiedza. Ciekawe, ciekawe...
-
To jest lakier dwuskladnikowy - i nie na bazie wody - bazuje na utwardzaczach chemicznych .
Nie pisałem , że wodnych - chemicznych tzn .benzynowych czy tak ?
Ciekawe co Ci jutro odpowiedzą?
-
Widzialem sie z Panami z Adlera. Sytuacja wg nich jest taka: aplikacja lakieru na olejowane powierzchnie (mowimy o czystym, niczym nie skażonym drewnie) nie jest wskazana ani zalecana o ile nie sa to produkty z jednej rodziny. Oczywiscie chodzi o aplikacje lakieru na olej innego brandu/typu niz potwierdzony przez producenta.
Adler ma jakies oleje z utwardzaczami w swojej ofercie ale ja nie mam na desce oleju z chemia i nie wiadomo czym tylko czysty olej tungowy - ktory jest zazwyczaj w 80% innych olejow mieszanych dostepnych na rynku.
Zroblilismy test na zeszlifowanym orzechu jaki do nich zabralem - na czystym drewnie - i lakier sie trzyma, nie luszczy. Obejrzelismy druga strone deski gdzie ja aplikowalem na oleju - lakier wysechl na tyle zeby byc twardym - ale wymagalo to ok 4-5 cienkich warstw i ok 6 dni schniecia. Moja probka suszyla sie po olejowaniu ok 1,5 tyg.
Definitywnie wynika z tego ze da sie to zrobic ale pod pewnymi warunkami.
- aplikacja cienkimi warstwami
- dlugi okres schniecia
- dobrze wyschniete drewno po olejowaniu.
Jest zawsze jednak to ryzyko ze lakier z drewnem po olejowaniu sie nie zwiąże i bedzie sie łuszczył.
Zostaje zawsze w odwodzie olejowanie z utwardzaczem pochodzacymi od jednego producenta.
Zadaje sobie teraz pytanie, do którego w poszukiwaniu odpowiedzi mam nadzieje mnie wspomożecie: czy ryzykowac i lakierowac cienkimi warstwami i odczekac dłużej czy kupic olej z utwardzaczem? a moze twardy olej z woskiem jak np: http://allegro.pl/osmo-3058-top-olej-do-blatow-bezbarwny-0-5-l-i5948627915.html albo http://allegro.pl/olej-do-blatow-0-75l-bezbarwny-twardy-borma-wachs-i5902749448.html
pozdr
spaced
-
A dlaczego tak uparłeś się na tym oleju? Lakier Cię nie zadowala, czy jak?
-
bezgitary,pisalem juz dalczego olej tungowy - dla barwy i zabezpieczenia prze ciemnieniem. Lakier zeby zabezpieczyc przed mechanicznymi uszkodzeniami. Olej sam samiusi to cienka sprawa.
-
Hmm, ogólnie nie mam wiedzy na temat olejowania, ale pierwszy raz spotykam się z tym, że na olej kładzie się lakier. Czyli według Ciebie jeśli dla barwy pobejcujesz zamiast olejować i na to dasz lakier bezbarwny, to po czasie ściemnieje?
-
Byc moze sa bejce z filtrem, ktory ochroni drewno przed blaknieciem. Mi doradzil lakier na olej tungowy stary doswiadczony stolarz i moze to jego technika ale widzialem efekt tej pracy i zrobila na mnie ogromne wrażenie.
Nie wiem jak dla forumowiczow ale dl amnie olej bardziej wyciagnie , zkontrastuje barwe słoja z tą obok niż bejca. To moje subiektywne odczucie optyczne.
-
olej tungowy - dla barwy i zabezpieczenia prze ciemnieniem.
Wg mnie jest to nieprawda
-
To zależy od rodzaju drewna i sposobu nanoszenia bejcy. Jeśli nałożysz bejcę pistoletem, kolor będzie bardziej jednolity, a jeśli np szmatką, wyciągnie to bardziej strukturę drewna. A mi osobiście najbardziej podoba się wyszczotkowane drewno i pobejcowane właśnie szmatką. Na to lakier matowy 5 gloss i mebel wygląda jakby był surowy ;)
-
Rozważ jeszcze pokrycie blatu olejem duńskim do blatów. Zawiera olej tungowy i żywice. Daje powłokę pośrednią pomiędzy olejem a lakierem. Warunkiem sukcesu jest przygotowanie powierzchni i przestrzeganie zaleceń producenta. http://www.madrona.pl/oleje-do-drewna/olej-dunski-fiddes-danish-oil-19-detail.html
-
Hmm, ogólnie nie mam wiedzy na temat olejowania, ale pierwszy raz spotykam się z tym, że na olej kładzie się lakier.
Nigdy nie kładłeś lakieru na pokost?
-
Spaceda, odpowiem Ci na prywatną wiadomość tutaj, aby wiedzą została dla innych. W moim wątku szukałem twardego oleju i ostatecznie użyłem oleju od znajomego stolarza firmy Heidelberg coatings o nr HD HARTWACHSSIEGEL 8711-0001 (http://heidelberger-lackfabrik.pl/inne-produkty2/olejewoski/). Na stronie dystrybutora olej ten jest w sekcji przemysłowej (min. pojemność puszki 5l), ale w sekcji handel i rzemiosło jest podobny produkt HD-HARTWACHSSIEGEL 811-0001 (http://heidelberger-lackfabrik.pl/inne-produkty-handel-i-rzemioslo/oleje-i-woski/), który gdzieś w internecie widziałem w mniejszych puszkach (do 1l) - można się z dystrybutorem skontaktować i sprawdzić czy to nie ten sam olej.
Dla Ciebie ważna jest twarda powłoka i nanosząc kilka cienszych warstw na pewno ją tym olejem uzyskasz. Trzy cienkie warstwy z międzyszlifem w zupełności wystarczą, a jak położysz dalsze to efekt zaczyna być naprawdę plastikowy. Nie możesz go nakładać grubą warstwą, bo jest dość gęsty i zacieki zaschną. Bardzo szybko wysycha w temperaturze pokojowej - produkt polecam z czystym sumieniem.
P.S.
W poniższym artykule znajduje się wzmianka o produktach tej firmy: http://portaldrzewny.pl/informacje/szczegoly/najbardziej-ekologiczne
-
Kombinacja olej + lakier i bejca + lakier daje zupełnie inne efekty. Próbowaliśmy wszystkie opcje zanim zrobiliśmy podłogę.
Zdjęcie "bejca - olej" to porównanie dwóch próbek, lewa bejca i lakier, prawa to olej i lakier.
Olej wygląda bardziej naturalnie, bejca wygląda plastikowo.
Jasny olej przeciwdziała ciemnieniu drewna. Próbki są robione na dębie.
Na zdjęciu "lite-olej" jest porównanie litego dębu i oleju. Oba mają tyle samo czasu.
-
Jasny olej przeciwdziała ciemnieniu drewna.
Ale do jakiej mikstury to porównujesz?
-
Drugie zdjęcie to porównanie lire go dębu do oleju pod lakierem. Bardzo podobnie wygląda porównanie samego lakieru do oleju pod lakierem.
-
@amigorg: dzieki za info. dunski tez rozwazalem ale raczej zamiast tungowego. jelsi chodzi o twardosc, charakterystykę wytrzymałości i odporności na płyny są do siebie zbliżone. myslalem raczej- jesli juz o oleju - to na ten moj tngowy podac ten z utwardzaczem - niech to bedzie odporne.
@nol: dzieki za linki. Heidelberg'a zostawie na kompletny koniec. Co do warstw to oczywiscie masz racje - 3 warstwy to juz moze byc duzo i film wypelni fakture tak dokladnie ze nic nie wyczujesz pod reka z oryginalnego drewna.
sprawdze jeszcze podejscie ktore mi dzis zaproponowali chlopaki z Adlera, czyli bardzo cienkie warstwy (szybko schnace w 20C) i z max dodatkiem utwardzacza 10% a nawet 7%. ten utwardzacz okazuje sie tu miec decydujace znaczenie dla elastycznosci lakieru - jesli dam go 7-9% bedzie to schlo i szybciej i bedzie bardziej elastyczne zachowując dobra twardość.
dodanie >10% powiduje znaczne zwiekszenie twardosci lakieru ale zmniejsza jego elastycznosc. To niestety powoduje podpowierzchniowe i napowierzchniowe kepniecia i odpryski. Cos za cos. zwiekszenie utwardzacza powoduje tez wydluzenie czasu schniecia.
na razie testuje podejscie "3 lub 4 " bardzo cienkie warstwy adlera. zobaczymy jak sie to skonczy.
na fotce widac jak ten blat sie zmienial.lewe to dechy wyciagniete z suszarnie. prawe to stan aktualny. fota jeszcze bez wypelnienia szklanego po srodku.
pozdr
Zbyszek
-
Aktualizacja: przetestowalem nastepujacy proces z uzyciem adlera legnopur g30
1. przeszlifowalem powierzchnie papierem 400 i bardzo delikatnie (dwa 'szurnięcia' 1000)
2. przedmuchane i potem bardzo delikatnie zwilrzoną bawełniana szmatka zebrany pył
3. bardzo cienkie warstwy: 90-100 g/m2 . To oznacza ze jak przejechalem wałkiem po drewnie to po ok 1min lakier tam juz przysychal - wiec jak czegos od razu nie poprwilem to potem trzeba bylo korygowac.
4. nie nanosze pistoletem tylko wałkiem dedykowanym lakierom wlos=4 mm
5. ilosc warstw - 5-6. srednio ok 12h miedzy warstwami. 23C.
6. czas schniecia calej probki 5-7 dni.
efekt: material jeszcze schnie, ale juz widze ze jest prawie idealny!!!!
dam znac po zakonczonym dziele.
-
Szanowni, stolik ukończony. Zapraszam do galerii w moim profilu.
-
Czym cięte szkło?
-
Wodą.
-
A coś bliżej.
-
Specem od ciecia nie jestem ale oni http://www.cpcwaterjet.pl/ cos wiedza na ten temat