Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Dłuta => Wątek zaczęty przez: disaster w 02 Lutego 2016, 10:25:01 czas Polski
-
Witam
Otóż moja przygoda z toczeniem już się rozpoczęła - powiedzmy (jest maszyna z DE na początek, zakupiłem kilka dłut Narexa, drewno już schnie)
Jednak, lubię zawsze się dowiedzieć co w danym temacie mają do powiedzenia inni, może bardziej doświadczeni.
Mam zamiar na dzień dobry toczyć przeważnie w brzozie, to najłatwiej dostanę, ale ogólnie w liściastych prócz dębu i akacji oraz olchy. Dłuta jakie zakupiłem to przecinak, ostrze płaskie-zaokrąglone oraz jeszcze jedno, ale teraz nie ma mnie przy tokarce, nie pamiętam :-(
Co chce robić? Poczytajcie niżej:
- toczenie otworu wewnątrz pnia - coś w stylu tunelu, np średnica zewnętrzna 120mm, otwór wewnętrzny o śr 80-90mm itp, na długości ok 20-25cm
- pieniek śr np 120-150mm, wytoczenie w nim czegoś w rodzaju zagłębienia, o średnicy np 60-100mm, na głębokości np 20mm - coś w stylu miski, popielniczki :-)
Do tego dochodzi wiercenie w bocznych ściankach, ale to już niestety na stołowej, bo innego pomysłu raczej nie mam.
Czy ktoś z doświadczonych podpowie jakie dłuta najlepiej będą się nadawały do takiej roboty? Nie muszę tego planować, w sumie tylko drążenie
-
Otóż moja przygoda z toczeniem już się rozpoczęła
W takim razie zatocz koło w tył na lewo, poczytaj regulamin i wypełnij jego postanowienia. Wtedy możesz liczyć na odpowiedzi w twoich wątkach.
-
Klo - uwielbiam cięte riposty :D Te odsyłające do przywitalni wchodzą powoli na poziom sztuki ;D
-
Co racja to racja :D
Dojdzie pewnie do tego, że gdy któryś z forumowiczów zostanie kiedyś na ulicy zapytany która godzina, to odpowie:
Przedstaw się, a wtedy Ci odpowiem... 8)
PS. oczwyiście popieram akcję przedstawiania i odsyłania do regulaminu ;)
-
Te odsyłające do przywitalni wchodzą powoli na poziom sztuki
Rzadko odsyłam do powitalni, bo sam bez grzechu nie jestem.
Jednak zmarnować taką okazję na poetyckie uzewnętrznienie się? Nigdy. ;D ;D ;D
Dojdzie pewnie do tego, że gdy któryś z forumowiczów zostanie kiedyś na ulicy zapytany która godzina, to odpowie:
Przedstaw się, a wtedy Ci odpowiem...
Tak trochę a propos kultury.
Widziałem ostatnio zdjęcie menu jakiegoś baru szybkiej obsługi (potykacz na chodniku), a tam:
Frytki - 7zł
Proszę frytki - 5zł
Dzień dobry. Proszę frytki - 3 zł
-
Facet wyrzucił swój wątek do "kosza", nerwy mu "puścili". :D
-
Może się zawstydził? ;) ;D
-
Hehe, spokojnie, tak od razu nie zrezygnuję, ale powiem, że doszło już do tego, że jeśli się nie przedstawisz na ulicy, to Ci nikt nie odpowie...masakra, ale macie zasady, niech do dundel....
-
No to jak będzie z jakimś naprowadzeniem na odpowiednie narzędzia? Może jednak ktoś się skusi...
-
Jak masz konika to forstner bit
(http://www.milescraft.com/assets/components/phpthumbof/cache/Peppermill,%20lathe%20f.9d3814233cece2fb951a8a1e99203b7a195.jpg)
-
"ostrze płaskie-zaokrąglone" jak największe i najcięższe. Ale więcej niż 5cm-7cm od oparcia nim za dużo nie zrobisz. Zasada jest gdzieś czytałem w takich przypadkach rękojeść 4-5x odległość od oparcia. Czyli jak chcesz na 20cm to powinieneś mieć dłuto z rękojeścią 100cm ;D
Najlepsza opcja to forstner bity kup, różnych rozmiarów.
-
Jak masz konika to forstner bit
O tym już myślałem, ale niestety średnica tego frezu jest za mała, tzn ja nie znalazłem nic ponad chyba 45mm
-
Są do 60 mm http://www.narzedziak.pl/luna-wiertlo-do-sekow-10-60mm.html
-
tu do 76
http://www.narzedziak.pl/luna-wiertlo-do-sekow-z-chwytem-szesciokatnym-21248-25-76mm.html
-
Musiałby mieć nieźle długiego konika ;D , żeby na wwiercić się na żądaną głębokość.
-
Można wiercić z obu stron
-
Chyba źle szukałeś 15cm
(http://vader.joemonster.org/upload/qbe/512_9769261db24c77wiertelko.jpg)
(https://www.carbatec.com.au/images/ProductImages/500/EXTN-1_2.jpg)
27cm+ 7cm na głębokość wystarczy czy mao?
(http://www.qy1.de/img/colt-extension1.jpg)
-
A linka do sklepu mogę dostać? Jest to dostępne w PL?
Bo 20cm to zupełnie wystarczy :-)
ps. panowie, którzy podali linka do wierteł/frezów w cenie 20 paru zł - żartujecie? To ma być produkt, który nadaje się do produkcji, małej, ale produkcji, nie zabawka do jednego wiercenia w ciągu m-ca.
-
sztorc drewna to wyzwanie , ciekawe jak długo wytrzyma wiertło.?
-
Tego dzisiaj jeszcze nie wiem, ale na youtubie widzę, ze wiele osób robi takie drążenie hakami, ale pytam bardziej doświadczonych, może ktoś coś podpowie zawsze.
-
to pokaż te haki
-
sztorc drewna to wyzwanie , ciekawe jak długo wytrzyma wiertło.?
Praktycznie bez płytek skrawających z węglika nie ma sensu zaczynać: w przypadku miękkiej brzozy, topoli to jeszcze można się bez nich obyć, ale twardsze gatunki (dąb, wiśnia, jabłoń) potrafią wiertło stępić już po wywierceniu sumarycznej długości 50 cm otworów.
Pokazany przez poprzedników system RotaStop firmy COLT ma swojego odpowiednika w postaci linii ZOBO, Protoola.
Największą wadą większości sedników/sękowników/wierteł puszkowych jest krótki "pilot", który na nierównościach powierzchni wierconych nie jest w stanie dostatecznie stabilnie prowadzić narzędzia.
-
to pokaż te haki
Haki: http://www.drechslertreff.net/werkzeuge_wiedemann_ausdrehhaken.php?v=n374
Pozostałe, które sa tez używane do tego typu operacji, jak widziałem na filmikach:
http://www.drechslertreff.net/detail.php?item=388&d=d_WRS2_0_Wiedemann_Ringschneider_13mm.php&v=n376
http://www.drechslertreff.net/detail.php?item=679&d=d_WNST_Wiedemann_NoStopTool.php&v=n376
http://www.drechslertreff.net/detail.php?item=1012&d=d_WRS510E_Ersatzplatte_Hartmetall_19x19mm.php&v=396
-
Praktycznie bez płytek skrawających z węglika nie ma sensu zaczynać: w przypadku miękkiej brzozy, topoli to jeszcze można się bez nich obyć, ale twardsze gatunki (dąb, wiśnia, jabłoń) potrafią wiertło stępić już po wywierceniu sumarycznej długości 50 cm otworów.
Pokazany przez poprzedników system RotaStop firmy COLT ma swojego odpowiednika w postaci linii ZOBO, Protoola.
Największą wadą większości sedników/sękowników/wierteł puszkowych jest krótki "pilot", który na nierównościach powierzchni wierconych nie jest w stanie dostatecznie stabilnie prowadzić narzędzia.
Wiercenia w dębie, wiśni, jabłoni nie przewiduję, 90% brzoza, względnie lipa jeśli dostanę.
Szukam tego Zobo, ale nie widzę nic ciekawego...to jest jeszcze Protool czy już Festool?
-
no może pokaż filmik jak tym hakiem wjeżdzają na 20cm.
Ja bym chyba odpuścił sobie robienie tego na tokarce. Przewiercił się dużym świdrem przez miękki środek a potem podbijak i dłuto.
mk_kosa, przy tokarce nie jest tak, że się samo centruje? (wiertło nieruchome, obracający się obiekt).
-
Wiesz, od razu na 20cm nie wszedł, ale zrobię 10cm z jednej strony, obracam i z drugiej 10cm, i tak nie mogę jechać na przelot od razu, bo przecież uchwyt trzyma drewno.
-
i to chyba jest najlepsze rozwiązenie, ale musisz być pionierem :) jeżeli robisz w miękkim to ok. Rękojeść jest "pełna" więc też powinno redukować to wibracje.
tylko trochę cię to wyniesie (rączka osobno, nóż/hak) no, ale skoro masz zbyt to inwestycja.
-
Hmm, zaraz wielkie słowa, jeśli ktoś to robi, to musi być to możliwe...tyle, ze trochę kasy na dłuta pójdzie, a drewno miękkie z zasady, wiec mam nadzieję, że pójdzie dobrze.
Zaraz muszę policzyć koszty, i do dzieła, tylko pytam już 3 dzień Niemców i niestety nie ma odzewu.
-
zapytaj się tu:
https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/woodturning-tools/combination-tools/702356/wiedemann-straight-hook-tool-small?ffRefKey=Hd4eoWQp8
szybko odpisują. Szkoda że kurs ojro się pogorszył, trochę w plecy będziesz.
-
Wiesz, tutaj nie chodzi o 200zł, bo to ma się zwrócić, jest już 4 dużych odbiorców, a jeśli uda mi się to usprawnić, to będę szukał kolejnych. Trochę to miejsca zajmuje, nad tym też muszę popracować.
-
Wiesz, od razu na 20cm nie wszedł, ale zrobię 10cm z jednej strony, obracam i z drugiej 10cm, i tak nie mogę jechać na przelot od razu, bo przecież uchwyt trzyma drewno.
po obróceniu detalu uchwyt będzie trzymał "wydmuszkę" ;) ale powinno dać radę
Szukam tego Zobo, ale nie widzę nic ciekawego...to jest jeszcze Protool czy już Festool?
www.protool.pl (http://www.protool.pl) > Katalog wyposażenia > Wiertła ZOBO - System 3
-
Za pierwszym razem uchwyt ściśnie, po obróceniu będę rozpierał uchwytem.
Co do protool - tej marki już jakby nie było, przejęło ją festool - a ten link co podałeś, to niestety tam po kliknięciu na zobo 3 nie ma wierteł, są czopy i inne produkty, niestety nie ma wierteł i frezów.
-
racja same przedłużki; ale jak wiesz, że coś jest - to łatwiej szukać i pewno bez tel. do dystrybutora się nie obejdzie
http://www.reswood.pl/produkty/festool/system-wiercenia-zobo (http://www.reswood.pl/produkty/festool/system-wiercenia-zobo)
-
No tak, dzisiaj skontaktuję się z kilkoma kolejnymi, na razie rozmowy z dwoma potwierdziły, że więcej niż 50mm nie kupię
-
Dostałem info z jakiegoś czeskiego sklepu, niestety nie sprzedają na PL, mam się kontaktować z producentem, wiec trzeba się do nich zgłosić.
-
po obróceniu będę rozpierał uchwytem.
Nie boisz się ?
-
Ja miałem wiertło robione w Polsce na zamówienie.
U tych co robią sękowniki Metal czy Metalux są sprzedawane w woreczkach strunowych.
Jeśli to ma być większa produkcja można by zamówić wiertło z płytkami wymiennymi.
Takie zgrubne żeby otwór tylko wyrobiło a wygładzanie powierzchni potem dłutkiem.
-
po obróceniu będę rozpierał uchwytem.
Nie boisz się ?
Czego?
-
Ja miałem wiertło robione w Polsce na zamówienie.
U tych co robią sękowniki Metal czy Metalux są sprzedawane w woreczkach strunowych.
Jeśli to ma być większa produkcja można by zamówić wiertło z płytkami wymiennymi.
Takie zgrubne żeby otwór tylko wyrobiło a wygładzanie powierzchni potem dłutkiem.
Masz jakieś bezpośrednie namiary? Chętnie bym z nimi porozmawiał.
-
racja same przedłużki; ale jak wiesz, że coś jest - to łatwiej szukać i pewno bez tel. do dystrybutora się nie obejdzie
http://www.reswood.pl/produkty/festool/system-wiercenia-zobo (http://www.reswood.pl/produkty/festool/system-wiercenia-zobo)
Niestety za drogie w porównaniu do dłuta/toczenia
-
ZOBO w systemie 3, samo wiertło/frez to koszt dla przykładu:
60mm - 223 euro nett
100mm - 428 euro netto
Nie liczę kosztów zamówienia, jesli nie przekroczy ono jednorazowo 500euro netto. Koszt dostawy nie jest zły, bo 25-40 euro, ale reszta pozwala. Jeśli miałbym pewnosć, że to zda egzamin w moim wypadku, inwestycja by poszła, bo za darmo to po ry*** nie dostaniesz, ale dzisiaj odkładam to na potem. Najpier Ausedrehaken, potem zobaczymy
-
Czego?
że odleci
-
Spokojnie, nie odleci...już próbowałem. A nawet gdyby, to daleko nie poleci :-(. Wyskoczyła mi już fi 15mm, dł ok 200mm, nie narobiło to żadnej szkody.
Podliczyłem sobie akcesoria do toczenia: rękojeść, sztanga/przedłużka, końcówki, do tego jedno kompletne dłuto, z nożem/końcówką kwadratową, 19mm - ok 200euro za komplet, to dużo taniej niż komplet wierteł. Już z przesyłka do PL.
-
jaki masz uchwyt?
-
Zsynchronizowany, szczękowy, średnica do 115mm na ścisku i do tego kolejne szczęki, gdzie wychodzi jak dobrze pamiętam chyba 160-180mm.
-
No dobra, podsumowując temat, zakup padł na dłuta Wiedemanna, wszystko już znalezione, kwestia dostawy i rozpoczęcia prac.