Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Przedstaw się na Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Danielo w 05 Lutego 2016, 19:22:06 czas Polski
-
Cześć. Mam na imię Daniel, mieszkam w woj łódzkim, dokładniej pomiędzy Kępnem a Wieluniem.Zarejestrowałem się na forum gdyż stolarstwo to moja pasja, zawód wyuczony a także źródło dochodu.Zawodowo od niedawna pracuję na stolarni przy produkcji łóżeczek dziecięcych sosnowych, pół roku temu zwolniłem się z innej firmy(po dwunastu latach pracy...) produkującej głównie sypialnie, ale również inne twarde meble, jak to w Polsce, łapać trzeba każdą robotę....
Nie ukrywam że ani ta ani tamta praca do końca mnie nie satysfakcjonuje, tutaj lepsza kasa, ale raczej meble z taśmy, dużo, tanio, najlepiej z zamkniętymi oczami robić, oby szły "tony towaru"...
Tymczasem ja lubię włożyć w to co robię serce, cieszyć się efektem końcowym, trochę pomyśleć nad tym..Dlatego też pytanie może znacie w mojej okolicy firmy które robią naprawdę ciekawe meble, drzwi, okna schody(nie ukrywam że trochę bym się musiał poduczyć ale szybko łapie..)a przy tym dobrze płacą, bo tylko do sportu to w garażu sobie dłubie..
Odnośnie garażu, moje wyposażenie to zwykła piła zagłębiarka podkręcona od spodu do blatu z MDF-u dwa strugi ręczne, jeden elektryczny, ukośnica z posuwem frezarka górnowrzecionowa (ruter) i wiertarki oczywiście.oto kilka moich produktów..
Od góry;
replika wózka z lat młodości sąsiada(na oryginalnych kołach)
furtki zabezpieczające dzieci przed schodami(z opatentowanym przeze mnie systemem zamykania/otwierania)
szafka na klucze
Łóżko dla mojej córuś...to nie ukrywam było obrabiane u kolegi na wyrówniarce, frezarce(w zastępstwie grubościówki) i samoróbce formatówce, reszta pracy typu wiercenie klejenie itd u mnie w garażu ;)
półka wisząca na ścianę(wyjątkowo z olchy)
Dołożył bym jeszcze parę zdjęć ale są limity.. ogólnie dużo może tego nie ma, związane to jest z ciągłym brakiem czasu...
-
Witaj :)
-
Witam na forum. Twoje doświadczenie na pewno się przyda ;)
-
Witam i pozdrawiam. W okolicach Kępna mam znajomych i rodzinę.
-
Większość mojego doświadczenia bierze się stąd że zawsze robiąc coś staram się udoskonalać technikę, żeby kolejna sztuka wychodziła lepiej. Moje założenie jest takie>staram się zrobić super, zawsze trochę coś się sknoci, ale wtedy itak wyjdzie dobrze, albo nawet bardzo dobrze. Jeśli od początku zaczynasz robić na sztukę i jeszcze coś się sknoci to wychodzi po prostu do du..<
Niestety tak jak wspomniałem w obecnej pracy mam związane ręce, akord zbiorowy nie pozwala na sentymenty >:(
jeszcze zdjęcia;
stolik z ciekawym blatem(oczywiście moja robota)plus super stabilne krzesła dla moich pociech
piaskownica(obróbka maszynowa też u kolegi)
-
Witam nowego kolegę. Piszę trochę więcaj po pojawiły się opinie że nie przykładam się do powitań.
Tak więc jeszcze raz witam i zapraszam do udzielania się na forum.
-
to i ja przyłączę się do powitań :)
-
Witam nowego kolegę. Piszę trochę więcaj po pojawiły się opinie że nie przykładam się do powitań.
Tak więc jeszcze raz witam i zapraszam do udzielania się na forum.
;)
Witam Cie nowy kolego. Pytaj, odpowiadaj i baw sie dobrze :)
-
No więc dzięki za miłe przyjęcie mnie w wasze kręgi. Mam nadzieję że będzie tak cały czas i forum jest raczej przyjacielskie.. co do częstotliwości pisania to sam wiem jak to jest praca rodzina, praca po godzinach itd. nie zawsze jest siła chęci i czas na pisanie,...
Dokładam jeszcze jedną fotę bo to jedno z moich najciekawszych zadań..
Bujaczek.Przyznam że sprężynę spawał kolega bo ja nie mam czym i zwyczajnie.. nie nauczyłem się jeszcze spawać :-\
Swoją drogą -malowaliście kiedyś sprężynę? Ciekawa sprawa, malujesz wkoło cały czas się kręcisz a itak zawsze coś ci zasłania i cię wku....
-
Witam kolegę z dorobkiem. Powodzenia :)
-
Zaraz,zaraz a ja ;D
Miło powitać nowego kolegę ;)
A zdjęcia do galerii wklejaj.
W tym wątku witamy ,bardzo serdecznie 8)
-
Siema, bardzo podoba mi się łóżeczko.
Pozdrawiam
-
Witaj.
Pasja, zawód wyuczony i źródło dochodu - i tak być powinno! :)
-
mily- tak jak piszesz tak powinno być, niestety to jest Polska i tak jak kiedyś napisał inny forumowicz, "w normalnym kraju stolarz robi mebel a lakiernik go maluje, w Polsce może być nawet tak że lakiernik robi mebel, a stolarz go pomaluje...." U nas akurat jest tak że jak trafisz z taką pasją na zakład pracy to masz dwie opcje, albo dorobisz się tylko ....garba , albo zarobisz więcej ale "rób, rób, nie pier... się z tym bo nie ma czasu" ;)
Co do łóżeczka to córa też nie narzeka.. A serio to ono jest całkiem spore bo materac ma 80x200, ale takie chcieliśmy, dziecko ma w nim dużo zabawek, jest na to miejsce. Czasem nawet my się z nią kładziemy razem bo nie ma strachu że coś nie wytrzyma(barierka już jest zdjęta), idąc dalej nawet spokojnie mógłbym wykorzystać je z małżonką w sposób w jaki małżeństwo korzystać z łóżka powinno.. :P
Powiem jeszcze że szuflada jest na prowadzeniu hetticha albo bluma(30 kg udźwigu), nie pamiętam dokładnie, kupiłem na alledrogo za chyba czterdzieści parę złoty dwa kpl.(drugi na zapas)jakieś starsze modele i niekompletne ale podfrezowałem bok szuflady gdzie trzeba i jest tak zamontowana że dziecko wysuwa i wsuwa ją dosłownie jednym palcem..
kolor finalny coś pomiędzy teakiem a olchą, lakierobejca dobierana na szybko w garażu ;)Ogólnie nie cierpię koloru starej sosny, zaraz po malowaniu O.K. ale jak podstarzej....fuj
-
Witam Cię Danielo :D
Powiem że zaciekawił mnie Twój post,odnośnie pracy podejścia do niej, i powiem tak jeśli naprawdę chcesz trochę podnieść swoje kwalifikacje
to koniecznie zmień firmę, w akordzie wiele się nie nauczysz co najwyżej pewnych operacji.
W małych warsztacie o szerokim profilu usługowym nauczysz się wszystkiego, także po pewnym czasie zaczniesz zarabiać godziwe pieniądze .
Pozdrawiam
-
Właśnie wiem o tym, gadałem z ludźmi którzy robią ładne drzwi schody i nie wiem co jeszcze, do tego co ciekawe na starych maszynach- wyrówniarka gróbościówka frezarka formatówka czopiarka. Bez tego całego odmużdżającego badziewia typu CNC itp gdzie zakłady w naszej okolicy doszły już do takiej precyzji że jeden odpowiada za ustawienia kilku maszyn a później podstawiają tzw. operatora który wie że tą płytę kładzie tam, potem dociska,wciska ten guzik, tamten ,następny. Niewiem czy taki człowiek może wogóle mówić że pracuje jako stolarz..
Problem w tym że goście o których wyżej pisałem nie są nawet w stanie przyjąć mnie na umowę o pracę , kwestii zarobku nawet nie poruszałem. Mam żonę dwójkę dzieci nie stać mnie na to żeby pracować bez umowy albo na śmieciówce, no nie za 1500-1800zł... Dlatego też pytałem czy może ktoś nie wie jaki zakład w mojej okolicy funkcjonuje tak aby robić coś ciekawego, ale też zarobić.
-
Witaj i powodzenia w tym co robisz 8)
-
Witam, Cię również, fajne prace.
A odnośnie zapytania - nie myślałeś, żeby być sobie samemu szefem? w sumie masz talent, doświadczenia ci nie brakuje, miejscówe też (garaż). Wiem, że ryzyko spore (opłaty i inne haracze). A może próbuj coś na początek po godzinach działać i jak stwierdzisz, że jesteś w stanie się z tego utrzymać to wtedy przejdź na swoje, stopniowo małymi kroczkami. Przecież nie zaczynasz od zera, zaplecze już masz :)
-
Cały czas o tym myślę, problem w tym że o ile umie zrobić to sprzedać już nie za bardzo. Drugi ból jest tatki że rozpocząłem budowę domu dla mojej rodzinki i boję się zamrażać gotówkę w firmie która nie wiadomo czy wypali. Ale jeszcze ostatniego słowa nie powiedziałem, cały czas myślę nad tym, gorzej z realizacją, ale może kiedyś..
-
Budowa domu to spore wyzwanie dla budżetu i czasu - wiem po sobie. Tym bardziej trzymam kciuki.
P.S. Gdybyś potrzebował pokrycia na dach mam dobrego i rzetelnego dostawcę z dobrymi cenami.