Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: darkowski w 14 Lutego 2016, 00:07:32 czas Polski
-
Witam,
Na zlecenie szanownej małżonki postanowiłem zbudować swój pierwszy "mebel". Nie jest to konstrukcja ambitna, ale od czegoś trzeba zacząć. Po skręceniu tysiąca mebli a'la Ikea podniosłem poprzeczkę i zaprojektowałem zabudowę spiżarki. Płyty zamówiłem pocięte wg mojego projektu w markecie budowlanym na L. Mały offtop - nie polecam tego z Puław, spóźnili się 2 tyg. od ustalonego terminu, a formatki miały rozjazd w wymiarach nawet do 5mm.
Założenia:
- Zabudowa miała być na całą ścianę od podłogi do sufitu i od ściany do ściany. Z tego powodu podzieliłem konstrukcje na 3 części. Nie było mowy aby całą zabudowę poskładać w pomieszczeniu w którym miało to się znaleźć ponieważ pomieszczenie jest zbyt małe. Nie obyło się jednak bez małej wtopy (górna część) nie przewidziałem, że nie będę w stanie wkręcić śrub z boku :D.
Do złożenia konstrukcji użyłem konfirmatów ponieważ i tak nie będą widoczne. I tutaj pytanie do szanownego grona - kolunio z marketu powiedział, że nie ma sensu stosowania kołków, a w zamian należy użyć większej ilości konfirmatów, czy to prawda? - Zabudowa miała mieć dedykowane miejsca na odkurzacz, deskę do prasowania itp. (no i oczywiście skrzynkę piwa)
Wiem, że nie jest to projekt wysokich lotów, ale od czegoś trzeba zacząć. Obiecuje, że następne konstrukcje będą bardziej ambitne. Mam już na ukończeniu separator thein baffle (nie wiem jak to po polsku) i jak tylko zakończę to wrzucę.
Proszę o konstruktywną krytykę.
Więcej grzechów nie pamiętam .... :)
-
cd...
-
fajnie :) a jak z plecami? do lublina nie daleko, mogę coś polecić na priv żeby nie było reklamy ;)
-
Plecy HDF biały. Do lublina 80km, ale daj namiary może wysyłkowo się dogadam.
-
Wg mnie kołki w połączeniu z konfirmatami pomagają jedynie w złożeniu szafki do kupy. Jeśli ich nie wkleisz z obu końców to nie będą niczego trzymać. Biorąc pod uwagę brak wprawy i czas przeznaczony na kołkowanie (nawet jeśli masz przyrząd) ja jeśli używam konfirmatów to nie daję kołków.
Z drugiej strony konfirmaty żeby trzymały konstrukcję w całości nie musi ich być jakoś bardzo dużo. Wtedy kołki częściowo przenoszą obciążenia w niektórych punktach (ale też nie we wszystkich gdzie się je zastosuje).
To jest tylko moje zdanie. Na pewno koledzy którzy na co dzień "robią w płycie" udzielą dokładniejszych wyjaśnień.
-
wręg .... czy tak do czoła bo nie widzę
-
Miłosz,
Też na mój mały rozumek to pojmuje jak piszesz. Nie do końca się zgodzę, że kołki nic nie trzymają, ponieważ pracują na ścinanie, ale tak samo konfirmaty. Czyli stosując konfirmaty w miejscu gdzie "powinny" być kołki powinno zrobić tą samą robotę.
Tak mi się wydaje :D
-
wręg .... czy tak do czoła bo nie widzę
Nie bardzo rozumie.
-
dla mnie w przypadku takiej konstrukcji kołki potrzebne jak....... ;)
-
kołki częściowo przenoszą obciążenia w niektórych punktach
Chodziło mi właśnie o te punkty gdzie na kołek działa siła ścinająca go. Jeśli dasz kołki np. w dolnym wieńcu (podstawie, spodniej płycie czy jak kto to zwał) na którym opierają się ściany boczne to na kołki praktycznie nie działa żadna siła, prawda?
Pisząc "trzymają" miałem na myśli mówiąc "po chłopsku" że nic się nie rozpadnie. Konfirmat wkręcony trzyma oba elementy "w kupie", kołek nie wklejony bądź wklejony z jednego końca nie. O to mi chodziło.
Dla mnie szybciej tylko powiercić i poskręcać niż częściowo tak i tak.
Wydaje mi się, że kołki + konfirmaty sprawdzają się w meblach do samodzielnego złożenia.
-
Dzięki Miłosz,
Z tymi kołkami to tylko problem. Robiłem próby z tym prostym przyrządem wolfcraft-a - da się, ale syzyfowa praca.
-
Czyli ten półki na górze nie będzie?
Drzwiczek tam nie planujesz? Te maszynki i roboty będą się kurzyć :(.
Ile kosztowała Cię finalnie płyta na to (ile m2 było)?
-
Półka finalnie została zamontowana na kątowniki metalowe. Wygląda to słabo, ale nie miałem innego pomysłu.
Drzwiczek nie będzie, tam jest za mało miejsca.
Płyty wyszło ok 8m2. koszt z oklejeniem (prawie każda płyta z frontu) oraz hdf-em coś ponad 300 PLN
-
Drzwiczek nie będzie, tam jest za mało miejsca.
Więc może roleta? Np. bambusowa.
-
Na rolete to juz chyba za pozno.
-
Zobaczymy jak sprawdzi się w "praniu". Ogólnie pomieszczenie jest malutkie i zamykane. Tak sobie wydedukowałem, że samo w sobie będzie spełniać rolę "szafy" i drzwiczki nie będą potrzebne.
Co do rolety to chyba by trzeba było to wszystko podzielić na sekcje, bo odsuwać całość to trochę machania :D
Najwyżej powstanie "Zabudowa spiżarni v.2.0"
-
Firana :)
Tylko bez śmiacia... Żony znajoma, wdowa, przeniosła się wiele lat temu na wieś, kupiła mały domek i meble kuchenne wymurowała :)... boki z klinkierowej cegły, blat kamienny a zamiast drzwiczek uszyła piękne firaneczki... wygląda to zaje... jak kiedyś będę to postaram się wrzucić fotki. Wszystko ze smakiem
-
albo takie kolorowe paski z folii :D
-
Paski z folii niezła opcja. Tylko gdzie to kupić :D