Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: mily68 w 17 Lutego 2016, 22:25:55 czas Polski
-
Dobrzy ludzie pomóżcie ;)
Podjąłem wyzwanie - będę robił prototyp drzwi wewnątrzlokalowych ramowo - płycinowych z sosny.
Szukam obłogu sosnowego 3 - 4 mm grubego na ok. 11 cm szerokiego. Wszędzie albo odbiór osobisty albo trzeba wziąć na 1000 par drzwi (wiadomo - problem z małą ilością z racji delikatnej i "dziwniegabarytowej" przesyłki). Fajnie jakby taki obłóg nie był z fladrem. Moja maleńka taśmówka Metabo ma max wys. cięcia ok. 95 mm więc na upartego jakoś taki dwumetrowy kloc bym pociął (choć takich cienkich a długich nigdy jeszcze nie ciąłem).
W związku z problemem zastanawiam się jak zrobić ramiak z litego żeby nie obłogować.
Druga sprawa to samo drewno. Na prototyp chciałem użyć tego co mam czyli starych dech podłogowych. Możecie podpowiedzieć jak poukładać listwy w klejonkę przy robieniu ościeżnicy?
Trzecia sprawa wiąże się z drugą - te deski nie są już suche. Kilkanaście lat leżały w nieczynnej szklarni którą w tym roku rozebrałem. "Tymczasowo" złożyłem je na dworze (jesienią) nie przykryte. Wiem, że już pewno po nich ale w końcu poszłyby na prototyp. Jak myślicie ile mniej więcej będą schnąć w suchym i dobrze ogrzewanym pomieszczeniu? Myślę, że pewnie długo. W związku z tym, że jedyną rzeczą która mnie w tym momencie blokuje jest materiał wymyśliłem coby wykorzystać klejonkę z marketu. Mam z takiej sporo mebli w domu i jakoś nic nie klawiszuje ani się nie rozsycha. Czy to dobry pomysł? Skleiłbym 2 x 18 mm czyli uzyskałbym 36mm. Trochę mało, prawda? Obłóg by się przydał. Myślałem też nad "stolarsko - suchą" sosną z tartaku z której zrobiłbym klejonki na ramiak - nie wiem jak by to cenowo wyszło - wtedy kleiłbym z lameli 40 - 42 mm grubych + naddatek na wyrównanie klejonki.
Domyślam się, że któryś pomysł jest "do luftu".
Może ktoś mnie naprowadzi?
PS. Mam małą, chińską wyrówniarkę - nie wiem czy z tarcicy udało by mi się uzyskać płaskie lamele o długości lekko ponad 2 metry na klejonkę - nigdy nie próbowałem.
-
Przyznam, ze bede sledzil cenne informacje. A z ciekawosci spytam. Dlaczego nie chcesz z fladerem ? Moim zdaniem to caly urok w przypadku sosny.
-
Piotrek zrobiłem trochę mebli z sosny. Część jest w mojej galerii. Zobacz fronty komody - część "ramek" ma flader a część nie. Wtedy nie zwracałem na to uwagi - dziś jestem mądrzejszy ;) Wg mnie bez fladra jest ładniej.
Na co trzeba zwrócić uwagę przy klejeniu żeby z prostych ale długich lameli nie wyszła klejonka w banan? Czy płaska powierzchnia na której się klei jest niezbędna czy "tylko" bardzo pomocna? Co może być przydatne a co konieczne?
Pytam, żeby nie okazało się, że to co będę musiał sobie przygotować do "produkcji" będzie kosztować tyle, że nie opłaci się robić...
Uprzedzając - ścisków mam sporo, w razie czego to nie jest problemem. Z parku maszynowego: wyrówniareczka, grubościówka, frezarki ręczna i pod stołem, zagłębiarka, pilarka taśmowa (mała), "pilarka" stołowa (tarczówka podczepiona pod blat - do zgrubnego rozkroju), szlifierki mimośrodowe i taśmowa, dłuta, strugi i inna drobnica.
-
Panowie co to jest ten flader
-
rajfuz72: Doczytaj o tym na jakie sposoby może być skrawany fornir:
http://www.plytameblowa.pl/slownik/fornir-skrawanie
-
Henry:dzięki za link
Już kapuję
-
Witam .
Drzwi nie są tak trudne jak na to wyglądają .
Masz frezarkę ,ze stolikiem to połączenia zrobisz i inne elementy .
Myślę ,ze w Twoim przypadku problemem było by zrobienie ramiaków .
Mamy strugarki o podobnych rozmiarach a zrobienie na nich ,precyzyjnych
ramiaków jest moim zdaniem bardzo trudne .
Jeżeli wszystkie ramiaki będą precyzyjnie wykonane to reszta już
bardzo łatwa . Zdjęcia moich drzwi przedstawiałem, proszę poszukaj.
Pozdrawiam.
-
Wiem, że drzwi są stosunkowo łatwe do zrobienia. Jedyną trudność jaką widzę na obecną chwilę to tak zrobić ramiak aby pozostał prosty przez (oby!) lata użytkowania. Wiąże się to najprawdopodobniej z odpowiednim poklejeniem drewna. Tu wychodzi moja totalna amatorszczyzna i brak doświadczenia i po części też pewnie i dostatecznej wiedzy. Zresztą teoria to jedno a praktyka drugie. To już nie są fronty do szafek.
Co do strugarki to dorobię jakieś dodatkowe stoły choćby z meblówki. Patent może i harcerski ale jakbym miał machnąć wszystkie 10 par to w krótkim czasie więc na tę jedną robotę mogłoby się sprawdzić.
Pamiętam, że gdzieś widziałem Twoje drzwi. Oczywiście poszukam.
Dziękuję :)
-
No i czas edycji minął.
Hyclu oczywiście Twoje drzwi są w moim wątku http://forum.domidrewno.pl/hyde-park-did/ramiak-drzwi-ze-starych-dech-podlogowych/msg44983/#msg44983 . Wszystkie zawarte tam rady mam zapisane żeby później nie szukać :) "Moje" drzwi będą w zasadzie takie same tylko na dzień dzisiejszy sosnowe (wszystko zależy od tego jak wyjdzie prototyp - w tym finansowo). Różnić się będą nieznacznie frezem przy filongu oraz być może samą płyciną (choć prawdopodobnie w prototypie wstawię sklejkę - jeszcze do przemyślenia) - coś jak w drzwiczkach "arched doors" jakich pełno na YT. Mam nawet komplet frezów do takich.