Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Frezarki => Wątek zaczęty przez: Stasiek w 17 Lutego 2016, 23:03:29 czas Polski
-
Cześć, chciałbym kupić frezarke gornowrzecionowa. Zależy mi na jakimś tańszym modelu. Chciałbym po prostu się nią pobawić, zrobić parę krawędzi i pewnie później będzie czekać na jakaś inną pracę. Który model z półki budżetowej nada się do takich lekkich prac? Pozdrawiam
-
Maktec. Pisze to po raz ktorys ale naprawde jestem z nich zadowolony.
-
A ja podziękuję :)
Muszę powtarzać :o bo mnie pamięć zawodzi,a tyle sprzętu omawiacie że sam czasami głupieję ::)
Jak to mówią :-\ trzeba powtarzać żeby połączenie nerwowe (czy jakoś tam)powstało :P
I na pytanie w środku nocy,o frezarkę,odpowiadam Maktec ;D
*I sobie jaj nie robię 8)
-
Taka jednoreczna maktec mt372 za 238 zł z allegro będzie ok?
-
I na pytanie w środku nocy
Jak w woju bylo prawo uzycia broni. Powtarzalismy tysiace razy ;)
Ten maly Maktec mam do drobnych frezow i obrabiania krawedzi. Jest super.
-
A czy Maktec MT362 da się używać wygodnie pod stolikiem? Ktoś używa?
-
Planuje to zrobic ale zebrac sie nie moge ;) Na korzysc stolika przemawia w tej frezarce pokretlo to idealnego ustawienia wysuwu.
-
Szukam szukam, ale źle szukam. Pokrętło jest przez stół kluczem? Czy jakieś pokrętło, które jest łatwo dostępne?
-
od 6:00, chyba o to Piotrowi chodzi.
-
Dokladnie o tym mowie ;) Dzieki Sajo
-
Czyli od dołu. Mi to akurat nie przeszkadza zbytnio, ale jak ktoś będzie chciał stolik pod frezarkę zabudować, to może mu przeszkadzać.
Ja panimiaju pa ruski oczeń haraszo;)
-
A po co na stale zabudowywac ? Przeciez musisz miec dostep do ustawienia glebokosci. Tym pokretlem tez nie szalejesz non stop. Ustawisz i jedziesz.
-
Za taką kasę bardzo spoko. Plus jeszcze wyjąć sprężyny i super sprzęt pod stolik.
-
Bo jest super ;) Pierwsza na probe kupilem wlasnie krawedziowke bo wtedy do wyboru mialem albo Makite albo Makteca a ze na sporadyczne uzywanie to zaryzykowalem. Bylem tak zadowolony, ze duza tez kupilem tej firmy. Przymierzam sie do jakies recenzji ale nie wiem co poopowiadac :)
-
SpecPiotr -nie wiesz co opowiadać? prawdę i tylko prawdę :D
-
Makita a maktec to to samo
-
Tak. nawet napisane mam na nich Maktec by Makita ale ta cena :o Roznica ogromna. A co do jakosci wykonania to napisze, ze malej uzywam juz ze 2 czy 3 lata i to dosc intensywnie. Poza walnietym mocowaniem sruby od ustalania glebokosci (do mocowania calej stopy z oslona) to dziala perfekt.
-
Makita a maktec to to samo
jakoś tak nie do końca - używam od dawna różnych narzędzi Makity i nigdy się nie zawiodłem, rok temu popełniłem dużą kątówkę Maktec'a bo miła być tylko sporadycznie używana, popracowała może godzinę i przekładnia się spociła na tłusto co najmniej jak po roku pracy :(
może miałem pecha ale jakoś tak nawet w dotyku Maktec jest inaczej wykonany od Makity
-
to jak zielony i niebieski bosch
-
Tu chyba nie do konca. Jest na tej zasadzie ale roznica jkosciowa znacznie mniejsza.
Nie czuc, ze ma sie w rece tansza wersje. Jureq mial pecha albo ja szczescie.
-
Maktec jest dla amatorów i pewnie jest tak zrobiony aby szybciej się popsuł
Makita jest jest wyższą półka dla zawodowców
tak samo jak Bosch zielony a niebieski
-
Rozmawialem z serwisantem Makity i twierdził ze w ofercie makteca sa modele które juz wyszly z produkcji w makicie, a także niektóre modele poprostu maja silniki o mniejszej mocy niż Makita np. mlotowiertarka
-
Ale akurat ten Maktec MT362 ma taki sam silnik jak Makita RP1801FX (moc). Obudowa wydaje się inna, ale stopa chyba identyczna.
-
Maktec jest dla amatorów i pewnie jest tak zrobiony aby szybciej się popsuł
Makita jest jest wyższą półka dla zawodowców
tak samo jak Bosch zielony a niebieski
Może 10 lat temu bym w to uwierzył ;) teraz, jak większość narzędzi makity jest made in prc to pewnie w ramach optymalizacji kosztów produkcji zmieniają tylko obudowę z logo a na tabliczce znamionowej i tak napiszą co chcą ;)
-
Ogólnie napewno nie kupiłbym frezarki ani Makity ani Boscha - dlaczego - dlatego że robione są w taki sposób żeby wytrzymać gwarancję a potem liczą że użytkownik wyłoży na części zamienne w razie usterki ekstra pieniądze. Po wielu próbach i zajechanych narzędziach nauczyłem się tyle:
1) Albo kupujemy najtańsze względnie nie najgorsze narzedzie z 2 letnią gwarancją i liczymy że sie sypnie i nam wymienią na nowe - dobry sposób jeśli używamy dużo jakiegoś narzędzia, a nie musi być ono super precyzyjne. Trzeba brać poprawkę na zaniżoną moc podaną przez producenta.
2) Kupujemy narzędzie ze średniej półki z 3 letnią gwarancją i możliwością łatwego zakupu części zamiennych. Wg mnie opłaca sie zastanowić nad frezarką marki Sparky 1500W X 150CE - 3 lata gwarancji, 6,8,12mm uchwyty frezów w komplecie, wyprodukowane podobno w Niemczech i waga urządzenia sugeruje że ma taką moc jak podaje producent. Cena niecałe 600zł więc naprawdę przyzwoita, a i podstawowe części zamienne są dość tanie. Jest też model 1600W o 100zł tańszy, ale wygląda ze ma zawyżoną moc. Można bawić się w Makite czy Boscha ale ceny w okolicy 1000zł za coś rozsądnego, zrobione w chinach na 100%, pełna dostepność części, ale są dość drogie. Mój wybór przy następnym zakupie frezarki padnie na Sparky 1500W X 150CE.
3) Kupujemy narzędzia Heavy duty - Milwaukee, DeWalt, Triton... Cena z kosmosu, ale ciężko zajechać.
Nie kupuj Maktec,a, widziałem to w salonie Makity i straszny syf, strach do ręki to brać - zabawki dla dzieci w porównaniu do mojego JCB RO1500 za 300zł. Te tańsze frezarki Makity też nie szałowe.
Jako szczęśliwy posiadacz piły Makita MLT100 po pół roku używania wyrobił się gwint od podnoszenia piły (agregatu) w aluminiowej obudowie przekładni i uchwycie silnika zarazem. Piła była na gwarancji, ale nie uwzględnili mi jej jeśli przyniosłem samą uszkodzoną część, musiałbym zataszczyć całą piłe - a ze koszt części to 40zł a transportu piły pewnie ze 100zł ( do osobówki mi się nie zmieści z kartonem wiec musiałbym nająć busa) to kupiłem tą część i sam szybko wymieniłem. Więc jak widać robią problemy z gwarancją - po tym zdarzeniu nie mam zamiaru kupić więcej sprzętu Makity. Część została celowo zrobiona w taki sposób żeby gwint w aluminiowej części wyrobił się od stalowej śruby. Nie ma szans dokupić "nakrętki" zastępczej gdyż gwint jest lewy, podwójny i w calowej miarze.
-
Nie kupuj Maktec,a, widziałem to w salonie Makity i straszny syf, strach do ręki to brać - zabawki dla dzieci
Ile ludzi tyle opini. Szanuje to bo kazdy ocenia na podstawie wlasnych doswiadczen. Ja bede bronil. Mam 2 sztuki. Wieksza uzywana rzadziej ale krawedziowka non-stop odkad weszla na rynek. Dziala tak jak na poczatku a juz po gwarancji jest.
-
Piotr a masz jedną pod stolikiem? Jak się zmienia frezy?
-
Nie kupuj Maktec,a, widziałem to w salonie Makity i straszny syf, strach do ręki to brać - zabawki dla dzieci
Ile ludzi tyle opini. Szanuje to bo kazdy ocenia na podstawie wlasnych doswiadczen. Ja bede bronil. Mam 2 sztuki. Wieksza uzywana rzadziej ale krawedziowka non-stop odkad weszla na rynek. Dziala tak jak na poczatku a juz po gwarancji jest.
Oczywiście masz rację, nie miałem przyjemności używać więc nie wypowiem się na temat awaryjności, jednak nie sprawiają wrażenia mocnych i solidnych przy obmacaniu więc jest to znak do przemyślenia czy warto inwestować w taki sprzęt.
-
Z tym wrazeniem po obmacaniu do dosc subiektywne odczucie. Ja tego nie odczulem i to akurat kazdy sam moze sprawdzic bez zakupu. Ba. Powiem mawet, ze krawedziowka sprawila na mnie wrazenie dosc solidnej i sie to sprawdzilo. Mam farta ? Byc moze.
Sajo. Niestety nie. Przymierzam sie juz dluzszy czas zeby podlaczyc pod stolik ale chroniczny brak czasu nie pozwala mi nic sensownego zbudowac.
-
Jak się zmienia frezy?
Ps. W malej masz dwa plaskie klucze. Jeden do blokady a drugi do nakretki. W duzej zas blokujesz przyciskiem i odkrecasz plaskim kluczem.
-
W sobotę zakupilem frezarke do krawędzi maktec mt372 :) Wrażenia super, wystarczająco mocna, świetnie leży w dłoni, niezbyt ciezka, wszystkie ustawiania maszynki bardzo fajnie rozwiązane, frez w zestawie ostry. Za ta cenę jest naprawde fajnie.
-
Dziś do mnie przyjechała po długim wyczekiwaniu (tydzień - w opisie dostawa w ciągu 24h ;)) frezarka Maktec MT362. Sama frezarka nie wygląda na chińczyka (czy syf jak ktoś tu wcześniej pisał). Chociaż akcesoria, a dokładnie prowadnice sprawiają wrażenie (z wyglądu) robionych na kolanie w chinach. Nie testowałem ich jeszcze, ale na pierwszy rzut oka nie wyglądają porządnie.
Sama frezarka wygląda dobrze, nie ma żadnych luzów. W zestawaie mam tylko 1 frez (prosty 12mm), więc wiele potestować nie mogłem.
Frezowałem na razie tylko sosnę z tym małym frezem - problemów żadnych.
Przy uruchamianiu mocno wyrywa się z rąk.
Włącznik jest jakiś taki malutki, ale z powodu tego gdzie i jak jest umieszczony, to frezarka nadaje się pod stolik (dodatkowo ma to pokrętło długie do regulacji głębokości). Rączki i szybka blokada głębokości są ergonomiczne (dla moich dość małych dłoni).
Odciąg wiórów ma dyszę 35mm, ale nie da się do niej lub na nią włożyć standardowej końcówki 35mm, bo ma dokładnie taką samą średnicę jak końcówka w odkurzaczu, którą się normalnie powinno do dyszy włożyć do środka. Dałem radę zamontować tam gumową przelotkę uniwersalną od Starmixa, ale musiałem okleić ją kilkoma warstwami taśmy izolacyjnej, żeby siedziała w miarę stabilnie.
Samego odciągu wiórów nie mogę ocenić, bo mi synek przestawił odkurzać na minimalne ssanie ;o i zorientowałem się dopiero po 1h zabawy z frezarką ;)). Na pewno bez odsysania wiórów jest masakra (raz nie włączyłem odkurzacza). Chwilę testowałem na dobrym ssaniu i wielkiej rewelacji nie było, ale ocenić trudno, bo wszystko przecież zależy od tego co się frezuje i jakim frezem, jak potestuje więcej to dam znać.
Na razie udało mi się raz frezować w złą stronę i frezarka mi "uciekła", chyba moja wyobraźnia przestrzenna ostatnio zawodzi.
Pierwsze wrażenia w każdym razie pozytywne.
-
A w Castoramie masz frezarkę JCB 2100W (prawdziwa moc), full opcja z 6,8 i 12 mm uchwytem za niecałe 600zł, 5 Lat gwarancji. Sprzęt nie do zajechania, mam wersję 1500W i nie zamieniłbym tego na inne zabawki, chyba że na coś z Makity, Boscha z serii profesjonalnych ale to już koszt ponad 2000zł. Musiałbyś wziąć obie do ręki żeby zrozumieć różnicę... Makteca bałem się dotykać żeby nie uszkodzić, a JCB mógłbym walnąć o ziemię bez obaw że się coś stanie. Oczywiście nie przekłada się to na funkcjonalność, jakość i wytrzymałość, ale dla mnie osobiście jest to argument który model wybrać. Plus po stronie makity taki że mam autoryzowany serwis i punkt sprzedaży 300m od domu :)
-
Widziałem JCB w Castoramie zanim kupiłem Maktec'a.
Droższa o 128PLN od Maktec. W komplecie mniej rzeczy, szczególnie brak tulei redukujących i choćby 1 frezu (calowa wersja ma tuleje, więc może tu też są, ale nie ma napisane na pudle). Prawdopodobnie prowadnica równoległa jest lepsza niż w Maktec bo ma mikroregulację (w castoramie nie można było zobaczyć, na fotkach wygląda ciekawie, na pewno lepiej niż Maktec'owa.
Być może egzemplarz na wystawie był felerny, ale prowadnice pionowe chodziły bardzo cieżko. Materiał obudowy nie sprawiał wrażenia wytrzymałego.
Plusy JCB to: miękki start, regulowana prędkość obrotowa, teoretycznie 450W więcej mocy i prowadnica równoległa z mikroregulacją.
Minusy: włącznik spustowy z blokadą, więc montaż pod stołem wymaga kombinacji.
Prowadnicy pod stołem się nie używa, więc jej mikroregulacja to zbędny zakup ;)
Ciekawe czy JCB ma możliwość regulacji głębokości wysunięcia frezu przez stopę, jeśli tak to duży plus. Jeśli nie, to pokrętło Maktec'a jest wygodniejsze do regulacji (bo przedłużone).
Jeśli frezarka ma pracować dużo pod stołem, to IMHO nie opłaca wydawać się dodatkowo ~160 PLN na JCB (różnica w cenie + cena frezu z zestawu Maktec), bo jego plusów pod stołem nie wykorzystamy. Chyba, że ktoś planuje wielkie frezy, wtedy może te dodatkowe 450W (o ile rzeczywiście taka jest różnica mocy w praktyce) może się przydać.
Trochę popracowałem moim Maktec. I stwierdzam, że stół to takiej dużej frezarki to podstawa. Mocy zapas, przynajmniej patrząc jak pracuje się z dostarczonym frezem palcowym 12mm.
-
Czekam na recenzje mt362 bo też będę zmieni al swoją.
-
A kto będzie robił tą recenzję? ;)
-
No kto jak nie Ty ? ;)
-
Jak zmieniasz frezy jak siedzi w stoliku?
-
Ja jeszcze nie zmieniam, bo po pierwsze mam 1 frez, a po drugie jeszcze nie mam stolika. Planuję zrobić stolik z wyjmowalną płytką, ale czy to się uda to inna kwestia. Jak rzadko się zmienia frezy, to można od dołu stolika to robić, szczególnie jak frezarka ma blokadę wrzeciona.
-
Witam.
I na mnie przyszedł... Mam starą frezarkę FERM silnik 850W 1300 obr. Nie byłe z niej nigdy specjalnie zadowolony ale ostatnio wysiadł regulator obrotów.
Przydała by się nowa
Zastanawiam się nad zakupem Makita RP 1801FX (lub ew. 2300), GMF Boscxh 1600 lub Festool OF 1400.
A może po prostu JCB 2100 (5 lat gwarancji!).
Wiem, że już sporo o tym było ale czy mogę poprosić kogos z praktyką o opinię którą by kupił do częstych ale amatorskich prac?
Zakup ma być " na lata" i być w miarę uniwersalny.
-
Z jedną może być czasem ciężko. Pod stolik kup najmocniejszą i jakąś małą do prac z ręki + ew. krawędziówka.
Patrz na serwis blisko Ciebie. Festool jest the best jeśli idziesz w system (kable, szyny itp. itd.).
-
Na razie map rotexa 150 jest na prawdę super.
Inne narzędzia trochę każde z innej beczki- niestety.
Kusi mnie ten Bosch ale nie wiem jak obecnie z ich jakością i trwałością. nie rozumiem też do kończ taj przystawki do kopiowania. czy to coś co można na stałe zamontować pod stołem a przekładać tyloko resztę?
JCB mocna i tania ale co dalej?
Makita nie ma systemu podtrzymywania obrotów.
Czy 1400 w festoolu to dosyć? Szyny z biegiem czasu można dokupić
-
Użytkuję festoola 1400W . Moc w zupełności Ci wystarczy do większości prac. Frezowania wykonywałem w blatach dębowych , płytach mineralnych ( staron, corian). Dawała radę bez problemu. Przede wszystkim moc jest idealnie dopasowana do ciężaru. Festool ma w swojej ofercie jeszcze 2200 , ale jest dedykowana tylko i wyłącznie do materiałów wielkopowierzchniowych i na prawdę twardych gatunków drewna .Meblami zajmuję się profesjonalnie i ta frezarka idealnie się sprawdza. Z czystym sumieniem mogę Ci ją polecić.
-
Ja również. Do tego OF1010 do ręki + OFK500 lub ew. OFK700 zamiast tych dwóch i masz komfort frezowania :)
-
Wielkie dzięki za podpowiedzi.
A czy ktoś może powiedzieć coś o tym Boschu?
-
Witaj, mam Festoola 1400 sprawdza się, ale miałem również boscha przez chwilę na spróbowanie i naprawdę daje radę, jeżeli chcesz spytam znajomego ile za to chce (mam tylko nadzieję, że to faktycznie ten model miałem w rączkach, ale ze zdjęć wygląda że tak), nie powiem że maszyna nowa bo była użyta przeze mnie i wyfrezowałem może z 1 metr na spróbowanie :) - niestety nie podarował mi jej w prezencie a jest to leżak magazynowy w firmie która handluje narzędziami. Jak coś pisz na priva, niestety zawodowo jestem teraz zawalony i nie zawsze mam czas skrupulatnie śledzić wątki.
-
Ostatecznie kupiłem festoola 1400 mam nadzieję że na wiele lat. Raczej wyznaję zasadę raz a dobrze. Zobaczymy...
Na razie jestem b. zadowolony ale to dopiedo pierwsze wprawki.
Dziękuję wszystkim którym chciało się odpisać !