Forum stolarskie Domidrewno.pl

Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: LeszyHandmade w 21 Lutego 2016, 23:11:47 czas Polski

Tytuł: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 21 Lutego 2016, 23:11:47 czas Polski
czołem
moje pierwsze zetknięcie się z piłą taśmową na żywo wiec może moje pytania wydadzą się zabawne
Przyjechała. złożyłem zgodnie z instrukcją, założyłem taśmę 6mm odpaliłem i lipa. Taśma się ześlizgnęła jakby za luźna. Pokręciłem tym pokrętłem do napinania ale nadal lipa, Taśma spada a pokrętło podkręciłem na maxa wskaźnika. Zrobiłem też tak że odkręciłem dźwignie szybkiego luzowania,  podkręciłem napinanie na maxa i zaciągnąłem dźwignie z luzu na napięcie ale niczego to nie zmieniło taśma dalej spada nie chce się krecić tzn zrobi ze dwa obroty spada. Nałożyłem taśmę 20 napiąłem jak się da najmocniej- ale nie da się jej napiąć tak jak w instrukcji (max 2mm odchyłu po naciśnięciu palcem w połowie taśmy). Kręcę napinaczem wskaźnik coraz wyżej a taśma luźniejsza zamiast bardziej napięta  ??? wiec odkręciłem wskaźnik i ustawiłem napięcie aby było jak najbardziej napięte ale taśma na pewno bardziej niż te 2 mm w bok idzie po naciśnięciu palcem. odpaliłem piłe i przynajmniej brzeszczot nie spadł. Próba na desce grubej na 3 cm jest ok, ale jak chciałem przeciąć po wysokości (15 cm) deskę bukową (grubą na 3 cm)  to piła pływała w materiale i nie udało się przeciąć na dwie równe deski 1,5cm- wyciąłem łódkę.  Prośba o instrukcje jak właściwie powinna być napięta taśma, czy kręcić napinaczem na zaciągniętym czy zwolnionym szybko-zwalniaczu? czy samo górne koło się opuszcza podnosi? jakieś dobre rady użytkowników?
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: quadrat1985 w 21 Lutego 2016, 23:24:29 czas Polski
wydaje mi się ze to problem ze źle ustawionymi kołami

ja mam jakąś stara piłę taśmową polskiej produkcji i tam jest regulacja kąta pochylenia górnego koła

nawet na słabo naciągniętej taśmie mi nie spada....
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 21 Lutego 2016, 23:38:08 czas Polski
dzięki za info no właśnie na szerszej taśmie wszytko działa ok, tzn  oprócz napięcia. Zastanawiam się czy nie za mocno kręciłem tym pokrętłem od napinacza i czy górne koło sie nie przestawiło. w sumie długo dosyć się tym bawiłem i teraz nie jestem pewien czy czegoś nie spartoliłem
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: sajo w 22 Lutego 2016, 10:21:14 czas Polski
no to pora na moje, co 2 post co piszę:
Zdjęcia.

Nie przejmuj się wskaźnikiem napinacza, ale masz rację, napinacz "napina" do pewnego momentu, jak wajchę dasz dalej, to zluzuje.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: Mack w 22 Lutego 2016, 10:22:19 czas Polski
to działa podobnie jak w szlifierce taśmowej. też trzeba wyregulować, żeby taśma nie jeździła na boki (w LB1200 - przód-tył), co do napinania, to na korpusie masz pozaznaczane dla jakiej taśmy jaki naciąg.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 22 Lutego 2016, 14:56:21 czas Polski
Wyreguluj pochylenie górnego koła i prowadniki taśmy
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 22 Lutego 2016, 15:32:59 czas Polski
dzięki za porady , jeszcze pół godziny w pracy szybki obiad i śmigam do mojej pakamery zrobić trochę wiórów. Wezmę aparat posłucham rad i dam znać co z tego wyjdzie.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: leo w 22 Lutego 2016, 18:35:54 czas Polski
Muszę przyznać, że mam identyczne problemy z moją lb1200, i tak jak potrafię wyregulować większe taśmy, tak tej 6mm nie potrafię ogarnąć. Jeśli nawet to po jakimś czasie i tak zjeżdża, ostatecznie tak się zaklinowala ze przy ostatnim wyjmowaniu cała się pogieła. Dodam tylko, że koła też potrafię dobrze ustawić, nie jest to skomplikowane, acz kolwiek gdzieś robie błąd. Podpinam się pod wątek i chętnie wysłuchać Waszych rad :)
Leszy a uszczelka od napinacza Ci się nie przerwała? Bo ja swoją zepsułem przy pierwszym ustawianiu nieszczęsnej 6stki

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 22 Lutego 2016, 23:33:27 czas Polski
wróciłem właśnie z pakamery. Na założonej taśmie (16mm) jeszcze raz podkręciłem tak aby było ustawione w najbardziej napiętym położeniu i zrobiłem zdjęcie - taśma odkryta na maksymalną  wysokości odchyla się nie 2 mm ale koło cm. mocniej napiąć się po prostu nie da albo ja nie wiem jak to zrobić.
Zmieniłem taśmę na 6 i tym razem udało się jakoś tak napiąć tak że nie spada ale jak to mówią szału nie ma itd. ;) i jakoś super napięta nie jest
Poniżej zdjęcia jak ustawiłem  łożyska górne i dolne. macie jakiś pomysł co do lepszego napięcia? a może taśmówka ma tak być napięta?
Koleje pytanie- pod blatem a nad łożyskami są blaszki, ta zaznaczona czerwonym kółkiem na ostatnim zdjęciu mam wrażenie że nie powinna chyba być tak blisko taśmy?
I jeszcze jedna sprawa z wycinaniem łuków. Trochę pracuje na włosówce i tutaj wycinanie wąskich zakrętów jest bez problemowe. Makitą w sklejce wyciąłem w miarę kształt ale jak zrobiłem próbę na 2 cm desce bukowej to na pieszym ciaśniejszym zakręcie zrzuciłem taśmę z koła (myślałem ze pękła ale całe szczęście tylko lekko się pogięła). czy to wina mojego ustawienia taśmy czy faktycznie wąskie łuki to tylko w reklamach na YT da się wycinać?

PS Leo, ta uszczelka jest gdzieś w okolicach sprężyny przy górnym kole?

Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: jurd w 23 Lutego 2016, 00:46:52 czas Polski
Na zdjęciu z palcem widać, że masz duży luz. Miałem podobnie z "drobną" taśmą. Myślałem że mi da długie zrobili ;). A rozwiązanie problemu to, właściwe ustawienie górnego koła. Poluzuj górne naciągi (kółko i wajchę). Nałóż taśmę na na górę a później na dół i przekręć górnym kołem. Jeżeli ci spadnie, to trochę dokręć górny naciąg i spróbuj ponownie - musi być lekko napięta. Jeśli dalej spada to znaczy, że górne koło ma zły przechył. taśma musi być tak założona, że jak kręcisz kołem to znajduje się na środku tej gumowej taśmy (na obwodzie koła). Gdy spada to musisz poluzować nakrętkę blokującą na środku koła (na zewnątrz) i przekręcić  kółko ustalające w lewo lub w prawo. Gdy już spowodujesz, że taśma po pokręceniu,  będzie na środku, to ustalasz łożysko z tyłu taśmy (góra i dół) i napinasz do odpowiedniego poziomu.

Zakładam, że nic nie robiłeś z dolnym kołem (ustawienia fabryczne)!
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 23 Lutego 2016, 01:14:11 czas Polski
- Taśma jest za luźna, jesteś pewien, że taśma nie jest za długa?
- za duży luz między taśmą a łożyskami prowadników - ma być minimalny, tyle ile grubość banknotu na każdą stronę. Zęby powinny wystawać poza bieżnie łożysk.

Obejrzyj film Jarka o ustawieniu i regulacji taśmy, wprawdzie jest to piła Felder, ale zasady podobne: http://www.domidrewno.pl/video/147-pila-tasmowa-felder-hammer-n4400/
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: visMajor w 23 Lutego 2016, 09:16:44 czas Polski
Taśma 6mm jest za luźno, wiec albo taśma jest za długa albo coś z maszyna nie tak. Do ustawiania kąta nachylenia górnego koła służy pokrętło z tyłu maczyny na wysokości osi koła górnego. To pokrętło jest pod dzwignią tylną napinacza. Ja w swojej makicie przy problemie spadającej taśmy zawsze mogę wyregulować tym pokrętłem kąt górnego koła i jest dobrze. Po założeniu taśmy zawsze robię ręcznie kilka obrotów kołem żeby sprawdzić czy nie spada. Dopiero jak mam pewność odpalam maszynę.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: leo w 23 Lutego 2016, 10:10:59 czas Polski
Jurd, robię tak jak opisałeś i działa z większymi taśmami, z najmniejszą są luzy jak u Leszy, no może nie na cm ale i tak za dużo. Taśma przyszła w komplecie więc chyba nie powinna być za długa.

Leszy tak, chodzi mi o tą przy górnej sprężynie, między obudową piły a górnym pokrętłem. Ją swoją popsułem przy pierwszym ustawianiu, nie wiem czy nie popsułem czegoś jeszcze przy okazji.

(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160223/87bb3633a66e304c558e044ad326564f.jpg)

Jeśli chodzi o te blaszki to u mnie wygląda to tak... I coś pamiętam że doginałem je ręcznie bo wyglądało że mogą o nie zahaczyć jak u Ciebie

(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160223/3482e05640258255cfb854f68fe2d79c.jpg)
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: jurd w 23 Lutego 2016, 11:38:50 czas Polski
Ja już nawet zamówiłem części, bo myślałem tak jak ty :D.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 23 Lutego 2016, 12:22:32 czas Polski
dzięki Panowie za pomoc
Zrobię dzisiaj zgodnie z  instrukcjami (ustawienia dolnego koła są fabryczne)
Podegnę też tą blaszkę od dołu aby nie złapały jej zęby. Co do odległości taśmy od łożysk to ustawię je jak radzi amigorg.
I dam znać jaki wynik.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 23 Lutego 2016, 12:25:07 czas Polski
co do długości taśmy to proponuję przemierzyć taśmę 6 mm i te inne co dobrze pracują najlepiej sznurkiem lub centymetrem krawieckim. Powodzenia w ustawianiu.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 24 Lutego 2016, 13:24:32 czas Polski
wczoraj działałem dalej w temacie napięcia taśmy
1. gumowa uszczelka przy pokrętle napinacza jest już rozwalona i chyba ją rozerwałem pierwszego dnia tylko tego nawet nie zauważyłem
2. nie działa światełko podświetlania blatu
3. co do napinania taśmy to zrobiłem tak:
-poluzowałem wszystko
-założyłem taśmę
- pokręciłem uchwytem do napinania chcąc napiąć taśmę tak aby obracała się z kołem (niestety nie da się tego zrobić, jak bym ni kręcił uchwytem do napinania to nie jest na tyle napięta)
- zapiałem szybko napinacz, dało się kręcić kołem i taśma nie  spada, wypośrodkowałem ją na obręczy regulacją wychlania koła, tak aby była idealnie na środku górnego koła.
- dokręciłem napinacz tak aby jak najmocniej napiąć taśmę. taśma napięta lepiej, nie wychyla się na 1 cm ale nie jest idealnie
- poprawiłem ustawienie łożysk, odstęp od taśmy ustaliłem przy pomocy złożonej kartki do drukarki.
- odgiąłem blaszkę pod blatem aby nie złapały jej zęby

napięcie taśmy już chyba lepsze nie będzie- zrobiłem test i z kawałka odpadowego jesionu wyciąłem listewkę, która miała w miarę równy wymiar 4 mm na początku i na końcu
Także dziękuję bardzo za pomoc i szczegółowe opisy

podświetlanie blatu- ktoś już rozbierał, komuś padło? zastanawiam się czy spadająca taśma nie uszkodziła  przewodu, na oko nie widać aby coś było przecięte.
nie chce jechać do serwisu z taką pierdołą- tym bardziej ze musiał bym rozkręcić piłę i zawieźć ja 30 km. i czekać z miesiąc na naprawę
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: leo w 24 Lutego 2016, 16:48:47 czas Polski
Leszy też mi padło to światełko, co prawda po przeprowadzce w nowe miejsce, i na to zwaliłem winę. Ale, że to światełko jakimś wypasem i tak nie było, założyłem taką z barku co mi się tu walała po warsztacie ;)
Ładnie to może nie wygląda ale robotę robi i jest lepsze od tego małego piździka co tam fabrycznie jest zainstalowane ;)
 (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160224/4ea89f47f10b30ab570c65dd241c7156.jpg)
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 11 Marca 2016, 07:16:28 czas Polski
witam
Wciąż niezadowolony z napięcia brzeszczotu znalazłem w końcu chwilę aby ponownie przyjrzeć się sprawie.
I udało się. Dla  świata i potomnych- jeśli masz za luźna taśmę (zakładam że koło jest wypionowane odpowiednio) i nie da się jej napiąć górnym pokrętłem to zrób tak:
1. zluzuj szybko-napinacz
2. poluzuj górne pokrętło napinacza
3. poluzuj łożyska porwadzenia taśmy górne i dolne
4. otwórz górną osłonę i spójrz na koło prowadzące taśmę, tuż za nim jest nagwintowany pręt a na nim, tuż pod kwadratowym wspornikiem szybko-zamykacza są dwie nakrętki(zaznaczyłem je na zdjęciu), odkręć je lekko tak aby aby zeszły kilka milimetrów w dół- w stronę środka  koła . Teraz górnym pokrętłem napinacza spróbuj napiąć taśmę.  Jeśli się napnie tak aby koło obracało taśmę ręcznie, zamknij szybko-napinacz i podkręć górnym pokrętłem napinacza do momentu gdy uznasz że jest ok. Jeśli to nie pomogło powtórz kroki od nowa- w końcu uda Ci się ustawić te dwie nakrętki na  właściwym miejscu. Ustaw łożyska prowadzenia taśmy. Moja taśma już śmiga jak trzeba
Została mi naprawa światełka.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: adrian_c w 11 Marca 2016, 13:20:02 czas Polski
Potwierdzam zrobiłem to samo 3 dni temu :)
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: okoniew w 12 Marca 2016, 21:56:46 czas Polski
Wiem, że temat o napinaniu taśmy ale nie chce zakładać nowego - da się coś zrobić jak koła prowadzące taśmę (prawdobodobnie tylko górne) mają "bicie"? Maszyna cała wibruje a taśma podczas pracy przesuwa się do przodu i z powrotem o uwaga 2mm !!! przy każdym obrocie koła, na boki taśma też "lata" ale mniej, cięcie nie jest zbyt ładne. Radzę sobie z tym biciem taśmy w przód blokując ją jakby tylnymi łożyskami, ale wibracje straszne nadal są ;(
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: mk1265 w 29 Sierpnia 2016, 00:01:40 czas Polski
witam
Mam od niedawna lb1200 lecz niestety nie dokonca wiem jak wyeliminowac problem falistego ciecia. Najpierw chciałem balik 10x10x50cm pociąć na plasterki 1cm niestety nie dalo rady taśma odciągała balik od prowadnicy i przecięte kawałki były faliste. pomysłałem może za duże rozmiar ale przy desce calówce jest to samo ze mimo prowadzenia przy prowadnicy tnie mi faliscie. Lożyska ustawione są jak w instrukcji naciąg wgląda że ok dodam ze taśma 20mm. Może ktoś podpowie gdzie szukac przyczyny?
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: BlackJack15 w 29 Sierpnia 2016, 07:30:11 czas Polski
Faliste cięcie było już chyba gdzieś przerabiane i jest to najczęściej sprawa taśmy - musi być ostra i mieć dobrze ustawione zęby - prawo, lewo, prosto itd. Możesz to nawet zobaczyć na którymś wcześniejszym zdjęciu w tym poście.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: mk1265 w 29 Sierpnia 2016, 07:50:14 czas Polski
tak bylo ale jezeli chodzi o fale na przekroju a u mnie na przekroju są powierzchnie gładkie. Załącze zdj na szybko zrobione o co mi chodzi. Taśmy są nowe oryginalne makity swieżo wyciągnięte z pudełka. Dodam że tnę sosnę lub świerk wieć nie jest to twarde drzewo a np jak trafi tasma na drodze na sęk to odrazu ucieka w jedna lub druga strone.
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: draax w 29 Sierpnia 2016, 08:01:57 czas Polski
Jesli dobrze rozumiem, to zjawisko to tzw "blade drift" - u siebie walcze z tym napinajac dobrze tasme i opuszczajac gorna prowadnice tasmy tak nisko, jak mi drewno pozwala. Dodatkowo ludzie w internatach pisza, ze tasma z rzadszymi zebami (3-4 TPI) rowniez pomaga.

Tutaj film rzucajacy nieco swiatla na to, jak pracuje brzeszczot pilarki tasmowej:
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: mk1265 w 29 Sierpnia 2016, 09:15:25 czas Polski
no ja tez opuszczam tak cm nad cięty material tasma wydaje mi się wystarczająco napięta. Jest takie wrazenie jakby tasma odpychała materiał od prowadnicy, musze mocno dopychać doprowadnicy bo inacej całkiem odbiega od linii cięcia. Może uda mi się zrobić dzisiaj jakies zdjęcia
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: arecki1338 w 08 Października 2016, 09:18:06 czas Polski
podlacze sie do tematu. Tez mam problem z napieciem 6mm tasmy, przy szerszych jest lepiej. wydaje mi sie ze krecac tymi srubkami to juz calkiem sobie rozlegulowalem. Do tego ta gorna regulacja naciagu dziala jakos dziwnie. Kiedy ustawie wskaznik na tasme 6mm to ona jest caly czas luzna, musze skrecic na maksa, zeby miec jakis mniej wiecej zadowalajacy efekt.  Czy u was, na gornych prowadnicach brzeszczot/tasma tez opiera sie o tylne lozysko bardziej prawej strony niz na srodku? Przy dolnych prowadnicach jest idealnie na srodku. Drugie pytanie dotyczy tasmy 6mm, czy normalnie zeby sa jakios rozgiete na przemian? bo wydaje mi sie ze u mnie sa wszystkie w jednej lini, byc moze zwalcowalem tasme. Czy mozna gdzie dokupic pojedyncza tasme?
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 08 Października 2016, 15:10:47 czas Polski
Też miałem problem z taśmą 6 mm.  Górny napinacz jakiś dziwny.  Jak ustawię na taśmy 6 mm to są luźne. Więc kręcę do oporu i napinam.  Dużo na niej nie robiłem więc nie zwracał uwagi czy da się to jakoś załatwić raz na zawsze.  A żeby taśma nie spadała z kół to regulacja łożysk na prowadnicy pomogła
Tytuł: Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
Wiadomość wysłana przez: arecki1338 w 08 Października 2016, 15:27:52 czas Polski
no wlasnie tez za duzo nie robilem, u mnie problem spadajacej tasmu nie wystepuje, jedynie problem z naciagnieciem. Jak wroce do PL do bede cos kombinowal. Tak samo martwi mnie tez ze tasma nie jest na srodku tylnego lozyska, tylko blizej jego prawej krawedzi i w zaden sposob nie moge tego wyregulowac. W sumie, to zauwazylem to nie dawno, i teraz nie wiem, czy cos sie stalo, czy bylo tak od poczatku.