Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: arturs w 21 Lutego 2016, 23:32:31 czas Polski
-
Witajcie..
trochę czasu brakuje ale dostałem jakiś czas temu "zlecenie" od młodszej córki na zrobienie "stajni" dla jej kolekcji koni, którą pieczołowicie gromadzi..
i cóż było robić.. przy okazji stwierdziłem, że zrobimy to razem z córką, bo po pierwsze ją to czegoś nauczy.. przede wszystkim tego, że zrobienie czegoś z drewna to nie tak "hop-siup" i że kosztuje to trochę pracy i czasu.. a że córka uwielbia prace manualne to specjalnie nie trzeba było jej namawiać..
1. Najpierw powstał "projekt" :)..
2. Potem z kawałków odpadowej klejonki i spodu powstały zarysy całego projektu, no i oczywiście trzeba było już przyszłych "lokatorów" przymierzyć..
3. Potem wyrysowanie ścian działowych, przyłapanie takerem i klejenie na klej poliuretanowy.. jak widać po ręce na zdjęciu córka dzielnie asystowała i chętnie brała udział w klejeniu..
4. po zdjęciu ścisków już widać było jak będzie wyglądać efekt końcowy..
5. Potem czyszczenie resztek kleju poliuretanowego, przeczyszczenie papierem ściernym i pomalowanie podkładówką, potem raz i drugi białą farbą.. tu już córka mogła się wykazać w pełni..
-
6. no i stajnia pomalowana.. oj, ciężko było po każdej warstwie czekać, szlifować, odkurzać i znów malować, i czekać...
7. no i pierwszy etap "konstrukcyjny" zakończony, stajnia zasiedlona..
teraz córka myśli jak tu ją upiększyć.. znalazła lamelki do lamelownicy i kombinuje żeby imiona koni powypalać albo jakoś malować, więc możliwe że cdn. :)
-
No to jeszcze sianko pod kopytka.
Gruby projekt.
Nie bedzie dachu?
-
Piękna kolekcja, a wspólna praca - bezcenna :)
-
No to jeszcze sianko pod kopytka.
Gruby projekt.
Nie bedzie dachu?
sianko ma być, a dach do rozważenia bo ciężko manewrować przez dach.. póki co córka się zastanawia..
-
Nie przesadzajmy ;D
Kolegę interesują pączki jako nawóz dla jego jabłoneczek :)
Chyba ::) :P
;D
-
Nie przesadzajmy? Przecież to był taki fajny wątek o wykonaniu stajenki na zbiory córki - czy wszystko musimy zafajdać?
-
Ja proponuje drzwi czy tez bramy na wejsciach co by koniom nie wialo, na drzwiach mozna imie corki wypalic zeby wiadomo bylo kogo stajnia;)
Kozio do dzialu kupie sie udaj ze swoim zapotrzebowabiem ::) :P
-
Fajnie wyszło :) Dorób szczytowe ściany stajni będzie miejsce na napis z nazwą nad drzwiami , na szczytach byłby luźno położony zdejmowany dach więc nie utrudni to manewrowania
-
Za fotke przepraszam. Czasem bywam przaśny i trywialny. Taki nawóz jest na wagę złota.
-
no fotka Kozia jakoś mi się nie podoba.. co do reszty to chyba tak zrobię.. jakąś listwę wypalonym napisem chyba dodamy i właśnie takie wejściowe "beleczki"
-
Ale kuleczki z brązowej plasteliny też musisz zrobić... Moje córki też mają taką stajnię (ciekawe, kto im zrobił...) i realizm mają na 100% - sianko, sól i końskie bobki...
-
jak już tak bardzo chcesz to polecam pobawić się troszkę żywicą z domieszką trocin takich ja są w płytach wiórowych, bierzesz na ten przykład POXYLINĘ może być ta szara dosypujesz trochę talku po to by zagęścić masę i dosypujesz trocin (by nadać troszkę faktury nie przetrawionej treści pokarmowej), następnie kulasz w paluszkach bobki jakie się tylko Tobie podobają, takie okrągłe i w kształcie cygara ;) dla polepszenia efektu wystarczy pomalować i łajno jak się patrzy :)
tylko nie mam pomysła na to by zapachu zrobić
;) hi hi hi
-
Panowie... Przestańcie SPAMOWAĆ!!!
-
oo.. Jarek posprzątał to g... :D , dzięki :) w weekend chyba dalszy ciąg..