Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: visMajor w 25 Lutego 2016, 08:45:41 czas Polski
-
Przedstawiam realizację wykonania szafy wnękowej, która trafiła mi się jak grom z jasnego nieba. Nigdy wcześniej nie wykonywałem nic z płyty meblowej, zatem to mój pierwszy raz 8) . Realizację zacząłem 3 dni temu i dopiero dziś znalazłem czas na zamieszczenie tego na łamach forum. Może komuś przyda się to co tu zobaczy, jak wykonać szafę w niewielkim warsztacie bez specjalistycznych maszyn. Zapraszam
-
Projekt jaki dostałem od zleceniodawcy z wymiarami, które niestety były dalekie od rzeczywistści. Materiał z jakiego zostanie wykonana szafa to płyta laminowana Sosna bielona.
-
Realizację rozpocząłem od pomiarów i wizji lokalnej, wymiarzy rzeczywiste wnęki to wysokość 257cm, głębokość 67 i szerokość 78cm. Z racji tego że wnęka jest przy ścianie z drzwiami musiliśmy zwęzić szafę o 3 cm a następnie wykonamy zaślepki czołowe z płyty meblowej. Inaczej nie dało by sie wsunąć szafy, a nie chciałem jej montować we wnęce, tylko wolałem dostarczyć w całości. Pozatym nawet jakby szafa była na maksymalnej szerokości to był by problem z otwieraniem drzwiczek od dolnej szafki. Na miejscu też podjęte zostały niewielkie zmiany, a mianowicie zamiast haczyków będzie drążek, a na bocznych ścianach zamontujemy płytę, paski o szerokości 36cm do których zamontuje się drążek.
-
Nie posiadam piły formatowej zatem wszystkie formatki zamówiłem w sklepie gdzie kupiłem płytę. Najpierw wszystko rozrysowałem optymalnie taż że wyszło mi zapotrzebowanie na jedną całą płytę i jakieś 20% z drugiej płyty. Udało sie w sklepie kupić 1 i 1/2 płyty tylko niestety moja cała praca związana z rozrysowaniem optymalnym płyty poszła na marne, ponieważ w sklepie nie biorą takich rysunków od klientów tylko wrzucają w swój program optymalizacyjny. I jak można było się spodziewać wyszło dużo gorzej, a mainowicie przy moich obliczeniach zostało by mi sporo płyty na jakieś inne realizacje, niestety ich program zużył całe płyty i nic praktycznie nie zostało, ledwo uda mi się dociąć z resztek boki do jednej szuflady.
-
A wrzuc swoj rozkroj z ciekawosci. Pamietaj, ze jesli jest ciecie na pile to ciecia naturalnie musza byc od brzegu do brzegu. Pila nie skreci jak cnc. Jest to dosc czesto spotykany blad myslowy (nie mowie, ze na pewno u Ciebie).
Po drugie hurtownie maja ustawiona optymalizacje na mozliwie najmniej ciec a nie maksymalne wykorzystanie materialu.
Ps. Tam gdzie nie jest to wazne zaznaczaj, ze ciecie bez sloja. Czasami ratuje to troche materialu.
-
Rysunek z wymiarami szafy. Szafa powstanie z kilku elementów, dolna szafka, górna szafka, dodatkowy blat dolnej szafki który ma zostać docięty na miejscu podczas montażu, dopasowany do ściany (wnęka to trapez a nie prostokąt) ;D oraz płyt na plecy między szafkami oraz wąskie paski z boków. Wszystkie te elementy zostaną na miejscu zamocowane we wnęce.
-
Mój plan rozkroju. Udało by się go rozciać po liniach od brzegu do brzegu tak jak mówisz, najpiew jedno cięcie wzdłuż, a potem w poprzek. Ale pewnie jest tak jak mówisz, oni mają ustawione programy na jak najmniej cięć.
-
Jeszcze dolicz brzegowanie ktorego na rysunku nie widze i rzaz pily.
-
To nie jest tak, ja jak zamawiam i i w kuchni mają mi się schodzić słoje to wklepuje wymiary przez neta. Jadę do nich pokazuje rysunek i gościu ustawia fronty tak jak mu pokazuje palcem by się słoje schodziły. Reszta gdzie słoje są bez znaczenia daje do optymalizacji. Więc albo się gością nie chciało, albo źle gadałeś.
Druga sprawa u mnie sprzedają płyty na połówki po długości nie w poprzek.
-
Najpierw oklejałem brzegi, zaopatrzyłem sie w klej kontaktowy w spray. Jadną karawędz płyty oklejałem tak żeby później nie trzeba było walczyć z klejem na formatce. Pasek okleiny spryskiwałem klejem na arkurzu kartonu przyklejając końce taśmą do kartonu. Po odczekaniu 2-3 minut na wyparowanie rozpuszczalnika przyklejałem kilkukrotnie dociskając kawałkiem drewna. Odstawiałem na bok na około 20-30 minut. Krawędzie odcinałem ostrym nożykiem, ale słyszałem też o metodzie z użyciem dłuta (patent kozia), którą jutro przetestuje na reszcie formatek. Nastepnie profilowałem krawędzie nożykiem i na końcu papierem 220. Efekt zadowalajacy, tylko niestety pracochłonny. Trzeba uważać na okleinę na formatce żeby jej nie uszkodzić tym nożykiem. Ta czynność wymaga dużej uwagi. Oklejenie jednej krawędzie około 70cm z odcięciem nadmiaru i profilowaniem zajmowało mi około 10-15min >:(
-
Jesli masz sloj przechodzacy to musza zrobic jak powiesz bo na tym polega usluga. Ale jesli nie gadasz to robie wg programu.
A daj rozpiske ale z wymiarami formatek. Meczy mnie to brzegowanie :)
-
Jeszcze dolicz brzegowanie
Tego nie uwzględniałem, chociaż zostawiałem około 2cm nadmiaru, a ile standardowo odcinają przy brzegowaniu? Zakładam że pewnie płyta w transporcie na krawędziech jest nadszarpięta.
-
A daj rozpiske ale z wymiarami formatek.
Oto formatki
-
Korpus skręcałem konfirmatami 5cm długości 3sztuki. Nie posiadam wiertła to konfirmatów, wiec najpierw wiertło 6mm na głębokosć ok.1cm, a potem wiertło 4mm. Szyny do szuflady przymocowałem do formatek na płasko. To za radą kolegów z forum ;). Kupiłem pół roku temu ścisk kątowy stanley, leżał długo ale się doczekał :D, niestety tak jak widać na zdjęciu nie trzyma on kontów, można go używać tylko jako ścisk ale kont trzeba ustawić na własną rękę.
-
T1 i P1 juz nie wychodzi. Razem daje 2050. Rzaz pily maja wpisane 4 na bank i brzegowanie 10 to absolutne minimum. Pewnie maja 15. Matematyki nie oszukasz. Faktem jest, ze wymiar plyty dostepnej dla klienta powinien byc podawany juz po brzegowaniu ale robia inaczej.
-
Nogi tylne montowałe w odległości 10cm od krawędzi, natomiast przednie na głębokości 6cm tak aby przymocować do nich cokolik na zatrzaski.
-
A np. S5 napisales odwrotnie niz narysowales. Dalej juz nie analizuje ale z tego co widze to Twor rozkroj nie mogl sie udac.
Nie zrozum mnie zle. Pisze to bo moze komus sie przyda.
-
Możliwe, ale oni nawet go nie analizowali, nawet na niego nie spojrzeli. Firma jest bardzo duża i nie chce im się indywidualnie do tematu podchodzić, przerabiają takich zleceń kilkadziesiąt dziennie.
-
Na ostatnim zdjeciu z poprzednego posta dodałem widok z termomentru w warsztacie. Mam tam piec ala koza z przeszkolonymi drzwiami. Wydajnosć tej maszyny to 60m2 pow, u mnie przy 18m2 w stolarni jest ciężko, Piec szybko się nagrzewa i w pomieszczeniu robi się 28'C. Ciężko tym sterować.
-
Teraz czekam na przesyłkę, Makita sp6000j, którą dotnę formatki na szuflady oraz przy montażu blat dolnej szafki. Czekam też na przesyłkę z sednikiem 35mm pod puszki zawiasów. Jak tylko dostanę sprzęt mogę kontynuować pracę.
Mam pytanie do szanownego grona kolegów a może i Pań, czy macie jakiś pomysł jak przymocować tą środkową płytę do ściany. Najprostsza metoda to kołki rozporowe i przewiercić płytę, a śruby zaślepić. Ale może jest jakaś bardziej wyrafinowana metoda jak to przymocować do ściany żeby mocowanie było niewidoczne. Płytę tą mam tak docietą że nie może ona zachodzić za plecy szafek, bo wtedy można by ukryć za szafkami śruby. Niestety takie rozwiązanie nie wchodzi w grę.
Rysunek w załączniku.
-
przez plyte na kołki w miejscu gdzie jest wieszak który wszystko ładnie zasłoni :)
-
Faktycznie dobry patent, ale jak na dole? Zresztą to rozwiązanie nie wchodzi w grę, ze względu na to jak napisałem we wcześniejszym poście że tych chaczyków nie bedzie tylko będzie drążek. Zaaktualizowany rysunek załączam w tym poście. Płyty boczne mogę na górze przymocować na śrubę ukrytą pod drążkiem, tylko pytanie czy przy szerokosci tej płyty 36cm taki jeden kołek na środku wystarczy i płyta nie będzie się paczyć jak nie będzie narożnikami zamocowana. Teraz wpadł mi do głowy pomysł z kołkami, żeby połączyć płytę z szafką górną i dolną ale wtedy płyta nie trzymała by się ściany tylko szafek a to chyba nie najlepszy pomysł. Wtedy też był by problem z montażem tego.
-
Masz takie specjelne zawieszki. Wiercisz fi 35 z tylu plyty. W sciane haczyk. Mozesz to nawet regulowac na mimosrodzie. W domu mam katalog hettiha to podesle Ci zdjecie
Znalazlem w necie
http://www.akcesoria.meble.pl/p61246,zawieszka-regulowana-mimosrodowa-braz.html
Ps2 mozesz tez po prostu wkleic jak konstrukcja pozwoli
-
Nóżki masz bardzo cofnięte, czy dno szafki nie powinno być nakładane?
-
Właśnie nie wiedziałem jak zamocować te nóżki, mogę je przekręcić, gdzieś widziałem że można je dać przy samej krawędzi tak aby boki szafki stały na nóżkach. Jakiś wielkich obciążeń nie powinno być w tej szafce ale obawiam się że ktoś może na niej usiąść to może na wszelki wypadek przekręcić nóżki do krawędzi? To że dno szafki powinno być nakładane to teraz już nic nie zrobie nie mam innych formatek żeby to przerobić.
-
Przestaw nóżki tak aby załapały trochę boku ,najwyżej podbierzesz trochę w cokole ,
skoro nie chciałeś nakładanego wieńca mogłeś boki szafki dać do podłogi
-
Hej, taki trochę off topic... gdzie zamówiłeś sp6000? Gdzie dają dobrą cenę? Jeśli możesz napisz co i za ile :D
-
Z płytami różnie to bywa. Często zdarza się, że krawędzie płyty są napuchnięte, czasem też zdarza się że "wózkowy" przypierdzieli widłami w płytę i kawał się odłupie :D czasem rozplanujesz sobie rozkrój, położysz płytę na piłę i zonk, trzeba kombinować :)
-
Wczoraj montowałem pierwszy raz zawiasy, wyszło chyba całkiem dobrze. Otwory wierciłem zwykłym sednikiem z wiertarką na statywie. Wcześniej zaznaczyłem tylko dokładnie punkt wiercenia wiertłem 3mm, dzięki temu sednik trafiał dokładnie w punkt ze względu na lekkie luzy na statywie.
-
Górna szafka ma wymiary, szerokosć 75cm głębokość 63cm i wysokość 50cm. Jest dość ciężka i obawiam sie że ze względu na swoje gabaryty uchwyty jakie zamontowałem wgłębi nie wystarczą. Ktoś może ma doświadczenia z takimi uchwytami, czy one wytrzymają. Czy moze lepiej dodać jakiś kołek w suficie lub do ściany bocznej w części przedniej szafki. Wiem że takie uchwyty stosuje się np w szafkach kuchennych ale takie szafki są płytkie, a tutaj jest 63cm głębokości, stąd moje obawy. Ktoś ma doświadczenie?
-
Czemu widac koniec zaczepu w srodku szafki ? Pewnie hdf nabita a nie wposzczona. Co do samych zaczepow. Nie wiem co tam chcesz trzymac. Ale jesli bedzie cos ciezszego to dalbym wzmocnienie boczne. Zawieszki sa mocne ale bardziej o kolki bym sie martwil. Przy szafkach kuchennych nacisk na kolek masz jakby w zwisie. Tu moga byc podatne na wyrywanie. Zupelnie inne sily.
-
masz jakby w zwisie.
ło matko o co tu chodzi :o
-
Nie wiem jak to opisac ;) Myslalem, ze bedzie to czytelne.
Plytkie szafki ciagna w dol a czym glebsza tym kat nacisku sie zmienia. W dol kolka nie wyrwie.
-
Tak zgadza się plecy nabite nie wpuszczane dlatego widać uchwyt wewnątrz. Spec rozumiem o co chodzi z tym zwisem :)
Jutro montaż więc musze poszukać jakiś solidnych haków z kołkiem. Na wszelki wypadek dam kołki z boku do ściany i jakoś je zaślepię.
Dodatkowo półka będzie podparta przez te boczne listwy od dołu, niby to niewiele ale zawsze coś.
-
Wczoraj zabrakło mi brzegu do oklejania więc wybrałem się do lokalnego składu meblarskiego i z ciekawości zapytałem się o ceny płyt i formatowania. Przeraziłem się bo bardzo przepłaciłem tydzień temu w innym sklepie. Dla porównania, w jednym składzie cała płyta kosztowała 240zł a formatki po 4,5zł/szt., natomiast w drugim centrum meblarskim 160zł za płytę i po 3,2zł/szt formatki. Niesamowita rozbieżność, szkoda że do tego sklepu nie trafiłem za pierwszym razem. Dodam jeszcze że w tym droższym punkcie trzeba bylo kupować całą płytę lub połówkę, a w tym tańszym zamawia sie elementy ile się chce i płaci się tylko za powierzchnię formatki. A jak zamówi się tyle formatek że prawie cała płyta zejdzie to odpady dają za darmo, nie liczą ich. Pierwszy raz spotkałem się z takim podejściem.
-
240 za plyte ??? Nawet egger tyle nie kosztuje ;) Co to za sklep tak z ciekawosci ?
-
Czy otwory pod zawiasy można robić frezarką?
-
Akwa. To taki stojak do wiertarki do wiercenia prostopadlego.
A przynajmniej tak mysle :)
-
Wiem że to stojak. Ale pytam tak w ramach offtop u. :-) czy można robić frezarką. I czy to prosta metoda?
-
To tak w ramach offtopu (wybacz majorze ale to akwa zaczal :P ) mozna. Jak mam Cienki front (16mm) to robie frezem prostym zeby dziubek sednika nie zlamal mi lakieru.
-
Nie chce tutaj jakiejś anty reklamy robić, więc dokładnej nazwy sklepu nie podeślę, jedynie powiem że chodzi o sklep w Warszawa (Wesoła). A wy ile płacicie za płytę?
-
Zawieszki sa mocne ale bardziej o kolki bym sie martwil.
Zakupiłem haki do pawlacza z kołkiem czterostronnie rozporowym fi 10 x 60mm największy jaki był. Musi wytrzymać. Oby tylko ściana w tej wnęce nie była z porothermu :-) bo wtedy to zacznie się zabawa w kotwy chemiczne itp. a tego chciałbym uniknąć.
-
A jaka masz plyte ?
Za jasne typu jesion czy cos takiego to ok 150 zl.
Ps. Sprawdzilem w cenniku sosna bielona 146 zl. brutto.
-
Jasna płyta sosna bielona z krono
-
Właśnie kurier przywiózł mi Makitę sp6000j (dzieki Kozio za pomoc w zakupie) 8) , więc jutro z rana docinanie ostatnich elementów oklejanie i śmigam na montaż.
-
Do usług.
-
Majorze ! Jestem po pomiarze u kobity i podpisalismy umowe na meble z sosny bielonej ;D Jakbys potrzebowal jakis nieduzych elementow daj halo na priv. Odstapie za free (tylko przesylka).
-
Dzięki za ofertę Piotrze. Narazie mam wszystko na styk, ale jak coś odezwe się.
-
Ja u siebie za ciemny orzech płaciłem 31zl za m2, plusz koszt każdego cięcia 1zl. Więc sama płyta to około 90zł. Płyta z Kronopolu. Fajna szafa, u mnie też przedpokój mały i pełno przeszkadzajek, więc rozumiem Twoje wygibasy :)
-
31 za m2 a plyta ma 5.8 m2 to jak wyszlo 90 ? Chyba, ze faktyczny metraz ktory wziales.
-
przy 31zł/m2 wychodzi 90zł za pół płyty, a za całość prawie 180zł. Chyba kolega kupił poprostu pół płyty.
-
Makita przyszła cała z szyną, jestem bardzo zadowolony z lini cięcia, jeśli dociskam mocno maszyne do szyny to krawędz ciecia jest naprawdę na wysokim poziomie. Na pierwszy rzut do docięcia w mojej realizacji były elementy na szufladę oraz wykonanie wpustów na płytę (dno szuflady).
-
Ostatnio kolega z forum doradził mi żeby nadmiar obrzeży odciąć dłutem a nie nożykiem. Powiem tak różnica jest niesamowita i jakość cięcia bez porównania, nie wspominając o tym że idzie jakieś 5 razy szybciej niz nożykiem. Ciężko było rozpoznać element klejony na maszynie od tego uciętego dłutem. Profilowanie krawędzi robiłem papierem 220. Kozio dzięki za podpowiedz, jak Cię spotkam to aż cię ucałuję ;) oszczędziło mi to jakieś 2godziny pracy w sobotę :)
-
Ehh a było to tak, jak pisałem swój post to patrzyłem na płytę sklejki i mi się metraże pomyliły, bo płyta sklejki ma 3,1m2 i dlatego głupotę palnąłem, ale cene płaciłem 31 z m2, więc płyta cała to faktycznie około 180zl. Pardąsik.
-
Nie przejmuj sie kazdemu sie zdarzy. Na szczescie Straz Ochrony Forum w skrocie SOF czuwa ;) Dzis ja zadyzurowalem ;)
-
Kozio dzięki za podpowiedz, jak Cię spotkam to aż cię ucałuję
Oby bez języka bo ja strasznie obrzydliwy jestem...
Jak z transportem takich płyt?
-
Jak z transportem takich płyt?
Nie kupowałem całych formatek w jednym elemencie tylko już pocięte. Największy element to 140 x 80 zmieścił się do osobówki przy złożonych fotelach. Aczkolwiek można zamówić płyty z transportem w sklepie.
-
I po montażu. Pierwszy zadowolony klient :) Wszystko spasowane oczywiście nie obeszło się bez docinania płyt na miejscu. Wnęka miała kształt trapezu :(
ale za to zagłębiarka Makita spisała się na medal, opcja podcinak + cięcie i zero wyrwań laminatu.
-
Brawo Jasiu. No i wyszło jak powinno. Jakie wiertło?
-
Jakie wiertło?
Sprecyzuj pytanie
-
No i elegancko.
-
Jakie wiertło pod zawiasy? marka, model, cena link ;)
-
Kupiłem sednik 35mm makity na allegro cena 37 zł w sklepie z Siedlec. Wrażenia bardzo pozytywne. Wcześniej używałem sednika z kompletu z Lidla. Makita wypada dużo lepiej. Zawias lepiej pasuje (nie ma luzów w otworze), czystsze cięcie i zdecydowanie szybsze. Polecam do wiertarki jeszcze stojak prowadzący na którym ustawiasz głębokość cięcia i nie obawiasz się o wyrwanie z drugiej strony płyty. Widać to na niektórych zdjęciach.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka