Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Strugarki => Wątek zaczęty przez: Paweł 46 w 08 Października 2013, 01:42:50 czas Polski
-
http://www.jula.pl/grubosciowka-2000w-250025 (http://www.jula.pl/grubosciowka-2000w-250025)
http://www.jula.pl/noz-strugarski-250031 (http://www.jula.pl/noz-strugarski-250031)
Wywołany do tablicy napiszę krótką recenzję tejże grubościówki.
Jako, że jestem kompletnym amatorem stolarki, grubościówkę kupiłem pod konkretną pracę, którą sobie zaplanowałem.
Chciałem odzyskać stare sosnowe deski, które miałem na tarasie i zrobić z nich zadaszenie pod przyszłe stanowisko pracy stolarskiej.
Tak więc grubościówka zaczęła pracę ze starymi deskami i efekt pracy był bardzo dobry.
Grubościówka spisała się bardzo dobrze, deski odnowione i gładkie.
Posuw spisywał się dobrze, czasami trzeba było desce pomóc.
Zachęcony dobrymi efektami postanowiłem wybudować dużą wiatę.
Zakupiłem 8m3 drewna sosnowego (kantówki, krokwie, deski na dach i grube dechy na ściany).
I przez tydzień zacząłem męczyć maszynę po kilka godzin dużymi gabarytami.
Z nożami do grubościówki nie ma problemu, w Jula są w ciągłej sprzedaży w cenie 99zł za komplet 2szt.
Przy przepuszczaniu krokwi urwałem pasek wieloklinowy od napędu wałka z nożami.
Po telefonie do serwisu za 3dni pasek miałem na miejscu, plus jeden na zapas.
Zaletą tej grubościówki jest szeroki nóż 330mm i 2000W silnik, wszystkie inne tego typu grubościówki mają silnik 1600-1800W
Przy pracy z materiałem szerszym jak 200mm niestety nie da się więcej zbierać jak 1mm.
Przy węższym materiale śmiało można zbierać 2,5mm i spokojnie daje rade (nawet dębowe deski)
Posuw jest wykonany solidnie na zębatkach i łańcuchach takich jak rowerowy.
Padło pytanie czy nie robią się fale ?
Generalnie nie, jakość powierzchni struganej pogarsza się przy tępych nożach i mokrym drewnie np. sosnowym.
Ale jak są ostre noże i drewno w miarę suche powierzchnia wychodzi gładka bez fal.
Teraz minus jaki zauważyłem.
Po przejechaniu kilu desek trzeba przedmuchiwać łańcuchy od posuwu, lubi się tam nabić tyle trocin że wałek od posuwu zaczyna podskakiwać.
No i trzeba uważać żeby się materiał nie zaklinował np. na sęku, jeśli się w miarę szybko nie zareaguje, to silnik jest taki mocny, że wałek stanie, silnik kręci dalej i dochodzi do zerwania paska. Raz tak mi się zrobiło i dla tego urwałem pasek.
Podsumowując maszynka wykonana solidnie, najtańsza na rynku w tej klasie urządzeń z silnikiem 2000W
3lata gwarancji daje pewność, że po roku czy dwóch nie zostaniemy z niedziałającą grubościówką.
(http://www.jula.pl/mediaarchive/6135199/main/250025-jpg.jpg)
-
Dzięki za recenzję!
Jeśli byś mógł, i masz możliwość to pokaż jak ona struga. Na filmiku jakimś. ;)
Jeszcze raz - dzięki za recenzję.
-
Zachęcony dobrymi efektami postanowiłem wybudować dużą wiatę - To mi się podoba! :)
Oczywiście wielkie dzięki za szczegółowy opis sprzętu. Jestem ciekaw jeszcze czy używasz przed nią wyrówniarki czy wszystko tylko na grubościówce ?
-
Witam, zaskoczyłeś mnie trochę tak dobrą recenzją :)
-
Jeśli byś mógł, i masz możliwość to pokaż jak ona struga.
Postaram się.
Jestem ciekaw jeszcze czy używasz przed nią wyrówniarki czy wszystko tylko na grubościówce ?
Niestety na razie nie posiadam, ale jest w planach na przyszły rok.
Witam, zaskoczyłeś mnie trochę tak dobrą recenzją
Ma plus, czy na minus ;)
-
Witam, zaskoczyłeś mnie trochę tak dobrą recenzją :)
Oczywiście że na plus :D
ps za długo to dzisiaj nie spałeś :o
-
za długo to dzisiaj nie spałeś
ps.
To już takie zboczenie zawodowe staram się pracować głównie w nocy i mało spać ;)
Wracając jeszcze do grubościówki, to przy budowie wiaty naprawdę dostała ostro w kość.
Liczyłem się z tym, że nie przetrwa, ale dała radę i działa dalej.
Do zastosowań domowych, nie komercyjnych na pewno się sprawdzi.
-
Super recenzja, bardzo pomocna. Martwią mnie tylko te noże. Przed ew. zakupem trzeba by sprawdzić czy dostaniemy gdzieś indziej inne noże innych producentów pasujące do tej grubościówki. No i to przedmuchiwanie łańcuchów :( Ale skoro przeżyła takie testy to fakt - nadaje się jak najbardziej.
I to jest przykład taniej maszyny z marketu która sprawdziła się w trochę cięższej pracy i którą można polecać.
Wielkie dzięki!
-
A jak w takich maszynach jest z odbiorem wiórów? Jest tam gdzieś wyjście na odciąg?
-
A jak w takich maszynach jest z odbiorem wiórów? Jest tam gdzieś wyjście na odciąg?
Tak jest z tyłu plastikowa osłona z podłączeniem do odciągu.
Ps.
Filmiku nie nakręciłem bo byłem na działce tylko na chwilę, ale zrobiłem zdjęcie deski która była strugana na tej grubościówce.
Myślę że efekt przyzwoity.
(http://imageshack.us/a/img5/1629/gk47.jpg)
(http://imageshack.us/a/img801/2788/0kg2.jpg)
-
no ,no rzeczywiście dobrze to wygąda :o
-
Do kompletu dorzucę jeszcze krótki filmik :)
Grubościówka Meec 2000W (http://www.youtube.com/watch?v=KfHQAUoGbZ8#ws)
-
Jeszcze jeden, dzisiaj grubościówka znowu dostała ostro w kość :)
Przerobiła prawie 1m3 kantówek z czerech stron.
Grubościówka Meec 2000W cz.2 (http://www.youtube.com/watch?v=knSyAn6pqOo#ws)
-
Czyli dla amatora zakup jak najbardziej godny polecenia. Będę miał na uwadze tą grubościówkę.
-
Jeśli ktoś potrzebuje mogę coś powiedzieć o wyrówniarko-grubośćiówce MEEC 1500w
jeśli nie to nie zaśmiecam... :D
-
Dawaj , nie kryguj się. Od nadmiaru wiedzy deska nie pęka 8)
-
Też mam ten kombajn. Daje radę choć ciągłe przepinanie odbiornika wiórów jest nieco upierdliwe (choć w tej klasy sprzęcie to norma). Przykładnica boczna to porażka. Ciekaw jestem Twojego zdania.
-
Cześć Paweł,
Byłem dziś w Jula aby kupić taką samą maszynkę ale powiedzieli mi,że na nią jest tylko 1 rok gwarancji. Powiedziano mi" Meec to urządzenia własne Jula i "szara" seria ma zawsze tylko jeden rok gwarancji a "czerwona" seria ma tylko 3 lata i to czerwona ma konkurować z zielonym Boschem". Ta twoja podpada właśnie pod szarą - jesteś pewny tych 3 lata - jakiś papier?? A do to końcówki wypowiedzi, jeśli ta lepsza ma konkurować z zielonym Boschem to aż strach pytać z czym konkuruje szara;)
Nadal jesteście z niej zadowoleni?
-
Nadal jestem zadowolony, powiem wręcz, że coraz bardziej. W tym sezonie przerobiła już 2m 3 desek na dach, 2m 3 podłogówki, sporo kantówek. Teraz jestem w trakcie strugania 2m3 suchego twardego jesionu, idzie bez zająknięcia. Przerobiła już tyle materiału, że nawet gdyby się teraz popsuła, to na siebie już zarobiła. Ostatnio robiłem klejonki sosnowe na blaty 60cm szerokie, przepuszczałem przez maszynę 30 cm klejonki praktycznie na całą szerokość noża, zbierałem po 1mm, poradziła sobie bez problemu. Jedyne zastrzeżenie jakie mam, to wymiana noży jest dosyć męcząca i trzeba się trochę nagimnastykować.
-
strach pytać z czym konkuruje szara;)
chyba z niczym :(
Ma prośbę do kolegów - odpadło mi takie coś :-[
na pewno jest to od napędu wałka pierwszego który przytrzymuje ten wałek ,ale z tego co widzę to była jeszcze sprężynka -której nie widzę a część leżała sobie spokojnie na dole w obudowie .
Jako że to chyba chińczyki(kinzo) to myślę że mechanika może być podobna i moja prośba jak by komuś się chciało zrobić foto napędów wałków ???
-
Od dzisiaj też jestem posiadaczem tego modelu, ale raczej niezadowolonym........pierwsze odpalenie i smród spalenizny, przepuściłem jedną deskę i silnik jeszcze 3 godziny gorący......... :(
-
Po prostu wymień, kazdemu producentowi zdaża się zrobić bubel. Normalnie grubościówka pracuje w trybie ciągłym, bez przegrzewania się. Chyba, że włożyłeś jakąś dębową dechę 30cm szeroką i strugałeś od razu 3mm. Taki szeroki materiał trzeba strugać po 1mm.
-
Paweł 46 jak po tych 2 latach sprawuje się sprzęt ? jakieś luzy, awarie itp? Myślę nad jej zakupem, albo meec'a 1500 W
-
Działa bez problemu, a w 2014 była skatowana mocno. Tylko wymieniam noże i jadę dalej.
Jedyne co trzeba mieć w zapasie, to pasek gumowy wieloklinowy. Jak się zaklinuje materiał na sęku, to się urywa. Teraz już mam 3 w zapasie więc jestem spokojny.
-
Do kupienia w Juli czy allegro?
-
Pasek trzeba zamówić w Jula 24zł 1 dzień i masz
-
A może wiesz czy można w tym sklepie dostać więcej części w razie W.
-
Generalnie wszystko, jest tylko możliwość, że czegoś nie ma na miejscu w Polsce i trzeba trochę poczekać, aż przyjedzie ze Szwecji.
-
TESTOWAŁES MASZYNKĘ NA MOKREJ TARCICY JAKIE NAJWWIĘKSZE MATERIAŁY OBRABIAŁES NA TEJ MASZYNCE
-
wanar1984 nie musisz krzyczeć 8)
Głównie obrabiam na tej grubościówce mokrą sosnę, ale suchą i inne gatunki też. Mam ją już dwa lata więc materiału przewinęło się sporo.
Największe gabaryty obrabiałem przy budowie wiaty, włącznie z 8m krokwiami 80/120, było trochę gimnastyki, ale się udało. Trzeba zastosować rolki i minimum dwóch ludzi.
-
ok dzięki kolego za odpowiedź :) :) :) już nie krzyczę
mam dyma 8 ale jakoś sceptycznie do niej podchodzę.
jest próba jej reaktywacji ale coś ciężko więc myślę o jej zmianie bo niemam siłować się dalej bawić
wyruwniarkę posiadam dużą i głównie mi chodzi o grubościówkę i o miejsce
-
Kupiłem w sobotę tego Meeca 2000 W i przy pierwszym odpaleniu pojawił się problem z regulacją grubości skrawania. Fabrycznie ustawiona była na jakieś 12 cm grubości. Przepuściłem przez nią calową deseczkę szerokości 20 cm i pięknie ją zrobiła. Potem kręcę korbką by przepuścić kawałek deski boazeryjnej o grubości 16 mm i zonk. Coś chrupnęło coś pryknęło i tylko prawa strona idzie w dół...Przewróciłem na bok i patrzę a tam wałek zazębia się tylko z prawym kołem zębatym. Wyrównałem, ustawiłem tak by kręciły się dwie strony i jadę w górę. Poszło równo - obie strony. Potem w dól i chrup, znów jedzie tylko prawa strona. Godzinę ustawiałem, kombinowałem i nic z tego nie wyszło. Cały czas przy obniżaniu jedzie w dól tylko prawa strona.
Miał ktoś podobny problem i czy można to jakoś samemu ogarnąć? A może nie warto i od razu oddać maszynkę do Juli na gwarancję? 10 minut nawet nie pochodziła :(
Załączam foto tego wałka z zębatkami na końcach.
Wygląda to tak, jak by ten element był trochę za krótki i dlatego nie zazębia z dwóch stron. Ale mogę się mylić bo w takich kwestiach raczej lajkonikiem jestem. Zatem proszę o pomoc osoby bardziej zorientowane...
-
Nie ma co kombinować, oddaj i weź nową. Albo do serwisu niech naprawią jak trzeba tzn nowymi częściami. Swoją drogą kręcę tym blatem już prawie 3 lata i wszystko ok.
-
Loteria z tymi sprzętami. Tym razem na mnie padło. Odwiozę, pewnie dadzą drugą jak będzie na stanie. Szkoda, tylko że do najbliższej Juli mam 140 km.
-
Witam,
Odkopię trochę temat...
Co do urwanych pasków - czy to się dzieje w ułamku sekundy czy jednak jest to czas rzędu kilka sekund od zatrzymania? Chodzi o to, że można by zastosować ogranicznik mocy, lub jakiś wyłącznik przeciążeniowy (mam taki w swojej wiertarce - starej WS-15). Jeżeli taki zwykły ogranicznik mocy by się sprawdził (czas zadziałania ok. 2s) to można by zaoszczędzić odrobinę cennych złociszy oraz oczywiście czasu - na wymianę tudzież jeżdżenie po części.
-
Grubościówka ma termik, ale nie zawsze zadziała w odpowiednim czasie. Dając jakiś delikatniejszy mogła by się wyłączać za szybko. Trzeba po prostu uważać nie strugać za grubo i kontrolować wystające sęki.
-
Owszem, termik jest po to, aby nie przegrzać uzwojeń silnika (właśnie poprzez zbytnie obciążanie go), a mi chodzi o zabezpieczenie typu - "ma za ciężko jest szansa że zerwie pasek zatem wyłączamy". A ogranicznik mocy jest regulowany, zatem jeżeli silnik powinien pobierać 2000W to można ustawić np. na 2200W i jeżeli będzie powyżej tej wartości, to zostanie wyłączony i będziemy mogli zareagować. Oczywiście to póki co teoria i nie dam głowy, że by to zadziałało, ale może warto sprawdzić :) Jak już dorobię się tego typu maszyn to pewnie spróbuję ;)
-
Przed Świętami dostałem maszynę z naprawy. Król Julajan stwierdził że maszyna nie jest uszkodzona tylko źle ustawiona i grzecznościowo uznał reklamację.
Co do urwanych pasków - czy to się dzieje w ułamku sekundy czy jednak jest to czas rzędu kilka sekund od zatrzymania?
Tak więc dziś przerobiłem trochę desek sosnowych sezonowanych na ogrodzenie i ze 3 razy mi zblokowało deskę. Był czas wyłączyć. Już wiem, że muszę sprawdzać okiem czy nie ma większych zgrubień na deskach bo na nich staje. Jutro planuje zrobić 200 sztachet, jak nic nie padnie to będę happy.
Ogólnie jestem zadowolony i polecam. Chyba jest to najtańsza grubościówka o tych parametrach na rynku. Taka sama Dedra w Bricomanie kosztuje 1250.
Wesołych poŚwiąt!
-
Pawle, w którymś wątku pisałeś o smarowaniu tej grubościówki, lecz nie mogę go znaleźć. Co poza łańcuchem posuwu powinno się nasmarować? Suchy smar czyli teflonowy jest do tego odpowiedni?
-
Smaruje suchym smarem do łańcuchów rowerowych w spreju.
Łańcuch i cały mechanizm posuwu, śrubę na której jest cały wałek z silnikiem dwie strony i pod spodem maszyny koła zębate.
-
Witam, przeczytawszy powyższy wątek zakupiłem sprzęt z Juli. Mój problem wiąże się z nożami. Oryginalne dość szybko stępiłem (chyba na lakierowanych deskach) i chciałem dokupić zapasowe. i tu jest problem, bo w Juli są niedostępne, a w internecie brak takich (wymiary 330x16x2). Proszę o poradę gdzie takich szukać.
Moje drugie pytanie dotyczy otworów w nożach. Czy są one konieczne (względy bezpieczeństwa) czy też można zastosować noże bez otworów i usunąć wypusty (śrubki) na listwach dociskających.
Pozdrawiam
-
Jak noży nie ma w Jula na półce, to trzeba zamówić, jak są gdzieś w Polsce, sprowadzą w 2-3 dni. Jak są w Szwecji to 2-3 tygodnie.
Ale jak uda Ci się dobrać jakieś inne, to sam chetnie się dowiem jakie i gdzie można kupić.
-
A ja dostałem wczoraj informację z łódzkiej Juli, że nie przewidują dostaw grubościówek Meec'a. Jest podobno jeszcze jedna we Wrocławiu. Być może ten model zastąpi inny albo też na razie nie będzie żadnej grubościówki w ofercie. Polska centrala podobno nic nie wie "czy i kiedy" :(
-
Należy mieć nadzieję. Kiedyś kupiłem 2 ściski bahco w Juli, okazały się rewelacyjne, pojechał kupić jeszcze kilka i d... Zadzwoniłem do sklepu bo były w Bielsku-Białej ale dostałem informację, że nie robią przesunięć artykułów między sklepami a dostawy już do Wrocławia nie będzie. Okazało się, że po kilku miesiącach są. także oni sami dokładnie nie wiedzą.
-
Jeśli ktoś potrzebuje mogę coś powiedzieć o wyrówniarko-grubośćiówce MEEC 1500w
jeśli nie to nie zaśmiecam... :D
No to odgrzewam temat. Dzisiaj oglądałem taką wyrówniarko-grubościówkę. Mocno zastanawiam się nad jej zakupem. Wydaje się wręcz idealna na moje potrzeby i nie zajmuje zbyt wiele miejsca (co jest nie bez znaczenia w małym warsztacie).
Zauważyłem, że Meec jest bardzo podobny do Promy i kilku jeszcze innych marketowych marek. Czy to są te same urządzenia sprzedawane pod innymi markami ?
Warto w ogóle ładować się w coś takiego, czy może lepiej kupić osobno grubościówkę i osobno strugarkę ?
Jak się sprawuje posuw w tej wyrówniarko-grubośćiówce MEEC ?
-
Mam tę grubościówkę już 3 lata, eksploatowana dość intensywnie i dalej działa, nic się nie zepsuło oprócz urwanego paska.
-
a w juli są dostępne? wczoraj w kielcach byłem i nie było na pewno..
-
Jula wycofała ją ze sprzedaży- niestety
-
A wie ktoś moze czy DEDRA DED7814 to to samo co ten MEEC 2000W ?
-
Przedstaw się...
-
o zauważyłem błędzik w tytule powinno być 2000W jak ma 200W to to ci się nie blokuje
-
Zgadza się 2000W
To był jeden z moich pierwszych tematów, trema mnie zżarła ;)
-
Witam.Przypadkowo trafiłem na ten wątek,więc założyłem konto,żeby wyrazić swoją opinię o tym sprzęcie.Kupiłem go ponad rok temu,gdy padł mi podobny sprzęt,też nie markowy,ale bardzo wytrzymały.Miałem nadzieję,że to coś podobnego.Niestety bardzo się myliłem.Grubościówka mecc już po pierwszej niedużej robocie,a chodziło o wyprawienie listew przypodłogowych poszła do naprawy gwarancyjnej.Pęknięta guma na wałku pociągowym, peknięty pasek napędowy,obluzowane koło pasowe silnika,który moim zdaniem nadmiernie się nagrzewał.Jesli chodzi o silnik nic nie robili.Minął rok,miedzy czasie nie miałem potrzeby używania tego sprzetu,ale rozpoczął się remont i znów musiałem skorzystać z tej maszyny.Tym razem padł silnik,co przy wczesniejszej naprawie gwarancyjnej im sygnalizowałem.Najgorsze jest to,że wręcz byłem pewny,że ten sprzęt ma dwa lata gwarancji,co mają nawet najsłabsze chinole.Okazało się niestety,gdy zawiozłem do serwisu,że gwarancja już mineła bo jest tylko rok.Sprzęt naprawdę bardzo mało użytkowany.Proszę tylko nie sugerować,że żle coś robiłem. Poprzednią o identycznej konstrukcji i budowie użytkowałem prawie 15 lat.Gdybym wiedział,że kupię takie g...no to bym remontował starą.Moze ktoś coś mi poradzi,czy mozna z nimi walczyć o naprawę,czy raczej muszę już sobie radzić sam.Prawdopodobnie padł wirnik,albo trzeba wymienic cały silnik.Gdzie szukać tych częsci,a może mozna wykorzystać silnik z innych podobnych.
-
Po pierwsze to http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
Po drugie, grubościówka już wycofana z oferty Jula.
Po trzecie, urwany pasek to raczej Twoja wina, ja urwałem ze trzy razy i wiem, że zawsze to była moja wina.
Co do silnika, to sprawdź szczotki i wyłącznik termiczny.
-
Powiem tak.Jak przeczytałem,że ktoś zachwala ten szajs,nie mogłem sie powstrzymać żeby nie wyrazić swojej opinii.Może tylko mi się trafif taki szajs,reszta jest ok..Proszę też nie sugerować,że gdzieś była moja wina,bo jak wspomniałem we wcześniejszym poście na poprzedniej identycznej grubosciówce przerobiłem sporo stopni dębowych na całej szerokosci roboczej i wiele,wiele innych materiałów.Nigdy pasek się nie urwał.W sumie ok. 15 lat użytkowania.Na tej tylko trochę listew przypodłogowych,wiadomo jak wyglądają.I jeszcze jedno,ktoś tam w pierwszym poscie napisał,że dają 3 lata gwarancji,bzdura 1 rok.Pewnie wycofali z oferty bo nie byli w stanie ogarnać napraw.żałuję,że wydałem 800 zł,na coś,co nawet w małej części mi sie nie wróciło.
-
To dziwne, ja na niej pracuje dość intensywnie już trzeci rok i oprócz 3 pasków nie popsuło się nic.
Widać zależy jak się trafi.
Poza tym tak jak pisałem, nie ma już o czym pisać, grubościówka wycofana z oferty.
-
Panie kolego,wg.pana nie ma o czym pisać,wg.mnie jest.Ja zostałem zrobiony w bambuko, pewnie było takich wiecej skoro wycofali to cudo z oferty.
-
Jaj Chcesz dalej tu pisać i otrzymywać odpowiedzi to odwiedź odpowiedni dział i przedstaw się.
Taki tu mamy zwyczaj i regulamin.
Pozdrawiam
-
podejrzewam, że tą grubościówkę da się jeszcze kupić jak znajdę to podam linki
[edit] niestety nie udało mi się znaleźć tej strugarki
-
Jestem posiadaczem tytułowej grubościówki i mam raczej złe doznania. Mozna powiedziec że trafił mi się 'trefny' model, bo kolega ma taką samą i chwali ją pod niebiosa.
Krzywy wałek posuwu, niewyregulowany model, wszystko do siebie jakby nie pasuje.
Teraz stanąłem przed kolejnym dylematem - paskiem wieloklinowym do przenoszenia napędu między silnikiem i wałkiem tnącym.
Pytanie do posiadaczy owej grubościówki: czy ten pasek powinien być dobrze naciągnięty po założeniu ?
Mój jest kompletnie luźny, jestem w stanie ręką zatrzymać wałek silnika a drugą kręcić bez większych oporów wałkiem tnącym.
Nie mam zapasowego paska więc ciężko mi porównywać, modeli tego paska (6PJ348 14 mm) jest kilka rodzajów, do juli mam ponad 100km. Dotarł ktoś może do 'pewnego' źródła tych pasków ?
-
Jak zamówisz bezpośrednio w serwisie i poprosisz o przysłanie za pobraniem, Masz pasek w domu bez jeżdżenia do Jula.
Innego paska niestety nie udało mi się namierzyć.
Co do awaryjności, to ja użytkuje już czwarty rok, oprócz urwanych pasków i nie najlepszego patentu na wymianę noży do dzisiaj jestem zadowolony.
Grubościówka chodzi i spełnia swoje zadanie, oczywiście na miarę pieniędzy, które kosztowała.
Chodzi mi o to, że nie trzeba jej przeciążać i zbierać najlepiej po 1 mm max. 2 mm przy węższym materiale.
-
a jak kontaktujesz się z serwisem jula, dzwonisz na biuro obsługi ?
Grubościówką zbieram 0,5mm z deski 8cm i potrafi sie zatrzymać wałek tnący, a pasek wieloklinowy jest nieuszkodzony, poprostu jest luźny. Żadnego elementu dodatkowego napinającego nie widziałem, jeżeli dostanę zapasowy pasek i będzie luźny to będę kombinować z dorobieniem napinacza.
-
Myślę że jak rozciągnięty to do wymiany -a może nie oryginalny (za duży) ???
Najprościej zmierzyć i wtedy działać :)
I jeszcze raz zacytuję fragment
"Alternatywą na piszczący pasek, a raczej starym dobrym sposobem, jest użycie najzwyklejszej smoły (raczej nie w postaci płynnej). Jednak aby nałożyć wystarczająca warstwę, trzeba to zrobić na obrotach. Zatem wymagane jest bardzo ostrożnego podejście do sprawy. Nie zawsze łatwo można dostać się do paska klinowego. Dlatego, jeśli zdecydujesz się na takie rozwiązanie, postaraj się wcześniej dobrze ocenić sposób dojścia tak, aby podczas pracy silnika nie zrobić sobie krzywdy.
Jedno można rzec na pewno. Smoła znakomicie zwiększa przyczepność i z pewnością nie zmniejsza żywotności paska klinowego, a efekt jest natychmiastowy. Rzecz jasna, dotyczy to wszelkich pasków klinowych. Nie tylko tych w samochodzie."
http://majsterkoman.pl/co-zrobic-kiedy-pasek-klinowy-piszczy-szybki-i-skuteczny-sposob/
http://k2.com.pl/smarowanie/product/2546-k2-spray-do-paskow-klinowych-400-ml
Jeśli chodzi o smołę ,to mój tato kiedyś przy zwykłej pile smarował paski.
Spraju do pasków nie testowałem ,bo sam nie dawno dowiedziałem że coś takiego jest.
Ale może ktoś, coś powiedzieć-a może lipa :-\
-
Jak mi się jakiś pasek ślizga, to używam Loctite 8005
Smoły bym nie używał bo wszystko dookoła będzie uwalone smołą.
http://www.loctite-kleje.pl/Loctite+8005+-+produkt+zwi%C4%99kszaj%C4%85cy+tarcie+wszystkich+rodzaj%C3%B3w+pas%C3%B3w+nap%C4%99dowych+(IDH.232294)_t4044.htm
(http://www.loctite-kleje.pl/sg_obrazki_/00004044_midit_001.jpg)
-
Na razie zamówiłem nowy pasek, zobaczymy jak będzie pasował. Obawiam się że luz jest zbyt duży w przypadku obecnego paska, ale spróbuję jeżeli z nowym też będzie kiepsko :)