Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: marek20 w 04 Marca 2016, 16:47:34 czas Polski
-
Witam, mam pytanie do posiadaczy walizek festool czy są godne polecenia i jaką mają wytrzymałość.
Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam marek20 :)
-
Są dość wytrzymałe ,usiąść można ale jak wlazłem z butami to zatrzeszczało ;)
strach wielki co bym nie wpadł do środka ;)
-
Ucialem kawalek plyty i dorobilem do nich noski blokujace tak bym mogl na systainer polozyc zeby sie nie slizgalo. Od tego czasu nie woze malej drabinki. Tylko duza i ten blacik". Stawlem na tym tysiace razy i jest pico bello.
-
Specu-ale Ty do tych lżejszych należysz ;D
-
Takiej wytrzymałości to się nie spodziewałem ale gdzieś te 2 stówki za najmniejszy systainer muszą się kryć. Dzięki :)
-
180 kryje się w nazwie . Można kupić tańsze zamienniki i też będą spełniały to zadanie ( makita bosch ) .
-
No az tak maly nie jestem. Koszulki M-ki nosze a to juz cos ;)
Wbrew pozorom skrzynki te sa mocne jesli oprzesz na bokach wlasnie kawal plyty.
-
mam festoola i bosch- bosch wydaje mi się wytrzymalszy, taki masywniejszy ma wygląd, nie robiłem testów bo aktualnie mam 115 na wadze więc mysle że jedno i drugie nie wytrzyma :)
-
Tak jak kolega wyżej napisał, 180 kryje się w nazwie, ale porównując z jakością i wytrzymałością skrzynek np. DeWalt to cenowe nieporozumienie
-
Fakt Bosch wydaje się mocniejszy, ale festool to jest jednak wyższa półka nie tylko wydaje się mocniejszy ale i jest mocniejszy
-
Marku , a do czego chcesz używać tych skrzynek ? jeśli do noszenia narzędzi to wszystkie się sprawdzą , jeśli chcesz na nich stawać to zawsze coś podłóż (mi popękały choć miały nazwę festool) . NO chyba że bardzo zależy Ci na tym napisie , to ok . Zauważyłem że są juz skrzynki na których możesz stawać , bo mają na górze "blacik" roboczy z mdf .
http://www.vantainer.com/worktop-systainer-t-loc-i-mft-799-p.asp
http://www.amazon.it/Festool-lavoro-mobile-Systainer-SYS-MFT/dp/B00F0GJW12
-
chodzi o przechowywanie narzędzi jak i stawianie na nich np. płyt.
No i troszkę zależy mi na napisie ;D ;D
-
chodzi o przechowywanie narzędzi jak i stawianie na nich np. płyt.
No i troszkę zależy mi na napisie ;D ;D
Koniecznie jeszcze z napisem bluza, czapeczka i miarka u spodni:-) Panowie, litosci
-
No i troszkę zależy mi na napisie
Jeśli jest to w parze z jakością pracy to ok.
-
tomekz ale ten napis uzależnia
-
Ta płyta na systeinerze to raczej tylko do przycięcia... Mam niewiele tych systeinerów ale znam wiele lepszych i sprawdzonych, nie mają napisu Festool ale w tym przypadku Festool się chowa. Festoolowe są praktyczne, pomysłowe, fajny desing ale na tym się kończy. Jak dla mnie najlepsze do przechowywania w warsztacie, jeśli nie mamy całej linii od jednego prodecenta...
-
Nie chce wojny wywolywac to sie w jezyk gryze ale komedia panowie, naprawde ;D
-
Zeby byla jasnosc Panowie. Moj podescik ma sens bo i tak musze pilarke targac ale tubwidze chodzi o cos innego. W takim przypadku to zrob sobie male koziolki a bedzie najlepsze do ciecia plyt na montazach.
-
Ja planuje skorzystać z usług reklamowych i ponaklejac sobie wszędzie napis festool :-) fakt firma dobra. Jedna z lepszych. Ale bez przesady. Są inne marki równie dobre a nikt się tak nad nimi nie spuszcza. Bez urazy
-
Ja osobiscie mam juz odruch wymiotny na narzedzia z zielonym napisem. Wszedzie w necie, yotubue, forach tylko festool. Przymierzam sie do zaglebiarki i wyrzynarki i majac budzet na poziomie festoola to z cala pewnoscia kupia cos innej firmy. Tak dla zasady ;D Szkoda ze domino tylko oni maja ale obiecuje, ze jak tak sie stanie ze je kupie to Wam sprzedam systainer ;D
-
Dewalt, makita, bosh, mafell niczym nie ustępują festoolowi. Również pomyślałem o domino :-) gdyby dewalt miał w ofercie coś podobnego to już bym miał. Niestety budując dom zwyczajnie szkoda mi kasy na napis
-
Bez przesady nie robię całego warsztatu w festoolach nie zabraknie miejsca dla makity, dewalta, Boscha, mafela itd...
-
Ja lubię mieć wszystko poukładane. Zdecydowałem się na systainery Festoola.
Nie oznacza to że nie mam narzędzi innych firm.
Po prostu mam je popakowane w jednakowe opakowania.
Odpowiada mi to i polecam rozwiązanie.
Gwoli ujednolicenia, to te systainery nie są produkowane przaz Festool, ale przez firmę Tanos, która zaopatrujewiele firm w swoje produkty.
A wytrzymałość? Ja mam stówkę na sobie i śmiało staję na nich jeśli jest taka potrzeba, ale unikam stawania w centrum, tylko bliżej ścianek.
-
Ja też przepakowałem wszystko do systainerów. W samochodzie szuflady mieszczą po dwie skrzynki, a jak idę na montaż to wszystko co potrzebne mam w 6 szt wiezione na wózku lub odkurzaczu
-
Z mojego doświadczenia systainery są "the best".
Jak Lirorobert pisałe wczęśniej, produkuje je Tanos. Stąd można je kupić od wielu różnych producentów narzędzi.
Dość tanio (taniej niż festool) można znaleźć w firmie Berner (oni handlują tylko z firmami i to raczej większymi).
Są dwa typy systainerów tanos, stary (np. tanio sprzedawany teraz przez Makitę) i nowy, tzw T-loc.
Jak dla mnie największą zaletą tego systemu jest to, że wszystko do siebie pasuje, systainery spinają się razem i jest mega porządek i przejrzystość.
Mogę ustawić skrzynki na sobie w 2 kolumnach i wszystkie narzędzi i materiały zajmują 1 m2!.
-
Osobiście bardziej rozważę zakup T-lock bo szybciej się je łączy i są ładniejsze
-
Nie jestem pewien, czy jeszcze są produkowane starego typu.
Pozostaje tylko t-lock.
-
są, są u makity można kupić bardzo tanio ale ja jeśli kupię makitę w ich walizce od razu przepakuję ją do systainera
-
Marku ale makity sie lacza z festoolami. Ja przynajmniej mam tak z frezarka. Makita jest zawsze na dole. I jest ok :)
-
a może takie sprzęcik,można je spinać i oddzielnie kupować
i stawać na nich
-
Właśnie o takich skrzyniach pisałem...Nie mam nic do Festoola, Makity, Boscha i innych, ale te skrzynki mają uszczelki, można na nich spokojnie skakać, można na nich wozić ciężary :)
-
Brdzo fajne te skrzyneczki, ale w moim odczuciu bardziej one sużą do transportu narzędzi a nie do segregacji i transportu narzędzi.
A to z racji rozmiarów.
Nie mniej mieć taką warto.
-
Każdy robi, zrobi jak uważa... Ja właśnie do tego używam, do transportowania. Nie wszystkie narzędzia mam tego samego producenta bo robię różne rzeczy. W warsztacie trzymam narzędzia bez skrzynek, w szafie mam zrobione półki, wszystko dostępne po otwarciu szafy, wszystko ma swoje miejsce. Wkurzało mnie wieczne otwieranie skrzynek, wyciąganie a później układanie narzędzia w walizce, szczególnie jak coś chciałem wyjąć a skrzynka na spodzie. Nie każdego stać na regał z wysuwanymi szufladami, większość z nas to amatorzy... Zrobiłem osobny regał na puste walizki. Jak jadę na jakąś robotę, pakuje swoje walizki na kółkach w potrzebny sprzęt i tyle. Każdy wypracuje swój system lub podpatrzy od kogoś już sprawdzony. Dla mnie gehenną było branie walizki, położenie jej gdzieś na stoliku aby otworzyć i wyjąć...strata czasu. W przypadku pełnego systemu łącznie z wysuwanymi półkami(skrzynkami) jest super, ale jak już wspomniałem, nie stać mnie i jak wielu innych na tym forum. Te systaeinery Festool które mam, są ładne, leżą puste na regale, maszyny leżą na półkach w szafie, każda ma swoją półkę łącznie z materiałami eksploatacyjnymi...
-
Każdy ma inny system pracy i przyzwyczjenia.
Mnie z kolei zawsze doprowadzało do pasji nie popakowane narzędzia.
Jestem trochę niepoukładany na budowie i w warsztacie i skrzyneczki na każde narzędzie mnie uszczęśliwiają.
I to bardzo.
Ja stacje dokowe na skrzyneczki sam sobie zrobiłem, i zaoszczędziłem masę kasy. (Festoolowe kosztują majątek)
Pozdrawiam.
-
RobRob widziałem te walizki w pewnym znanym sklepie na L i po lekkim naciśnięciu wyginają się i nie tak łatwo jest je spiąć.
-
W sklepie na L? Jeśli to Leroy to widziałeś inne bo w Leroy ich ich nie ma... Ja używam od prawie roku, nic się nie wygina, na dolnym wózku woziłem nawet 75 kg kleju a mam je od prawie roku i non stop eksploatuje. Wcześniej robił lub robi je RIDGID
-
marek20ja mam jedną tą chudziutką i ważę ponad 90 kg i staje na nią bez problemu i nic mi się nie wyfina
-
Od niedawna są u mnie w Leroy ale cena jakaś masakra. Ja mam cały zestaw (3 skrzynie z kółkami), można je spiąć razem
-
Najtańsze są w Castoramie za całość jak dobrze pamiętam niecałe 500 zł
oddzielnie drożej
-
Podobnej konstrukcji i to samo tworzywo, DeWalt zrobiło i jest pokazane, jak na tych dużych stoi Hammer