Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: estol w 09 Marca 2016, 10:12:53 czas Polski
-
Witam serdecznie wszystkich fachowców na forum.
Mama pytanko. Chciałbym sobie zrobić wannę ogrodową podobną do tej, którą przedstawia zdjęcie.
Z jakiego drewna krajowego najlepiej wykonać? I jakie połączenia zastosować? na pióro-wpust?
Dziękuję z góry za odpowiedź.
-
Myślę że dobra będzie Olsztyna bo odporna na wodę... pod wpływem wilgoci drewno puchnie więc się uszczelni.
-
Myślę że dobra będzie Olsztyna
a ja myślę że z Grójca ;D
-
Z Olsztyna odporny na wodę to jest tylko mój pies ;)
Myślę że taką wannę to i tak lepiej by było zamalować dobrym lakierem/żywicą - choćby ze względów higienicznych.
-
A tak poważniej to dąb , modrzew ,(tylko czy to może stać w słońcu, tu by należało zgłębić temat)
połączeń w zasadzie nie ma, klepki są między sobą bardzo dobrze spasowane i ściśnięte dookoła metalowymi taśmami.
-
Robson a klei się te klepki? Wannę chcę umieścić w altance.
Ciekawi mnie z jakiego drewna jest wanna na zdjęciu.
-
Myślę, że trzeba by się przyjrzeć technologii wykonywania beczek lub wiader i przenieść to na wannę.
Tu Diresta robi wiadro:
-
Tak jest jak smartfon podpowie 😊 i się nie przeczyta. Cebrzyk będzie dobra podpowiedzią.
-
Najlepszy jest modrzew syberyjski, modrzew zwykły (czyt. krajowy) lub extra wypas - dąb.
Połączenia - łączenie na styk bez kleju lub połączenie może być zaoblone z jednej strony i wklęsłe z drugiej.
Grubość klepki 3 cm, szerokość klepki od 5 do 10 cm.
-
Cebrzyk będzie dobra podpowiedzią.
Jeszcze lepszą odpowiedzią jest balia. Co do krajowych drzew to dąb będzie zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem. W internecie pełno jest filmów jak zrobić beczkę, i jedynym wyzwaniem może okazać się obręcz która trzyma klepki. Jak się robi beczki jest tutaj
-
Jak się robi beczki jest tutaj
Jak sie beczke to robi to moze i pokazuje, ale BHP pozostawia wiele do zyczenia.
-
A dąb w kontakcie z wodą nie będzie wydzielał czegoś nieporządanego? Wiem, że zawsze z dębem są problemy jak ma ciągły kontakt z wodą.
-
Mówisz i masz - 3 paseczki dębu zalane wrzątkiem:
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162747765/original.jpg)
Ale ja podtrzymuję swoje zdanie - pokleiłbym i zalakierował dla higieny.
-
Henry taki chętny ,to może zalałbyś mi kawę ;D
-
Kawę mam z ekspresu - przyjedź to dostaniesz espresso czarne jak smoła ;) Miałem nawet kiedyś plan zrobić stolik barwiony kawą.
A ten dąb to mogłem zalać spirytusem i sprzedawać jako 25 letnią rudą ;)
-
Henry - w wodzie masz tyle żelaza, czy dąb wytrącił taki osad? Widywałem kwas dębowy, ale on zachodzi pod czerń-granat. A tutaj woda rdzawy ma odcień.
pod wpływem wilgoci drewno puchnie więc się uszczelni.
Kiedyś przyglądałem się wiadrom na wsi, i faktycznie klepki były na styk, bez felców, mikrowczepów, kleju, itd.
-
Wodę w kranie mamy ze źródeł głębinowych ale jest odżelaziana - w każdym razie idealna do picia i nie przypomina zdrojowej ;)
Sądzę więc że to głównie z tych trzech paseczków - zalane wieczorem zrobiły wodę tylko brązową, rano pojawił się osad. Po pracy z dębem zdarzało mi się mieć brązowe palce.
Oczywiście po paru płukaniach wszystko zniknie.
-
Do wanien ogrodowych najlepsze będzie drewno termiczne np. tutaj takie mają: www.scandispa.com
Pozdrawiam,
-
A beczki z jakiego drewna? Trzeba tym śladem podążać :)
-
Beczki tylko dębowe.