Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Strugi ręczne => Wątek zaczęty przez: janoos w 09 Marca 2016, 19:22:50 czas Polski
-
Hej
Miałem ja do czynienia ze strugiem marketowym, marność do potęgi i szkoda na ten temat się rozpisywać ale coś nim dawałem radę zrobić. Przyszła jednak refleksja, że przydałoby się zaopatrzyć w coś porządnego.
Na początek chciałbym wykonać nieduży stół o wymiarach 60x100 ze starych desek (niestruganych). Nie chcę tego szlifować tylko ostrugać i w związku z tym jakie strugi?
Wymyśliłem sobie, że przydałby się spustnik (żeby wyrównać długie krawędzie), no ale również równiak (żeby z grubsza obrobić materiał) jak i gładzik do końcowego wykończenia płaszczyzn (w sumie spustnik ma podobną funkcję jak gładzik tylko dłuższy?).
Jako, że zakup 3-4 strugów na początek to zbyt duży wydatek to pomyślałem, żeby połączyć funkcję równiaka i spustnika w strugu Stanley 1-12-137 oraz do kompletu gładzik Stanley Baley 1-12-003.
Myślałem również o drugiej opcji Stanley nr 1-12-005 lub 1-12-006 i gładzik do tego ale nie wiem czy bardziej się nie przyda strug z niskim kątem do strugania w poprzek włókien.
Poproszę o rozważenie powyższego i podpowiedzi.
-
Udało mi się pozyskać stary strug spustnik (lekko na końcach trącony zębem czasu) ale chyba nóż w porządku. Trochę go doprowadziłem do porządku ale jeszcze ostrzenie noża przede mną i ze stopy nie jestem zadowolony. Czym zakonserwować cały strug?
Pozostaje mi chyba wybór Stanley 1-12-137 oraz do kompletu gładzik Stanley Baley 1-12-003 czy może nr 5 i mały równiak?
-
fajny strug, z kornikami nie przyszło mi walczyć więc nie pomogę, a z wyborem struga- jak nie pracowałeś na tych które wymieniasz to nie znasz efektu jakie dają- opisac niby się da ale nie ma to jak popracować strugiem- przed zakupami na kilkaset zł możesz odwiedzić któregoś kolege z forum który mieszka blisko i sprawdzić co i jak z każdym strugiem- ja bym tak zrobił :)
-
"4" Stanley'a to uniwersalny strug. Do krawędzi pod klejonkę myślę ,że "5" wystarczy ale skoro masz "sputnika" z odchylakiem to pozostaje tylko dobrze wyprowadzić nóż i stopę i powinno wystarczyć. Tak naprawdę ,żeby mieć zawsze coś odpowiedniego , to jak wcześniej pisał jeden z kolegów z forum , trzeba być mieć kilkanaście a nawet kilkadziesiąt strugów. ;D
-
Widzę, że nie ma uniwersalnej odpowiedzi. To mi namieszaliście w głowie :D
No to może inaczej, żeby obrobić deskę tartaczną, sezonowaną to co mi jest potrzebne?
Strug surform + równiak (mały czy duży?) + spustnik? czy może przed spustnikiem nr 4 lub 5?
poproszę o poradę
-
No to może inaczej, żeby obrobić deskę tartaczną, sezonowaną to co mi jest potrzebne?
Mogę Ci tylko napisać czego ja używam w tym miesiącu do takich desek: spustnik (Stanley 7), metalowy zdzierak 25cm (chyba ruski, coś takiego http://img12.staticclassifieds.com/images_tablicapl/319295869_3_644x461_strug-reczny-oryginal-zsrr-narzedzia_rev001.jpg ), równiak (odpowiednik Stanley 4), mały równiak Darex.
-
Sporo tego, w kolejności:
1 zdzierak
2 rowniak (mały - duży?)
3 spustnik (czyli gładzik?)
O ilę się nie mylę, przy w miarę równej desce można zdzierak pominąć?
-
To zależy czy chcesz się bawić w regulacje. Ja wolę mieć zdzierak ustawiony na średni wiór i równiak/gładzik na mały niż grzebać przy jednym strugu jak mi się trafi mniej równy fragment deski. No chyba że struganie Cię relaksuje i możesz skrobać cienkim wiórem przez godzinę ;)
Tak w ogóle to Stanley 4 to gładzik a nie równiak bo ma ostrze pod dużym kątem i łamacz. Stanley'a 5 używam jako zdzieraka/równiaka - ma ostrze z łamaczem i ostrzę na małą krzywiznę więc nie jest typowym zdzierakiem (na zimę wylądował w szafie). Ten ruski też jest ostrzony z małą krzywizną więc też nie jest klasycznym zdzierakiem (ale nie ma łamacza - za to kosztował chyba 40zł).
-
Czyli dużo doświadczeń przede mną :)
Znalazłem w sieci strug używany Whitmore nr 4, spotkał się ktoś może z tą firmą? 110zł za używkę
http://olx.pl/oferta/stanley-bailey-i-inne-strug-zdzierak-hebel-rowniak-a-CID628-IDdwxFd.html#5dfea8d0ea
ewentualnie takie cosik taniutkie za 15zł
http://www.gumtree.pl/a-narzedzia/poznan/strug-reczny/1001303511010910474101909
-
O, takiego taniocha używam właśnie jako zdzieraka - jadę nim po niestruganych deskach z tartaku i po lakierowanych z odzysku (żeby zedrzeć warstwę z lakierem). Zdzierak nie potrzebuje precyzji tylko ostrego noża i masy - ten toporny brzydal spełnia te warunki.
-
No to kupiłem (a w zasadzie zarezerwowałem), jutro może zostanie wysłany a do kompletu wziąłem mniejszy długości 25cm za 10 zł. Specjalnej jakości się nie spodziewam ale do zgrubnej obróbki będzie dobre tak jak mówisz.
Jeszcze o równiaku i gładziku muszę pomyśleć. Tu są atrakcyjne oferty, mam możliwość zakupu na firmę więc i cena będzie w rezultacie niższa.
http://stanley-polska.pl/index.php?k290,narzedzia-reczne-stanley-narzedzia-stolarskie-strug-bailey
-
Uważaj bo Stanley zszedł na psy w Bailey'ach. Ich 7'ka jeszcze była ok i nawet jestem z niej zadowolony, ale mały strug 12-060 to była porażka na całej linii. Od tamtej pory wolę polować na używki na alledrogo. Co do innych modeli opinie też nie były za dobre... chyba były nawet jakieś zwroty bo się nie dawały wyregulować. Bo to że będą krzywo oszlifowane to na bank... :(
-
Tak, czytałem o stanley'u i liczę się ze szlifowaniem stopy. Cena jednak robi swoje, a dzwoniłem jakiś czas temu do tego sklepu i mają dostępne. Pogdbybam sobie jeszcze i może jakieś używki ustrzelę.
-
No to kupiłem (a w zasadzie zarezerwowałem), jutro może zostanie wysłany a do kompletu wziąłem mniejszy długości 25cm za 10 zł. Specjalnej jakości się nie spodziewam ale do zgrubnej obróbki będzie dobre tak jak mówisz.
Jeszcze o równiaku i gładziku muszę pomyśleć. Tu są atrakcyjne oferty, mam możliwość zakupu na firmę więc i cena będzie w rezultacie niższa.
http://stanley-polska.pl/index.php?k290,narzedzia-reczne-stanley-narzedzia-stolarskie-strug-bailey
Masakra jakaś- jak kupowałem 5kę pod koniec zeszłego roku, to na tej stronie nie było takich cen. Kupiłem gdzie indziej i zapłaciłem prawie 80zł drożej...
-
Na innych stronach tez sa wyzsze ceny. Już prawie kupiłem w innym sklepie a znalazłem ich i sporo taniej jest.
Jeśli ktoś miał doświadczenia z tym sprzedawcą to poproszę o info.
-
Zamówiłem w powyższym sklepie małego równiaka na próbę, lecz niestety od wczoraj żadnego odzewu. Miało przyjść na maila powiadomienie itp a tu nic, więc niestety jakaś lipa.
Tu odpowiednik chyba struga nr 6 Stanley'a?
http://www.budujesz.pl/irwin-strug-do-prac-zgrubnych-drewniana-raczka-14-2-tsp5-41511/
miał ktoś do czynienia z tą firma?
Czy strugi Silverline i Stanley Handman są porównywalne jakościowo czy któreś z nich trochę wyżej?
-
Wygląda na Record'a ,barwa i napis na docisku. Tylko ,że tło napisu na docisku nie jest czerwone i z informacji na tej stronie
http://www.record-planes.com/production-dates-for-record-planes-and-spokeshaves/
wynika ,że "6" była produkowana do 1994 roku. Więc lepiej zadzwonić do tej firmy i upewnić się , bo można trafić na takie gó..o
jak Silverline. Podejrzewam ,że to jest jakiś "hicior" chiński albo hinduski.
Jak dysponujesz budżetem i masz ochotę na coś pewnego to raczej poluj na Ebay'u lub szukaj jakiegoś Sweetheart'a Stanley'a.
O linii Handyman'a Stanley'a była już mowa na forum o ile pamiętam to najniższa półka u Stanley'a.
-
irwin- 14"X2"-to wymi8ar stopy(inna strona Ci topowie)- bardziej to wymiary Piątki
-
Arek Irwin robi tylko "4" i docisk jest kolorowany. Ale wymiar tego struga ( w opisie ) ze strony buduj.pl to rzeczywiście "5" i coś mi tu nie gra bo na oficjalnej stronie Irwin'a jest w ofercie tylko "4"
http://www.irwin.com.au/tools/browse/chisels-hand-planes.
Ktoś tu wciska kit , myślę o tej stronie , to co jest na tym zdjęciu jest za długie na "5"
-
na zdjęciu z podanej wyżej strony jest coś innego niż w ofercie- to fakt, możesz dostać to np irwin Record http://qwikfast.co.uk/irwin-record-sp5-jack-plane
-
Ciekawe czy kolega @janoos to ogarnia ?
-
Jakoś próbuję, dzięki za troskę ;D
Właśnie chodziło mi o taką wymianę poglądów, przeglądałem już ebay i amazon. Trochę jest tam strugów no ale ceny też niezłe. Jeszcze jakbym wiedział co dokładnie kupić xD. Czekam na dostawę dwóch używanych strugów i zobaczę co z nimi da się zrobić.
Dużo drewnianych jest na rynku i to niedrogich ale jakoś nie radzę sobię z ustawianiem noża w drewnianych i to mnie zniechęca.
-
A jeszcze przeglądałem oferty na ebay i amazon i no cóż, ceny dostaw powalają.
Sporo ofert znalazłem z nieznanymi mi firmami: Am-Tech, Rolson, Draper, Faithful, Sealey, Sheffield, Great Neck. Nie znam ich, więc nie mam odniesienia czy warte zakupu.
Mam możliwość zakupu na firmę sprzętu, więc z fakturą jest dla mnie to korzystniejsze.
-
Witam
Też rozglądam się za stugiem w dobrych pieniądzach. Mialem zamawiać stanleya, ale ten irwin mi troche namieszał (mam z tej firmy wiertla i jestem zadowolony). Na polskiej stonie jest nie tylko "4" ale i "5" i "7" http://irwin.pl/cdetail.php?cType=p®ion=pl&catCode=141&Cat=&crumb=%3Ca+href%3Dallproducts.php%3FcType%3Dp%3EProdukty%3C%2Fa%3E
Na budujesz.pl zdjecie pewnie siódemki a tu nawet taniej: https://www.net-s.pl/index.php?id=3&ss=7&g=518995&n=STRUG-DO-DREWNA-DO-PRAC-ZGRUBNYCH-14-2
-
W sumie cena chyba przyzwoita, zastanawiam się dodatkowo nad tym maccalisterem z castoramy lecz niestety nie mam takie sklepu w okolicy. Może ktoś mógłby kupić dla mnie i przesłać za przysłowiowe piwo w podzięce? Czytałem na forum, że przyzwoita jakość jak na taką cenę.
-
mozesz linka podac do tego struga w castoramie? ja bylem wczoraj to patrzyli na mnie jak na jakiegos przybysza z kosmosu jak o to pytalem
-
proszę bardzo
http://www.castorama.pl/produkty/narzedzia-i-artykuly/elektronarzedzia-przenosne-i-akcesoria/strugi-i-frezarki/strugi/strug-230mm.html
nie w każdym sklepie jest, jakbyś brał dla siebie to ja też poprosiłbym (podałbym dane do faktury na priv)
-
jak przy okazji bede moge Ci wziac, ale szczerze mowiac nie wybieram sie narazie
-
No to przy okazji:)
Dotarły do mnie wczoraj strugi z linka parę wpisów wyżej. Szału nie ma ale jako równiak będzie w sam raz chyba.
Mniejszy dł. 250mm i szer. 50mm (fazowane krawędzie stopy...) a dłuższy 350mm i szer. 60mm, obydwa z łamaczem wiórów.
Produkcji nie wiem jakiej, literką B są znakowane (chyba zssr albo ddr może), stopy żeliwo a uchwyty z igielitu. Jak rozkręce to wrzucę więcej foto.
-
Z tego dużego będzie dobry zdzierak. Z tym małym to nie wiem jak precyzja wykonania - raczej rewelacji nie będzie, choć blacha gruba. Potraktuj go jako tymczasowy zanim kupisz jakąś lepszą 4'kę.
Wyszlifuj stopę, wyreguluj, naostrz i przemieniaj nijakie drewno w piękne wióry ;)
-
Taki jest plan, tylko czasu na razie brak.
-
Jednak okazało się, iż sklep z linka wczesniejszego działa.
http://stanley-polska.pl/index.php?p676,stanley-strug-rowniak-maly-1-12-060
Zamówiłem kiedy powyższe (jeszcze w cenie 97zl) oraz zestaw do ostrzenia jakiś czas temu, ale żadnego maila i potwierdzenia nie otrzymałem. Dziś niespodzianka, kurier przywiózł he.
No to chyba można zamawiać.
Kontakt mailowy - 0, kontakt telefoniczny - 5 (odbierają), w sumie trochę dziwnie ale cóż - ważne aby działało.
-
Mam problem z ustawieniem noża w tym małym strugu z poprzedniego linka. Niby wszystko złożone jak trzeba, ale nóż wystaje ze struga dopiero jak jest maksymalnie regulacja szczeliny otwarta. Wygląda to tak, jakby nóż był pod zbyt małym kątem. Jakaś rada na to?
-
A na pewno ustawiłeś go fazą do góry? W strugach o małym kącie ostrze dajemy odwrotnie niż w dużych.
-
Tak, fazą do góry założony był. W ramach eksperymentu odwróciłem fazą do dołu ale nóż wtedy się nie mieści wcale w otworze.
-
Dziwne bo w tym strugu nie ma żadnej regulacji pod nożem. U mnie wychodzi mniej więcej w połowie maksymalnego otwarcia szczeliny. A maksymalne rozwarcie ma prawie 7mm.
-
No pod nożem nic nie ma dlatego się dziwię. Wrzucę wieczorem lub jutro foto jak to wygląda.
-
Ile masz podcięć na nożu ?
Normalnie noże do małych Low Angle Block mają kilka podcięć . Skręć śrubę regulacji maksymalnie w lewo i połóż nóż tak aby był 1 max 2 mm od krawędzi - musisz trafić właściwym podcięciem na czop wodzika - poskładaj strug i wszystko powinno być OK.
-
3 podcięcia mam, chyba na 1 trafiałem, sprawdzę za godzinkę lub dwie
dziękuję za radę
-
Sprawdzałem, zakladam na 1 lub 2 podciecie i przy maksymalnie rozwartej szczelinie noz prawie do konca siega a wystaje minimalnie. Wrzucam trochę foto, może ktoś zauważy jakiś błąd.
-
Wygląda normalnie Stanleyowo-tandetnie. Podszlifuj trochę korpus i tyle.
-
Jeszcze raz. Czy pokrętło regulacji wysokości noża jest skręcone do oporu w lewo? Wodzik jest wtedy najwyżej i w takim jego położeniu zakładaj nóż. Możesz nie zapinać docisku tylko przyciśnij palcem nóż i opuszczaj go kręcąc pokrętłem w prawo , jeżeli nie wyjdzie ze szczeliny , podciągnij wodzik znowu maksymalnie do góry i opuść nóż o jedną szczelinę. Sprawdź jak daleko opuszcza się. Tak jak jest na zdjęciach jest za ciasno. W ostateczności pozostaje zgodnie z radą Henry'iego szlifowanie korpusu.
-
Dopiero teraz widzę, że słabe foto zrobiłem...
Tak, okręcam maksymalnie, przykładam nóż np na 1 szczelinie lub 2 i nie wystaje ze stopy (przy 3 nacięciu ostrze dotyka już regulacji szczeliny). Podkręcając to tylko na drugiej szczelinie wystaje ale dopiero daleko jak na foto czyli ciasno. Da się strugać ale tylko bardzo małym wiórem przy maksymalnie rozwartej szczelinie (no ale chyba nie o to chodzi). Wygląda to tak jakby odrobinę zbyt mały kąt był. W ramach eksperymentu założyłem tę część ze skrzydełkami odwrotnie i wtedy nóż wychodzi przy krawędzi stopy i można szczelinę zmniejszyć ale nie ma regulacji noża pokrętłem z tyłu.
Szlifowanie stopy sprawi, że nóż będzie trochę więcej wystawał ale nadal tak daleko. Już sam nie wiem i się tylko denerwuję...heh
Może ktoś wrzucić foto stopy z dobrze ustawionym nożem?
-
Ten strug jest do małego wióra więc jeśli jakoś działa to i tak dobrze. Gorzej że jak się zapcha wiórami to będzie Ci ciężko wyczyścić nie mogąc powiększyć szczeliny.
Po południu zrobię zdjęcie swojego.
-
Mój wygląda tak:
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162896522/original.jpg)
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162896523/original.jpg)
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162896524/original.jpg)
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162896525/original.jpg)
Musiałbyś porównać szlif przed szczeliną bo na Twoich zdjęciach słabiej widać - ale stawiam na to że musisz wziąć pilnik i poprawić.
-
Dziękuję za foto, faktycznie najszybszym sposobem jest sfazowanie otworu przed szczeliną. Wtedy nóż się szybciej opuści i powinno być w porzadku. Dziś lub jutro wyrwę się do warsztatu i sprawdzę jak to wygląda.
Dziękuję jeszcze raz.
-
No i jest lepiej po szlifowaniu, przed szczeliną jest taki garb od środka i lekko go zebrałem pilnikiem. Powiększyłem też trochę szczelinę i oczywiście krzywo wyszło, ale próbnie założyłem nóż i jest prawie ok. Pozostaje wyprostować i będzie do użytku. Kiedy skończę to wrzucę foto.
Za to wcześniej udało mi się doprowadzić trochę do lepszego stanu strug z poprzednich fotosów (ten większy). Na razie zgrubne szlifowanie stopy i ogólne czyszcenie i odmalowanie. Pozostaje nóż dobrze naostrzyć i dokończyć szlif stopy i może się do czegoś nada. Chociaż widzę, że łamacz wiórów jest z aluminium....
-
To zdzierak - dociskiem udającym łamacz się nie przejmuj.
-
A czy zdzierak (scrub plane) nie powinien mieć łukowatego ostrza?
-
Powinien, ale chyba nie tak mocno jak kiedyś się robiło po ręcznym pilowaniu. Deski z tartaku dużo nie potrzebują. Ja zaokraglam tylko końcówki.
-
Mój ma proste, jak skończę z ostrzeniem to lekko zaokrągle.
-
No tak, jeśli nie zbierasz nastu mm / kilku cm to można mniejszym wiórkiem...
-
Trochę mało czasu ostanio na hobby stolarskie ale udało mi się doprowadzić do porządku mały strug. Teraz nóż wystaje jak trzeba i można regulować szczelinę, struga aż miło.
Uruchomiłem też duży strug - równiak i jestem miło zaskoczony, równa elegancko :)
Jedyny zgrzyt to jeszcze nie wiem jak rozpoznać drewno aby nie strugać pod włos.
-
Jaki niecierpliwy... Przyjdzie z czasem. A jak zaczynasz strugać to i tak czasami nie widać, i po prostu trzeba spróbować.
-
Jedyny zgrzyt to jeszcze nie wiem jak rozpoznać drewno aby nie strugać pod włos.
Popatrz w filmach Jarka, chyba w szortach było
-
Bierzesz rajtuzy czy inne pończochy, zwijasz i przeciągasz po drewnie. Jak się zaczepiaja to jest pod włos.
-
"Pożyczę" od żony :D
Używał ktoś może tego?
http://stanley-polska.pl/index.php?p578,stanley-imadlo-scisk-quick-close-0-83-179