Forum stolarskie Domidrewno.pl

Okucia => Łączniki => Wątek zaczęty przez: Henry w 13 Marca 2016, 20:41:49 czas Polski

Tytuł: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: Henry w 13 Marca 2016, 20:41:49 czas Polski
Wkret Assy P 4x35mm samosciągajacy-podwojny

Gwint ściągający ma 12mm więc skręcane płyty czy deski powinny mieć co najmniej tyle. Drugi gwint zaczyna się na 20mm więc widać że wkręty są optymalne pod płyty 16 i 18mm. Dolny gwint ma tylko 1cm użytecznej długości... no to już wiecie jaka będzie wada. Pod łbem nacięcia które frezują i pozwalają mu się schować bez użycia pogłębiacza.
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768703/original.jpg)

Assy wymyśliło sobie gniazdo AW20 będące modyfikacją TX20 - taki bit też pasuje ale z luzem - awaryjnie powkręcać można ale szybko się wyrobi i wkręt nie trzyma się na bicie.
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768697/original.jpg)
Na AW20 trzyma się pewnie i ani razu nie zdarzyło się że bit wyjechał z wgłębienia jak się to zdarza przy PZ'tkach (do PZ polecam lepsze bity z posypem diamentowym, np Wery)
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768698/original.jpg)

Test na sklejce 10mm
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768710/original.jpg)
Ta wersja wkrętu nie ma czubka nawiercającego => nie ma mowy o wkręcaniu w sklejkę bez nawiercenia
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768714/original.jpg)
Po nawierceniu wiertłem 3mm jest idealnie
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768711/original.jpg)
I trzyma jak diabeł sołtysa
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768712/original.jpg)
Jedyny test w którym wygiąłem wkręt zamiast wyrwać
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768713/original.jpg)

Płyta stolarska 19mm fornirowana dębem
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768699/original.jpg)
Główka ładnie się chowa - a fornir na tej płycie jest bardzo kruchy - na plus
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768700/original.jpg)
Zapomnijcie o wkręcaniu "z ręki" - gdy górny gwint zaczyna wchodzić w materiał nie ma mowy o utrzymaniu tego w ręku. Jak chcecie mieć równo skręcone - trzeba użyć ścisków.
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768701/original.jpg)
Długość 35mm w 19mm płycie - zapomnijcie o jakiejkolwiek wytrzymałości przy wkręcaniu równolegle do włókien - duży minus. Ale w sumie do tego są wkręty z pojedynczym gwintem 50mm - ale te zapomniałem zamówić.
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768702/original.jpg)
Porstopadle do włókien o wiele lepiej ale nadal wkręt jest za krótki żeby trzymać mocno.
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768709/original.jpg)

Jakaś stara płyta wiórowa 18mm
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768705/original.jpg)
Zachowuje się jak zwykły wkręt przez brak freza na czubku, więc bez ścisków skręca się słabo
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768704/original.jpg)
Ale trzyma całkiem ok - jak na taką długość.
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768706/original.jpg)

Ślad w fornirze dębowym po główce - jak na taki kruchy fornir jest bardzo dobrze
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768707/original.jpg)
Stary laminat też całkiem ok - nie taki ładny jak po dobrym wiertle ale i tak lepiej niż się spodziewałem
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768708/original.jpg)

Więc do czego takie drogie wkręty się mogą przydać?
- do płyty 16mm np. żeby skręcić szuflady - akurat nie miałem takiej płyty ale patrząc na 18mm to powinny być dobre
- do pudełek i innych rzeczy które robię ze sklejki 10mm - po nawierceniu wiertłem 3mm trzyma naprawdę fest i to nawet po rozkręceniu i wkręceniu drugi raz
- jak docisk przy klejeniu - dzięki podwójnemu gwintowi faktycznie nieźle dociska:
płyta stolarska 19mm:
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768715/original.jpg)
Deska sosnowa 20mm - wprawdzie trzeba uważać na siłę wkręcania, ale docisnęło tak że potem zrezygnowałem z poprawienia ściskiem:
(http://www.pbase.com/hfoto/image/162768716/original.jpg)

Podsumowując: trochę mało uniwersalne wkręty ale warto mieć garść w szufladzie.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: kozio w 13 Marca 2016, 23:15:15 czas Polski
Bardzo supr niesamowicie dopracowana recenzja. Już wiem jak Ci zleciala niedziela ;D
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 14 Marca 2016, 00:07:47 czas Polski
Dzięki za recenzję.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 14 Marca 2016, 06:27:38 czas Polski
Dzięki.
Jak zaopatrzysz sie w dłuższe dopisz cos o tych dłuższych.
Pytanie
Można stosować zamiast konfirmatow?
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: Henry w 14 Marca 2016, 09:14:35 czas Polski
Przy najbliżej okazji kupię te dłuższe z pojedynczym gwintem - one powinny się nadawać jak zamiennik konfirmatów.

Te krótkie z podwójnym gwintem to tylko jako pomocnicze przy klejeniu (po to jest drugi gwint żeby dobrze docisnąć) albo z kołkami do półek (gdzie siły działają głównie ścinająco).
No i przyszło mi do głowy że mogą być dobre do sklejania dwóch 18'tek na grubość (pewnie by wystarczyły 4x30) żeby zrobić grubszy blat.
Jako samodzielne (bez kleju i czy kołków) to tylko do drobiazgów typu pudełko ze sklejki 10-12mm (trzeba nawiercić) albo szuflady z 16mm. Więc raczej liczą się jako zastępstwo zwykłych wkrętów bo do konfirmatów nie mają porównania.

Ciekawe czemu nie znalazłem dłuższej wersji - 5mm więcej dolnego gwintu sporo by pomogło.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: velsyster w 14 Marca 2016, 10:52:40 czas Polski
Henry, 

jak chce Ci sie kontunowac test to moge Ci wyslac garsc 4x50.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: Henry w 14 Marca 2016, 11:19:10 czas Polski
Bardzo chętnie - bo jestem ciekaw jak się zachowają w płycie stolarskiej, wyślę Ci PW. Ten ostry gwint tnie włókna i dlatego tak łatwo puszcza jak się wkręca wzdłuż nich.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: kwita w 14 Marca 2016, 13:17:17 czas Polski
Od jakiegoś czasu stosuję te wkręty o wymiarze 5x70 zamiast konfirmatów. Idzie dużo szybciej, trzyma bardzo dobrze. średnia cena za wkręt to około 17gr/szt. przy wymiarze 5x70.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 14 Marca 2016, 16:21:36 czas Polski
Kwita. Nie rozwarstwia Ci plyty przy tej dlugosci ? Niby ma nawiercanie ale co z odprowadzaniem urobku ? Moze i ja sie przekonam
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: a3756 w 14 Marca 2016, 17:32:43 czas Polski
Ja też tych dłuższych używałem jak skręcałem korpusy zamiast konfirmatów i jak najbardziej można polecić. Nic się nie rozwarstwiało. Choć dużo tych korpusów nie było.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 14 Marca 2016, 18:05:54 czas Polski
Glupie pytanie z tym rozwarstwianiem. Jakby tak bylo to by nie uzywal ;)
Czy tylko Wurth robi te wkrety ? Pytam glownie z powodu bita. Na stronkach znajduje info, ze bit T20 ale Henry mowi, ze jest lepszy od Wurtha. Jak to w koncu ?
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: jurasgrz w 14 Marca 2016, 18:13:57 czas Polski
to ja też dołożę trochę moich ochów i achów, pięknie zredagowana recenzja no i próby zmęczeniowo wytrzymałościowe, ideolo  ::)
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: Henry w 14 Marca 2016, 18:14:45 czas Polski
To modyfikacja T20 - zwykły torx łapie ząbki tylko dość luźno i trzeba go przytrzymywać przy wkręcaniu bo sam z spada z bita (używam w magnetycznej przedłużce) - ale wkręcić się da. Z oryginalnym bitem AW20 jest dużo lepiej - wkręt po założeniu jest bardzo dobrze dopasowany, nie ma żadnego luzu i się trzyma bita. Wydaje się że powinny wytrzymywać dużo więcej niż PZ'tki więc warto kupić dwa bity i powinny starczyć na bardzo długo.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: kwita w 14 Marca 2016, 20:00:31 czas Polski
Już odpowiadam, jeśli chodzi o rozwarstwianie płyt. Moje początki były z wkrętami 4,5x60, zostało mi trochę jak robiłem całe poddasze-podłogę na legarach, przykręcałem nimi płyty OSB a później na to panele. Postanowiłem wypróbować jak się nadadzą do korpusów. Bez nawiercania jest trochę kłopot, w zależności od jakości płyty bywało różnie. A że nie chciało mi się ciągle zmieniać wiertła, zakupiłem wiertła na bit. 3mm to za mało a aby czasem nie rozwarstwiło przy śrubie 4,5x60-70. Postanowiłem kupić wkręty 5x70 i wiercić wiertłem na bit 4mm i wszystko jest ok. Robiąc korpusy, nawiercam lekko od szablonu, potem boki lecę wiertłem 3mm z pogłębiaczem i zaczynam składać. Jak już skrzynka jest połapana ściskami, to nawiercam wszystko 4mm i lecę wkrętami. złożenie całego korpusu zajmuje mi średnio 15 minut od nawiercenia do skręcenia. Nie wiem czy to dużo ale bywało, że nawiercone pod konfirmat i nie odciągnięte wióry z otworu po wiertle i przy wkręcaniu niektóre płyty rozwarstwiały się. Przy tych wkrętach tylko nawiercam i skręcam. nic nie odsysam odkurzaczem...
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: velsyster w 14 Marca 2016, 20:29:01 czas Polski
Kwita sprobuj tych assy plus 4x50. Z powodzeniem skrecalem wiorowke 18mm, bez nawiercania. Spokojnie zastepuje konfirmat.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 14 Marca 2016, 20:37:34 czas Polski
Kwita zasmuciles mnie troche. Konfirmatami skrecam wlasnie tak, ze nawiercam i skrecam a no problemo. Assy mialyby zaoszczedzic czasu ale widze, ze i tak trzeba nawiercac wiec po co przeplacac. Troche juz zglupialem
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: kwita w 14 Marca 2016, 20:45:34 czas Polski
Ja skręcam wkrętami innej firmy ale to takie same wykonanie, te co mam to jakieś włoskie...Wurth'em nie robiłem, może rzeczywiście daje radę... O rozwarstwianiu, to mówię o płycie tej wzdłuż, tej przez którą kręcisz nic się nie działo...
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: velsyster w 14 Marca 2016, 20:47:59 czas Polski
A jestes pewien ze takie samo wykonanie? Daj jakiegos linka porownamy.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: kwita w 14 Marca 2016, 20:52:10 czas Polski
Nie pamiętam, jak moje się nazywają... Przy konfirmatach, jak czasem za dużo wióra zostanie w otworze to też płytę wzdłuż rozepcha... jak popatrzysz pod światło to widać, mi się to nie podoba a klient jak zauważy to Ci każe płytę wymienić
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 14 Marca 2016, 20:57:57 czas Polski
Mam Cie cwaniaczku. To Ty nie mowisz o Assach a mi sie w glowie kotluje ;) Zastanawia mnie wlasnie w praktyce. Kupie paczuszke i sprawdze.
A co do komfirmatow to ciezko mi sie odniesc Kwita do tego co mowisz. Nigdy ale to przenigdy mi sie to nie zdarzylo. Chyba, ze probowales wkrecic po nawiercie 4ka. Mniejsze komfirmaty tez sa i naturalnie z mniejszym wiertlem a pomylki sie zdarzaja kazdemu.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: kwita w 14 Marca 2016, 21:10:13 czas Polski
Pod konfirmat wiercę oryginalnym wiertłem...może mamy tu na dolnym śląsku jakieś gorsze płyty. Mi się to nie zdarzało przy płytach Egger ale przy Krono to loteria. A po wiela są te całe Wursty ;D
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 14 Marca 2016, 21:13:38 czas Polski
Najgorsze sa z pfleiresedereera ;)
Tylek Conczity nie wychodzi wcale drogo. Niby w zakupie duzo drozej niz komfirmaty ale pierwsze primo to czas a drugie primo to koszt wiertel odpada.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: kwita w 14 Marca 2016, 21:15:16 czas Polski
Na płyty pepepeferer...język idzie złamać ale je omijam z daleka, blaty tak samo...
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: kwita w 15 Marca 2016, 15:38:03 czas Polski
Zrobiłem próbę wkrętów firmy Eurotec, są to wkręty niemieckie, 5x70, bez wiercenia płyty, wchodzą jak w masło :), nie rozrywają płyty, same frezują sobie gniazdo pod łeb, mają pod spodem takie wypustki...Testowałem płytę meblową Egger i Krono...
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: leśny człowiek w 18 Marca 2016, 14:34:34 czas Polski
Mam mieszane odczucia w stosunku do assy. Przy skręcaniu mdf 18mm wkręt 4X50 rozwarstwiał płytę, tak więc nie obyło się bez nawiercania, z kolei kiedyś miałem zamówienie od laski z ASP na podobrazia (czy jak to się nazywa), po skręceniu ich assami wyszły pancerne ramy (śmiem twierdzić, że stabilniejsze niż przy użyciu konfirmatów).
Generalnie ze względu na cenę oszczędnie nimi gospodaruję, ale uważam, że warto mieć zapas na "zadania specjalne", walor estetyczny jest nie bez znaczenia.
Tytuł: Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 18 Marca 2016, 21:24:49 czas Polski
mdf zawsze "spuchnie" trzeba w nim wiercić to inny rodzaj wiórów.