Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Strugi ręczne => Wątek zaczęty przez: Gulon w 17 Marca 2016, 22:04:46 czas Polski

Tytuł: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Gulon w 17 Marca 2016, 22:04:46 czas Polski
Witam fachowców,
Podjąłem się budowy kilku prostych mebli z drewna. Deski suszyłem pół roku, a następnie dałem je do tartaku na przecięcie wzdłuż. Myślałem, że tak docięte da radę skleić jednak jak przyłożę je do siebie to nierównomiernie się stykają. Jaki strug będzie do tego najlepszy? Sam równiak wystarczy? Zastanawiam się nad struhiem Kunz 12.102. http://www.dluta.pl/struganie/strugi-i-osniki-kunz/strug-rowniak-kunz.html

Nadłuższe dwie listwy jakie zamierzam skleić będą miały po 2 metry. 
Czy lepiej jednak kupić Stanley Strug do drewna SB4 50mm 1-12-034?

Głównie zależy mi na jakości sklejenia, materiał na sklejonej powierzchni nie musi być idealnie równy. Teraz zależy mi bardziej na tym aby klejonka 2 listew wyglądała jak jedna listwa :) bez prześwitujących szczelin. To mają być docelowo boki łóżka piętrowego więc wytrzymałość jest tu kluczowa.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Gulon w 17 Marca 2016, 22:25:17 czas Polski
Wybaczcie że odpowiadam sam sobie ale mam tylko przeglądarkę z telefonu i nie mogę tu znaleźć opcji edycji.
Jako trzeci model chciałem dodać znany wam strug ręczny Macallister z Castoramy.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 17 Marca 2016, 22:36:49 czas Polski
Nie wiem, nie znam się, stolarz ze mnie jak z koziej rzyci waltornia.
ale
SB4 sobie daruj, ustawienie noża w tym strugu to masakra. O niebo lepiej wyjdziesz biorąc "czwórkę" MacAllistera z Casto.
Do wyrównania listew pod klejenie im dłuższy strug tym lepszy (uzyskasz bardziej płaską powierzchnię klejenia). Zastanawiałeś się nad drewnianym spustnikiem z pchlego targu lub alle...? Taki drewniak może mieći 50-60cm długości przy cenie poniżej 50zł.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Gulon w 17 Marca 2016, 22:45:44 czas Polski
Problem w tym, że nie mam pojęcia jak odróżnić drewniany syf od dobrego? Do tego metalowa stopa wydaje mi prostsza w utrzymaniu. A ten malutki Kunz nie nadaje się? Bo czytałem o tej firmie wiele dobrego? W drewnianych strugach regulacja ostrza młotkiem chyba mnie przerasta.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 17 Marca 2016, 22:58:45 czas Polski
Wydaje mi się (podkreślam - wydaje), że małym strugiem łatwiej wykopiesz dodatkowe dołki w listwie niż ją wyrównasz. Duży strug ma tą przewagę, że nad dołkami przejedzie zbierając tylko najwyższe punkty. Szczególnie przy długich listwach. A co do regulacji drewniaka, to nie taki diabeł straszny, ja po obejrzeniu tego filmiku (regulacja jakoś po 35. minucie) ->
spróbowałem na PRL-owskim gładziku i okazało się że to łatwiejsze niż podwójna śruba w SB4. Jeśli masz w okolicy pchli targ, zawsze możesz zainwestować na początek jakieś 10-15 złotych w mniejszy drewniany strug - np. gładzik, popróbować jak Ci będzie szło i jeśli się przekonasz to wtedy zapolować na długi spustnik. A jak Ci drewniak nie spasuje, to nie stracisz i tak dużej kasy. W drewnianym strugu ważne jest żeby nie był popękany i zeżarty przez korniki.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 18 Marca 2016, 08:55:51 czas Polski
No więc od strony teoretycznej to krawędź deski do klejenia wyrównasz nawet nożem (btw: w każdym warsztacie stolarskim powinna leżeć Mora). Możesz małym strugiem - jasne że da radę tylko będzie to na zasadzie: dwa szurnięcia, przykładnica, dwa szurnięcia, przykładnica... Im dłuższy strug tym proporcje się poprawią na korzyść wydajności. Takim równiakiem to pięć szurnięć i przykładnica. A spustnikiem to nieraz i nie trzeba przykładać - wystarczy optycznie ocenić i przy złożeniu. Sam zdecyduj czy wolisz (niewiele) oszczędzić na strugu czy chcesz pracować przyjemnie i mniej stresowo.

Druga sprawa to że wyrównując deski do klejenia lepiej to robić parami na wypadek jakbyś nie utrzymał kąta prostego. Więc łącząc dwie deski 20mm potrzebujesz strug 40mm+zapas czyli w praktyce co najmniej 50mm. A jaką szerokość ma ten mały uroczy Kunz? ;)

Drewniaka z pchlego targu ocenisz łatwo - odwracasz łapkami do góry i patrzysz czy ma prostą stopę (oceniać deski na oko umiesz?) a ostrze wystaje równo. Małe nierówności poprawisz papierem ściernym naklejonym na grubą szybę albo granit, albo przynajmniej płytę meblową. Jak jest mocno zniszczony to odpuść. No i oczywiście ostrze nie może być mocno skorodowane.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Gulon w 18 Marca 2016, 10:35:40 czas Polski
Dzięki. O tym struganiu parami to wiem ale problem jest, że moje dechy mają po 32 mm grubości to takich strugów z 7cm szerokości nożem jeszcze nie widziałem.

 A więc na placu boju pozostaje tylko Macallister z tych moich propozycji no chyba że mi pomożecie znaleźć coś tak do 120-130 zł.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 18 Marca 2016, 10:44:56 czas Polski
Druga sprawa to że wyrównując deski do klejenia lepiej to robić parami na wypadek jakbyś nie utrzymał kąta prostego.

Dobre  , ale nie do końca i nie dla  uczącego się . Jak przy  struganiu   zjedzie  końce desek , to nierówność będzie liczyć się podwójnie , czyli  szpara
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 18 Marca 2016, 10:47:02 czas Polski
Prawda - trzeba bardzo pilnować żeby było równo na długość bo każdy błąd jest podwójny. Ale jak to motywuje to staranności... ;)
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Gulon w 18 Marca 2016, 11:23:21 czas Polski
A mam jeszcze taki tymczasowy pomysł zanim zakupię strug aby podkleić jedną prostą i długą na 60cm listwę papierem ściernym i tego użyć. Mocno kiepski pomysl?
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 18 Marca 2016, 11:28:35 czas Polski
Dobry tylko pracochłonny ;) Jeśli deski są tylko odrobinę do poprawienia to wystarczy. Też tak kiedyś robiłem ale na krótkiej klejonce... na 2m to by mi się nie chciało ;)
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: janoos w 18 Marca 2016, 11:46:17 czas Polski
Widziałem filmik odnosnie klejonki.
Strugać parami deski (krawędziami łączonymi wspólnie) a środek mniejszym strugiem pogłębić aby był lekki prześwit. Przy klejeniu jak ściśniesz ściskami na krawędziach a potem na środku to ładnie się zejdzie bez szpar.

Jeszcze nie praktykowałem tego rozwiązania.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 18 Marca 2016, 13:03:27 czas Polski
No nie do końca. Jeśli masz dość ścisków na całą klejonkę, to nie robisz tego podebrania na środku. Ono jest po to żeby całą (raczej krótką) klejonkę jednym ściskiem na środku złapać. No i sprawdza się to wyłącznie w przypadku łączenia dwóch, może trzech elementów, przy większej ilości skrajne listwy byłyby za mocno wygięte.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: janoos w 18 Marca 2016, 13:22:07 czas Polski
Faktycznie to przy 2 listwach widziałem, czyli listwy muszą być równiutkie  ;D
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Łukasz G. w 18 Marca 2016, 16:40:58 czas Polski
Cytuj
jak z koziej rzyci waltornia
- Yarpen Zigrin też był stolarzem?
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 18 Marca 2016, 16:57:36 czas Polski
No nie do końca. Jeśli masz dość ścisków na całą klejonkę, to nie robisz tego podebrania na środku. Ono jest po to żeby całą (raczej krótką) klejonkę jednym ściskiem na środku złapać. No i sprawdza się to wyłącznie w przypadku łączenia dwóch, może trzech elementów, przy większej ilości skrajne listwy byłyby za mocno wygięte.

Nie wiem czy nie mówicie o dwóch różnych rzeczach:
- o łuku żeby skompensować docisk i zapewnić równe naciski jednostkowe podczas klejenia
- o mikrusim podebraniu żeby wprowadzić do deski małe naprężenie żeby się końce nie chciały rozłazić.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Arek15 w 18 Marca 2016, 17:03:14 czas Polski
Strug 4 1/2 stanley ma ostrze o szerokości 6 cm , ale jest krótki perfekcyjna była by szóstka- a czemu nie myślisz o strugu elektrycznym? szeokość chyba 8 cm na alle... dostaniesz używkę za mniej niż 100 zł, 2 krawędzie w parze byś równał i myślę że to by poszło( może nie bez problemowo bo 2 m to duzo)
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 18 Marca 2016, 17:20:21 czas Polski
Elektryk jest krótki i chyba słabo sobie radzi z małymi zbiorami. W każdym razie jeszcze mi się nie zdarzyło żebym po elektryku nie musiał poprawiać (fakt że mam tandetę, ale mimo wszystko jest jakiś powód że wyrówniarki mają metrowe blaty ;) )
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Arek15 w 18 Marca 2016, 17:51:03 czas Polski
owszem, ale niedoskonałości przy struganiu 2 elementów razem znikną przy połączaniu ich i sklejeniu
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 18 Marca 2016, 17:53:29 czas Polski
Wgłębienia i górki nie znikną a wręcz przeciwnie - będą wyraźniejsze. To tylko pochylenie się kompensuje.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Arek15 w 18 Marca 2016, 18:30:17 czas Polski
to racja :)
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Gulon w 20 Marca 2016, 19:01:16 czas Polski
Arek15 - wydaje mi się, że strug ręczny jest dokładniejszy. Po łóżku chciałbym zrobić stół do jadalni. Mam już listwy 6cm szerokie i 120cm długie na blat. Grubość 3 cm. Były oheblowane w kupione w tartaku jako 12,5 cm szerokości,  następnie wysuszone w domu i pocięte kilka dni temu na listwy po 6 cm na pile tarczowej. Myślałem, że po pile da radę je normalnie skleić jednak nie stykają się w każdym miejscu, a jak już pasują to wtedy jedna z listew jest pod kątem. To do takiej pracy starczy jedemn strug elektryczny? Tak do 150zł co byś polecił?
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Arek15 w 20 Marca 2016, 20:05:58 czas Polski
do 150 zł to wszytsko to samo:) używki to jak trafisz:) ręczny pewnie że lepszy, materiał masz policzony to na nim nie ryzykował bym "uczenia się"z elektrykiem:) daj jakieś foty tego materiału- ja pomysle i inni też dadzą rady z piły powinno być ok ... trezba widzieć
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: piotrek99119 w 21 Marca 2016, 18:55:47 czas Polski
Panowie. W takim razie do wykonania klejonki z desek o szerokosci 3 cm wybralibyscie  strug ręczny Stanley Bailey no 5 lub 6, czy ręczny strug elektryczny w podobnej cenie? Od razu wspomnę że posiadam grubosciowke.
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 26 Marca 2016, 07:47:35 czas Polski
Pomyśl co się stanie jak zjedziesz kancik strugiem ręcznym, a co jak elektrycznym... Kiedyś próbowałem uzyskać mały zbiór na elektrycznym ( kosztował chyba 120zł w markecie) i mi się nie udało. Ja do równania desek pod klejenie używam MacAllistera jeśli deski mają nie więcej jak metr długości. Jak mają więcej to robie drewnianym spustnikiem. Działa. :D

(Henry - jakiej morki używasz, bo ja Companion MG Heavy Duty) :D
Tytuł: Odp: Pierwszy strug pod klejenie listew sosnowych?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 26 Marca 2016, 22:12:33 czas Polski
Henry - jakiej morki używasz, bo ja Companion MG Heavy Duty

No oczywiście Classic No 1 ;)
Ale nad stołem wisi jeszcze mały neck od Hermana - świetny do trasowania i podcinania.