Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: HanSolo w 30 Marca 2016, 09:55:24 czas Polski

Tytuł: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: HanSolo w 30 Marca 2016, 09:55:24 czas Polski
Cześć.
W mojej chatce majster postawił mi kominek z płaszczem wodnym.
Niestety fachowiec za zabudowę krzyknął 3K a mnie nie stać, więc będę robił sam.
I mam pytania:
Na kominku mam fabryczną izolację termiczną, więc ciepło wydzielane jest tylko przez szybę i przewody kominowe. Sama obudowa jest zimna. Czy robiąc obudowę z płyt k/g  muszę robić izolację termiczną czy już nie ma takiej potrzeby? Czy z przewodu kominowego będzie tyle ciepła, że coś się może wypaczać (na tyle kominka jest komin a boki będą z płyt)?

I jeszcze jedno. Majster nie zrobił odpływu awaryjnego do zbiornika wyrównawczego. Czy tak może być? Czy taki odpływ jest niezbędny w przypadku zagotowania płynu?
Z góry dziękuję za info.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: amciek w 30 Marca 2016, 11:32:28 czas Polski
Hej,

W domu, ktory wynajmuje jest kominek i ma ocieplenie zarowno kominka jak i sama zabudowa jest rowniez ocieplona. Na zewnatrz gdzie bys nie dotknal to obudowa kominka jest zimna.
Z praktycznego punktu widzenia to wokol drzwiczek, tam gdzie bedziesz odkladal pogrzebacz zrob jakis kamien - cos co latwo bedzie sie mylo.
Kiedys wydawalo mi sie, ze kominek = kotlownia wewnatrz salonu to kiepski pomysl, ale teraz po sezonie korzystania z tego wynalazku uwazam, ze to poroniony pomysl. Nie wiem co tchnelo Cie zeby zrobic sobie kominek w domu ale albo musisz byc fanatykiem ognia, dymu i brudu albo jeszcze nie wiesz w co sie wepchales ;)
To bylo dobre za czasow jak ludzie mieli lokaja do sprzatania.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 30 Marca 2016, 11:52:22 czas Polski
Popieram przedmówcę ale nie wiemy co kierowało autorem wątku - czy głupota (moim i nie tylko moim zdaniem) czy alternatywa dla węgla...
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: HanSolo w 30 Marca 2016, 11:59:32 czas Polski
Ja wam dam głupotę.
Domek jest letniskowy z opcją zimowych wizyt.
Innej opcji grzania nie mam. Nie mam gdzie postawić pieca. Musiałbym dobudować kotłownie.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 30 Marca 2016, 12:28:12 czas Polski
A ja się nie zgadzam.. Kominek to świetna sprawa.  Zdaję sobie sprawę, że używanie go jako jedynego źródła ciepła może być uciążliwe ale jako dodatkowe źródło jest całkiem spoko.
Ja stawiam kominek aby wspomóc ogrzewanie główne jesienią i wiosna. W dodatku jako   stolarz hobbysta będę miał sporo odpadów drewna których w głównym piecu nie Spale.
Co do pytania, to daj dodatkową izolację po całości. Rozgrzewanie się zabudowy z KG potem stugniecie doprowadzi do pęknięć na łączeniach. 

BTW.  3 tysiące za obudowę?  jak miała wyglądać?  Nie rozumiem tych cen
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 30 Marca 2016, 12:50:16 czas Polski
Wobec postu kolegi amciek również jestem głupi.
Ja sobie wybudowałem dom z kominkiem! Co za kretynizm! Ale nie, czekaj.. ja sobie to chwalę! Ogrzewam dom kominkiem z grawitacyjnym rozprowadzeniem ciepła. Kominek jest szczelny (mogę go zdusić zamykając wszystkie klapy). Owszem, na suficie przy kratkach zaczyna być widoczne zaciemnienie. Po 5 latach!
Co do sprzątania. 2x w roku myję szybę specjalnym środkiem do tego przeznaczonym. Pryskam, odczekam aż zadziała, wycieram. Całość trwa pół godziny. Masakra, no naprawdę... Przy wyciąganiu popiołu otwieram wlot powietrza od dołu i komin na 100%. Wszystko co ma się podnieść i nakurzyć idzie w komin, reszta na szufelkę i do wiaderka. I tak raz na 4 dni. Przeżyję.
Zanim zaczniecie wyzywać ludzi od głupków zastanówcie się czy odpowiadacie mu na pytanie czy bijecie tylko pianę? Może to nie posiadacze kominków są głupi tylko Wy macie skopane kominki i/lub nie potraficie się tym posługiwać? Więcej samokrytyki panowie.

A teraz odpowiadając na pytanie autora wątku:
Tak, musisz obudowę również wyizolować. Robisz to wełną skalną z aluminiowym ekranem. Z samego komina ciepło może być ogromne (rzędu 500 stopni), nie wspominając o sytuacji pożaru sadzy (1000 stopni) zatem nie oszczędzaj tych kilkudziesięciu/set złotych na tym - nie warto.
Co do odpływu odpowiedz sobie sam: gotuje się woda w naczyniu wyrównawczym i zaczyna parować. Para nie uchodzi i zwiększa się ciśnienie. Co się dzieje jak jest za duże? Przeradza się w duży problem, widziałem skutki tego u sąsiada. Nie fajne.
Jeśli świadomie z tego rezygnujesz to pamiętaj, że nie możesz doprowadzić do zagotowania się wody w układzie a bardzo łatwo może to nastąpić w przypadku braku prądu kiedy to odbiór ciepłej wody zostaje zatrzymany.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: HanSolo w 30 Marca 2016, 13:18:50 czas Polski
Układ jest otwarty, na dolocie (czy jak to się nazywa). Na pięterku mam zbiornik wyrównawczy który jest podłączony do dolnego zaworu w piecu. Czyli teoretycznie ciśnienie powinno się rozejść.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: wronks w 30 Marca 2016, 13:32:35 czas Polski
Nie wiem co tchnelo Cie zeby zrobic sobie kominek w domu ale albo musisz byc fanatykiem ognia, dymu i brudu albo jeszcze nie wiesz w co sie wepchales
To bylo dobre za czasow jak ludzie mieli lokaja do sprzatania.
Ha, ha, ha! A to dobre!

HanSolo, koniecznie zrób izolację. Co prawda w kominkach z płaszczem wodnym temp. spalania jest niższa niż w kominku tradycyjnym, jednak na bezpieczeństwie nie wolno oszczędzać (zwłaszcza że koszt nie będzie duży).
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Yar0 w 30 Marca 2016, 13:41:55 czas Polski
Zabudowa kominka welna to wieksza zbrodnia od pracy w mokrym drewnie:-) Welna bardzo szybko sie rozsypuje, pyli jest szkodliwa dla zdrowia. Przynajmniej zabuduj kominek plytami krzemianowo wapiennymi. Najlepiej wykonac obudowe z materialow ktore akumuluja cieplo. Ja wiekszosc obudowy wykonalem z cegly, nagrzewa sie dlugo ale tez potem jakis czas oddaje cieplo.
 Mam kominek w domu jako jedyne zrodlo ciepla, biale sciany w domu i dopiero teraz bede malowal sciany pierwszy raz od 2011 roku. I wcale nie sa okopcone, moge wrzucic zdjecia. Kase jaka oszczedzam w porownaniu do gazu, cieplo ktore mi daje kominek rekompensuje mi wszelkie prace zwiazana z praca kolo kominka.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 30 Marca 2016, 13:45:52 czas Polski
Są tacy co sobie chwalą i tacy co narzekają (być może właśnie mają coś skopane). Ciężko stwierdzić czy ekipa wykonuje prawidłowo swoją robotę bez doświadczenia i fachowej wiedzy.
Zazdroszczę tym z Was którzy są zadowoleni. Ja wolę nie ryzykować.
I nie kłóćmy się.
Z szacunkiem dla kolegów :)
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: amciek w 30 Marca 2016, 14:16:49 czas Polski
Wobec postu kolegi amciek również jestem głupi.
kolego HanSolo - nikogo nigdzie nie nazwalem glupim!. Moj post wyraza wylacznie moja opinie na temat kominkow i w zadnym wypadku jesli ktos ma odmienne zdanie czy gust to nie obrazam nikogo!! Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem moj post i wskaz mi w ktorym punkcie nazwalem kogos glupim!

m_kola - moze masz racje, ze kominek w tym moim domu jest jakis felerny (firmy CTM) bo ja po 4 h palenia szybe mam kompletnie czarna - nie widac czy sie pali czy nie. I nie ma tu znaczenia wilgotnosc drewna - pale sezonowanym przez 3 lata jak i swiezym - szyba tak samo sie brudzi. Popielnik trzeba oprozniac max co 2 dni bo jest po prostu maly. Przy wyciaganiu popiolu wszedzie w domu czuc, ze sie go czysci, poza tym odkurzanie + mycie podlogi wokol kominka to koniecznosc bo zawsze sie cos usypie.
Uzywam tego wynalazku wylacznie z powodow finansowych i tylko dlatego, ze drewno kosztuje mnie 100zl/kubik to akceptuje ta cala oprawe, ktora trzeba wykonac.
Wertowalem kiedys fora fanow kominkow zeby zrozumiec jak palic w tym moim ustroju i z watkow wywnioskowalem, ze sa ludzie, ktorzy lubia widok ognia i zapach palonego drewna. Jesli lubia i im to nie przeszkadza to mnie tym bardziej.

ps. zapomnialem o jeszcze jednym malo milym fakcie. trafila mi sie partia drewna z robactwem - dobre 2 tygodnie wlaczylem zeby wytepic pelzajace wszedzie robale. Teraz nie skladuje drewna w domu, a przynosze tyle ile trzeba z zewnatrz. O ile nie pada to jest luz, gorzej jak leje lub jest mroz.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 30 Marca 2016, 14:18:16 czas Polski
Yaro.  Kominek z płaszczem wodnym już fabrycznie jest ocieplony więc nie nagrzewa się z zewnątrz więc jak twoje cegły mają kumulowac ciepło?pozatym zadaniem takiej instalacji jest ogrzewanie wody w obiegu a nie salonu poprzez straty ciepła.  do izolacji użyj płyt o których mówił m_kola
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: amciek w 30 Marca 2016, 14:22:25 czas Polski
hanSolo - Synonimy słowa poroniony: nieudany, niefortunny, nietrafiony, chybiony, niewydarzony, niecelny.
Ale nie glupi!
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Yar0 w 30 Marca 2016, 14:37:20 czas Polski
Upsss...nie doczytalem, ze ma plaszcz wodny:-o sorry:-)
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 30 Marca 2016, 14:40:19 czas Polski
Amciek przeczytaj wątek od początku zanim zaczniesz szaleć. Hansolo odniósł się do słów miłego.  To on napisał "głupi"  a ty przeżywasz jakby Ci na odcisk nadepnal. 
Każdy ma swoje zdanie i od tego jest forum. Znajdź synonimy słowa forum. Jednak najważniejsze jest to żeby wyrażać swoje zdanie w sposób cywilizowany więc bez przepychanki koledzy. Nie na tym forum :-)
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: mk_kosa w 30 Marca 2016, 14:44:56 czas Polski
W mojej chatce majster postawił mi kominek z płaszczem wodnym.
(...)
Majster nie zrobił odpływu awaryjnego do zbiornika wyrównawczego. Czy tak może być? (...)

Jeśli jeszcze majster nie skończył to warto zadać mu pytanie: "Panie, a jak to działa?".
Kolejne, które przychodzą mi do głowy to: "Jak długa jest gwarancja na Pana robociznę?" oraz lepsze "Mogę sobie zrobić zdjęcia tych wszystkich rurek przez ich zakryciem?"

Jeśli już poszedł to zerknij np. tutaj (punkt 10.): https://kratki.pl/pl/strona/faq-pytania-i-odpowiedzi#Czy_kominek_mo_e_by__jedynym__r_d_em_ogrzewania_domu (https://kratki.pl/pl/strona/faq-pytania-i-odpowiedzi#Czy_kominek_mo_e_by__jedynym__r_d_em_ogrzewania_domu) i porównaj z tym, co masz w domu. W obu przypadkach (instalacja otwarta czy zamknięta) jest przewidziany awaryjny zrzut / przelew do kanalizacji.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_z w 30 Marca 2016, 15:16:54 czas Polski
Amciek - to co się u Ciebie dzieje to symptom braku tlenu przy spalaniu. Powody mogą być dwa:
- doprowadzasz za mało powietrza, nawiew do poprawy - masz za mały cug. To jest częsty problem nowego budownictwa z niskimi kominami
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: amciek w 30 Marca 2016, 15:40:57 czas Polski
krzysiek_z - wydaje mi sie, ze ciagnie az za mocno. na poczatku w ogole nie trzymal temp - rozgrzewalo sie az do zagotowania wody - winna okazala sie walnieta przepustnica. Wlasciciel wymienil na nowa (z calym sterownikiem bo nie moza dokupic samej przepustnicy!). Poprawilo sie  troszke ale i tak nawet jak przepustnica sie zamknie to temp rosnie - ogien ciutek przygasa, ale nadal sie jara. Konsultowalem to z fachmanem od kominkow i powiedzial, ze dostaje skades powietrze i do wymiany sa sznury uszczelaniajace w drzwiczkach- czekam na wymiane tych sznurow.

Jesli Twoja teoria jest sluszna Co moge jeszcze zrobic zeby zwiekszyc ciag? Wyczyscic komin - zakladam, ze kominiarz byl i czyscil - bo kwitek jest. Komina nie podniose - wlasciciel sie nie zgodzi ;). I tak ma juz mnie dosc, a raczej ilosci usterek jakie mu zglaszam do naprawy.
Jedna z niewielu zalet wynajmowania - jak cos sie zepsuje to dzwonie i mowie grzecznie "zepsulo sie, kiedy przysle Pan serwis?".
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: amciek w 30 Marca 2016, 15:42:30 czas Polski
a ty przeżywasz jakby Ci na odcisk nadepnal. 
A dotknelo mnie to troche bo staram sie nikogo nie obrazac i nie lubie jak ktos wmawia mi cos czego nie powiedzialem.
Pewnie, ze nie chodzi o przepychanki tylko o rzeczowa wymiane pogladow :).
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 30 Marca 2016, 17:35:18 czas Polski
Mam wrażenie że nie do końca została doczutana informacja autora wątku że izolacja już jest i obudowa sie nie nagrzewa. Wręcz przeciwnie, jest zimna.
Tak więc izolacja dodatkowa nie jest bardzo niezbędna, ale jak pisali koledzy, aby zapobiec ewentualnym problemom, nie zaszkodzi dodać.
Wełna będzie dobra.
 A tak przy okazji to po co tak się gorączkować i blotem obrzucac.
To jest sprawa prywatnego wyboru czy ktoś ma kominek lub nie.
Dla mnie jak ktoś lubi to  może palic i ognisko w salonie. Nic mi do tego.
Osobiscie komonek mi się podoba i jak sobie wybuduje dom to z kominkiem.

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: rem102 w 30 Marca 2016, 18:06:00 czas Polski
nad wkładem kominkowym jest czopuch.. część, w której mieści się gorący przewód dymowy... czopuch można wykonać z płyty kg na stelażu metalowym , w który wbudowuje się specjalną wełnę z jedną stroną metalizowaną, którą ma być skierowana do wnętrza czopucha..miejsca łączenia wełny klei się specjalną taśmą również metalizowaną (wtedy nic nie pyli)(jedno i drugie można kupić tam gdzie wkład kominkowy). Należy pamiętać, że nad wlotem przewodu dymowego do komina należy dla ochrony sufitu wygrodzić w czopuchu,  za pomocą izolowanej półki , pustą , wentylowaną przestrzeń (o wysokości min.30cm)( chyba ze czopuch kończy się dużo poniżej sufitu)
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: wojo72 w 30 Marca 2016, 22:12:25 czas Polski
Ja po użytkowaniu przez 12 lat kominka w wymiennikiem wodnym jako dodatkowego źródło ciepła (główne to nowoczesny piec gazowy) zdecydowałem się w tym roku go zlikwidować. Nie kieruję się emocjami przyczyny są czysto pragmatyczne, nie jest to też spowodowane wadliwą instalacja kominową ani grzewczą jak ktoś wcześniej sugerował po prostu plusy ujemne przeważają nad tymi dodatnimi. Gdy budowałem dom kilkanaście lat temu  na punkcie kominków była prawie psychoza i każdy projekt domu jednorodzinnego musiał obowiązkowo go zawierać, dziś większość moich znajomych je likwiduje albo nie używa. Kominki przede wszystkim bardzo nierównomiernie nagrzewają powierzchnię, masakrycznie wysuszają powietrze przez co wzrasta też ilość kurzu w atmosferze, u mnie w domu nawilżacz ultradzwiekowy i filtr powietrza w sezonie grzewczym chodzą prawie na okrągło a kominek pracuje co najwyżej parę godzin dziennie. Kilka lat wizyt z dziećmi u laryngologa (a nie są alergikami) skutecznie wyleczyło mnie z fascynacji kominkiem.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 30 Marca 2016, 23:33:24 czas Polski
Wszystkich którzy poczuli się obrażeni przepraszam.
Kolega wojo72 - większość ludzi których znam mówi dokładnie to samo. Mniejszość nie zachwala ale też nie psioczy. Może dwie osoby sobie chwalą.
Do tego moja matula ma kominek więc jakieś zdanie sobie wyrobiłem.
Jednak:
jeśli to domek letniskowy z opcją zimowych wizyt to faktycznie kominek jest chyba najlepszym rozwiązaniem (bo co innego - koza?).
Tak więc zwracam honor i posypuję głowę popiołem...
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 31 Marca 2016, 01:06:12 czas Polski
A mi sie podoba kominek jako dekoracja pomieszczenia. U nas (w Anglii) mamy gazowy i odpalam go może raz na rok, ot tak dla zasady.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: rem102 w 31 Marca 2016, 07:55:19 czas Polski
podstawą ogrzewania w moim domu jest CO z kotłem z podajnikiem ( rozwiązanie może nienowoczesne ale praktyczne, zasyp wystarcza na 3-4 dni a w zależności od jakości groszku popiół wybieram co 3 do 7 dni). Mam również kominek z wymuszonym rozprowadzeniem powietrza po domu. Kominek pełni rolę zastępczego źródła ciepła oraz w zimne zimowe wieczory gdy siedzimy z domownikami lub przyjaciółmi stwarza doskonały nastrój.... praktycznie gdy paliłem w kominku non stop (24h/dobę) zanim uruchomiłem CO to popiół wybierałem raz w tygodniu i szybę myłem również raz w tygodniu.... czasami przy podkładaniu, gdy zbyt szybko otwierało się drzwiczki to nieco zapachniało dymem..podczas wybierania popiołu raczej nie należy robić tego zbyt gwałtownie... gdy robi się tow sposób spokojny to tylko przykurza się blacha przed paleniskiem. Podejrzewam , że kominek z płaszczem jako jedyne źródło ciepła może nie do końca być komfortowy w obsłudze....pamiętać również należy aby instalacje zalać nie woda a specjalnym płynem.... może w zimie zamarzać i awaria gotowa.. ja jestem zwolennikiem kominka:-)
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 31 Marca 2016, 13:58:30 czas Polski
To jeszcze ja napiszę  :)
Miałem 30lat murowany kominek z cegły zwykłej, szamotowej, ładnie wykończony cegłą klinkierową.
Był ok. trochę miał przepały, więc dorobiłem mu drzwiczki i zdecydowanie efektywność się poprawiła, ale przez drzwiczki zdecydowanie wzrosła temperatura. To spowodowało, że po paru latach kominek zaczął się rozpadać.
Rozebrałem stary kominek i teraz zamontowałem wolno stojący K9 kratki z turbiną, jestem mega zadowolony z tej zmiany. Dwa razy więcej ciepła i dwa razy mniej drewna. Do tego nic nie kopci, pod spodem wyciągany popielnik, więc problem kurzenia przy czyszczeniu też odpada. Jest też opcja tego kominka z płaszczem wodnym.
Mój kominek  8)
http://m.youtube.com/watch?v=yn05NAbEk24
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: HanSolo w 06 Czerwca 2016, 10:58:18 czas Polski
Po kilkunastu paleniach muszę powiedzieć, że kominek to nie jest to co czyste tygryski lubią najbardziej. Kurzy jak diabli.
Jak się przeprowadzę na wieś, na emeryturze lub wcześniej, to stawiam kotłownię. Na co dzień bym tego nie wytrzymał.

Ale jak ktoś tak jak ja nie ma miejsca na piec (do tej pory paliłem w fajerce, co jeszcze bardziej kurzy przy czyszczeniu) to jest fajne.
30 minut i chałupa ciepła. A że się kurzy? Coś za coś.

A tak z innej beczki. Macie patent na wodę zimą? Mam bojler i spuszczanie z niego wody co niedziela słabe jest. Dom ocieplony jest, ale strzeżonego....
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 06 Czerwca 2016, 11:57:14 czas Polski
Macie patent na wodę zimą? Mam bojler i spuszczanie z niego wody co niedziela słabe jest.
A grzałeczka z termostatem na min.wchodzi w grę ???
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: HanSolo w 06 Czerwca 2016, 16:40:06 czas Polski
Niby mogę go zostawić na minimum włączony ale co z resztą rur? Jak zakręce zawór, a pójdzie jakaś rura to co z bojlerem? Nie spali się ją sucho?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: krzkos86 w 06 Czerwca 2016, 18:25:19 czas Polski
Albo cyrkulacja albo kable grzejne.

Wysłane z mojego Lenovo K50-t5 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: HanSolo w 06 Czerwca 2016, 18:30:37 czas Polski
1. Cyrkulacja -  tu chyba by musiałby być obieg wody aby mogła krążyć?
2. Kable grzejne - Na całej długości rur? Czy jakiś większy fragment wystarczy?
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: krzkos86 w 06 Czerwca 2016, 18:44:37 czas Polski
Podstawowe pytanie jaka jest temperatura w zimę w środku? Najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest spuszczanie wody. Wszystko inne generuje koszta. Kabel musiałby być praktycznie na całym odcinku rur. Aby działała cyrkulacja musialbys dorobić jeszcze dwa obiegi do zimnej i cieplej oraz założyć pompę. Wszystko zależy od tego ile chesz zainwestować i jak często jesteś na miejscu w zimę. Może dało by się jakoś utrzymać stała temperaturę powyżej zera na czas nieobecności?


Wysłane z mojego Lenovo K50-t5 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 06 Czerwca 2016, 20:06:45 czas Polski
Na zimę niestety trzeba spuszczać wodę, wszystkie patenty dobre, ale przy braku prądu, co zimą moźe sie zdarzyć szczególnie gdzieś w terenie, mróz zniszczy bojler i instalację. Jedyne wyjście, to na okres zimowy odcinać bojler, a wodę podgrzewać w przepłýwowym podgrzewaczu. Różnica taka, że łatwiej i szybciej spuścić wodę tylko z instalacji i podgrzewacza.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: HanSolo w 07 Czerwca 2016, 08:46:14 czas Polski
Generalnie dom jest ocieplony 1 rok, ale w tym roku mrozów nie było więc nie wiem jaka była temperatura w środku. Ale co tam zaglądałem to koło 5 było. 
O tym przepływowym ogrzewaczu nie pomyślałem. A jaką powinien mieć moc aby można było wziąć prysznic?
Teoretycznie spędzamy tam wszystkie weekendy poza zimą bo jak spuszczę wodę to nie ma jak się umyć. A że dzieci trochę mam to myć się musimy ;-)
A co z kibelkiem? Sól wystarczy? Ile tej soli trzeba? Szklana wystarczy?
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 07 Czerwca 2016, 11:27:39 czas Polski
Sól nie jest dobra. Nalewam we wszystkie kolanka i do muszli płyn do chłodnicy. 5L starcza mi na 3 sezony. W kolanka po szklance, do muszli 2 szklanki.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 07 Czerwca 2016, 11:30:23 czas Polski
Co do podgrzewacza przepływowego, to 5KW powinien starczyć.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: HanSolo w 07 Czerwca 2016, 12:24:59 czas Polski
2 szklanki do wody która już jest? Nie za mało?
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 07 Czerwca 2016, 13:11:44 czas Polski
Dwie szklanki wody wybieram, dwie nalewam płynu, tak żeby nie poszło do kanalizy. Do -10 wystarcza.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: HanSolo w 09 Czerwca 2016, 06:10:30 czas Polski
Jeszcze jedno pytanie do takiego 5 KW musi być jakaś specjalna instalacja? Nie wiem jaka tam jest umowa na prąd. Instalacja elektryczna jest nowa, a prąd do bojlera jest połączony bezpośrednio od bezpiecznika.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: Paweł 46 w 09 Czerwca 2016, 06:43:58 czas Polski
Nie jestem elektrykiem, ale chyba minimalna norma na domek poboru jest 10KW.
Jak Masz siļę, to chyba w ogôle ńie ma problemu.
Ale musiał by się wypowiedzieć fachowiec.
Tytuł: Odp: Obudowa kominka
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 09 Czerwca 2016, 21:45:39 czas Polski
nie powinno się robić tego samemu bo to zbyt niebezpieczne
Trudno się z kolegą nie zgodzić,ale z drugiej strony żebym tak myślał to do WC sam bym nie poszedł żeby czego nie sknocić :P
Kolego Balley w innym wątku jest parę pytań do ciebie,a twój wpis wygląda mi na reklamę :-\
Powiedz że się mylę ;)