Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Inne => Wątek zaczęty przez: krzysiek w 31 Marca 2016, 21:40:09 czas Polski

Tytuł: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 31 Marca 2016, 21:40:09 czas Polski
Witam
Mam małe pytanko . Czy ściski nabijane , nie wiem czy dobrze je nazwałem bo nie znam polskiej nazwy - po angielsku hold down clamp, takie jak z tego linku :
https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/workshop-accessories-toolkits/accessories-and-clamping-devices/705756/hold-down-clamp-jaw-depth-100-mm
będą dobrze działać w typowych otworach pod "pieski" czyli 19,5 czy 20 mm ? Te pokazane mają 17 mm średnicy
A może ktoś zna tańsze źródło tego typu ścisków ?
Dzięki z góry za podpowiedzi.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 31 Marca 2016, 22:31:04 czas Polski
Wygooglaj sobie "holdfast" 8)

Jeśli holdfast ma 17mm to jest właśnie do otworu 20mm - zasada działania jest taka, że on ma się w otworze "skantować". Istotna jest grubość blatu - holdfast żeby trzymał, musi przechodzić na wylot przez blat i trochę wystawać dołem. Jednak blat nie może być zbyt cienki, bo trzon nie zaklinuje się odpowiednio. Andre Roubo w XVIIIw. pisał że blat powinien mieć bodajże 5-6 cali. Z tego co widziałem, to stosuje się takie holdfasty z powodzeniem w blatach już od 3 cali grubości wzwyż. Tu masz link do tłumaczenia manuskryptu - na rycinie (fig. 4) (https://lostartpress.files.wordpress.com/2011/03/plate11_full.jpg) widać zasadę działania i to, że trzon ma być luźny w otworze - http://blog.lostartpress.com/2008/06/07/andre-j-roubo-translation-of-%E2%80%9Cl%E2%80%99art-du-menuisier%E2%80%9D/

Najtańsze źródło?  Kupić pręt, wygiąć, zagrzać palnikiem lub w ognisku, sklepać "łapę" młotkiem do kształtu i gotowe - wymagane podstawowe umiejętności kowalskie. Jak powinien wyglądać? A tak: http://www.popularwoodworking.com/tools/gramercy-holdfasts-the-real-story lub https://www.toolsforworkingwood.com/store/item/MS-HOLDFAST.XX/Holdfasts_by_Gramercy_Tools
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 01 Kwietnia 2016, 00:12:15 czas Polski
Wow dzięki za cenne informacje. Przy okazji dowiedziałem sie skąd nazwa roubo
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 01 Kwietnia 2016, 03:00:00 czas Polski
No to mnie tymi "calami" trochę mnie "pocieszyłeś" ???. Blat mojego stołu ma cal grubości a docelowo będzie 1 i 1/2 cala.
Więc albo znajdę sposób na solidne pogrubienie blatu albo trzeba będzie się wyleczyć z marzeń.
Przy okazji okazało się ,że te z Dictum to najtańsza wersja poza robionymi własnoręcznie o czym też myślałem , ale nie mam dostępu do dużego kowadła. Chyba ,żeby takie kupić bo też czasem się przydaje.
Dzięki serdeczne za informacje i bardzo ciekawy pierwszy link .
Może ktoś jeszcze coś ? :)
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 01 Kwietnia 2016, 10:53:15 czas Polski
docelowo będzie 1 i 1/2 cala.
W sumie holdfasty z ostatniego linku mają w opisie, że dobrze pracują w stole o grubości od 1 3/4 cala wzwyż. Może po prostu dorzuć te 1/4 cala extra i będzie działać. Z tym, że przy mniejszej grubości blatu luz w otworze też wg mnie powinien być mniejszy (rzędu 1- 1,5mm max). Przy większym luzie docisk będzie bardzo niszczył krawędzie otworów.

Plus info drobnym druczkiem (Andre Roubio też o tym pisał) - trzon nie może być polerowany. Najlepiej (jeśli jest robiony z pręta a nie kuty) przeciągnąć go papierem 150-200 w poprzek żeby lepiej "haczył" o drewno stołu.
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: Henry w 01 Kwietnia 2016, 12:29:22 czas Polski
Zrobiłem testowo taki z drewna (kolek bukowy) i nawet  działa. Tylko ze z minimalnym luzem - o ile b lokuje się dobrze to ze zluzowaniem jest trudniej.
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 01 Kwietnia 2016, 12:56:55 czas Polski
Drewniany? Poproszę fotkę :)
Luzujesz bijąc poziomo "w tył głowy"?
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: Henry w 01 Kwietnia 2016, 13:06:36 czas Polski
Zdjęcia nie mam -  zrobię za tydzień. Przy luzowanu to przez te ciasnotę muszę opukiwac z każdej strony. Ale jakbym zrobił luźniej to by te walki bukowe pekly.
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: Klo w 01 Kwietnia 2016, 16:27:03 czas Polski
Jak prosto zrobić z metalu:
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 01 Kwietnia 2016, 17:46:30 czas Polski
Jezu chryste. Ten kolo to samobójca? Nikt normalny nie mocuje tak materiału pod obróbkę kątówką...
Abstrahując
Ja bym jednak pozostał przy giętych z jednego kawałka holdfastach. Przy tej konstrukcji najbardziej obciążone w całym ustrojstwie miejse to właśnie przejście trzonu w łapę. A on tam kładzie spaw... Pół biedy jak pęknie przy zaciskaniu, może wtedy co najwyżej poharatać trzymany przedmiot. Gorzej jak spaw puści przy luzowaniu - płaskownik może wtedy odbić do góry (BOOM! Headshot!)

Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 01 Kwietnia 2016, 19:16:22 czas Polski
Spaw nie puści , a jeśli tak , to nie nagle.
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: RobRob w 01 Kwietnia 2016, 20:00:41 czas Polski
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 01 Kwietnia 2016, 20:51:48 czas Polski
Może po prostu dorzuć te 1/4 cala extra i będzie działać. Z tym, że przy mniejszej grubości blatu luz w otworze też wg mnie powinien być mniejszy (rzędu 1- 1,5mm max). Przy większym luzie docisk będzie bardzo niszczył krawędzie otworów.

Blat od mojego stołu to w tej chwili dwa arkusze sklejki 13 mm ( dziwne  ???)  położone na kratownicy z kantówek 30x50 mm.
Jestem w trakcie przebudowy stołu , która będzie polegała min. na dołożeniu dodatkowego arkusza. W sumie trochę więcej roboty ( ale co się nie robi dla urody  ;) ) i można zagęścić kratownicę tak aby jej podziałka zgadzała sie z podziałką otworów  - u mnie 100x100 mm - i wtedy w miejscach otworów blat będzie miał ponad dwa i pół cala. Jak bym zrobił sobie dwa holdfasty z pręta 16 lub 15 mm to chyba powinno być dobrze.
U mnie holdfasty muszą być krótkie bo pod blatem będą trzy szuflady ( w pionie) . O powierzchni blatu do górnej krawędzi pierwszej szuflady będzie około około 160 mm czyli taka długość jak te z Dictum.

Pytanie : czy można je zrobić z pręta mosiężnego ?
Ale to chyba głupie pytanie .
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 01 Kwietnia 2016, 21:24:30 czas Polski
Upłynął czas na modyfikację więc muszę zrobić nowy post.

Mam kawałek pręta gwintowanego M20 , poproszę żeby mi go stoczyli w znajomym warsztacie ( Hydraulic de Leon) do 16,5 mm , powinna być jeszcze resztka gwintu , przetrę to papierem ściernym żeby karby były gładsze powinno dobrze haczyć ale nie ścinać krawędzi otworu. Jeden koniec będzie zatoczony pod M10 albo M12 , ramię z płaskownika z otworem na to nakrętka kołpakowa i powinno być "git" . Ładnie i bez spawania i cięcia szlifierką - ostatnio przepaliłem sobie spodnie przy cięciu szlifierką  :-[
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: Henry w 02 Kwietnia 2016, 09:25:26 czas Polski
Zostawienie resztek gwintu to zły pomysł.
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 02 Kwietnia 2016, 13:03:27 czas Polski
Henry sprawdziłem w tabeli. Dla M20x2 , a taki mam , średnica dna gwintu to ponad 17 mm ale mniej niż 18 mm , więc stoczenie do 16,5 mm zgoli gwint całkowicie. A więc pozostanie przetarcie pręta jedynie papierem ściernym tak jak pisał @Aramis44.
Dzięki za celną uwagę.
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 03 Kwietnia 2016, 09:06:58 czas Polski
Co do mocowania łapy - nie przetaczaj na M10. Da Ci to jedynie 8,5mm litego wałka w najbardziej obciążonym miejscu. Możesz zostawić nawet M20, szczyt trzonu nigdy nie wchodzi w otwór. Albo po przetoczeniu na 16,5 na końcu zrób M16. Im grubsze miejsce połączenia tym lepiej i bezpieczniej. Popatrz na kute holdfasty- tam są zawsze najgrubsze.
Spaw nie puści , a jeśli tak , to nie nagle.
Tu się nie zgodzę. Spaw ma bardzo małą granicę plastyczności ze względu na przegrzanie materiału w trakcie spawania. Powoduje to rozrost ziaren w strukturze krystalicznej i skutkiem tego wzrost twardości i kruchość. A to miejsce będzie poddawane dużym obciążeniom statycznym (naprężenie w czasie trzymania materiału na stole) oraz - co gorsze - dynamicznym (uderzanie młotkiem w celu zaciśnięcia i luzowania). I właśnie wtedy spaw może puścić. I to jak najbardziej nagle.
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 03 Kwietnia 2016, 09:45:39 czas Polski
Dzięki , no i już wiadomo jak będą wyglądały moje holdfasty.
Zrobiłem szybkie podliczenie czy takie jest kupić Dictum czy zrobić samemu. Wyszło ,że dwa kupowane 100x100 kosztowałyby około 26 Euro ( w tym przesyłka ) przetoczenie tych prętów gwintowanych , które mam plus dwie nakrętki nie powinno więcej kosztować niż 10-15 Euro. I do tego będą większe.
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: jasiop w 03 Kwietnia 2016, 13:14:39 czas Polski
Mówisz, że masz już pręty ale konieczne jest ich przetoczenie ...
Ale można kupić w każdym sklepie metalowym tzw. kotwy budowlane/dachowe M16 czy M18, cena ok 5-6 zł za M16/400 mm ...
Tytuł: Odp: Ściski nabijane
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 03 Kwietnia 2016, 17:26:29 czas Polski
Ale nie tu we Francji i nie chodzi o gwint tylko o średnicę pręta gładkiego. A i tutaj taka kotwa kosztuje niestety kilka razy drożej.