Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Fornir => Wątek zaczęty przez: Zakrzewka w 04 Kwietnia 2016, 17:28:28 czas Polski
-
Witam,
chcę odświeżyć stare pianino, które nadgryzione jest już przez ząb czasu. Najprawdopodobniej od wilgoci wybrzuszył się fornir na pokrywie klawiatury. Jego wymiana na pewno nie byłaby dla mnie łatwą sprawą ze względu na wygięcie powierzchni.
Pytanie czy da się taki fornir jakoś zregenerować i wyprostować? Nawilżyć, rozgrzać i ścisnąć? Jest szansa uratować ten element przed totalną przeróbką?
Wybrzuszenia są widoczne na załączonym zdjęciu. Jest ich kilka - niektóre mniejsze, niektóre większe.
-
Spróbuj zelazkiem przez szmatkę. Suchą lub lekko wilgotną
-
Ja bym lekko papierem ruszył jeszcze, żeby wilgoć mogła wniknąć w fornir.
Co nie zmienia faktu, że najpewniej klej od spodu puścił. Tak więc wyrównanie fałd będzie tymczasowe.
Choć może nowa warstwa lakieru usztywni całość.
Kto wie, kto wie...
tomekz na pewno ;)
-
Można dodatkowo strzykawką z grubą igłą podać klej biały przed prasowaniem. Domyślam się, że i tak dojdzie do szlifowania i malowania, więc lokalne dziury po igle nie będą stanowić problemu.
-
Niekoniecznie to dobry pomysł.
Prawdopodobnie fornir jest przyklejony klejem kostnym lub podobnego typu.
-
Pytanie czy samo prasowanie pomoże - trzeba spróbować. To na pewno nie jest dobra technika renowacji, ale raz mi pomogła przy mało ważnym meblu i parę lat już wytrzymuje.
-
Może być problem z doprasowaniem , bo jest "za dużo materiału" ( wybrzuszenie ).
Próbował bym , tak jak wcześniej ktoś pisał , wprowadzić klej na ciepło - strzykawką ( lub małe nacięcie skalpelem w wzdłuż włókien ) na to położyć papier ( warstwa ochronna przed sklejeniem ) i na wierzch nagrzany klocek dociskowy . Całość ścisnąć ściskiem stolarskim i pozostawić do następnego dnia . Z wikolem może się też udać ,tą samą metodą ,ale stawiał bym na klej glutynowy- próbuj