Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Alien w 11 Kwietnia 2016, 11:49:38 czas Polski
-
witam serdecznie,
Moja pierwsza realizacja - nie tylko tu na forum, ale w ogóle. Na pierwszy temat idzie szafa przesuwna.
Główne założenia:
- długość całkowita: 3000 mm
- wysokość całkowita: 2450 mm
- wysokość cokołu: 100 mm
- głębokkość cokołu: 530 mm
- całość wykonana z płyty wiórowej 18mm Pfleiderer
- szafa bez pleców - powód: patrz poniżej w "utudnienia"
- Troje drzwi (lakier)
- system łaczenia: kołki + złącza mimośrowe VB21
- system jezdny HETTICH TOP LINE L + silent syetm dla trojga drzwi (kierunek: zamykanie)
utrudnienia:
- szafa łączona po długości - ze względu na max. długość płyty 2,8m
- szafa montowana od razu w miesu docelowym <=> długość szafy = długość pomieszczenia w najszerszym miejscu. Jako, że szafa stoi prostopadle do parapetu nie ma możliwości zamontowania jej np. na środku pokoju a następnie wsunięcia do wnęki.
- łączenie górnego wieńca po długości a następnie umeiszczenie go w miejscu docelowym - możliwość braku odpowiedniej sztywności
W załaczeniu znajduje się widok od przodu po zdjeciu frontów - widać zakładane rozłożenie półek.
Kolor fioletowy - wyposażenie dodatkowe
Na koniec dodam, że szafa już stoi (bez frontów), ale postaram się odtworzyć i opisać wszsytko tak jak było to realizowane. W odstępach między postami proszę o komentarze i sugestie co można zrobić lepiej/inaczej. W przyszłości być może uda mi się podobny projekt wykonać lepiej. :)
Miłej lektury.
-
*przesuwna :)
-
O! I już jakaś nauka na przyszłość :)
Poprawione.
-
Pierwsze zdjęcia:
1. Całość formatek zmieściła się do combi choć najdłuższe elementy wystawały. Później okaże się, że w tym stosie brakuje jednej formatki - błąd przy wypełnianiu pola "ilość" na zamówieniu.
2. Nawierty pod kołki za pomocą szablonu Hettich. Nie sprawdziłem jeszcze, ale o ile nie jest istotne z której strony przyłożymy szablon, o tyle ważne jest aby konsekwentnie się jej trzymać. My przekładaliśmy strony i być może dlatego właśnie nie zeszło się to idealnie. A warto dodać, że podczas wcześniejszych prób na mniejszych odcinkach takie efekt nie wystąpił. Tak czy owak. Temat do zbadania.
Jako ciekawostka: nie wchodzi w szablon Boshowskie wiertło do drewna. Niby 8mm ale jednak za szerokie.
3. Efekt końcowy nawiertów. Ze względu na chęć przedłużenia żywotności szablonu wykonywaliśmy w nim tylko początek nawiertu a dalej już bez szablonu.
4. Po połączeniu cokołu na kołki i dodaniu odrobiny kleju kontaktowego Pattex Universal taki oto efekt. Niestety jest widoczna miejsce łączenia. Nie wiem czy jest możliwe pozbycie się tego efektu na tak jasnym odcieniu płyty. Ale temat do zbadania w wolnej chwili.
5. Wstępne rozmieszczenie pozostałych elementów cokołu. Łączenie na stalowe kątowniki - po dwa wkręty na jeden. Wytrzymałe. Dodatkowo postanowiliśmy wzmocnić całość płaskownikami. Tak, dla własnego uspokojenia. Ale dlaczego naprawdę było to dobre posunięcie w dalszej części relacji z budowy.
Całość cokołu podpatrzyliśmy na filmie u Jarka - ze wszystkich jakie udało nam się zobaczyć najbardziej nam się spodobało i wydało nam się najbardziej odpowiednie do naszego przypadku.
-
A ja mam pytanie - dlaczego taki wybór kleju do wiórowej? Wszak Pattex Universal to Butapren...
-
Akurat taki był pod ręką. Pierwotnie nie miało być żadnego kleju tylko same kołki. Funkcję scalenia miał przejąć kątowniki i dwie formatki. Ale, że był pod ręką to trochę nałozyliśmy :-)
-
A jakbyś zrobił dwie osobne skrzynki 976 i reszt nie byłoby problemu z plecami i minięciem parapetu ;)
-
Też zrobiłbym tak, jak mówi Przemek, tylko że pomyślałbym raczej o przeorganizowaniu wymiarów. Większość sugeruje się ilością drzwi i ilością skrzynek, 3 drzwi=3 wnętrza, ale mogą być 3 drzwi i 4 wnętrza. Chodzi o to, że za jakiś czas nie widzę takich długich półek (czytaj prostych), tym bardziej, że nie masz tylnej ściany do której można to przymocować. Wydaje mi się, że półka 764mm to max aby jakoś dawała radę z ciężarem. Taka długa wygnie się pod własnym ciężarem. Płyta Pfleiderer jest jedną z najtańszych, nie mówiąc dosadnie, że... :) To jest tylko moje zdanie :), wiele lat temu też zrobiłem taką szeroką szafę, teraz myślę nad jej przebudową..., m.in obracam sukcesywnie półki :D
-
Płyta Pfleiderer jest jedną z najtańszych, nie mówiąc dosadnie, że... :) To jest tylko moje zdanie :)
Nie Kwita. To nie tylko Twoje zdanie.
-
Zastanawiałem się nad osobnymi skrzynkami, ale nie dwoma tylko trzema. Tylko, że nie byłem pewien czy uda mi się wtedy zamontować dobrze dolną szynę a z górną to już w ogóle chyba niewykonalne (nie ma możliwości położenia takiej skrzynki, ze względu na wysokość pomieszczenia). Poza powyższym argumentem jest też zwiększony koszt takiej szafy - ale to faktycznie drugoplanowe :)
O szerokość półek też się trochę boję. Może nie do końca to była trafna decyzja. Zobaczymy. Najwyżej będzie trzeba pomyśleć o jakimś rozwiązaniu: np. wstawienie dodatkowej przegrody po środku.
Co do samej płyty: jest to moja pierwsza realizacja w drewnie w ogóle i nie miałem żadnego odniesienia jakościowego. Plus był taki, że hurtownię mam 200 m od domu i mogłem to spokojnie przewieźć nawet tak załadowany.
Pech chciał, że system jezdny odbierałem w głębi Polski już po zamówieniu tych formatek, a tam gdzie kupowałem Top Linea handlowali Eggerm - sama struktura okleiny zrobiła na mnie wrażenie, a nie wiem jak z gęstością - zakładam, że lepiej. Na pewno byłby lepszy niż p. - i chyba tego producenta zamówię pod kuchnię (o tym już niedługi na forum w kolejnym wątku :) ).
Chyba, że polecacie jeszcze coś innego?
-
Egger to klasa sama w sobie. Warto.
-
Tak na marginesie panowie - ktoś może się wypowiedzieć na temat Egger vs Krono[pol/span]? Grubość laminatu, struktura wiórów, itp?
-
Egger to klasa sama w sobie. Warto.
Co do elementów widocznych - jak np. w pow. szafie to tak. A co myślicie o dopłaceniu do płyt Eggera do mebli kuchennych?
Tak na marginesie panowie - ktoś może się wypowiedzieć na temat Egger vs Krono[pol/span]? Grubość laminatu, struktura wiórów, itp?
Byłoby to bardzo pomocne zestawienie nawet jeśli w pełni subiektywne. Również chętnie bym się zapoznał z takim tematem.
-
Dowiem sie o dokladna gramature ale nie wiem czy cyferki dadza pojecie jaka jest roznica. Powiem wiec krotko z doswiadczenia. Ciezej sie wkretem przebic przez laminat eggera. Przy samej robocie to bardziej wkurza ale wiemy, ze laminat jest mocniejszy. Trudniej tez go zarysowac. Zdarzalo sie, ze kronospan (gladkie plyty) rysowaly sie podczas ukladania ich na palecie po wycieciu. Nie czesto ale jednak. Z eggerem ten problem nie wystepowal.
Testowalem tez odpornosc na wyrywanie. Kiedys posklejalem lamelkami takie same formaty kronospanu i eggera. W tych drugich stanowczo wiecej sily potrzebowalem by rozerwac. W niutonach nie podam ;) ale roznica byla spora. Swiadczy to o gestosci wiora.
I trzecie powiazane z laminatem. Przy krono czesto podnosi laminat przy cieciu. Nie widac tego okiem ale okleiniarka nie wybacza. Przy eggerze ten problem nie wystepowal.
To tyle ;)
-
To tyle ;)
Albo aż tyle. Na pewno się ta wiedza przyda. Ja kupowałem Kronopol na komodę i po odebraniu z hurtowni już były porysowane, kilka też porysowało się w trakcie transportu - słabo zabezpieczyłem. W każdym razie na pewno są delikatne. Następnym razem wypróbuję Egger. Realizacja ciekawa, na pewno będę śledził.
-
Mam w kuchni dolne fronty zrobione z płyty Egger, blat Lupus. Mam 3 duże psy, po blatach nie skaczą, ale czasem zdarza im się w przypływie szczęścia oprzeć o reling szuflady. Przez 7 lat nie ma śladu na frontach, górne są akrylowe, miała być cała akrylowa ale nie zgodziłem się, wytłumaczyłem :D czym to grozi. Do tego Egger ma profesjonalnie dobrane obrzeża... Jak to mówią fachowcy, w Eggerze wypełnieniem są wióry, w Krono piasek ;). Kiedyś ścinek Krono nie złamałeś za łatwo na kolanie, w tej chwili złamiesz w rękach. Spróbuj tego samego z Eggerem, mówię o odcinkach około 10cm szerokości...
-
Ciąg dalszy zdjęć.
8. - Zamontowana listwa prowadząca oraz wszystkie inne elementy cokołu.
9. - j.w. z tym, że od drugiej strony.
10. - w tej pozycji jeszcze zrobiliśmy nawierty pod silent system. Warto tu nadmienić, że instrukcja nie określa odległości od końca profilu. Katalog też jednoznacznie nie. Dopiero drogą dedukcji udało się to określi (16 mm z tego co pamiętam). Ale i tak do końca nie jestem pewien. Niby to Hettich, niby super ekstra a czasami miałem ochotę wymienić to na coś innego. Jeśli ktoś miał z tym do czynienia to może podpowie mi, skąd wziąć ten wymiar - ale tak na pewniaka? Czy gdzieś jest to zaznaczone a my nie zauważyliśmy?
11. - Cokół już w docelowym pomieszczeniu. Na zdjęciu widać ułożenie względem ścian i kaloryfera. Przy obracaniu i przenoszeniu całości z ulgą stwierdziliśmy, że profil nadał całości dużej sztywności. Wszytko było solidne i w żaden sposób nie odkształcało się przy transporcie.
13. - No i całość na miejscu. Tu wielkie święto no i duma. Po tym zdjęciu nastąpił wielki bal, gratulacje, ordery i deklaracje kolejnych wyzwań w powyższym temacie :)
-
I część ostatnia:
14 - Łączenie wieńca górnego. Podobnie jak wieńca dolnego na kołki + klej.
15 - Aby całość usztywnić i zapewnić stabilność przy przenoszeniu zdecydowaliśmy się na trzy płaskowniki. Okazało się, że oprócz nadania dodatkowej wytrzymałości połączenia płyty na łączeniu zlicowały się. Na początku były wątpliwości czy dwa nie wystarczą, ale jak zobaczyliśmy jaki dobry wpływ ma to na całość to zostaliśmy przy opcji 3 płaskowników.
16 - Wstępna przymiarka profilu do wieńca. Okazało się, że po zamocowaniu tego profilu całość nabrała tak dużej sztywności, że nasze obawy o przeniesienie tego zupełnie zniknęły :)
17 - Pozostało jeszcze dociąć profil - tak jak przykazano, dokładnie dwa mm krócej niż światło szafy. Swoją drogą, nie spodziewałem się, że ręcznie można wykonać to tak dokładnie :)
18 - I na koniec szafa już w docelowym miejscu.
Po montażu całości przyszła akccja wzmacniania całości. Brak tyłu, krzywe ściany (nie dolegająca do niej płyta) wymusiły zastosowanie kątowników - których tak bardzo chcieliśmy uniknąć. Cóż...
-
Ładnie to wygląda. Na ostatnim zdjęciu ta środkowa komora ( nad głową pana w czarnej koszulce ) po co taka duża? Bo w dolnej rozumiem, że wieszaki będą. Wstaw jeszcze foty z drzwiami :)
-
Półka z tej komory leże na dole po prawej stronie :) - czyli ta komora jest jeszcze dzielona na dwa.
Frontów jeszcze nie ma. Są rozważane różne opcje: lakier, lakier + lustro, samo lustro. Ale jak będzie - być może za kilka miesięcy dopiero :) to wrzucę na pewno.
Tylko nie wiem wieszcze jednej rzeczy, może ktoś podpowie: czy do tego systemu można zamontować same lustra. Może ktoś wie jak to zrobić? Jaką ramkę należałoby zastosować?