Forum stolarskie Domidrewno.pl

Elektronarzędzia => Inne => Wątek zaczęty przez: m_kola w 19 Kwietnia 2016, 14:29:04 czas Polski

Tytuł: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 19 Kwietnia 2016, 14:29:04 czas Polski
Chciałem zapytać czy ktoś z Was reanimował we własnym zakresie akumulatory wkrętarki? Mam wkrętarkę AEG BS12G w której aku starcza na wkręcenie 2 konfirmatów :)
Mam inną wkrętarkę ale.. co dwie to nie jedna. Koszt nowego przewyższa wartość sprzętu dlatego zastanawiam się nad wymianą ogniw we własnym zakresie. Ktoś coś?
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: kerry w 19 Kwietnia 2016, 14:35:32 czas Polski
Tu na pewno coś znajdziesz - forum latarkowo-akumulatorowo-regeneracyjne:)
http://www.swiatelka.pl/
Sorki, że nie podaje konkretnego linku, ale jest tego od groma, a pamiętam, że temat mają obcykany, więc coś na pewno znajdziesz:)
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: alehar w 19 Kwietnia 2016, 14:55:37 czas Polski
Nie wiadomo jakiego rodzaju masz akumulator.
Procedury są różne i trzeba to wykonywać ładowarką która ma takie możliwości.
W modelarstwie  RC właśnie uzywa się tego typu ładowarek.
Mają one wpisane programy do np. regeneracji akku.
Z mojego doświadczenia wynika że chyba nic juz nie wyciśniesz z tych akumulatorów, ale można spróbować...

Tu masz adres do przykładowego sklepu modelarskiego:
http://www.nastik.pl/ladowarki-balansery-ladowarki-c-72_266.html

Jeśli nowe akku - to ja kupuję tu:
http://www.batimex.pl/
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: kerry w 19 Kwietnia 2016, 14:59:09 czas Polski
dlatego zastanawiam się nad wymianą ogniw we własnym zakresie
Raczej pisał o wymianie, niż regeneracji :)
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: Henry w 19 Kwietnia 2016, 16:02:19 czas Polski
Koszt nowego przewyższa wartość sprzętu dlatego zastanawiam się nad wymianą ogniw we własnym zakresie. Ktoś coś?

Można chyba kupić wydmuszki takiej baterii za kilkanaście $ i wsadzić własne ogniwa.

Rozbebesz tą i zobacz co jest w środku - czy dedykowane czy zwykłe paluchy.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 19 Kwietnia 2016, 17:14:23 czas Polski
Patrzyłem ogniwa. Koszt jednego to około 8 zł. Jest ich 10 więc jeśli je faktycznie kupię to tylko z sentymentu do tego urządzenia ;)
Zastanawiałem się nad jakimś zamiennikiem.. Akumulator żelowy albo coś.. W wolnej chwili chyba muszę poeksperymentować.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 19 Kwietnia 2016, 21:16:55 czas Polski
Byl juz podobny watek. Zgodnie zostalo stwierdzone, ze nie warto sie w to bawic.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 21 Kwietnia 2016, 10:21:16 czas Polski
Możesz rozbebeszyć baterię, odciąć ogniwa (ale zostawić je dla balansu), wlutować kabel (głośnikowy 2x4mm2) i podpiąć się pod aku samochodowy. Taka wersja quasi przenośna, ale zawsze :)
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: kozio w 21 Kwietnia 2016, 10:26:26 czas Polski
Wkrętarka można podłączyć pod zasilacz lub akumulator. Nie wiem po co ale można ;D pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 21 Kwietnia 2016, 10:35:14 czas Polski
To juz troche inna sprawa i trzeba sie kapke znac. Bateria ladowana jest impulsowo. Troche inne parametry i przy podlaczaniu bezposrednio pod wkretarke (przerobka na sieciowa). Trzeba o tym pamietac i wyliczyc odpowiednio.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: kerry w 21 Kwietnia 2016, 10:56:20 czas Polski
Raczej przy przeróbce na wersję "kablową" (zasilacz lub akumulator samochodowy lub, jeszcze lepiej żelowy) akumulatory wewnętrzne należy "odciąć" - zostawić je tylko jako balast. Nie powinny być podłączone cały czas pod zewnętrzne napięcie. Sam tak przerobiłem wkrętarkę B&D - grubszy kabel głośnikowy (2x2mm^2) 15cm długości, zakończony wtykiem XLR (cannon mikrofonowy) i uwaga, 6 metrowy kabel z wtykiem żeńskim XLR, na końcu zaciski do akku żelowego 12V/7Ah. Kręci jak sam Szatan:) Zaraz ktoś napisze o spadku napięcia - tak, jest spadek - niecały 1V, ale jest niezauważalny podczas pracy. Akku ładuję prostownikiem samochodowym - uprzedzając ewentualne uwagi - tak, stosuję żarówkę 12V/21W włączoną w szereg:)
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 21 Kwietnia 2016, 11:41:40 czas Polski
Jeśli mogę doradzić to kup firmowe akumulatory i masz spokój na kilka lat. Takie rzeczy to można sobie robić jak są wkrętarki z marketu gdzie po roku problemem jest zakup baterii. Do AEG bez problemu dostaniesz nowe baterie lub zamienniki. A jeśli chcesz naprawdę wymienić same ogniwa to wpisz w przeglądarkę wymiana ogniw w baterii, mało tego są firmy które regenerują tylko hasło do szukajki. O przerobieniu na sieciówkę wkrętarki sporo wiadomości jest na elektroda.pl
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: 91az w 21 Kwietnia 2016, 12:30:33 czas Polski
W moim "firmowym" Dexterze z aku Li-Ion swego czasu padły ogniwa. Ponieważ nie ma z Li-Ion zmiłuj się (ogniwa muszą mieć właściwą charakterystykę ładowania/rozładowania z max prądem rozładowania dopasowanym do silnika) znalazłem firmę, wysłałem puszkę z ogniwami i ładowarką. Po odebraniu sprawdziłem: działa.
Bonus: nowsze ogniwa (sprawdziłem to nie "no name" z Chin co też ważne) mają 10% więcej pojemności, a ja nie muszę się bać, że mi strzelą elektrolitem w twarz.

W domu mogę sprawdzić na naklejce w jakiej firmie to robiłem.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: kerry w 21 Kwietnia 2016, 12:59:54 czas Polski
W domu mogę sprawdzić na naklejce w jakiej firmie to robiłem.
Firma to raz, ale bardziej ILE KOSZTOWAŁO:)
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: 91az w 21 Kwietnia 2016, 13:50:45 czas Polski
Zmuszasz mnie do grzebania w VAT-ach i PIT-ach ;-) ok, ale wieczorem, mam dokumenty w domu. Z tego co kojarzę w okolicach 80 zł za ogniwa i usługę.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 21 Kwietnia 2016, 14:19:07 czas Polski
Koszty zależne są od ilości i typu ogniw. Zamiennik do tego AEG to koszt ok 135 zł za sztukę. Drogo zważywszy, że to jako druga i okazjonalna wkrętarka. Aczkolwiek pożyczyłem Graphite od kolegi i... już wolę już zainwestować w ogniwa ;). Podłączenie pod aku na kablu nie jest dla mnie złe. Metodą tam pisał o żarówce w szeregu. W jakim celu?

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: kerry w 21 Kwietnia 2016, 15:01:16 czas Polski
żarówka w szereg miedzy prostownikiem a akumulatorem - ograniczenie prądu ładowania.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: 91az w 21 Kwietnia 2016, 21:34:57 czas Polski
Ok, znalazłem: www.bto.pl, za aku. i usługę zapłaciłem 115,6 brutto.

Żeby było jasne:  jak na razie skorzystałem raz z ich usług i jestem zadowolony. Poza tym nie mam z nimi żadnej wspólności majątkowej, czy korzyści wynikającej z pośrednictwa.

BTW mają sekcję z aku. AEG . Na stronie wyskakuje komunikat o 5% rabacie za wpis na newsletter - może uda się w ten sposób coś urwać z ceny.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 21 Kwietnia 2016, 23:18:44 czas Polski
O! To w moim mieście! Dobrze wiedzieć, że to sprawdzona firma. Coś czuję, że chyba będę musiał zostać ich klientem...
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 22 Kwietnia 2016, 09:23:36 czas Polski
OK, wygrzebałem akumulator żelowy (od alarmu). Pytanie czy można ładować prostownikiem samochodowym (takim "inteligentnym")? Aku ma 18Ah, prąd prostownika to 800mA, napięcie 12,9V więc z tego to wyczytałem teoretycznie... Jak sądzicie?
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: kerry w 22 Kwietnia 2016, 11:40:52 czas Polski
Trochę niskie napięcie z prostownika - powinno być ok 13,8V, prąd też trochę mały, bo do akumulatora powinno by 1/C (C- pojemność akumulatora), czyli 1,8A. Ale wydaje mi się, że lepiej jak wartości są mniejsze niż większe - najwyżej akumulator się nie doładuje albo będzie się ładował bardzo długo. Tak dla spokojności - podłącz ten akumulator przez słynną żarówkę 12V/21W ("od kierunkowskazów") i popróbuj - pewnie będzie się ładował z dobę lub dwie ale wkrętarka też pochodzi dużo dłużej. Nie grozi mu przeładowanie ani przegrzanie, ale co jakiś czas sprawdzaj "dotykowo" temperaturę akumulatora, może być leciutko ciepły.
Jeśli będzie OK, to następny raz możesz spróbować bez żarówki - sprawdzaj tylko temperaturę... Dużo jeszcze zależy od stanu samego akumulatora - rozładowanie takiego do wartości poniżej 10V (z haczykiem) najczęściej powoduje szybkie odejście do krainy szczęśliwości dla akumulatorków...
ps. ja bym hardkorowo podłączył od razu bez żarówki, ale ja to ja...:)
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 22 Kwietnia 2016, 12:00:40 czas Polski
Podłączyłem z żarówką ale mój prostownik wówczas stwierdza, że aku jest naładowany i przechodzi w stan podtrzymania :) Póki co ładuję, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: alehar w 22 Kwietnia 2016, 12:39:32 czas Polski
Kup sobie porządną i właściwą ładowarkę z któregoś sklepu (podałem jeden ale jest ich pełno) i będziesz miał spokój na wiele lat i na wszystkie rodzaje akku.
Nie rób partyzantki z jakimiś żarówkami...
Li-jony i Li-pole sa bardzo czułe, szczególnie na sposób ładowania...
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: kerry w 22 Kwietnia 2016, 13:17:57 czas Polski
Mowa jest o zwykłym żelowym... ???
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: alehar w 22 Kwietnia 2016, 13:34:51 czas Polski
Te ładowarki o których mówię ładują wszystkie rodzaje akku - żelowe również a nawet Pb...
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: 91az w 22 Kwietnia 2016, 14:10:16 czas Polski
Nie ma zwykłych akumulatorów. Są zawsze akumulatory o odpowiedniej konstrukcji, przeznaczeniu i charakterystyce ładowania/rozładowania (prąd, czas, temperatura).
Tzw "żelowe" cegły 7/9Ah 12V są akumulatorami dość czułymi na zbyt duży prąd ładowania w zbyt krótkim czasie. W najmniej niekorzystnym wariancie może rozgrzać się i zgazować: ciśnienie może rozerwać obudowę (uszczelniona w normalnych warunkach), widziałem tego efekt, nikomu nie życzę. Zgazowanie może wystąpić zarówno przy nieodpowiednim ładowaniu lub zbyt gwałtownym rozładowaniu (o co w elektronarzędziach nietrudno: rozruch blokada, prąd zwarciowy). Temat rzeka.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 24 Kwietnia 2016, 14:49:38 czas Polski
Wymontowałem ogniwa, wlutowałem kabel, założyłem wtyczki i.. okazało się, że akumulator jest padnięty :)
Stał ponad rok nieużywany więc miał prawo. W tygodniu zakupię nowy i zobaczymy.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160424/4204e3a6ffb002ce5c5884c4831f9d89.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160424/5cf23aebf9886dc7fe57cd1c63f84de9.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160424/292296f4efee7ef4da56d613727a0117.jpg)

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: orkan w 24 Kwietnia 2016, 18:18:12 czas Polski
Maksymalny prąd ładowania akumulatorów nie powinien przekraczać 1/10 ich pojemności. Tzw prąd dziesieciogodzinny. Mniejszy zawsze moze być, wówczas czas ładowania się wydłuża.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 24 Kwietnia 2016, 20:40:32 czas Polski
że akumulator jest padnięty

Że tak powiem -to jest zestaw 10 aku.
I tu nie wiem ,czy dobrze doradzę(bo kiedyś trochę się bawiłem)
sprawdź napięcia poszczególnych 10 aku. i ewentualnie będzie trzeba podładować osobno jakiś aku. a potem cały zestaw.
Dlaczego tak piszę-bo miałem jedna taka tańszą wkrętarkę aku. i w jednym zestawie było tak że przez jeden(tracił pojemność)nie można było korzystać.
Po podładowaniu tego co tracił energię ,a potem całej baterii jakiś czas było dobrze, dopóki ten jeden nie zaczął kaszanić.
Testy przerwałem po kupieniu wkrętarki z kablem,nie polecam akumulatorowych tanich wkrętarek komuś kto rzadko ich używa ,bo wtedy jak potrzeba to nie działają.
Pracowałem przy dachu makitą i hitachi i cóż ,,sie porównać nie da"a i forum DiD też robi swoje  ;)
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: kerry w 26 Kwietnia 2016, 07:38:40 czas Polski
Odnoszę wrażenie, że nie wszyscy czytają cały wątek i odpowiadają dość wybiórczo:) @krzyś48 - m_kola napisał o akumulatorze żelowym, który podłączył jako zewnętrzny, a nie o akumulatorach we wkrętarce.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 26 Kwietnia 2016, 09:16:07 czas Polski
I tu masz rację >:( choć niechętnie ,ale zgodę się z tobą :o ;D
Przepraszam, gamoń ze mnie, zmyliła mnie ta pierwsza fotka z baterią aku.(i jeszcze poprawiałem kolegę) ::)
Będę się starał czytać uważnie :)
Co nie zmienia faktu do czego się odniosłem,czyli pierwszej fotki :-\ 
I tytułu wątku,,Regeneracja akumulatora wkrętarki"
A te oryginalne aku.(od wkrętarki) to całkiem padnięte ???
I jeszcze mam jedno pytanko do kolegów-jak łączycie akumulatorki(lutujecie czy inaczej)
Czytałem że lutując można uszkodzić aku. :-\
Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: 91az w 26 Kwietnia 2016, 10:30:12 czas Polski
Ogniwa w zestawach są zgrzewane na połączeniach (punktowy impuls wyładowczy) specjalnymi urządzeniami zapobiegającymi wzrostowi temperatury ogniwa (wysoka temperatura ogniwa = zniszczenie ogniwa i problemy z bezpieczeństwem zwłaszcza z ogniwami Li-Jon, Li-Poli, Ni-Cd podobnie).
 
Akumulatory żelowe (kwasowe) tzw "kostki" maja większą pojemność cieplną, ale też nie jest to zalecane (lutowanie), a jeśli już to z zastosowaniem zabezpieczenia w postaci odprowadzenia ciepła z lutowanego styku (np dobrze dociśnięte kombinerki/kleszczyki pomiędzy punktem lutu a ogniwem/obudową akumulatora). Tutaj polecam połączenia z wsuwkami połączeniowymi z nasuniętą osłoną (np z koszulki temokurczliwej). Takie połączenie łatwo zdemontować, a straty na styku są pomijalnie małe. Przy dobrze dobranych wsuwkach (praktycznie każdy sklep z częściami samochodowymi ma kilka rozmiarów na stanie - można dobrać). Jeśli już takie stosować do elektronarzędzi to dobrze jest umieścić aku. w dodatkowej obudowie (tworzywo sztuczne/metalowa puszka z mocowaniem akumulatora, otwory wentylacyjne) co pozwoli wykonać dodatkowe zabezpieczenie przed mechanicznym rozłączeniem obwodu i zabezpieczy akumulator przed przypadkowym zwarciem (przypadek przysłowiowego kluczyka na zaciskach).

W przypadku akumulatorów kwasowych "samochodowych" o pojemności 30Ah i więcej, ze stykami w kształcie walca lutowanie mija się z celem - duża pojemność cieplna powoduje, że w gę wchodzi "lut-lampa" gazowa co może się skończyć źle dla akumulatora. Tutaj klemy zaciskowe sprawdzają się bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 26 Kwietnia 2016, 14:21:28 czas Polski
W przypadku akumulatorów kwasowych "samochodowych" [...] gę wchodzi "lut-lampa"
Ała... Bolce w alumulatorze samochodowym są ołowiane, więc mają temperaturę topnienia około 300 stopni (cyna - około 230-250). Niemożliwością byłoby trafienie z temperaturą tak, żeby cyna płynęła a słupek aku nie. Więc jeśli lubicie swoje aku, Dzieci, nie próbujcie tego w domu!
(tak 91az, widzę że ty też odradzasz takie wyczyny)

Ogniwa w pakiecie można w domowych warunkach polutować, trzeba po prostu uważać. Najlepiej niedużą transformatorówką, wtedy jeszcze trudniej coś przegrzać. No i do pocynowania ogniw i tych fikuśnych taśm które je łączą z doświadczenia polecam stosowanie pasty lutowniczej do instalacji wodnych na rurkach miedzianych. Moja jest bezołowiowa do instalacji wody pitnej, ale zawiera chyba jakieś dodatki trawiące, bo pokrywa powierzchnię dużo łatwiej niż zwykła cyna z topnikiem. Po posmarowaniu nie wymaga długiego grzania (topi się niemal natychmiast) i ładnie "łapie" się powierzchni z których normalna cyna z topnikiem (w drucie) po prostu spływa.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: jacekmt10 w 26 Kwietnia 2016, 14:59:22 czas Polski
A jak z przewodnością elektryczną w takim "hydraulicznym" lucie?
W hydraulice chodzi o szczelność.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: 91az w 26 Kwietnia 2016, 15:20:39 czas Polski
polecam stosowanie pasty lutowniczej do instalacji wodnych

Auć. Styki "bateryjek" korodują po jakimś czasie z taką pastą wokół lutu. Czyszczenie nic nie zmieni, a płukanie alkoholem izopropylowym też niewiele daje : wewnątrz lutu lubią zostać nisze z pastą i porobione. Dlatego zgrzewanie ogniw jest takie popularne.

Co do lut-lampy  człowiek próbuje być dowcipny i tak wychodzi ;-) W najczarniejszym śnie nie przyśniłoby mi się zbliżać ze źródłem ognia do akumulatora. Jakiegokolwiek. To jest dla mnie tak nieprawdopodobne, że wydawało mi się absurdalne i być może dowcipne. Ale fakt, życie potrafi zaskoczyć, więc:


Dzieci i dorośli, nie próbujcie tego w jakimkolwiek miejscu !


 
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 26 Kwietnia 2016, 16:02:22 czas Polski
Auć. Styki "bateryjek" korodują po jakimś czasie z taką pastą wokół lutu
Proszę podać jaki to czas!!!!

No to był lekki żarcik,ale na poważnie czy to nie będzie dłużej, zanim coś znowu nie padnie ???
Czasami podchodzimy jak do jeża, ostrożnie ,niby tak ma być ,ale z drugiej strony to nie rusz nie dotykaj,a najlepiej kup nowe-nie przekonuje mnie.
Jak do tej pory ,najlepszy pomysł na lutowanie to z pastą o ile tak jak kolega pisze dobrze(szybko) się nią pobiela.
Oryginalnie to są chyba ,zgrzewane punktowo.
 
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: 91az w 26 Kwietnia 2016, 22:14:31 czas Polski
Rekordzista pękł w blaszaku po 30 dniach pracy (zestaw aku. 6 x R6 800 mAh w przenośnej "latarni" marki ZSRR), pastylki Ni-Cd z wkrętarki a'la prowork/praktiker (próbowałem regenerować puszkę 12 V) przeżarło po 3 miesiącach.

Luty robiłem taśmą cynowo-ołowiową dla wędkarzy (niska temperatura topnienia - zapalniczka dawała radę, chwytało lutownicą transformatorową po sekundzie ) oraz pastą lutowniczą do pobielenia,  - jakiś wynalazek z lat PRL - genialny w trudnych lutach (tam gdzie kalafonia się poddawała). Skutek był taki jak opisałem. Wyleczyłem się z takich samoróbek po tym jak musiałem czyścić z elektrolitu puszkę do wkrętarki (pod zestaw zgrzanych pastylek za 50 zł z alledrogo).
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: aramis44 w 27 Kwietnia 2016, 07:30:41 czas Polski
Styki "bateryjek" korodują po jakimś czasie z taką pastą wokół lutu.
No i patrz, znowu czegoś nowego się nauczyłem :) Dzięki za info.
Ale dla uściślenia - zeżarło same ogniwa, czy te łączące je blaszki (z nierdzewki czy czegoś podobnego) też? Bo ja użyłem jej do pobielenia tych właśnie blaszek (i końcówek przewodu 2x4) kiedy przerabiałem wkrętarkę na zasilanie kablem z aku samochodowego.

W sumie ta moja pasta to produkt współczesny przeznaczony do instalacji wody pitnej (potrzebowałem takiego "do kontaktu z żywnością"), więc nie powinien zostawiać po sobie żadnych chemikaliów. Ale zobaczymy, na próbę pobielę tą moją pastą jedno padnięte ogniwo i zobaczymy co się będzie działo.

A jak z przewodnością elektryczną w takim "hydraulicznym" lucie?
W hydraulice chodzi o szczelność.
Pasta ma skład 97Sn 3Cu.
Tytuł: Odp: Regeneracja akumulatora wkrętarki
Wiadomość wysłana przez: 91az w 27 Kwietnia 2016, 23:35:34 czas Polski
Na ogniwach R6 odpadły luty z fragmentem styku - wyglądało jak mosiądz, ale głowy nie dam. Bez rozszczelnienia ogniw.
Pastylki: cieniutka blaszka obudowy, też nie doktoryzowałem się ze składu metalu - srebrno-szara z zewnątrz, łapało lut cynowo-ołowiowy więc raczej nie chrom. Kilka akumulatorów z zestawu z moimi lutami niestety rozszczelniło się i elektrolit wypełzł na zewnątrz zalewając i niszcząc pozostałe (zwarcie ogniw). Szczęście, że zauważyłem przed ładowaniem (prostacki prostowniczek z zestawu wkrętaki bez zabezpieczeń przeciążenowych).