Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Morświn w 21 Października 2013, 01:05:30 czas Polski
-
Dzisiaj chciałem wam pokazać podbijak zrobiony z grabu (obuch) i brzozy (rączka). Już jakiś czas temu dostałem kawałek grabu i od razu postanowiłem zrobić z niego podbijak z pewnych powodów nie mogłem go dokończyć( i używałem go bez rączki) po paru miesiącach uznałem że już pora to zrobić. Obuch zdążył już porządnie wyschnąć więc pozostała do zrobienia rączka. Po jej wytoczeniu wkleiłem ją w obuch i ścisnąłem na tokarce.Kiedy klej już trochę chwycił przetoczyłem całość wyszlifowałem i pokryłem olejem mineralnym.Koniec rączki przewierciłem i przewlekłem sznurek.
-
" Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam" - to moje motto jak widać się sprawdza. Martwi mnie tylko, że odłożyłeś zaczętą pracę na kilka miesięcy. Cierpliwość, to cnota stolarza, ale i tak wiem, że "będą z Ciebie ludzie". Gratulacje i powodzenia :)
-
Jeszcze jedno, to jest chyba pobijak a nie podbijak :)
-
amigorg-dokładnie
-
Pobijak fajna rzecz :) zastanawia mnie ten sznurek ??? ,napisz jakie ma zastosowanie ;)
-
Myślę, że sznurek jest pewnego rodzaju upgrade'm Morświnowego pobijaka dzięki czemu narzędzie można powiesić np. na wieszaku, kołku itp... (takie dodatkowe, niestandardowe wyposażenie :) ). Miło, że producent przewidział takie przydatne akcesoria... ;)
-
Myślę, że sznurek jest pewnego rodzaju upgrade'm Morświnowego pobijaka dzięki czemu narzędzie można powiesić np. na wieszaku, kołku itp... (takie dodatkowe, niestandardowe wyposażenie :) ). Miło, że producent przewidział takie przydatne akcesoria... ;)
Mily68 -uspokoiłeś mnie :) nie wiem czemu pobijak skojarzył mi się z taką niewielką ''maczugą'' ;)
na myśl przyszła mi scena z pewnego filmu... :D
-
Maczugi? Czemu nie. Można wyposażyć w nie naszych parlamentarzystów. Morświn możesz mieć zamówienie na 465 sztuk ;) ;D
-
A mnie się wydaje że sznurek zakłada się na rękę żeby przy ostrym pobijaniu z ręki nie wypadł ;) ale to tylko autor projektu wie po co go zastosował 8)
-
Odłożyłem na kilka miesięcy z kilku powodów żeby drewno doschło, nie miałem drewna na rączkę,było dużo innych ważniejszych rzeczy itd.::).
Faktycznie pomyliłem nazwę dzięki że mnie poprawiliście, tak jakoś mi się skojarzyło i tak napisałem :-[.
Sznurek jest że tak powiem wielofunkcyjny :D, wieszam go na drzwiach i przy używaniu zakładam na rękę można go puścić i ręka jest wolna a narzędzie nie spada na podłogę.Później jednym szybszym ruchem wraca do reki i jest gotowy do pracy.
-
Oj tam pobijak jest bardzo fajny u mnie nazywano a raczej tato tak nazywał(baba) ;D dlaczego nie wiem! ale zazdroszczę tobie tego pobijaka nieraz by mi się przydał ale nie będę kupował tylko zrobię ;) może się trochę pośmiejemy"lepiej żartować niż chorować" ;D najważniejsze że skończyłeś, i się chwali bo u mnie to nie koniecznie z tym wykańczaniem w myśl"nie ważne jak wygląda aby działało" :P
-
wieszam go na drzwiach i przy używaniu zakładam na rękę można go puścić i ręka jest wolna
Morświn, poważnie wieszasz sznurek na drzwiach? No jak puścisz sznurek to faktycznie ręka jest wolna.
narzędzie nie spada na podłogę.Później jednym szybszym ruchem wraca do reki i jest gotowy do pracy.
To Ty normalnie rycerz Jedi jesteś! Fajnie że sznurek szybszym (!) ruchem wraca... :D
P.S. Wiem o co Ci chodziło w Twoim poście ale wybacz - nie mogłem się opanować...
-
Ehh...faktycznie tak to jest jak nie czyta się tego co się pisze :D tak działa pośpiech a raczej człowiek który się spieszy(żeby nie było wątpliwości :P). A i żeby uściślić to pobijak za pomocą sznurka który jest do niego przymocowany wieszam na wieszaczku który jest przymocowany do drzwi.Sznurek idący od narzędzia zakładam na nadgarstek i kiedy chcę mieć wolną dłoń mogę puścić pobijak i dłoń jest wolna a narzędzie nie spada na ziemię dzięki sznurkowi.Kiedy potrzebuję z powrotem użyć pobijaka za pomocą szybszego poruszenia ręką pobijak wiszący na nadgarstku da się łatwo złapać i można w szybki sposób przystąpić do ponownej pracy.Mam nadzieję że teraz jest w porządku i nie ma wątpliwości jak coś znowu głupio napisałem to przepraszam :P.
-
Morświn, spoko. Tamten post też był zrozumiały tylko śmieszny i tyle :D Wcale się nie czepiam!
-
Wiem że się nie czepiasz ale tak wolałem wyjaśnić ;).
-
Można zrobić tak
Mam ze trzy pobijaki drewniane gdzie obuchy są zrobione z prostokątnych klocków z otworami na rączkę lekko skośnymi ale też prostokątnymi . Skośne po to by rączki nabić od góry tak że same się klinują ( podobnie jak kilof , czy murarski młotek ) Rączki są identyczne jak w młotkach by się nie obracały w ręce . :)