Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Gre w 10 Maja 2016, 08:20:46 czas Polski
-
Dzień dobry.
Oto moja propozycja jak obudować zbiornik na wodę deszczową w celu mniejszego nagrzewanie wody przez słońce, oraz niszczenia zbiornika ;D
-
To i ja pokażę swoją beczkę na deszczówkę. Nadmiar wody jest odprowadzany poprzez studzienkę do studni chłonnej w ziemi - jest to plastikowa beczka z otworami osadzona w jamie włożonej agrowłókniną i wysypanej kamieniami.
W sumie mam na działce 5 takich studzien chłonnych i cała woda deszczowa jest odprowadzona do ziemi. Także, jako że nie ma kanalizacji woda dostarczana z wodociągów jest rozprowadzana poprzez tzw ekologiczną oczyszczalnię ścieków do ziemi.
-
w celu mniejszego nagrzewanie wody
To ma znaczenie? nie lepiej ciepłą podlewać ?
-
Ku przestrodze mały offtop:
http://wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/ustka-poltoraroczne-dziecko-utonelo-w-beczce/kg9t8r
-
Jeśli jest możliwość to lepiej podlewać rośliny wodą trochę chłodniejszą niż bezpośrednio nagrzaną przez słońce.
-
A teraz jeszcze jedna obudowa na zbiornik z wodą.
Tym razem 1000 l.
-
Fotografie końcowe prześle za kilka dni, jak skończę całą obudowę.
-
Obudowa zbiornika 1000 l. skończona. Dach z możliwością otwarcia (na zawiasach). Każdą ściankę można dość szybko zdjąć, są zawieszone na metalowym oplocie plastikowego zbiornika. Tym razem heblowanie, frezowanie i wzór desek robiłem samodzielnie.
-
Ciekawe pomysły, jeśli chodzi o nagrzewanie wody to nie zalecam podlewać wodą z beczki która stoi na słońcu (bez dodatkowej osłony) przez kilka dni. Na słońcu mamy te 35 stopni a w beczce tak naprawdę wiele więcej. Kiedyś przez coś takiego poparzyłem iglaki, dobrze że tylko 2 sztuki.
A jeśli chodzi o ten nie fajny przypadek podany w linku to "bezpieczeństwa nigdy za wiele!" zalecam jakieś zabezpieczenia typu kłódka, ukryty zatrzask czy coś w tym stylu.
-
Wyszło całkiem estetycznie :) Przymierzam się właśnie do obudowania wędzarni/beczki, ale skłaniam się w kierunku rozwiązania jak u amigorg :)
-
co to za patenty na wpięcie się w rynnę macie panowie?
-
Ja zabudowałem zbieracz wody do rynien Marley.
-
W mniejszym zbiorniku jako podłączenie do rynny zastosowałem Podłączenie firmy Garantia "Fullautomat de lux" w wersji do 80 m kw. dachu, str. 51w katalogu do pobrania ze strony firmy. (Przepraszam ale mam problem z podaniem dokładnego linku, właściwie nie wiem jak to zrobić:)?).
A w zielonym zbiorniku robiąc dojście wody do zbiornika wykorzystałem wyczystkę w rynnie oraz kawałek spustu i dwa kolanka. Jeśli będzie potrzeba podrzucę fotki.
-
spoko, jak masz to nie zaszkodzi, właśnie za jakiś miesiąc miałem się zabierać za zbiorniki i zastanawiałem się jak to podłączyć, a tu mam gotowce..
dzięki
-
ja skróciłem rurę, dołożyłem kolanko i woda z dachu idzie bezpośrednio do beczki (na górze beczki jest odkręcany dekiel, do którego włożyłem rynnę).
Tak paczam, na te zabudowy i nabieram ochoty, żeby tak u siebie zrobić ....
-
ja skróciłem rurę, dołożyłem kolanko i woda z dachu idzie bezpośrednio do beczki (na górze beczki jest odkręcany dekiel, do którego włożyłem rynnę).
A co dzieje się z nadmiarem wody? :)
-
Ucieka górą
-
Ok jutro podrzucę fotki z podłączeniem wody z rynny do tego dużego zbiornika. Natomiast w tym zbiorniku z kupnym podłączeniem Garantia nie ma problemu z przelewaniem wody jest tak zbudowany że po osiągnięciu pewnego poziomu woda się już nie podnosi. Więc wszystko jest bezobsługowe. Jest też wstępny filtr wody wpadającej do zbiornika.
-
Przepraszam za opóźnienie z dodaniem obiecanych wcześniej fotek.
A więc do rzygacza rynny dopasowałem ok 1 m. rynny spustowej (tak żeby jak najlepiej dolegał przy otwartej klapce), spust zakończony jest kolankiem kierującym wodę do zbiornika. Poniżej (trochę widać na zdjęciu) zaczepiłem wyjmowany filtr do wody zrobiony z sita do przesiewania mąki (nierdzewne) oraz kawałka plastikowego wiadra (całość połączona nitami). W momencie napełnienia zbiornika do pełna woda po prostu przelewa się (po zbiorniku nie dotykając desek). Przy podlewaniu rzadko dochodzi do przelania zbiornika.
Na zimę zbiornik opróżniam, demontuję spust dochodzący do klapki którą zamykam, woda wtedy przepływa "normalnie" przez całą rynnę. (Spust rynny oraz rzygacz mają średnicę tzw. 150).
-
I jeszcze te dwie fotki.
-
dzięki.. zbiornika jeszcze nie mam ale już wiem czego szukać
-
A ja swój zakopałem w ziemi. Rura idzie prosto z rynny i wchodzi w bok zbiornika zaś na przeciwległej ścianie druga rura o długości około 20m na tym samym poziomie wychodzi i w ten sposób nadmiar przy obfitych opadach jest rozprowadzany pod ziemią.
Na zbiornik położyłem kratownicę z prętów zbrojeniowych i na to zaimpregnowaną sklejkę wodoodporną.
Woda wyciągana jest przenośną pompą ogrodową podłączaną szybkozłączką do rury wpuszczonej w zbiornik. Póki co działa :)
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
-
Gotowe zbiorniki nie są takie brzydkie :), Opcja ukrycia w ziemi tez wchodzi w grę,rozwiązania i zbiorniki na deszczówkę tutaj http://czystyzysk.com.pl/systemy-do-gromadzenia-wody-deszczowej/ (http://czystyzysk.com.pl/systemy-do-gromadzenia-wody-deszczowej/) możecie zobaczyć.