Forum stolarskie Domidrewno.pl

Okucia => Pozostałe => Wątek zaczęty przez: mefiu w 11 Maja 2016, 18:58:47 czas Polski

Tytuł: Deski parkietowe - odzysk
Wiadomość wysłana przez: mefiu w 11 Maja 2016, 18:58:47 czas Polski
Stalem sie posiadaczem 3m2 starego, lakierowanego parkietu debowego - deski dlugie (150cm), dobrze wysuszone, wiec szkoda wyrzucac.
Pytanie: jak sie najprosciej pozbyc warstwy lakieru?
Strug elektryczny da rade? Nie zajade go? Chemia? Reczny hebel?
Nie mam dostepu do wyrowniarki/grubosciowki.
Tytuł: Odp: Deski parkietowe - odzysk
Wiadomość wysłana przez: swfr w 11 Maja 2016, 20:24:08 czas Polski
opalarka
Tytuł: Odp: Deski parkietowe - odzysk
Wiadomość wysłana przez: robson w 11 Maja 2016, 22:30:22 czas Polski
Prawdopodobnie deski pokryte są Chemosilem a to twardy lakier, noże polecą szybko ,
spróbuj wyszlifować szlifierką
Tytuł: Odp: Deski parkietowe - odzysk
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 11 Maja 2016, 23:57:48 czas Polski
Ja bym zaryzykował strug elektryczny + noże marketowe. Niby noże tanie więc będą się szybko tępić ale z drugiej strony nie żal wyrzucić. Może zrób próbę jak to wyjdzie i czy się opłaci? Szlifierką też może być ciężko.
Tytuł: Odp: Deski parkietowe - odzysk
Wiadomość wysłana przez: kozio w 12 Maja 2016, 05:54:45 czas Polski
Popytać trza w dobrym sklepie o chemię. Zanies jedną deskę jako podgląd. Potem szlifierka.
Tytuł: Odp: Deski parkietowe - odzysk
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 12 Maja 2016, 08:37:32 czas Polski
Nie mam dostepu do wyrowniarki/grubosciowki.

A do piły tarczowej?
jeśli tak to " odciąć " tylko lakier prowadząc deski na kant z dociskiem bocznym za pomocą  grzebienia. Struganie elektronarzędziem to porażka , można szlifować pap 36. tarczową szlifierką lub do parkietu.
Tytuł: Odp: Deski parkietowe - odzysk
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 12 Maja 2016, 10:00:48 czas Polski
Nie ma co kombinowac panowie.
Z doswiadczenia powiem jak mozna to zrobić.
Dwa podstawowe sposoby.
Pierwszy to grubosciowka. Najlepszy ale kolefa nie dysponuje wiec odpada.
A nie prawdą jest że noże będą zajechane po 3mkw
Taśmówka.  Moim zdaniem nie najlepszj rozwiązanie . Koszt papierów plus wysiłek.
Drugi sposób to kup w sklepie specjalny żel, donusuwanie powłok lakierniczych.
Smarujesz, czekasz zalecany czas , usuwasz szpachelką ile się da. Poprawiasz ponownie jak trzeba.
Na koniec smarujesz jeszcze raz i przy pomocy wełny metalowej usuwasz wszystko. Na koniec trzeba zneutralizowac dzialanie kwasy pozostawionego na powierzchni przy pomocy zalecanego przez producenta preparatu.
Na koniec mozesz już szlifowac i deski jak nowe. Co jest dobre  w tej technice to to, że nie redukujesz.grubosci materialu.i jednocześnie zachowujesz stary wygląd.
Powodzenia.
Tytuł: Odp: Deski parkietowe - odzysk
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 12 Maja 2016, 12:20:14 czas Polski
Pierwszy to grubosciowka.

Raz robiłem i nigdy potem mnie nie namówiono na taką operację .Wiele razy zdarzało się coś robić ze starych desek ( podłogi , palety drewno  rozbiórkowe   itp  )  i sposób z piła tarczową z zastosowaniem zwykłej tarczy uznaję za najlepszy ( szybki , jednocześnie nie taki upierdliwy przy zdarzających się pod farbą gwoździach , a szczególnie wduszonych ziarnach piasku , niszczących  noże heblarki )
Tytuł: Odp: Deski parkietowe - odzysk
Wiadomość wysłana przez: mefiu w 14 Maja 2016, 13:12:05 czas Polski
Dziekuje za podpowiedzi. Dalem szanse opalarce. Razem z cyklina i szczotka druciana idzie w miare bezproblemowo. Zaleta jest taka ze nic nie trace na  materiale jak w przypadku struga czy grubosciowki. Schodzi co prawda 15 minut na jedna deske, ale czas akurat mam. Do wakacji sie wyrobie :)