Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - impregnaty => Wątek zaczęty przez: Filip w 12 Maja 2016, 12:58:34 czas Polski
-
Witam.
Sytuacja wygląda następująco; elewacja drewniana z boazerii (na zewnątrz), pokryta lakierem wodnym lub czymś podobnym. Robione było to z 10 lat temu. Obecnie w miejscach najbardziej narażonych lakier całkowicie spłowiał, zostało szare, czarne drewno, w innych miejscach trochę lakieru lub lakier w całkiem dobrym stanie. Lakier nie odchodzi płatami, jedynie spłowiał i został wypłukany przez wodę.
Nie będę strzelał sobie w stopę - bez szlifowania całości. Wymyśliłem sobie, że przetrę całość watą stalową, żeby wyczyścić trochę brud, potem zagruntuję to jakimś środkiem, żeby ujednolicić i zwiększyć przyczepność, po czym pomaluję impregnatem. No właśnie, istnieje coś takiego, spotkał się ktoś?
Wystrzegam się lakieru i lakierobejcy.
Jest tego koło 100 m^2. Praca zarobkowa.
Dziękuję za pomoc.
-
Hmmm, MOIM ZDANIEM...
czy impregnat nie powinien wejść w drewno trochę? Wchłonąć się?
Grunt wiąże i obniża chłonność podłoża. Czy to ze sobą nie koliduje?
-
Impregnat w takiej sytuacji to nienajlepsze wyjście.Jeśli chcesz uniknąć szlifowania do żywego drewna to faktycznie daj grunt, dalej niestety jakiś specyfik powłokotwórczy, typu lakier, lakierobejca itp.
-
Czarne drewno = grzyb.
Ja bym wszystko szlifowal ...
-
Czarne drewno = grzyb.
Mało prawdopodobne w tym wypadku
-
No cóż panowie. Zrobiłem kosztorys w oparciu o szlifowanie całości, na to lazura żelowa dwiee warstwy. Inwestor zbladł , a szczękę to chyba jeszcze ma przy samej podłodze. Może to i lepiej...;)
-
Ja bym to impregnatem koloryzującym zrobił...
Po szlifowaniu
-
Pytanie Panowie, ile za kwadrat takiej roboty? Z materiałem. Brutto. Pi razy drzwi. Potrzebne rusztowanie fasadowe, wysokość koło 10 m od ziemi.
Bo moja wycena, a szacowanie właściciela baaaaaardzo się nie zbiegły.
-
Ja za pozwoleniem właściciela zrobiłbym próbę, która miała by na celu:
1, Obliczyć czas pracy,
2, zużycie materiału,
3, Efekt finalny.
Mając te dane będziesz mógł oszacować przybliżony czas pracy i przemnożyć przez roboczogodzinę...
Klient zobaczy jak będzie wyglądać elewacja po renowacji i nie będzie niespodzianek w stylu ''nie tego się spodziewałem'' albo ''myślałem że będzie inaczej''
-
Witam.
Sytuacja wygląda następująco; elewacja drewniana z boazerii (na zewnątrz), pokryta lakierem wodnym lub czymś podobnym. Robione było to z 10 lat temu. Obecnie w miejscach najbardziej narażonych lakier całkowicie spłowiał, zostało szare, czarne drewno, w innych miejscach trochę lakieru lub lakier w całkiem dobrym stanie. Lakier nie odchodzi płatami, jedynie spłowiał i został wypłukany przez wodę.
Nie będę strzelał sobie w stopę - bez szlifowania całości. Wymyśliłem sobie, że przetrę całość watą stalową, żeby wyczyścić trochę brud, potem zagruntuję to jakimś środkiem, żeby ujednolicić i zwiększyć przyczepność, po czym pomaluję impregnatem. No właśnie, istnieje coś takiego, spotkał się ktoś?
Wystrzegam się lakieru i lakierobejcy.
Jest tego koło 100 m^2. Praca zarobkowa.
Dziękuję za pomoc.
Jeżeli nie odchodzi płatami to być może to nie jest lakier. Wełną stalową wyjdzie CI drogo i sporo pracy. Lepiej papierem ściernym.
Do elewacji są fajne trwałe produkty.
Zerknij tu:
http://hmf24.pl/produkty/linotep-naturalna-bejca-farba-zewnetrzna/
http://hmf24.pl/produkty/ekotep-smola-drzewna-do-ochrony-i-barwienia-drewna/