Forum stolarskie Domidrewno.pl

Maszyny stolarskie => Pilarki => Wątek zaczęty przez: Mr.Wojcik w 16 Maja 2016, 06:28:10 czas Polski

Tytuł: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Mr.Wojcik w 16 Maja 2016, 06:28:10 czas Polski
Radość z zakupu długo wyczekanej ukośnicy nie trwałą długo. Po zmontowaniu zestawu, przestudiowaniu instrukcji, nastąpiła tragedia. Piła rozwaliła się podczas pierwszego cięcia pod kątem 45 stopni. Obrabiany materiał to drewniany kij od szczotki przymocowany dokręcanym ściskiem z zestawu. Materiał odbił, metalowy dźwięk i cisza a ja załamany. Wygięty ząb tarczy odbił i rozwalił prowadnice oraz zablokował osłonę tarczy. Na załączonych zdjęciach widać co się wydarzyło. Sprzęt jednodniowy, wysokiej klasy i pierwsze cięcie a zniszczenia większe niż w najtańszym chińczyku! Co zrobić w takiej sytuacji, zakup w sklepie internetowym 3 letni gwarancja producenta? Czy to moja wina czy sprzętu? Nigdy nie widziałem takich zniszczeń wykonanych kawałkiem kijka. Poprzednia ukośnica z Lidla cieła 7 lat, odbijała na sekach, trafiała na gwoździe ukryte w materiale, tarcza traciła zęby ale takie coś to normalnie nie mam słów. Jak możecie to proszę o pomoc.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Dentarg w 16 Maja 2016, 07:54:18 czas Polski
Możesz próbować przez sklep, bo do pół roku nie musisz udowadniać, że towar niezgody z umową. Rozumiem, że na kiju wygiął się ząb tarczy i to spowodowało takie zniszczenia (IMHO piła jest już średnio używalna).
Wydaje mi się jednak, że przez Makitę będzie szybciej, ja bym najpierw zadzwonił do regionalnego przedstawiciela i dopytał (chociaż może umyć ręce, bo kupione w necie). Ew. bezpośrednio do Makity PL dzwoń. W sumie jestem ciekaw jak załatwią sprawę, bo akurat wybrałem makitę jako podstawowe wyposażenie warstatu (ale mam na tyle mało, że mogę zmienić ;)).
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Mr.Wojcik w 16 Maja 2016, 09:36:26 czas Polski
Sprzedawca zaproponował mi:
Cytuj
Wszystkie sprawy serwisowe odbywają się w system DOOR TO DOOR więc proszę o zgłoszenie się do serwisu Makita:

TEL: 334840200
Makita
ul .Bestwińska 103
43-346 Bielsko Biała

Wysyłac czy reklamować jako towar niezgodny z umową??
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Dentarg w 16 Maja 2016, 10:46:28 czas Polski
D2D powinno być lepsze i szybsze niż przez sprzedawce.

Ja bym słał do Makity, a jak nie załatwią, to dopiero wtedy wawlczyć przez sprzedawcę.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: kerry w 16 Maja 2016, 11:01:40 czas Polski
Możesz próbować przez sklep, bo do pół roku nie musisz udowadniać, że towar niezgody z umową.
https://prokonsumencki.pl/blog/reklamacja-towaru-przez-konsumenta-przed-i-po-25-grudnia-2014-roku-czyli-co-zmieni-nowa-ustawa-o-prawach-konsumenta/

Tak było do 24 grudnia 2014r., teraz jest tak:
 1 rok domniemania istnienia wady w chwili wydania Produktu

Sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na Klienta lub wynikły z przyczyny tkwiącej w sprzedanym Produkcie w tej samej chwili. Jeżeli Klientem jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania sprzedanego Produktu, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na Klienta.

2 lata odpowiedzialności SprzedawcySprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeżeli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat, a gdy chodzi o wady nieruchomości – przed upływem pięciu lat od dnia wydania Produktu Klientowi. Do wykonywania uprawnień z tytułu rękojmi za wady prawne sprzedanego Produktu stosuje się przepisy dotyczące wady fizycznej, z tym że bieg terminu do wykonania uprawnień z tytułu rękojmi rozpoczyna się od dnia, w którym Klient dowiedział się o istnieniu wady, a jeżeli Klient dowiedział się o istnieniu wady dopiero na skutek powództwa osoby trzeciej – od dnia, w którym orzeczenie wydane w sporze z osobą trzecią stało się prawomocne.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Mr.Wojcik w 16 Maja 2016, 15:07:30 czas Polski
Na chwile obecną maszyna w serwisie. Jednoznacznie stwierdzono złe mocowanie cietego przedmiotu więc uszkodzenie mechaniczne ze strony użytkownika. Płace za wymiane uszkodzonych części a Makita za ich wymiane i zachowuje gwarancję. Niestety za błędy sie płaci. Jak dostane wycene to napisze jak to wyglada. Może komuś sie przyda czego nie życzę ;)
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: 91az w 16 Maja 2016, 15:29:49 czas Polski
kij od szczotki przymocowany dokręcanym ściskiem z zestawu

Napisz co się stało. Domyślam się że przekrój koła w ciętym materiale sprawia problemy z mocowaniem i po Twoich zdjęciach przyszło mi do głowy, że nakładki z płaskim czołem i wewnętrznym profilem utrzymałby lepiej materiał, żeby nie odbił i nie zaklinował tarczy, ale żeby tak zmasakrowało urządzenie ... Sam nie wiem. Domyślam się że pod kątem 45 st. materiał pracował drganiami w pionie i w osi (i pewnie moment obrotowy na pierwszych zębach w materiale) - to wyrwało go z zacisku ?

Co makita doradza jako prawidłowe mocowanie do takich cięć, skoro zdiagnozowali uszkodzenie jako efekt złego mocowania i dali taki a nie inny system blokady obrabianego materiału z urządzeniem ?
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: wojo72 w 16 Maja 2016, 15:34:57 czas Polski
Tą uszkodzona przykładnicę radziłbym sobie też odebrać, można ją dać do pospawania za parę złoty i zaadaptować np. do wiertarki stolikowej.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Mr.Wojcik w 16 Maja 2016, 17:56:13 czas Polski
Napewno powinienem docisnąć czymś co by usztywniło niż zacisk z obrotowym talerzem. Zwykły ścisk stolarski by pewnie wystarczył. Pech że materiał na kij od mitły był bardzo twardy chyba dębina, niepewne mocowanie, okrągły element  łatwo wprowadzić w rotacje i taki efekt. To jeszcze jedna fota ale już bez docisku widać też wygięcie zęba w tarczy.
Z zostawieniem przykładnicy super pomysł napewo zadaptuje do stołowej wiertary po wyklepaniu(wyprostowaniu) jeśli nie pęknie.
Szkoda że nauka na błędach jest taka kosztowna  >:(
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: pawel49 w 16 Maja 2016, 18:00:56 czas Polski
A czasem nie jest tak, że przy cięciu pod kątem 45 stopni należy przesunąć przykładnicę w bok? Tak jak masz to narysowane na żółtym obrazku na niej? Nie ma szans raczej, żeby mały kawałek drewna zrobił takie straty. Zahaczyłeś tarczą o te przykładnicę, więc już wcześniej musiała ona znajdować się na torze posuwu tarczy (moim zdaniem)
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: criss128 w 16 Maja 2016, 18:35:14 czas Polski
Moim zdaniem te boczne przykladnice należy wyjąć gdy obala sie pilarkę pod katem w płaszczyźnie pionowej, czyli gdy obala sie agregat caly a nie przestawia stol.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Mr.Wojcik w 16 Maja 2016, 19:27:04 czas Polski
Przekładnice wyjmujemy jeśli tniemy 45 stopni w pionie a nie 45 stopni w poziomie poprzez obrót podstawy tak wyrażnie mówi instrukcja.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: pawel49 w 16 Maja 2016, 20:04:11 czas Polski
Ale zahaczyłeś tarczą tę przykładnicę, tak? Stoi ta przykładnica na drodze posuwu tarczy przy cięciu kąta 45 stopni tak jak ciąłeś?

Bo nie rozumiem jakim cudem ta tarcza spotkała się z przykładnicą. Jaka tam jest odległość do tej przykładnicy jeśli lekkie przekrzywienie tarczy  powoduje kontakt. Oczywiście pytam z ciekawości a nie z powodu jakiś innych pobudek. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Mr.Wojcik w 16 Maja 2016, 21:09:05 czas Polski
Okrągły kijek najpierw odbił w tarczę i ząb tarczy wygiął sie 90 stopni w prawo(nie wiem czy dokładnie w tym momencie czy przy kontacie z przekładnią). Wtedy wygięty ząb zachaczył o przystawkę  przekładni jednocześnie wyrywając ze śrub samą przekładnie. Po tym wygięty ząb rozwalił system osłony tarczy i szlifierka zatrzymała się bo ząb nie pozwolił jej się obracać.

Jaka tam jest odległość do tej przykładnicy jeśli lekkie przekrzywienie tarczy  powoduje kontakt.
Odległość jest niewielka i odbicie elementu w tarczę wystarczyło.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Krajmesel w 16 Maja 2016, 21:32:44 czas Polski
Tak na moje ślepia to źle umocowany kijek podczas cięcia zaczął się obracać i tarcza podbiła go on w tarczę tarcza w przykładnicę i po ptakach. przy cieciu pod katem 90stopni nie doszło by do tego. Tak przynajmniej się mnie wydaje.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Mr.Wojcik w 17 Maja 2016, 05:44:31 czas Polski
I tak dokładnie było
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: 91az w 17 Maja 2016, 08:53:28 czas Polski
Wspolczuje. Dzieki, ze o tym napisałeś, może uda mi się nie popełnić takiego bledu - ciężko przewidzieć taki rozwój wydarzeń.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Mr.Wojcik w 18 Maja 2016, 16:39:22 czas Polski
Serwis piłe naprawił. Wymieniona tarcza, piła i przykładnia. Osłona tarczy tylko sie zablokowała. Koszt naprawy pokryła gwarancja Makity a koszt części ja w kwocie 360zł. Nauczka na błedach pozostała, na szczęście rozmiar zniszczeń nie był tak wielki jak się wydawało.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: spaceda w 06 Stycznia 2017, 23:23:09 czas Polski
Szukalem opinii o tej pile i natknalem sie na ten przypadek.
Mysle ze najwazniejsza tutaj nauka to bezpieczenstwo. Nijak ma sie 360 pln a nawet 360 000 do utraconego w takim wypadku np. oka.
Dobrze ze sie skonczylo wszystko ok i ze druga czesc drąga nie utknela w ciele.

bezpieczenstwo ponad wszystko!
dzieki ze podzieliles sie tymi doswiadczeniami!
pozdrowka (i kupuje te makite)
spaced
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Rafalski w 07 Stycznia 2017, 01:30:32 czas Polski
Cytuj
Tak na moje ślepia to źle umocowany kijek podczas cięcia zaczął się obracać i tarcza podbiła go on w tarczę tarcza w przykładnicę i po ptakach
Też tak to widzę. Tylko, że kijek może nie został podbity, a raczej przy obrocie wygiął tarcze w prawo i ta wtedy wylądowała na przykładnicy.

Wiecie, trochę mnie przeraża, że w takiej sytuacji ktokolwiek pisze o gwarancji i że towar niby nie zgodny z umową.
Ludzie, przecież to najwyraźniej wina urzytkownika. Oczywiście też mi szkoda, że taka maszynka w pierwszy dzień stracona, ale dobrze że więcej się nie stało.
Dzięki takiemu podejściu niektórych urzytkowników do podobnych sytuacji mamy instrukcje obsługi do połowy naszpikowane inforjacjami o bezpieczeństwie, przestrogami o BHP i innymi pierdołami, a samej instrukcji to może jedna czwarta.
Jak tak dalej pójdzie, to kiedyś doczekamy się wymagania "zezwoleń" od kupca przy zakupie maszyny ręcznej. A to dlatego, bo ktoś powyrywał sobie włosy z głowy. A że w instrucji obsługi ręcznej wiertarki nie napisano, że nie należy wiercić z rozpuszczonymi długimi włosami, to  zaskarzył producenta.
Tytuł: Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
Wiadomość wysłana przez: Grześ_ w 29 Stycznia 2017, 19:59:52 czas Polski
Mamy w pracy dwie takie LS1018 jedna chyba 6 lat na budowie pokroiła duuuużo m3 głównie świerk konstrukcyjny i boazeria a druga nowa. Wymienialiśmy kilka razy te opory. wina była tylko użytkowników np:
-zaczynanie cięcia gdy tarcza się nie rozpędziła
-uruchomianie urządzenia gdy tarcza dotyka materiału
-za szybki przesuw piły
-zakleszczenie tarczy poprzez materiał(np gdy tniemy tzw banana)
-niedosunięcie materiału do oporu materiału
- zbyt luźne trzymanie piły zwłaszcza gdy nam zakleszcza tarczę
-niezamocowanie lub nietrzymanie materiału
-operowanie na krzyż czyli lewą ręką trzymanie materiału z prawej strony tarczy a prawą obsługa maszyny (szlag mnie trafia jak to widzę)
-szybkie docinanie pod kątem na ustawieniu piły kąt 90st
-pośpiech

mam w swoim warsztacie Makite LS 1216 , nikt się jej nie dotyka chyba że pozwolę jak do tej pory nic się nie stało
pamiętajcie aby gdzieś tam na montażu nie ustawiać ukośnicy na lini strzału z oknem, drzwiami, autem, ludźmi i innymi drogimi rzeczami