Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Frezarki => Wątek zaczęty przez: m_kola w 17 Maja 2016, 11:27:06 czas Polski
-
Zastanawiam się nad zaopatrzeniem w lamelownicę. Szczerze mówiąc nigdy tego nie używałem i na dobrą sprawę nie do końca wiem czy faktycznie tego potrzebuję. Wydaje mi się, że może się to przydać w nadchodzącej pracy (łączenie maskownic z płyty meblowej po długości).
Czy takie połączenia są trwałe i nadają się np. do mocowania półek czy blatu w stoliku kawowym?
I druga sprawa to jaką kupić? Mając na względzie powyższe rozważam marketówkę czy inną allegrówkę w cenie do 200zł. Pewnie cud maszyna to nie będzie ale nada się do totalnej amatorki? Możecie coś podpowiedzieć w temacie?
-
Przyznam szczerze, że mnie też nurtuje ten wątek, na szczęście akurat nie jestem na kupnie ale chętnie wysłucham opinii kogoś, kto ma np bass'a (tego to jest zatrzęsienie na allegro) albo coś podobnej klasy. Ciekawi mnie też czy to porównywalny produkt z tą niebieską einhella czy jeszcze gorzej
-
Mam meeca z Juli. Wiadomo, ze to nie oryginalne lamello ale pracowac sie da. Kupilem do laczenia plyt oraz klejonek.
-
Mam i służy mi w wielu zastosowaniach przy klejeniu np. szafek . półek , doklejek , klejonek,ramek pod 45* itd. połączenie mocne sama lamela nie do wyrwania.
-
Dzięki za opinie. Jakie macie silniki? Im większy tym lepszy czy na coś innego raczej zwracać uwagę?
-
Mam lamelownicę Eihella, używam bardzo często: sklejanie blatów, szafek szuflad robienie klejonek itp. Wygodna i szybka praca, połączenia mocne. O wiele wygodniejsze wykonanie niż kołki.
-
Moc silnika nie ma dużego znaczenia - raczej ważniejszy jest dobry frez.
Frezować i tak najlepiej od podstawy i używać podkładek jak się chce na innej wysokości - więc na dokładność ogranicznika nie patrz, jeśli celujesz w coś dużo poniżej Makity PJ7000.
-
Pewnie, ze warto. Przy mebelkach nie rozstaje sie z tym urzadzenie. Posiadam Makite i jakiegos noname. Wynik pracy jest ten sam. Roznica w lekkosci pracy i mozliwosci roznych ustawiem ale do polaczen na 90 stopni nie ma znaczenia jaka masz. Byle frez byl dobry jak juz ktos slusznie napisal.
-
ja też mam tą z juli.. daje radę
-
Ostry frez i taka tańsza też powinna dać radę. Samo połączenie bardzo mocne i jest precyzyjne. Zrobiłem front łącząc 5 różnej szerokości pasów płyty i jeżdżąc paluchem ciężko wyczuć miejsce łączenia.
-
No to już się najarałem jak szczerbaty na sucharki :)
Krótko:
- http://allegro.pl/lamelownica-frezarka-czolowa-do-lameli-frez-100-mm-i6010931949.html (http://allegro.pl/lamelownica-frezarka-czolowa-do-lameli-frez-100-mm-i6010931949.html)
- http://allegro.pl/lamelownica-frezarka-czolowa-do-drewna-1200w-100mm-i6171000270.html (http://allegro.pl/lamelownica-frezarka-czolowa-do-drewna-1200w-100mm-i6171000270.html)
?
-
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160517/a5dad0eee3d86ebc7c3055afefa79e8a.jpg)
To jest łączone na lamelki pod 45* ustawione według tego co pokazuje wskaźnik na urządzeniu.
Jakie mam lamelo?
Najtańszy No name z Allegro.
-
Dwie uwagi dotyczące kupowania taniej lamelownicy. Idz do sklepu i sprawdź swój egzemplarz czy:
- tarcza nie bije na wrzecionie
- lamelownica nie buja się na stopie
O ile z 1 da się żyć to drugie może powodować frustrację bo będziesz miał różne wyniki zależnie od tego gdzie ją dociśniesz.
-
Ja posiadam meec z jula I lamelki polecam firmę Lamello zamiast 100szt. Wysłali mi 10000 sztuk lamelek !!
-
No to Meec dziś zakupiony :)
Tylko nie mogę się zacząć bawić bo okazuje się, że w żadnym markecie w Łodzi (o moich zduńskowolskich nie wspomnę) nie ma lamelek:(
Czas się do allegro uśmiechnąć.. I znowu odwlekanie.. Nie jestem zbyt cierpliwy ;)
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
-
w juli są.. drogie ale są
-
w juli są.. drogie ale są
Chodziłem dziś pół godziny i nie znalazłem. Podeślesz link na stronie Julii?
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
-
http://www.jula.pl/catalog/narzedzia-i-maszyny/elektronarzedzia-i-maszyny/frezarki/akcesoria/piora-obce-drewniane-050038/
-
Dzięki. Nie wiem jakim cudem tego nie widziałem..
Jeszcze jedno głupie pytanie. Jak się ma rozmiar lamelki do tej tarczy, która jest w komplecie z Meec'iem? Rozmiar 10 czy 20?
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
-
Tarcza jest jedna a rozmiar (0 , 10, 20) otworu regulujesz na frezarce. Technicznie ograniczasz jak głęboko wchodzi frez.
-
Czyli rozmiar odnosi się do głębokości tylko?
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
-
Te trzy rozmiary tak. Widziałem jeszcze lamelki z opisem "do płyty 16" i one były cieńsze wiec pewnie wymagały innej tarczy.
-
w żadnym markecie w Łodzi (o moich zduńskowolskich nie wspomnę) nie ma lamelek:(
Czas się do allegro uśmiechnąć.. I znowu odwlekanie.. Nie jestem zbyt cierpliwy ;)
A nie masz jakies hurtowni z akcesoriami meblowymi ? U mnie w kazdej takiej hurtowni dostane lamelki.
-
Mam 3 hurtownie. W żadnej nie ma. Mieszkam w czarnej d... dziurze;)
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
-
No to d...dziura. Zostaje wiec alledrogo albo inne internetowe bo 13 zeta za 50 sztuk to troche drogo.
-
Bo to nie w marketach budowlanych tylko w "hurtowniach" meblarskich szukaj, chyba że było coś takiego jak mikomax w lodzi, ale na 100% jest ich wiecej. Zagadaj też Miłego, on pewnie ma to rozpracowane.
-
https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=akcesoria%20meblowe%20%C5%82%C3%B3d%C5%BA&rflfq=1&rlha=0&rllag=51740566,19489937,5708&tbm=lcl&tbs=lf:1,lf_ui:2&rlfi=hd:;si: (https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=akcesoria%20meblowe%20%C5%82%C3%B3d%C5%BA&rflfq=1&rlha=0&rllag=51740566,19489937,5708&tbm=lcl&tbs=lf:1,lf_ui:2&rlfi=hd:;si:)
Tak na szybko np Mikomax wydaje sie byc taka hurtownia.
-
Bo to nie w marketach budowlanych tylko w "hurtowniach" meblarskich szukaj, chyba że było coś takiego jak mikomax w lodzi, ale na 100% jest ich wiecej. Zagadaj też Miłego, on pewnie ma to rozpracowane.
Wiem. Rozróżniam hurtownię od marketu :)
Co do Łodzi to mam 50km więc po lamelki średnio opłaca się jechać. Pozostaje Internet.
-
Aa sorry myślałem ze jedziesz do łodzi i szukasz. Ja często zamawiam w necie bo szybciej mi pocztex przywiezie niż ja do sklepu dotrę.
-
Lamelki mają taki sam promień - różnią się tylko głębokością. U siebie w taniej lamelownicy musiałem wyregulować blokadę głębokości. I pamiętaj żeby dać trochę zapasu bo jakiś wiórek czy coś i lamelka nie dojdzie do dna wyfrezowania.
Jak kupisz większą ilość to popakuj je w słoiki albo próżniowo bo puchną też od wilgoci w powietrzu.
-
puchną też od wilgoci w powietrzu.
I tak ma być , a trzymamy je w bardzo suchym miejscu , można teraz wyłożyć na słońce.
-
Gdzies na jakims filmie widziałem jak jakis "guru" pokazywał ze przed użyciem lamelek wkładał je na krotki czas do mikrofalówki. Miało to na celu odparowanie wilgoci i przykurcz do pierwotnych wymiarów.
Sam nie próbowałem jeszcze tej metody
-
Dobre, jak powiem mojej ładniejszej połowie, że kupuję mikrofalówkę do garażu to padnie.
-
Ooo dobrze wiedzieć. Lamelki zamieszkają w takim razie w kotłowni!
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
-
W Mikomax'ie na Elektronowej jest kupa fajnych rzeczy ale lamelek nie widziałem (ani nie pytałem). Zresztą ja też głównie kupuję przez internet. Zaoszczędzony czas wolę przeznaczyć na robotę lub dla rodziny. Ceny z przesyłką nieraz podobne do "stacjonarnych" a moje auto póki co na wodę nie jeździ więc i tak oszczędzam...
-
hej a co lepiej wybrac lamello classic c3 ,makite czy moze mafella .Chyba ze lamello nowszy model tylko jaki bo fajnie miec Zetke 2 ale koszta
-
Witam. Mam pytanie do użytkowników tańszych lamelownic. Byłem przed chwilą w Juli w Szczecinie i macałem lamelownicę Meec. Ma trochę luzów, około 0,3 mm. Czy wasze Fermy lub Einhell też mają takie luzy? Mowa o szynie po której sunie lamelownica. Temat dla mnie pilny bo w Szczecinie jestem tylko do jutra.
Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
-
Mój einhell nie ma luzów na szynie za to ma luzy na wrzecionie i krzywa stopę.
-
Mój einhell nie ma luzów na szynie za to ma luzy na wrzecionie i krzywa stopę.
Pomimo tych luzów i krzywej stopie łączenie drewna wychodzi dokładnie, czy są może jakieś schodki?
-
Luzy na wrzeciono nie przeszkadzają, za to stopa tak. Musze pilnować, żeby dobra strona docisnac żeby nie było schodkach.
-
A więc dzisiaj miałem chwile i zrobiłem testy dokładności Einhella niebieskiego. Jak już pisałem mam w niej krzywą stopę i lamelownica buja się o .35 mm.
Robiłem kilka serii połączeń czoło do czoła i sprawdzałem jaka jest niedokładność i:
- w około 2/3 połączeń było idealnie
- w 1/3 połączeń był schodek o grubości .35 - .30 mm
Te wyniki są w przypadku pracy tylko z stopy i bardzo starałem się, żeby wszystko było ok
Więc każdy może zdecydować czy mu taka doładność pasuje. Ja za sprzęt dałem 100 pln więc nie narzekam :)
-
Spróbuj może podkleić kilka warstw taśmy.
-
Będę coś kombinować. Pisze bo były pytania czego można się spodziewać od taniej lamelownicy i na co zwracać uwagę.
-
Ja tez mam tanią lamelkę, dałem jakieś 220zł i generalnie jest ok. Bass Polska - choć myślę że z Rzeczpospolitą tą lamelownice łączy jedynie nazwa, no ale generalnie działa dobrze. Nie ma bicia na wrzecionie, ale i tak klejonkę trzeba przestrugać nawet z festoolem.
Jestem takiego zdania. Chcesz tanią lemelownice? Kup wiertarkę. Połączenia na kołki są wytrzymałe i tanie. Dobrze jeśli się posiada wiertarkę pionową, bo wtedy do przykładnicy dostawiam i otwory wychodzą równie prezyzyjnie co przy użyciu lamelki. Jednak ręczną tez się da.
Lemelek nigdy więcej. Albo kołkownica, albo Domino przy następnych zakupach.
-
Ja jednak wolę lamele od kołków - są bardziej uniwersalne. Na przykład łączenie desek ściętych pod kątem. Ostatnio tak wykonywałem korytka ze sklejki 18 mm do maskowania jętek.
-
Jestes Gerdo jednym z nielicznych cobtak uwazaja. Moja pierwsza lamelownica tez byla marketowka (mam ja dobdzis w razie wu). Po pierwszym uzyciu powiedzialem sobie, ze nigdy wiecej kolkow (chyba, ze bedzie to konieczne). Przygotowanie do klejenia lamelownica trwa chwile. Inna kultura pracy.
-
chyba ze ma sie kołkarke mafella.mimo tego ze ja mam to i tak planuje kupic jakies lamello bo wedle mnie lamelo do plyty sie lepiej nadaje.ylko problem jaki model wybrac ,jaka jest kolejnosc wiem ze najnowsza to zeta2 ,a c3badz x dobre modele to sa?
-
Można iść na kompromis i uznać, że warto mieć lamelownicę i inne urządzenia do połączen. W sumie macie rację, bo postawiłem zbyt radykalną tezę, jednak nierozwaznie posłużyłem się skrótem myślowym. Chodziło o te tańsze lamelownice, że zamiast kupować tanie, to lepiej wiertarką kołkować - jednak ta teza ma poważne błędy, które teraz dostrzegam. Pewnie jak zawsze decyzja należy od wlasciciela portfela.
Lemelownicą można też rowkować, wiec oddaje wam rację Panowie. Moja czasem mnie wkurza, bo nie wygodnie się pracuje, a wskaźnik na środku nie jest linią, tylko grubą kreską w odlewie na 2mm szeroką, albo i więcej. Nie wykluczam, ze jakbym miał jakąś lepszą, to miałbym inne zdanie.
-
Lamelownica ma zaletę bo nie wymaga precyzji - jest więcej luzu na bok więc 2mm kreska to nie problem. W kołkach trzeba od razu zrobić precyzyjnie. Ale z kolei to zaleta bo jak kleiłem szafę z dużych płyt to wiedziałem że jak trafię w kołki to już będzie złożone dobrze i nic mi się nie rozjedzie.
Stol-Drew: Zeta P2 ma specjalne lamelki - są zajebiste, ale niestety drogie. Super system jeśli korzysta się z tych "mimośrodowych" lamelek. Jak chcesz używać zwykłych do klejenia to nie widzę sensu pakowania się w Lamello.
-
Henry - problem precyzji można łatwo rozwiązać, robisz jeden kołek który wyznacza Ci pozycję a resztę pozycji na lamelkach. Idea taka sama jak przy domino
I muszę zmodyfikować swoją wypowiedz dotyczącą luzów. Zlikwidowałem jakiekolwiek bujanie się na stopie i nierówność przy łączeniu płyt do czoła wynosi 0.1 mm i to jest pewnie różnica pomiędzy lamelownicą za 300 i 1200 pln.
-
wiedziałem że jak trafię w kołki to już będzie złożone dobrze i nic mi się nie rozjedzie
A jak nie trafisz? - To pewnie zaczyna się problem.
-
Krzysiek, a tą krzywą stopą jak się zająłeś.
-
Okazało się, że stopa jest prosta, znaczy się nie, ona jest wklęsła, więc nie powoduje bujania się całości.
Elementami które wystawały i powodowały bujanie były:
- element mocujący rączkę który wystawał - odkręciłem i spiłowałem
- śruba mocująca maskownicę od spodu - to samo, odkręciłem i spiłowałem te dziesiąte milimetra
-
wiem ze w zeta 2 tez mozna robic zwykle lamelle,ale moj wybor bedzie chyba lemello ale x badz c3 sa tansze,ale komfort pracy lamello a np ferm to jest juz spora bo mialem ferma i wywalilem ten sprzet.Zawsze bylo cos nie tak ,tak samo bylo z kołkarka mialem jakas za 280zl robic robila ale szalu nie bylo do puki nie kupilem mafella i jeste mega zadowolony
-
Hej właśnie kupiłem sobie lamelownicę Meec bo w przyszłym tygodniu składam szafkę a że planuję nieco więcej zrobić szafek więc zakupiłem ją. Trochę się nią pobawiłem i tu mam pytania: czy używacie przykładnicę czy od od stopy na płasko, jakie lamelki kupujecie 20?, narożnikowe w miarę prosto się robi a jak z półką którą nie mocuje się nie przy krawędzi ale na środku płyty?-najlepszy był by jakiś filmik, w necie są generalnie łączenie klejonek które są banalnie proste. W instrukcji nic nie ma tylko BHP :-(
-
Zawsze do stopy.
Najwięcej schodzi 20 - a alledrogo 1000 sztuk, jak przyjdą to popakować w mniejsze szczelne worki po 100 sztuk (ja pakuję próżniowo).
Półki tak samo jak narożniki:
=295 - najlepiej od razu frezować półkę przekładając lamelownicę w poziom (na filmie była pofrezowana wcześniej).
-
A propos lamelek. Jaka jest różnica pomiędzy lamello a tanimi?
Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
-
Najtańsze lamelki moga nie byc prasowane. Po 2 latach ich używania się tego dowiedziałem.
-
Najtańsze lamelki nie są prasowane. Po 2 latach ich używania się tego dowiedziałem.
I jak bardzo Twoje życie się w tym momencie zmieniło? :)
-
Diametralnie, trawa stała się bardziej zielona, cukier słodszy a pensja starcza na więcej ;D
A serio to ma to znaczenie bo lamelka powinna wejść gładko w wyfrezowany otwór i pod wpływem kleju pęcznieć.
Natomiast te ktore nie są kompresowane są trochę grubsze (bo jaki sens wkładać luźny kawałek drewna ?) i trzeba je dobijać żeby weszły. Przez co nie można zrobić przymiarki jak pasują elementy bo wyjęcie takiej lameki powoduje raz na jakiś czas wydarcie kawałka płyty.
Chyba mnie Henry uświadomić, że tak powinno to działać :)
-
Diametralnie, trawa stała się bardziej zielona, cukier słodszy a pensja starcza na więcej ;D
A serio to ma to znaczenie bo lamelka powinna wejść gładko w wyfrezowany otwór i pod wpływem kleju pęcznieć.
Natomiast te ktore nie są kompresowane są trochę grubsze (bo jaki sens wkładać luźny kawałek drewna ?) i trzeba je dobijać żeby weszły. Przez co nie można zrobić przymiarki jak pasują elementy bo wyjęcie takiej lameki powoduje raz na jakiś czas wydarcie kawałka płyty.
Chyba mnie Henry uświadomić, że tak powinno to działać :)
Bystrzacha! Poprawnie odczytałeś moje pytanie:)
-
:D
-
Prasowane to chyba są wszystkie bo inaczej co to za lamelka. Używałem tylko lamello i "noname". Te tańsze mają większy rozrzut jakości - niektóre są grubsze już z pudełka, niektóre się łatwo łamią. Ale generalnie jak się odrzuci ten najbardziej podejrzane to reszta jest ok.
-
Ano widzisz tez myślałem że lamelka to lamelka i tyle. I kiedyś spytałem się gdzie kupić sprasowane lamelki i dostałem odpowiedz, "a czy są inne" ? :)
Zdziwiłem się ale sprawdziłem swoje i okazało się, że te co maiłem nie były. Czyli miałem po prostu kołki o innym kształcie ...
Kupione w składzie meblarskim, totalny noname.
-
myślałem że lamelka to lamelka i tyle. I kiedyś spytałem się gdzie kupić sprasowane lamelki i dostałem odpowiedz, "a czy są inne" ?
Ja też nie wiedziałem że są jakieś prasowane :o
A już nie mogę sobie darować że kiedyś w przecenie nie kupiłem lamelownicy ::) :o
Wyglądała jak szlifierka kontowa i nie wiedziałem jakie ma zastosowanie,dopiero w domu,internet i szok,ale to dawno było że najstarsi górale nie pamiętają :P
Dlatego czytam to forum 8)
-
Dzisiaj pierwszy raz użyłem lamelownicę do montażu szafki i za radą Henry frezowałem od podstawy, niestety u mnie przy frezowaniu płyty 18mm frezowanie od podstawy nie wychodzi na środku płyty tylko jest przesunięte 2-3mm wówczas trzeba pamiętać by drugą płytę frezować od tej samej strony by nie było tego przesunięcia. Macie jakieś metody-może na stałe przykręcić do podstawy jakiś dystans 2mm wówczas nie trzeba by uważać na stronę frezowania.?
-
Ja, jak potrzeba podkładam pod lamelownicę szerokie listwy ze sklejki 2, 3 lub 4 mm - w zależności od grubości deski ( płyty). Nie trzeba ich mocować do stopy.
-
A ja z kolei oznaczam strony. Czasami podkladam 2 mm PCV zeby skomentować gruba okleine.
-
A zdradzi ktoś co oznaczają w meecu te liczby na pokrętle regulacyjnym? Ta regulacja głębokości jest ogólnie do dupy ale te liczby pewnie coś znaczą ;)
-
Nie wiem jak w mecu ale u mnie te liczby oznaczaja wielkosc lamelki. Nie musisz mierzyc tylko raz przestawiasz i jest.
Jutro moze zrobie maly filmik jak ja uzywam lamelownicy. Bez zadnych podkladek, dystansow i innych cudakow. Szybko i sprawnie i nez pitulenia ;)
-
No to czekamy na film :-)
-
Wydaje mi się, że nie ma sensu kombinować z podkładkami, żeby frezowało w osi płyty tylko pilnować właśnie strony przyłożenia i zawsze wyjdzie idealnie.
-
Tez czekam na film. Jak możesz to pokaz tez jak robisz przy okleinie 2mm
-
@Piotr - no i gdzie filmik ? Jak się obiecało to trzeba dotrzymać słowa ... nie tylko dzieciom ;)
-
moze zrobie
Ale ja nic nie obiecalem ;)
A tak na powaznie to juz nie znalazlem nawet minuty zeby o tym nawet pomyslec. Ale bedzie na bank.
-
Może było do jutro a zrobię to na pewno ; ) wiem ze masz więcej zleceń niż czasu wiec może przy okazji Ci się uda.
-
Przyłączam się do oczekujących na ten filmik,
Jestem przed kupnem lamelownicy i chętnie zobaczę jak się tym pracuje.
Obecnie jak robię jakieś połączenia to owszem stosuję lamelki z tym, że używam do tego zwykłej frezki ręcznej, ale nie jest to najwygodniejsze rozwiązanie.
-
Witam
Filmów pełno w sieci
Ludzie to koszt około 200 zł kupcie i działajcie a będziecie zadowoleni
Większość z nas to majsterkowicze więc i tak nie kupią za 2000 tysiące to poco rozkminiać problem
-
Masz rację. Ja mam lamelownicę Einhell i często jej używam - jest to narzędzie poręczne i wygodne, łatwo nim operować. Nie ma co się rozwodzić, trzeba nim pracować. Gdybym miał Lamello, to pewnie studiowałbym te wszystkie szczegóły, o których piszecie. Jedynie wymieniłem śrubkę do blokowania wysuwu freza.
-
Ja powoli przymierzam się do zmiany bo kołki pomału zaczynają mnie wnerwiać ;).
-
To sie nie przymierzaj pomalu tylko rach ciach. Uwierz, ze bedziesz sie zastanawial dlaczego tak pozno :)
-
Ja kiedyś kupiłem ferm-a. Jak to tanie urządzenie ma delikatne luzy na prowadnicach ale wystarczy z głowa tego używać i równomiernie prowadzić i jest dobrze.
Ostatnio zastanawiałem się czy nie sprzedać ferma i nie przesiąść się na makite.
Tylko czy da mi to coś?? Myśle czy nie wystawić ferma na giełdzie za dobra flaszkę single malta ;-) ??
-
Da ci to wydanie kasy i posiadanie makity
Chyba że robisz meble zawodowo to co innego
-
Zawodowo nie ale lubię mieć dobre narzędzia :)
Jak coś ma wady czyli takie jak w tym przypadku te mini luzy (które są niby normalne przy tej lamelownicy) to mnie to denerwuje. Makita trochę droższa ale chyba o ile dobrze pamietam jak ją kiedyś miałem w reku to nie ma tych luzów.
Troche żałuje ze od razu nie kupiłem makity ale to były jeszcze czasy przed zmiana strategi zbrojeniowej :)
Jeszcze jedna opcja to mała przeróbka tych prowadnic tak żeby te luzy skasować czyli jak to zwykle bywa --- poprawić chińczyka który był juz chyba zmęczony przy składaniu tego :(
-
Też nie lubię niedoróbek ale życie szybko płynie i zawsze jak coś robisz to i tak wyjdzie gdzieś coś nie tak
Teraz już szkoda mi czasu na pierdoły działa jest ok
-
Ciekawe podejście :)
Spróbuje jeszcze raz zerknąć czy nie uda mi się jakoś skasować tego luzu. Tak to reszta jest nawet spoko za tą cenę :)
Frez nie ma luzu. Trzyma wymiar itd. Tylko ta prowadnica. Ale spróbuje to skasować i olać makite :)
-
Panowie.
Prawie sie zdecydowalem.
Pytanie czy mozna jej użyć do podciecia pod hdf?
Wysłane z mojego KIW-L21 przy użyciu Tapatalka
-
Panowie.
Prawie sie zdecydowalem.
No to dawaj
http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/ (http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/)
-
Panowie.
Prawie się zdecydowałem.
Pytanie czy można jej użyć do podcięcia pod hdf?
P.S krzyś48, przepraszam za post powyższy post (złośliwość rzeczy martwych (taptalk w telefonie wykreował sobie konto z googla) zamiast użyć mojego poprawnego konta, ale już to poprawiłem.
-
Nie bardzo bo rzaz ma 4mm a pod hdf najlepiej 3,2.
-
Mam lamelownicę Dextera od 7 lat, uważam, ze jest to świetny sprzęt, porządnie ustawione kąty nie przestawiają się, nie łapie luzów, poręczna regulacji głębokości frezowania. Od razu kupiłem zapasową tarczę, do tej pory leży nierozpakowana w pudełku, fabryczna bez względu na rodzaj materiału daje radę.
Może się mylę ale mam wrażenie, że lamelownica to jedno z narzędzi, w przypadku których nie warto przepłacać za markę i bezpiecznie można kupować sprzęt z niższej półki, a i tak swoje zadania powinien wypełniać.
-
Jestem tego samego zdania :)
-
Witam, ja mam pytanie o lamelownice a raczej o lamelki... A mianowicie posiadam lamelownice Dewalta DW628k zakupioną w USA ze względu na cenę ale mniejsza o to... kupiłem lamele w meblowym takie jakie były chyba każde są takie same ,przynajmniej tak myśle. Czy u was też lamelki wchodzą bardzo lekko? nie trzeba ich wbijać czy używać siły po prostu mogę je włożyć i wyciągnąć więc łącząc dwa elementy np. korpus szafki za wiele nie trzymają się nawzajem bez śrób(wiem ,że na samych lamelkach się nie utrzymają ale jakiś opór powinny mieć, przynajmniej tak mi się wydaje...) Nie mierzyłem wys. widii na tarczy więc teraz Wam nie powiem jaką mam ale jest oryginalna... Na filmiku wysłanym kilka postów wcześniej &feature=youtu.be&t=295 też wchodzą lekutko. Dzięki za odpowiedzi
-
Sama lamela nie ma możliwości utrzymania elementów korpusu ze względu na swoje wymiary i kształt . Jeśli chcesz otrzymać takie rezultaty , to zostają Ci kołki lub domino .
-
Lamelki powinny być prasowane tak ze pod wpływem kleju puchna. Na samych lamelkach i kleju bez problemu meble będą się trzymać.
-
Przemek 77 błądzisz. ;)
Lamela + klej jest wystarczająca do sklejania poprawnego korpusów szafek. :)
grabki91
Wkładki lamelkowe prasowane powinny wchodzić ciasno bez możliwości ich wyjęcia palcami. Jeśli to jest potrzebne do wstępnego montażu to można takie samemu przeszlifować na papierze ściernym . Zdarzają się minimalne odchyłki ich grubości uzależnione od producenta ,ale nie z takim luzem jak opisujesz. Może bije frez ,frezujemy zawsze raz ,- sprawdź inne wkładki . Jak będzie faktycznie frez za gruby to można go pod szlifować ,ale on z czasem (kilka ostrzeń ) i tak będzie się zwężał ,bo ma tak wykonane zęby. Lamelki trzymamy w ciepłym i suchym miejscu.
-
Potwierzam. Lamelownicy używam baaaaardzo często i prędzej konfirmaty puszczą niż lamelki.
Moim zdaniem musi być w miarę luźno. Nie wyobrażam sobie dobijania lamelki na końcu płyty wiórowej. Na bank by się rozeszła.
-
Tomku nie błądzę ;), tylko odpowiedziałem koledze na pytanie . Przeczytaj jeszcze raz post Grabki 91 i moją odpowiedź . To ,że lamela i klej łączą ze sobą korpus to ja wiem i w dodatku dopóki nie kupiłem domina, w ten właśnie sposób kleiłem z powodzeniem korpusy :)
-
musi być w miarę luźno.
no właśnie jak to określić , może w miarę ciasno?
Przemek77. ok. :) Ja mam tak że jak dobiję na sucho to trudno się rozbiera do klejenia . Ale to są niuanse . Nie może zaś być tak ,że kapeluszem wbije wkładkę.
-
A ja mam pytanie...
MAKITA PJ7000 czy DeWALT DW682K ?
-
Makita.
-
Mam makitę , nie miałem z nią żadnych problemów , mimo tego ,że ma już jakieś 8 lat. O dewalcie też słyszałem dużo pozytywnych opinii. Kozio, lamella nie jest żadnym skomplikowanym elektronarzędziem , więc czy weźmiesz tą czy tą "Będzie Pan Zadowolony " ;D
-
To już było mowione ale się powtórze. Każda lamelownica zrobi to samo. Różni je zasadniczo kultura pracy i wygoda użytkowania (np. makita stanowczo lżejsza od erbauera).
-
No a Ty miałeś zrobić filmik jak używać lamelownicy za 150 pln ;)
-
Nie dewalt nie ma luzów na tarczy, jest bardzo dobrze wykonana ,solidna stopa i prowadnice nie maja luzów.
Ok to rozumiem mają wchodzić lekko a puchną pod wpływem kleju. W moim poście źle się wyraziłem pisząc o utrzymaniu korpusu chodziło mi bardziej o to ,że gdy wyfrezuję pod lamele i złożę ze sobą dwa elementy (jeszcze bez kleju tylko by przymierzyć) to się to wszystko chybota i nie trzyma tak bardzo sztywno, co wyjaśniliście mi pisząc ,że lamele spuchną pod wpływem kleju.Odbiegając od tematu w tym tyg. przyszła mi frezareczka https://www.ryobitools.com/products/details/1-1-2-peak-hp-fixed-base-router może uda mi się zrobić jakieś testy i zdjęcia to coś opiszę może kogoś zainteresuje. Dzięki jeszcze raz
-
Kozio, ja również mogę śmiało polecić Makitę.
Jest precyzyjna, komfortowo się nią pracuje i nawet bez odkurzacza nie pyli lecz dobrze zbiera urobek do woreczka.
-
Makita, mam i jestem zadowolony. Oglądałem porównania na YT, nie jestem pewien, ale chyba przy połączeniach na 45st wypada lepiej od DW
-
Ok namowiliscie mnie.
-
Co do Makity - jakieś przeciw wersji 18V względem kablowej (jak ktoś już akumulatorki i tak ma)?
-
Możecie polecić sprawdzone dobre i tanie lamelki, ewentualnie sklep gdzie kupujecie (online).
-
Miesiąc temu kupiłem 1000 szt "20" bukowych, prasowanych za 69 zł tu: http://bistczew.pl/frez-do-lamelek-lub-lamelki-nr-20-1000-szt-p-61.html
'
-
Zapomniałem jeszcze o jednej kwestii, nie wiem czy w ogóle można to określić, a mianowicie których używacie najczęściej?
W kołkach nie ma problemu bo ósemki "rządzą" ale lamelek jeszcze nie stosowałem i nie mam o tym zielonego pojęcia.
-
To jakich się użyje nie jest kwestią "widzimisię" tylko wynika z załączonej tabelki
-
Wszystko zależy co robisz:
Lamelki występują w trzech rozmiarach:
typ 0, 10 i 20. O tym, która lamelka zostanie użyta,
decyduje grubość desek, które łączymy ze sobą.
Zasady stosowania lamelek:
lamelka typ 0 = drewno o grubości 10-12 mm
lamelka typ 10 = drewno o grubości 13-15 mm
lamelka typ 20 = drewno o grubości pow. 16 mm
Rozmiary lamelek są uwzględnione na regulatorze lamelownicy
Wg poradnika Wolfcraft.
-
Tabelkę zapożyczyłem z katalogu Marcopolu najwyraźniej mają tu jakiś rozszerzony zakres. Amigorg ma rację, rozmiar 20 jest z pewnością do 18.
-
drewno
To chyba nie do końca musi być tylko drewno.
-
Znaczy ze aluminium lamelkami łączysz?
-
Znaczy ze aluminium lamelkami łączysz?
i pustaki :)
-
Nastała jasność, kupię z każdego rozmiaru, no może bez 30 ale najwięcej 10 i 20,
dziękuję za wyczerpującą informację.
-
Trochę off top więc wybaczcie .
amigorg ( albo ktokolwiek inny ) wiesz gdzie dostanę ten szablon z str 20 ( z .PDF ) nie koniecznie musi być wolfcrafta . Patrzyłem alegro i www i nie znalazłem
-
Ten do jaskółczych?
Prezes ma coś takiego:
https://www.leighjigs.com/d4_overview.php
-
A kto z was miał do czynienia z akumulatorową lamelownicą?
Z powodu iż kupuję wkrętarki z 3 aku w komplecie pomyślałem że wygodniej będzie manewrować TAKĄ LAMELOWNICĄ (https://www.stukpuk.pl/frezarka-akumulatorowa-do-rowkow-18v-marki-makita-dpj180z) ze względu na brak przewodu.
-
Pytałem o to stronę temu i nikt się nie wychylił :(
-
Tylko przed zakupem sprawdź ,jak leży w dłoni . Czy ciężar akumulatora nie ciągnie ją do dołu , czy jest dobrze wyważona . Lamelę wykorzystuję nie tylko do łączenia , ale też służy mi do frezowania na uchwyty wpuszczane , robienie rowków pod przewody elektryczne itp. Czasem pracuję się nią dość długo . Przy tego typu pracach zamiast worka podłączam do niej odkurzacz. Wiec w tym przypadku przewód , to żadne ograniczenie ;)
L4 nie gniewaj się ;) , może po prostu przeoczyliśmy :)
-
Kozio bier z przewodem
-
L4 nie gniewaj się ;) , może po prostu przeoczyliśmy :)
(https://cdn.meme.am/cache/instances/folder17/58408017.jpg)
-
a macie jakieś pomysły jak zmniejszyć luz na prowadnicach w fermie. wymieniłem tarcze lamelownicy na makitę i zacięcia robi dużo czystsze i nie przypala jak oryginalnym fermem, tylko że teraz lamelka ma większy luz niż wcześniej. mierzyłem grubość frezów i jest taka sama, natomiast z tarczą makity lżej się zacina i nie przyciskam tak jak w poprzednim frezem i mi właśnie luz na tych prowadnicach pogrubia otwór. tych bolców prowadzących nie bardzo idzie pogrubasić i nie wiem czy się opłaca to robić, chyba zeszlifuje trochę w nowej tarczy zęby .
-
WARTO !!! ;D
-
Sprawdź z innymi lamelkami ja mam meeca i u mnie lamelki wchodzą z oporem
-
Panowie, posiadam meeca i po wyfrezowaniu lamelki są luźne, tzn. same wypadają z otworów. Pomijam luzy na prowadnicy, które staram się kasować dociskając przy frezowaniu. Jakbym nie próbował to lamelki są luźne. Czy jedynym sposobem jest zeszlifowanie zębów? Co robię nie tak? Szlak mnie już trafia, wszyscy piszą jakie to super połączenie i że wystarczy najtańsza lamelownica a tu d..a blada...
-
Sprawdź z innymi lamelkami
Najpierw to
Wysil się by ewentualnie wyszukać przyczynę w narzędziu ,a na koniec szlifowanie freza ( może on jest felerny- np. jeden ząb ? )
Próby zrób w litym materiale rożnych gatunków np. dąb
-
Pomijam luzy na prowadnicy, które staram się kasować dociskając przy frezowaniu.
od spodu lamelownicy po zdjęciu plastikowej nakładki jest śruba, czy przypadkiem nie służy ona do kasowania tego luzu?
swoją drogą te lamelownice to niezły szit, oglądałem w Juli 3 szt i cycki opadają, wszędzie luzy a już kielich goryczy przelał frez - co drugi ząb wyszczerbiony i tak we wszystkich sztukach jakby było mało to obczaiłem frezy dostępne luzem - ta sama akcja po prostu płakać się chce, ja wiem że kosztuje to 250 zł i cudów nie można wymagać ale jak dla mnie to warte to jest z 50 zł i ani złotówki więcej
-
Witam mam pytanie do posiadaczy lamelownicy meec z juli. Jak ustawic glebokosc ciecia pod lamelki 10 i 20. Na pokretle do ustawienia glebokosci sa oznaczenia 0, 2, 4, 12, 19, 7, 5. Z tego co zauwazylem jest to odlegosc na jaka wysuwa sie ostrze w mm.
-
Kozio, jak tam wrażenia po jakimś czasie? Dalej pozytywnie?
-
No nie bardzo...
Kupując drugi raz wolałbym sieciowa.
Raz że chodzi o moc
Dwa że trzeba odkurzacz z palca włączać.
-
Dziś odebrałem odkurzacz i właśnie to mnie natchnęło do pytania :-)
-
Z brakiem mocy to mnie trochę zaskoczyłeś, co do odkurzacza to przecież miało być bezprzewodowo.
-
Byłem dzisiaj w Juli - lamelownica w promocji poniżej 170 zł - gdyby ktoś był zainteresowany :-)
-
Napisz jeszcze gdzie.
Ok teraz widzę że to promocja ogólnokrajowa.
-
Ja mam tego meeca. Luz na prowadnicach przykładni powodował, że frezowała lekko pod skosem. Lekka poprawka i jest ok.
-
powiedz jak i co poprawiłeś.
Ja też mam zamiar ją kupić...
-
Na prowadnicy kątowej był luz. Zrobiłem po wieśniacku, wyciąłem z puszki po piwie blaszki, ktorymi owinąłem pręty robiące za prowadnice i zrobiło się ciaśniej na prowadnicach, zniknął luz :D
-
hej odswieze watek
uzywa ktos moze FELISATTI RF100/710E albo Mafell LNF20 ,moze makite?
-
Byle nie skumulatorową. Brak jej mocy.
-
To temat o lamelownicach i czytając te kilka stron mam spore obawy o zakup tańsej lamelownicy. Luzy, brak dokładności i takie tam. Do tego dołożę iż nigdy nie pracowałem takim narzędziem więc ciężko mi ocenić wartość takiego zakupu. Zapytam więc przewrotnie czy może zamiast lamelownicy kupić po prostu frez do frezarki i to nią wykonywać takie połączenia? Do tej pory morduję się z kołkami ale to czasochłonne a próby przyspieszenia pracy zazwyczaj kończą się słabo bo kołkowanie nie wybacza błędów które wychodzą po złożeniu mebla więc trasuję, skręcam, usztywniam, dorabiam pomoce a czas płynie...
Reasumując, tania lamelownica (na drogą pokroju makity nie uciułam w tej chwili) czy taki fraz jak na obrazku do mojej nowiutkiej frezareczki makity :P (od biedy mam jeszcze frezarkę Meeca)
-
No wiec ja mam i tania lamelownice i frez. Frezu używam do klejonek a lanelownicy do płyt bo nie widzę użycia frezu na bokach płyty. Nie utrzymasz konta prostego.
A i frez musi być z lozyskiem.
-
Bierz lamelownice.
-
@krzysiek_z ten który pokazałem jest z łożyskiem choć zastanawiam się właśnie nad utrzymaniem kąta prostego na krawędzi płyty bo to głównie z nimi pracuję.
@kozio Ty masz zdaje się Makitę :) pracowałeś tymi tańszymi bo opinie są różne?
Generalnie wolałbym lamelownicę ale prócz Meeca nic innego w sklepie nie pomacam bo takich sprzętów u mnie nie ma więc zostaje zakup przez internet.
-
Byle nie skumulatorową. Brak jej mocy.
Porównywałeś do sieciwej bezpośrednio?
To temat o lamelownicach i czytając te kilka stron mam spore obawy o zakup tańsej lamelownicy. Luzy, brak dokładności i takie tam. Do tego dołożę iż nigdy nie pracowałem takim narzędziem więc ciężko mi ocenić wartość takiego zakupu. Zapytam więc przewrotnie czy może zamiast lamelownicy kupić po prostu frez do frezarki i to nią wykonywać takie połączenia? Do tej pory morduję się z kołkami ale to czasochłonne a próby przyspieszenia pracy zazwyczaj kończą się słabo bo kołkowanie nie wybacza błędów które wychodzą po złożeniu mebla więc trasuję, skręcam, usztywniam, dorabiam pomoce a czas płynie...
Reasumując, tania lamelownica (na drogą pokroju makity nie uciułam w tej chwili) czy taki fraz jak na obrazku do mojej nowiutkiej frezareczki makity :P (od biedy mam jeszcze frezarkę Meeca)
Myślisz, że takim frezem z ręki zrobisz dokładnie?
-
Nie wiem, nie pracowałem takim frezem i myślałem o dorobieniu jakiegoś jiga ale chyba za bardzo kombinuję.
-
Powiem tak. Mam meeca. Zdarza się, że nieco topornie porusza się na stopie ale łącząc dwa kawałki płyty połączenie jest niewyczuwalne pod palcem.
-
I o taką informację mi chodziło. Dzięki @ m_kola :)
-
Taki jig nazywa się stolik do frezarki / frezarka dolnowrzecionowa :-).
Nie wiem czego chciałbyś używać jako lamelki (może samych lamelek) jako elementu łączącego, ale bierz pod uwagę, że masz takie samo zadanie do wyrobienia jak lamelownica - trafić na wysokość i na szerokość, więc wynik będzie zależał od tego czy jesteś w stanie zrobić precyzyjniejszą aparaturę niż małe chińskie rączki, albo czy masz na tyle dobrą koordynację oko-ręką żeby to zrobić na wyczucie (a wtedy i równie dobrze pewnie z obsługą taniej lamelownicy sobie poradzisz).
-
Jak był u mnie Spec który ma makite sieciową to sprawdzał też moją. Ja wiem że często nie daje rady i generalnie nagram o niej film. Obiecuję tylko lepszą kartę kupię. Szukam micro sd około 32 lub 64gb. Poleci ktoś coś?
-
@L4
:) stolik powiadasz :) myślałem o czymś bardziej mobilnym, czymś co przymocuje do frezarki ale to tylko luźne gdybanie ;) i tak chciałem kupować gotowe lamelki.
-
Jak był u mnie Spec który ma makite sieciową to sprawdzał też moją. Ja wiem że często nie daje rady i generalnie nagram o niej film. Obiecuję tylko lepszą kartę kupię. Szukam micro sd około 32 lub 64gb. Poleci ktoś coś?
Dobrze wiedzieć, wyleczyłeś mnie z chęci zakupu trochę - ale czekam na film jeszcze.
Zobacz jaką masz kategorię prędkości zapisu jeśli z tym jest problem:
https://www.sdcard.org/developers/overview/speed_class/
@L4
:) stolik powiadasz :) myślałem o czymś bardziej mobilnym, czymś co przymocuje do frezarki ale to tylko luźne gdybanie ;) i tak chciałem kupować gotowe lamelki.
Myślę, że na stoliku dużo wygodniej byłoby ustawić powtarzalne wcięcia.
Ty masz tą mała makitę z tego co kojarzę? Nie jestem pewien czy ona by obsłużyła nawet takie >40mm frezy jak normalna lamelownica robi.
-
Mam jeszcze czerwoną strzałę Meeca :D
-
Fyme, ty jesteś po prostu moja bratnia dusza i czytasz mi w myślach i w zakupach :). Kupiliśmy w tym samym czasie Makite RT, a teraz temat lamelownica ;). Powiem, tak - zakupiłem na dniach Meec-a ;D. Uznałem, że lamelownica jest poręczniejsza do lameli. Cena nieduża, a koledzy polecali, że wystarczy. Jeszcze jej nie odpaliłem, bo dopiero w piątek do mnie dojechała, w sobotę nie było czasu, a niedzielna proca w g... się obraca ;D. Jedynie co to lamele sobie kupiłem w sobotę.
-
He he no i ja pewnie skończę z kolejnym meec em na warsztacie :D Mam Pilę tarczową, frezarkę, wyrzynarkę i młot udarowy (z niego to jestem bardzo zadowolony) meeca to i lamelownica też pewnie da radę.
Generalnie i ja myślę że lamelownica wygodniejsza do lamelek tyle tylko że obawiam się o precyzję tych tańszych.
-
Poszukaj dobrze bo ostatnio w Juli na promocji była w śmiesznej cenie, ja w swojej skasowałem luzy na ile pozwoliła konstrukcja i cieszę się z nie jak dziecko ;).
-
Teraz jest po 249 PLN (cena z dziś)
-
To allegro za 200 zł.
-
Ja swoją kupiłem jak była po 169 zł. Tyle, że u mnie Juli nie ma, więc poprosiłem żonę żeby poprosiła koleżankę w Gdańsku żeby mi kupiła. Potem jak miały spotkanie firmowe w Olsztynie przekazała mojej żonie, i po przejechaniu przez pół Polski dotarła do mnie :D.
-
Dobrzy ludzie !
Dorabiał ktoś soft-start do lamelownicy ? Jest szansa żeby schować ustrojstwo w obudowie ?
Przyznam że kopnięcie po załączeniu mocno mnie irytuje :-\
-
To co używasz , to na pewno lamela :o ;D
-
Przemek, na pewno !
Tryton się toto nazywa, chińczyk jak cała reszta taniochy.
-
Przyznam że kopnięcie po załączeniu mocno mnie irytuje :-
I ja to rozważam bo faktycznie potrafi się przesunąć przy starcie :)
-
@m_kola i to jest właśnie przyczyna.
Lamello czy Felisatti mają soft-start wbudowany, w tanich lamelownicach trzeba pamiętać i mocniej trzymać w łapie, bo przy starcie szarpnie :-\ .
-
Zdaje się że amigorg chyba pisał że dodał soft start przed urządzeniem.
Edit: znalazłem :) link (http://forum.domidrewno.pl/hyde-park-did/soft-start-xs-16d3-z-allegro/)
Na wypadek gdyby nie zmieścił się w obudowie a myślę że się nie zmieści bo ledwo upchałem go do pilarki ręcznej i to w miejsce wcześniejszego układu z laserem.
-
Tyle, że przed pilarką stołową a nie przed lamelownicą. W tej ostatniej nie ma gdzie tego upchnąć w obudowie. Na pewno nie przejrzałeś wątku o soft starcie bo wtedy z samych chociażby zdjęć wiedziałbyś jakie są mniej więcej jego gabaryty.
-
Przejrzałem i mam taki soft start więc patrz post wyżej :)
-
A to widzisz - pierdoła ze mnie :)
Zwracam honor i przepraszam.
-
Luzik :) o soft starcie wspominano przynajmniej w kilku wątkach.
Pozdrawiam :)
-
To ja dodam swoje 3 grosze, nie polecam Einhella niebieskiego. Jeden na ~6 frezow jest przesuniety wzgledem reszty (robilem proby na resztkach, ok 50 razy). Luzy sa takie, ze trzeba pilnowac jak sie frezuje zeby wykonywac ruch w dobrej plaszczyznie (trzymanie podstawy niczego nie gwarantuje)
Co prawda kosztował mnie całe 100 pln ale i tak uwazam ze nie bylo warto.
-
czerwonego einhella tez nie polecam
-
Ja też. W ogóle nie słyszałem żeby ktokolwiek polecał cokolwiek tej firmy.
-
Luz na prowadnicach przykładni powodował, że frezowała lekko pod skosem. Lekka poprawka i jest ok.
Ja właśnie odkryłem, że moja zaczęła również cierpieć na tę przypadłość. Powiedz na czym u Ciebie polegała poprawka?
-
Na prowadnicy kątowej był luz. Zrobiłem po wieśniacku, wyciąłem z puszki po piwie blaszki, ktorymi owinąłem pręty robiące za prowadnice i zrobiło się ciaśniej na prowadnicach, zniknął luz :D
-
No tak.. bałem się takiej odpowiedzi ;)
-
Mozna spróbować dotoczyć ciut grubsze prowadnice :)
-
A wtedy wartość lameliwnicy zostanie podwojona :)
U mnie problemem są te "zawiasy" i ogromny luz na nich.
-
Moja też ma swoje grzeszki i trza nauczyć się jak z nią żyć...
Jak już się człowiek nauczy żyć z tymi kaprysami, tym że nie jest idealna i jakoś się dogadywać to uważajcie, bo w życiu pojawić sie jakaś druga... Zacznie mącić w głowie, a ty będziesz poświęcał na myśl o niej coraz więcej czasu. Twoja stara i jej błędy w sztuce zaczną się nasilać, jej ukryte wady zaczną wyłazić na wierzch, przebijać się jak trądzik przez skórę nastolatka. a ciebie będzie już brzydził jej widok. Zaczną padać epitety, pojawią się łzy rozczarowania, porady u znajomych, wyznania i alkohol. Koledzy poradzą by to olać i nie skupiać się na problemie, aż w końcu będziesz przechodził obok niej obojętnie i całkiem przestaniesz zwracać na nią uwagę. Czy to oznacza już definitywny koniec?
Teraz będziesz już robił wszystko by znaleźć tą idealną, która zaspokoi Twoje potrzeby, podoła Twoim wyzwaniom, Która będzie cicha i delikatna, która nie będzie szarpać kiedy zaczynacie, a jeno delikatnie ruszać ku przygodzie (softstart) Teraz kiedy dojrzałeś do decyzji zrobisz już wszystko by ją mieć, a myśli będą krążyć tylko wokół niej. Kładąc się spać, rano przy śniadaniu, w drodze do pracy i w pracy, na sedesie, na spotkaniach ze znajomymi, przy kąpieli, na wiadomościach wieczornych i znów kładąc się spać będziesz myślami z nią. To kosztuje wiele wyrzeczeń, ale jesteś już na nie gotów! Wiesz bowiem że to ta jedyna, która Cię nie zawiedzie i zawsze będzie gotowa. Teraz już masz po co żyć i znów rozpościerasz skrzydła, teraz to Ty możesz ładować ludziom baterie dobrego nastroju i chęci do życia, Znów jesteś Bogiem, wiesz czego chcesz i jesteś w stanie umrzeć na krzyżu bo wiesz że warto.
Kiedy przyjdzie już ta chwila i spotkacie się, a potem weźmiesz ją do siebie i roztrzęsiony będziesz zrywał z niej wszystko i rzucał gdzie popadnie, a kiedy już cała ukaże się Twoim oczom taka jak ją pan Bóg stworzył nagle zaniemówisz... Sam jeszcze nie wiesz co masz, ale wiesz że to właśnie ta. Pierwsze ruchy palcem by sprawdzić jak mruczy... pierwszy ruch ręką, pierwsze pchnięcie by potem ujrzeć tą gładziutką szparkę. TO TA potwierdzasz się w przekonaniu i wsuwasz swoje obce pióro, wchodzi ciasno, trzeba użyć odrobinki siły, ale pasuje idealnie. Sprawdzasz czy na pewno, wkładasz i wyjmujesz, wkładasz i wyjmujesz a na Twojej twarzy rozświetla się mina, która mówi niewiele, ale znaczy wszystko. TAK!!! krzyczysz i polewasz szparkę białym płynem, który daje nowe życie!!! Razem to stworzyliście! Od dziś już zawsze będziecie razem.
Każdego ranka pijesz kawę patrząc na nią, zerkasz na nią zza monitora lekko się uśmiechając. Znów rzucasz wszystko by ją poczuć, i tak bawicie się zapominając o wszystkim. Mija cały dzień, a to co było do zrobienia zostaje na jutro ;)
Tak przez kilka dni, tygodni.
Powoli zaczynasz się do niej przyzwyczajać, ale wciąż bardzo lubisz zabawę z nią.
Jeszcze kilka tygodni i ta zabawa zamienia się już w pracę...
Zaczyna się to co z poprzednią, szparka robi się luźna i już nie jest taka gładka jak na początku...
Może za dużo od niej oczekuję - myślisz?!
Po kilku nieudanych próbach traktujesz ją jak woła roboczego, żądasz od niej, nie pracujecie razem...
Historia zatacza koło tylko po to, by pokazać że problem leży zawsze po środku.
W takich momentach przypomnij sobie słowa wujka KOZIA z forum DiD
''Możesz ją zmienić, ale to nic nie zmieni''
Też czasami słyszę od swojej ''daj spokój, jestem już padnięta'' (akumulatorowa)
Kochani - nauczmy się współpracy, patrzmy na nasze błędy i naprawiajmy je...
Wszystko da się przecież naprawić, jest wiele udowodnionych przypadków związków na całe życie!
Pozdrawiam ;)
-
kozio, pojechałeś..
I nie ukrywam, że ja już szukam, już oglądam, już liczę ile trzeba obiadów opuścić, już kombinuję czy mocniejsze obcięcie paznokci u dziecięcych stópek nie rozwiąże problemu za małych butów na wiosnę byleby ociec idąc do kanciapy nie klął pod nosem patrząc na obecną lamelownicę, która poza tym, że frezuje pod kątem spisuje się nieźle.
Dobra, przekonałeś mnie, że jeden wieczór na próbę zniwelowania tego cholerstwa można jeszcze poświęcić ;)
-
;D Jeśli to nic nie da to zwyczajnie wystarczy zmienić na nową, zawsze to ta radość na początku będzie ;D
-
Taaaaaaaaa i to moje posty są przydługawe ;D
-
Kozio piękne napisane,już myślałem że forum pomyliłem ;D
Długie,ale czyta się z zapartym tchem :D
-
Kozio, i Ty mówisz na innych "świry"? :D
-
@kozio, zostałeś mianowany moim psychoterapeutą ale musisz wiedzieć, że to nie będzie lekki kawałek chleba :D
-
Co prawda pisałem o lamelownicy, ale może jakieś dzieci będą dzięki tamtemu wpisowi miały rodziców w komplecie ;) ;D
-
miały rodziców w komplecie ;) ;D
Wszystkich pięciu?! :)
-
no cóż podnieciłem się czytając ten wpis. Mógłbyć pisać romanse, lub narrację dla filmów porno dla niewidomych.
-
ja kupiłem powystawową einhella z walizką za jakieś smieszne pieniadze. Przeleżała prawie rok az do wczoraj kiedy musiałem połaczyc dwa odpadowe kawałki sklejki na styk. Do tego celu jest idealna wyszło super równe i mocne połaczenie. Nawet taką za kilkadziesiąt złotych warto było kupić
-
O ile z 1 da się żyć to drugie może powodować frustrację bo będziesz miał różne wyniki zależnie od tego gdzie ją dociśniesz.[/quote]
Dwie uwagi dotyczące kupowania taniej lamelownicy. Idz do sklepu i sprawdź swój egzemplarz czy:
- tarcza nie bije na wrzecionie
- lamelownica nie buja się na stopie
O ile z 1 da się żyć to drugie może powodować frustrację bo będziesz miał różne wyniki zależnie od tego gdzie ją dociśniesz.
Kupiłem z dewalta skusiła mnie cena a chciałem kupić sprzęt z lepszej klasy jak to się mówi widziałem wiele narzędzi tej firmy i były ok ale lamelo właśnie ma ten problem z bujaniem się na stopie. Masakra lamelka mają luz i do tego różnica wysokości. nie wiem czy miałem pecha po prostu czy ogólnie to narzędzie tak ma z tej firmy. Ogólnie 2 raz bym nie kupił z opisów tego wątku wnioskuję że lepsza tania niż akurat ta
-
były ok ale lamelo właśnie ma ten problem z bujaniem się na stopie.
To stopa jest krzywa ,czy luzy?
-
Ja u siebie mimo tak niskiej ceny nie zauważyłem problemów z biciem ani bujaniem. Wyfrezowałem otwory pod lamelki tak jak pisałem do połączenia dwóch sklejek 18mm czołowo. Wyszło na prawdę równo i ładnie. Być moze taki egzemplarz mi sie trafił
-
No to my z lamelownicą piwo żeby wypili na zgodę a z puszki zrobiłem podkładki dla skasowania luzów. Trzeba będzie po obecnej robicie się nią zająć nieco lepiej i to wszystko pokleić czy coś żebym mógł znowu jej zaufać..
-
Ratuj ten związek chłopie. ;)
-
Ratuj ten związek chłopie. ;)
No baaa! Terapia w toku.
-
były ok ale lamelo właśnie ma ten problem z bujaniem się na stopie.
To stopa jest krzywa ,czy luzy?
Zdecydowanie luz widać gołym okiem ze lata
-
Bo jak stopa to można ją wyrównać.
Dziwię się , że DeWalt i taki bubel trafiłeś , nadaje się do reklamacji.
-
I tez tak zrobię dam znać co z tego wynikło
-
A ja rozkminiam inną opcję. Skoro lamelownica z Juli mimo atrakcyjnej ceny na luzy, to zastanawiam się nad postawieniem na przystawkę do diaxa firmy Wolfcraft. Kotś tu wcześniej o niej wspominał. To raczej solidna firma, więc obstawiam, że luzy będą mniejsze. Cena około 200zł.
-
zapytam nieśmiało: jakie są na rynku najmniejsze lamelki. chcę robić klejonki z 7 lub i 9mm grubości deseczek. twardych deseczek :P
-
(http://narzedziadodrewna.pl/wp-content/uploads/2012/02/polaczenia_stolarskie117_118-21.jpg)
-
Witam
Czy posiada ktoś lamelownice firmy Bass. Prosił bym o informacje na temat czy warto kupić. Z tych najtańszych wydaje mi się najbardziej rozsądną, może się mylę. w budowie przypomina Makite.
http://allegro.pl/lamelownica-frezarka-czolowa-frez-100mm-bass-pl-i6659285421.html
-
A Ty kolego przypominasz marketingowca "firmy" Bass.
http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
-
Nie zaczynam przygodę z pracą w drewnie i chciałem kupić coś niedrogiego. Nie mam kasy aby kupić makite lub boscha. Nie ma też na celu żadnej reklamy tylko wasze opinie które chce wykorzystać przed tym jak coś kupie. Czekam na info zwrotne.
-
Info zwrotne jest takie że jeśli nie przedstawi się kolega w odpowiednim dziale to odpowiedzi nie będzie. Sorry, taki mamy tu klimat ;)
Pozdrawiam
-
sorry ale jestem tu nowy powiecie mi jak mam się przedstawić, bo nie znam zasad na tym forum.
-
To co Panowie pomożecie coś wybrać w dobrej cenie? Potrzebuje zrobić barek a do łączenia chcę użyć lamelek.
-
Widzę że nikt mi nie chce pomóc w wyborze lamelownicy? Może jakieś wskazówki?
-
Chcesz dobrą lamelownicę? Makita PJ7000
-
Potwierdzam. Bardzo dobra.
-
Widzę że nikt mi nie chce pomóc w wyborze lamelownicy? Może jakieś wskazówki?
Pytałeś wcześniej o Bass'a - mam ją, mankamenty:
- przewód zasilający od razu do wywalenia: plastikowy i krótki, do tego nie jest na zaciskach a na konektorach więc oprócz nowego przewodu trzeba jeszcze zarobić końcówki
- frez jest trochę krzywy. nie chciało mi się mierzyć, ale dwa zęby mają odchyłkę o mniej więcej 0.5mm
- prowadzenie ma lekkie luzy
Z drugiej strony niestety nie mam możliwości porównania z droższymi modelami, ale da się tym pracować.
-
Widzę że nikt mi nie chce pomóc w wyborze lamelownicy? Może jakieś wskazówki?
Wszytko jest na forum. Masz 4 opcje:
1. jakas padaka od 200 do 400 pln. Każdy egzemplarz ma jakieś mankamenty ale da sie robić
2. cos z przedziału 500 - 800 . tutaj żadko kto ma, bo jak masz wydać 800 pln na coś co jest prawie dobre to warto kupic juz makite.
3. przedział 1000 - 2000 . W/W makita i inne boshe. Opis tez jest na forum
4. 3000 + czyli lamello
-
4000+ domino ;D
-
Witam,
Panowie czas zmienić chińczyka Einhell BT-BJ 900 ze względu na duże luzy i niską dokładność na coś "pro". Czy w budżecie ok. 1000zł jest tylko?:
1. Makita PJ7000
2. DeWalt DW682K
bo Triton TBJ001 to chyba oczko niżej. Wykonanie jak typowego chinola.
Na 99% jestem zdecydowany na Makitę. Pracuję głównie MDF22 i 18mm. Rzadko sklejka. Więcej wolałbym nie wydawać. Chyba, że za 2000zł miałbym idealną dokładność i wygodę przy łączeniu płyt na 45".
-
a ja pomyślałem inaczej: frezarka ręczna przerobiona na dolnowrzecionową do małych rzeczy ( makita ), do tego frez piłkowy 3mm, porobione ograniczniki, a lamelki ze sklejki cięte laserem ;) Powinno zadziałać na cienkich blatach takich do 12 mm grubych ...
-
lamelki ze sklejki
pomysł średni.
-
a ja pomyślałem inaczej: frezarka ręczna przerobiona na dolnowrzecionową do małych rzeczy ( makita ), do tego frez piłkowy 3mm, porobione ograniczniki, a lamelki ze sklejki cięte laserem ;) Powinno zadziałać na cienkich blatach takich do 12 mm grubych ...
Tańsze i szybsze są kołki z tym zastrzeżeniem, że posiadasz wiertarkę kolumnową.
Łatwo wykonać szablon, bo potrzebujesz kawałek formatki ze sklejki czy mdf i z innego prostego elementu wykonujesz przykładnice. Robisz sobie np 3 ograniczniki na długości tej przykladnicy, ustawiasz na wiertarce głębokość wiercenia pod kołki i nic nie musisz mierzyć, trasować. Poza początkowym etapem gdy szablonem trzeba wycelować, by wiertło trafiło w środek kołkowanego elementu.
Wykonanie takiego szablonu z 3 ogranicznikami, daje 6 otworów pod kołki. Klejonka kołkowana np fi 12 wyjdzie pancerna.
-
Chodziło o te tańsze lamelownice, że zamiast kupować tanie, to lepiej wiertarką kołkować - jednak ta teza ma poważne błędy, które teraz dostrzegam. Pewnie jak zawsze decyzja należy od wlasciciela portfela.
- zwykle kolki to duza precyzja przy robocie ale i taniocha kolki, 1 mm przesuniecia miedzy dwoma to juz problem a pomysl ze masz kolkow z 10
- zwykle lamele to prostota bez srania sie w dokladnosc, 2mm w ta czy w tamta bez znaczenia.
- domino to duzo lepsze kolki w duzo wiekszej cenie, cena urzadzenia to miesieczne wakacje na teneryfie. jednak tak jest duza precyzja wiec nie ma co ukrywac ze spieprzyc to spieprzysz na swoje zyczenie.
co do lamelownic - mam gdzies takie gowno yato albo ferm... no luzy ma, frez trzeba bylu kupic dobry, frez to koszt pol urzadzenia taniego ;D jakos daje rade. luzy sa, przykladnica nie trzyma kata... takie tam sranie ze podkladki itp ;) litosci :)
druga to lamello - podpinasz do gniazdka, przykladasz, frezujesz, zawsze masz pewnosc ze masz dokladnie i bez luzow.
systemow polaczen jest duzo wiecej ale wiekszosc opierda sie wlasnie na kolkach, lamelkach, domino. bardzie mnie chodzi o rozwiniecie tych standardow.
jest jeszcze egzotyka... np. invis gdzie polaczenia sa zupelnie nie widoczne a skreca sie przystawka ktora ma magnesy.
jak masz male roboty, kasy nie przynosi to kup tansze gowno w markecie, tylko takie zeby ci odpowiadalo ciezarem i wal do sklepu narzedziowego i kup najlepszy frez ktory mozesz miec do tego sprzetu. zapewniam ze komfort znaczaco sie poprawi.
na listewki, wiory lamelki sa super bo masz male przekroje. klejonke tez oblecisz, najwyzej zrobisz 2 rzedy zeby lepiej trzymalo.
no i popatrz na KABEL!!!!!! W wiekszosci sa gowniane sztywne kable, jesli taki bedziesz mial to z elektryka kup dobra linke w dobrej gumie
-
A ja mam pytanie. Dlaczego nie czytasz porządnie moich postów.
Dostrzegasz różnice pomiędzy wiertarką kolumnową, a ręczną?
Ale ok, rozumiem że po prostu nie złapałeś o co chodzi. Ale zachęcam do przeczytania pierwszego zdania mojego poprzedniego posta.
-
tak jest kierowniku stada !
klaniam sie nisko moj blad - nie polecam palenia i picia whiskey podczas pisania postow.
mimo wszystko moze sie komus przydadza moje wypociny ;D
-
mimo wszystko moze sie komus przydadza moje wypociny ;D
Przydają... przeważnie dużo piszesz...a że nie używasz tego czego nie używasz,to czytam czasami dwa razy...dumając co autor miał na myśli ;D :P
To nie był atak,czepianie itp :)
Pozdrawiam ;)
-
lamelki ze sklejki
pomysł średni.
a że niby czemu ? obciążeń nie będzie praktycznie klejonka przenosić, a lamelki gównie dla pozycjonowania elementów, gdyż albowiem nie mam wiele potem do zestrugania z grubości "blatu" ;) gotowy szacuję grubość na ok 9mm, materiał drogi więc i oszczędnie trzeba ;)
a ja pomyślałem inaczej: frezarka ręczna przerobiona na dolnowrzecionową do małych rzeczy ( makita ), do tego frez piłkowy 3mm, porobione ograniczniki, a lamelki ze sklejki cięte laserem ;) Powinno zadziałać na cienkich blatach takich do 12 mm grubych ...
Tańsze i szybsze są kołki z tym zastrzeżeniem, że posiadasz wiertarkę kolumnową.
Łatwo wykonać szablon, bo potrzebujesz kawałek formatki ze sklejki czy mdf i z innego prostego elementu wykonujesz przykładnice. Robisz sobie np 3 ograniczniki na długości tej przykladnicy, ustawiasz na wiertarce głębokość wiercenia pod kołki i nic nie musisz mierzyć, trasować. Poza początkowym etapem gdy szablonem trzeba wycelować, by wiertło trafiło w środek kołkowanego elementu.
Wykonanie takiego szablonu z 3 ogranicznikami, daje 6 otworów pod kołki. Klejonka kołkowana np fi 12 wyjdzie pancerna.
kołki fi 3mm ?? docelowo grubość blaciku ma mieć maks 9mm, a i teraz będę potrzebował ok 7mm grubości więc...?? wiem, można zrobić sklejkę , ale to wiecej roboty i droższe ;)
-
frezarka ręczna przerobiona na dolnowrzecionową do małych rzeczy
czyli cos w tym stylu ?
-
frezarka ręczna przerobiona na dolnowrzecionową do małych rzeczy
czyli cos w tym stylu ?
trochę podobnie, ale nie wiem jak to tutaj działa, u mnie prosta regulacja, teraz dorabiam platformę do wygodnego rowkowania pod kątem 45st.
-
No to się podziel konstrukcja w samach :)
-
No to się podziel konstrukcja w samach :)
a i owszem, jak tylko skonczę :)
-
kołki fi 3mm ??
[/quote]
Nie ma kołków fi3.
Są 6, 8, 10, 12, 16
-
a że niby czemu ? obciążeń nie będzie praktycznie klejonka przenosić, a lamelki gównie dla pozycjonowania elementów,
jedną z przyczyn jest nie równa grubość sklejki
-
Cytat: krzysiek_z w Dzisiaj o 15:59:20
No to się podziel konstrukcja w samach :)
a i owszem, jak tylko skonczę :)
nic im nie pokazuj bo beda sie smiali, ja nawet zaostrzonych tyczek do grochu im nie pokaze bo powiedza ze zle naostrzylem ;D
-
kołki fi 3mm ??
Nie ma kołków fi3.
Są 6, 8, 10, 12, 16
[/quote]
no właśnie, odpowiedziałeś sobie sam ;)
-
a że niby czemu ? obciążeń nie będzie praktycznie klejonka przenosić, a lamelki gównie dla pozycjonowania elementów,
jedną z przyczyn jest nie równa grubość sklejki
coś w tym jest, ale to najszybsza opcja no i partiami będę robił więc łatwiej cały płat pocienkować, a sklejki przebieram i są takie 3,2mm więc nie powinno być problemu. Zawsze to mniej roboty niż cienkowanie litego drewna
-
umnie w miejscowosci kolega robi tez 3mm ,zapewne one nie sa do mebli ,ale takie tez robi komuś pod zlecenie ,wiec to nie problem znalesc i kupic jak ktoś potrzebuje
-
https://www.olx.pl/oferta/drazkarka-kolczarka-loser-kijarka-CID757-IDjABQ7.html#5d71b03a82 np taka maszyna ma troche inne maszyny bo kilka szt ale dzialanie takie jak ta
-
Marek, ale ja sobie nie przypominam abym mówił o kołkach fi3 :)
-
Marek, ale ja sobie nie przypominam abym mówił o kołkach fi3 :)
no to własnie o to chodzi... ;) gdyby były to pewnie bym kołkował, a skoro nie ma to będę kleił na lamelkach własnej produkcji ;)
-
Ciekawy filmik porównujący 5 lamelownic:
-
Witam
czy ktoś na forum pracuje lamelownią Lamello zeta p2, żeby mógł podzielić się ze mną opinią na jej temat
-
Kurczę, drogi sprzęt. Gdybym miał taką kasę, to bym sobie życie inaczej ułożył :D
A tak poważnie, czy oprócz systemu tych szybkozłączek, ma inne zastosowania?
-
Powiem Ci tak że śledząc wypowiedzi ludzi to zetą składasz meble trzykrtonie szybciej ,mało tego nie musisz mieć dostawczaka bo gotowe formatki zalamlelowane wkładasz do osobówki do bagażnika i możesz spokojnie poskładać meble np. kuchnię u klienta w domu ,a dzisiaj czas to naprawdę są pieniądze
bo dziś nikt już za " czopke gruszek " nie przyjdzie pracować i ja to popieram.
-
Dzisiaj stachmieszu zamówiłem zetkę ,jutro będziemy z chłopakami ją testować to napiszę coś więcej, aha gość od którego ją kupiłem obiecał dać mi namiary na tanie lamelki tenso
-
No to super. Kasa spora, ale ten system łączenia, rozłączania fajny :)
-
gotowe formatki zalamlelowane wkładasz do osobówki do bagażnika i możesz spokojnie poskładać meble np. kuchnię u klienta w domu
Chciałbym to zobaczyć.
Z ciekawości. Okuwasz meble dopiero u klienta ? Zawiasy, szuflady u inne
A co do oszczędności czasu (z tym składaniem u klienta) to gdzie jest ?
-
Bardzo trafne spostrzeżenie. W zasadzie przenosisz montaż z warsztatu gdzie masz wszystko pod ręką do domu klienta gdzie wszystkie graty taszczysz że sobą, a i z miejscem u klienta bywa różnie.
-
Bo niektórzy nie mają warsztatu...
ani działalności, ani zusu, ani.....
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Spokojnie stachmisze trafne spstrzeżenie przez fyme nawet jeżeli masz taki sprzęt :D
-
Stachmieszu uwaga na p.... jeżeli nie masz zuuusssuu
-
???
Nie rozumiem
-
Stachmieszu jedynie Ty zrozumiałeś o co mi chodzi , w tym systemie można naprawdę super pracować ,ale wiesz co nie będę już rozpisywać się nad tym bo zdałem sobie sprawę z tego że mogę być postrzegany jako krewniak amk
-
Ale spokojnie u mnie na polu -11 brr a tak było cieplutko
-
roki może podzielisz się recenzją lamelownicy
-
Panowie z lamelownic na naszym rynku jest jeszcze lamelownica Virutex AB111N. Bardzo przyzwoity sprzęt.
Jest też KRESS 800 FDF.
Zaznaczam, że z obu korzystałem i sprawdzają się.
Lamelownica ma jeden problem. Niektórych potrafi ugryźć i nie jest odporna na "psujków".
Kilka lamelownic zostało zniszczonych przez upadek - skrzywione stopy.
-
Andriu generalnie mogę Ci odpowiedzieć,że jest to tak zarypista rzecz szybkość składania szafek nieporównywalna z innymi systemami .Frezujesz otwory np w płycie i na samym końcu uruchamia się system który powoduje że tarcza wykonuje szybki ruch w górę i w dół po przez co spieki na tarczy wykonują taki rowek
wewnątrz otworu cała operacja trwa dwie trzy sekundy po zalamelowaniu otworów w formatkach wciskasz lamelki tylko nie tak jak tradycyjne z góry tylko z
boku same lamelki mają dwie krawędzi po bokach i to utrzymuje je w gniezdzie jedna połówka jest męska z takimi pazurkami druga żeńska z otworkami robisz
kilka razy klik i skrzynka złożona połączenia są nie widoczne.Andriu całą przeszkodą do stosowania tej metody jest zapora cenowa lamelownica ,która sie nazywa zeta p2 kosztuje miedzy 6 tyś a 7 tyś w zależności od freza diament,lub HM czyli myślę że o wiele za dużo jak na elektronarzędzie ,jeden komplet lamelek to koszt około 3 zł. Ja natomiast kupiłem lamelownicę oczywiście nową tylko tak zwanego golasa czyli bez skrzynki i akcesori za 2300 zł dokupiłem do
niej osobno stół kontowy z niemieckiej strony za 400 zł i jedynie brakuje mi do kompletu skrzynki i giętkiego kluczyka imbusowego,udało mi się również z lamelkami połowa ceny 1,40 za komplet. Ale to wszystko możesz zobaczyć na filmikach po wpisaniu system p lub zeta p2. Pozdrawiam
-
dzięki za info. filmiki oglądałem, ale nie mam pojęcia jak mocne są te połączenia z Zetką . możesz polecić sprzedawcę jakieś namiary?
-
Witaj ,jeżeli chodzi o sprzedawcę to ja kupiłem od gościa ,który ma na imię Tomek spoko dorzucił mi jeszcze 20 lameli i podał namiar na nie nr tel 608214473,
jeżeli chodzi wytrzymałość lameli to są dwa rodzaje tenso i clamex,tenso sa z przeznaczeniem raczej do elementów klejonych chodzi tu oto że eliminujesz ściski
,ale te które mam spokojnie trzymają bez kleju,natomiast clamexy są rozbieralne Pozdrawiam
-
A zapomniałem Ci podrzucić namiary na lamelki 534 569 255
-
Hej Czy ktoś ma taki model i mógłby podzielić się doświadczeniami czy warto lub może coś innego? To będzie moja pierwsza przygoda z lamelownica więc proszę o wyrozumiałość jeżeli będę zadawał pytania laika :D
Dzięki za odpowiedź(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180303/30749f31e97f420a2250f1ab980f5a08.jpg)
-
Ja kupiłem na allegro jakiegoś noname'a za 189 zł i daje radę, a pewnie jak się postarasz to znajdziesz taniej.
-
Hej Czy ktoś ma taki model i mógłby podzielić się doświadczeniami czy warto lub może coś innego? To będzie moja pierwsza przygoda z lamelownica więc proszę o wyrozumiałość jeżeli będę zadawał pytania laika :D
Dzięki za odpowiedź
Kupiłem tego Holzmanna po obejrzeniu filmu: . Póki co nie miałem sposobności nim pracować, a dokonałem tylko oględzin technicznych. Sprawia wrażenie solidnego urządzenie, nie odnotowałem luzów. W przyszły weekend planuję pierwszą pracę z lamelownicą w roli głównej. Podzieję się wówczas spostrzeżeniami.
-
Sprawdź wcześniej, bo tez planuję coś kupić ;)
-
W takim razie poczekam na recenzję ;)
-
No to zdunie - dajesz ;)
-
Cześć, mam pytanie odnośnie lamelownicy Einhell TC-BJ 900 - w specyfikacji jest napisane, że maksymalne zagłębienie to 14mm - czy to wystarczy dla lamelek 30?
Drugie moje pytanie to jak to w końcu jest z materiałem 18mm - używamy do tego lamelek 10 czy 20 (w wątku były rózne odpowiedzi)?
-
Ot, cwany gapa, a gdzie przedstaw się i to w odpowiednim dziale?
-
Cześć, mam pytanie odnośnie lamelownicy Einhell TC-BJ 900 - w specyfikacji jest napisane, że maksymalne zagłębienie to 14mm - czy to wystarczy dla lamelek 30?
Drugie moje pytanie to jak to w końcu jest z materiałem 18mm - używamy do tego lamelek 10 czy 20 (w wątku były rózne odpowiedzi)?
(https://i.ytimg.com/vi/RGXd8zKuaA0/maxresdefault.jpg)
do przywitalni 8)
-
(https://new2.fjcdn.com/comments/Looks+_c6bb432d3483d07d63ec122d58c1b6d8.png)
Wiedziałem, że tak będzie jak wrócę z przywitalni :D
-
Mam pewne obawy, ze upomnienia delikatnie zawoalowały moje pytanie. Czy teraz gdy swój błąd naprawiłem moge liczyc na odpowiedz na nie?
Cześć, mam pytanie odnośnie lamelownicy Einhell TC-BJ 900 - w specyfikacji jest napisane, że maksymalne zagłębienie to 14mm - czy to wystarczy dla lamelek 30?
Drugie moje pytanie to jak to w końcu jest z materiałem 18mm - używamy do tego lamelek 10 czy 20 (w wątku były rózne odpowiedzi)?
Pozdrawiam,
Heniek z Tonietut
-
Do 18mm płyty lamelki o oznaczeniu 20,do płyty 12~16mm lamelki 0.
-
Dzięki za odpowiedź - w takim razie do czego używa sie lamelek 10?
-
Mój błąd 0 lamelki do ramek itp,lamelki 10 do plyty 12~16,lamelki 20 do plyty 18~...
-
Jeszcze raz dziękuję, czyli w razie czego bez lamelek 30 można życ nawet jeśli chce się od czasu do czasu skleić coś większego - po prostu daje się więcej lamelek 20 - dobrze rozumuję?
-
W przyszły weekend planuję pierwszą pracę z lamelownicą w roli głównej. Podzieję się wówczas spostrzeżeniami.
Pracowałeś już ??
Chodzi mi o HOLZMANN PJ 100PRO
-
Pytanie do tych co mają tego Holzmanna PJ 100PRO czy ta lamelownica faktycznie waży 19 kg ? Tak bynajmniej wszędzie piszą w danych technicznych
-
Miałem i mam lamelownice EINHELL BT-BJ 900. Jest w miare ok nie liczac skali ktora jest ustawiona nieprawidłowo i nie bardzo da sie jej poprawić. Zeby obie czesci podstawy były pod kątem 90 stopni musiałem podpiłowac rowek w skali (śruba nie mogła pojsc dalej). Dzis zakupiłem bosch GFF 22A, mam nadzieje ze bedzie lepsza :)
-
Przypatrując się tym budżetowym lamelownicą dochodzę do wniosku że Meec i Holzmann PJ 100Pro to chyba jedno i to samo, tyle że inne kolory i ceny

A może się mylę?
-
Miałem i mam lamelownice EINHELL BT-BJ 900. Jest w miare ok
Dzięki za opinię. Ja również się zdecydowałem na Einhella. Jak narazie zrobiłem tylko ze 3 połączenia w celach zabawowych i jeszcze jej nie wyczułem więc na idealne połączenia muszę jeszcze chwilkę poczekać ale wydaje się, że jest szansa na poprawę wydajności klecenia mebelków do domu.
-
Miałem i mam lamelownice EINHELL BT-BJ 900. Jest w miare ok
No właśnie ...w miarę ok...
i tak chyba można podsumować wszystkie tanie lamelownice niestety.
-
Mam nadzieje ze Bosch bedzie lepszy ;)
-
W przyszły weekend planuję pierwszą pracę z lamelownicą w roli głównej. Podzieję się wówczas spostrzeżeniami.
Pracowałeś już ??
Chodzi mi o HOLZMANN PJ 100PRO
Nie, w nadchodzący weekend planuję coś pogmerać.
Pytanie do tych co mają tego Holzmanna PJ 100PRO czy ta lamelownica faktycznie waży 19 kg ? Tak bynajmniej wszędzie piszą w danych technicznych
Tak jak napisałem w PM, mój egzemplarz waży 3,6 kg razem z workiem na urobek.
-
Weekend był a test lamelownicy :)
-
Mam Makitę od ok. 6 lat ciągle działa jak nowa.
-
że w żadnym markecie w Łodzi
Ostatnio kupowałem w Juli
-
Witam wszystkich. ;)
Przejrzałem cały temat, ale nie widziałem, żeby ktoś używał takiej lamelownicy jak ja mam. Kupiłem okazyjnie sprawdzić czy w ogóle mi się przyda do warsztatu. Mam jednak problem, otóż pokrętło zagłębiania przekręca się dosyć opornie co powoduje, że frez nie wchodzi w materiał wystarczająca głęboko, aby lamela schowała się w połowie (stosuje 20'). W efekcie po połączeniu dwóch desek mam szczelinę między materiałem +/- 1mm ( może mniej). Ktoś podpowie jak to mogę wyregulować lepiej, czy z taką lamelownicą dać sobie spokój?
-
Witaj Macieju,wydaje mi się że to ostatnie twoje zdanie będzie najbardziej trafne ,bo więcej czasu stracisz i nerwów,jeżeli miał bym Ci doradzić to zrób tak jak ja zrobiłem,kupiłem na olx-sie lamelownicę marki lamello model zeta p2 [normalnie kosztuje około 7000 tyś ja dałem 2300 zł gość dał mi namiary na tanie lamelki tenso na clik i mam święty spokój składanie to jest w tej chwili dla mnie przyjemność no i oczywiście czas, wiem że są to koszty ,ale uwież mi że się opłaca
-
Spodziewałem się, ze otrzymam taką odpowiedź, ale nie jestem profesjonalista. Mam tam jakieś 2-3 projekty w głowie, jakiś stolik szuflady itp, ale wydaje mi się to zbyt drogim wydatkiem nawet gdybym po zakończeniu projektów miał taką lamelownicę sprzedać.
-
Nie no lamelo dla majsterkowicza to przerost formy nad treścią. Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę i kasę to kto bogatemu zabroni :).
Odnośnie pytania kolegi Maćka to ja bym ją rozebrał i wyczyscił. Być może pył gdzieś się zabił i tworzy opór przy końcu. Skreślić ją zawsze zdążysz ;)
-
Spróbuję ją rozebrać i zobaczyć co tam nie halo.
Mam jeszcze jedno pytanie czy lamele jak już wcisnę je w wyfrezowany otwór mają bardzo ciasto wchodzić czy wystarczy je wsunąć i czy lamele mają idealnie wchodzić do swojej połowy czy zagłębić się trochę bardziej.
-
Idąc za radą rozebrałem lamelownicę. Faktycznie było dużo pyłu co powodowało problem przy przekręcaniu pokrętła odpowiedzialnego za głębokość. Jednak problem płytkich wcięć został. Odpowiedzialna za to jest śruba, która blokuje dalszy wysuw frezu przy nacisku maszyny. Wystarczy ją wykręcić, ale chyba jest zapieczona - prędzej przekręcę nacięcie niż się okręci.
Ponawiam pytanie dot. osadzenia lameli. Czy lamela musi wchodzić z oporem? W chwili obecnej wsunę lamelę i bez problemu ją wyciągnę palcami. Tak ma być czy należałoby podpiłować frez?
-
A może ktoś nieumiejetnie ostrzył tarczę i poleciał po obwodzie zmniejszając tym samym jej średnicę?
Odnośnie lameli to jeśli same nie wypadają to ok. Lamelki pod wpływem wilgoci z kleju pęcznieją.
-
Fyme też to samo przyszło mi do głowy że byc może tarcza jest zostrzona i dlatego nie ma odpowiedniej głębokości
-
Trochę odgrzeję temat wspomnianego Holzmann Pj 100Pro. Właśnie dziś dotarł do mnie - zamówiłem dla testu ale już po pierwszym spojrzeniu wiedziałem że skorzystam z Prawa do odstąpienia od umowy. :-)
Wiem ze to bardzo tania frezarka jedank jest ona wykonana fatalnie w każdym możliwym wymiarze:
- Bardzo krzywa stopa. Różnica ponad 5 mm
- Brak kąta 90 stopni na obu prowadnicach. Na oko jest jakieś 86-87 stopni.
- bardzo duże luzy na prowadnicy głównej i na regulacji wysokości frezowania - tam też są 2 prowadnice które latają jak wściekłe
Ogólnie jakby ktoś miał ochotę kupić po obejrzeniu wspomnianego w tym wątku filmu to naprawdę odradzam. To nie jest odpowiednik chwalonego w tym filmie Porter Cable 557.
W poniedziałek ja odsyłam i zamawiam Frezarke Bass Polska. Mam nadzieję że będzie bardziej stabilna.
-
A ja ostatnio byłem już bliski zakupienia Holzmann Pj 100Pro.
Ogólnie jak czytałem i oglądałem na YT to opinie były w miarę OK.
Może trafił Ci się "nie trafiony" egzemplarz ???
Dobrze, że to opisałeś :)
-
Popełniłem podobny błąd i kupiłem Holzmann Pj 100Pro. Po rozpakowaniu zapał w jednej chwili opadł, wielkie rozczarowanie, stopa może nie jest krzywa ale na prowadnicy luzy ogromne, po dokręceniu kilku śrubek jest trochę lepiej. Do prostych projektów się nada ale do konkretnej pracy już nie. Szczerze odradzam zakup tego modelu, szkoda że nie dołożyłem 3stówek i nie kupiłem Tritona. NIE POLECAM!!!!!
-
Witam, kupiłem lamelownicę holzmann ponieważ sprawiała ciut bardziej rasowe wrażenie niż bass polska i... To hył błąd. Poleżała chwile aż doczekała się standardowej korekcji po fabryce (za szeroki frez, luzy gora/dół i nieznaczne chybotanie sie na ustawieniu kąta) wciąż nie działa jak powinna a mianowicie wyfrezowane gniazda sa jakby płycej z prawej strony gniazda o jakieś 0,5- 0,7 mm przez co wychodzą schody na łączeniach. Rozebrałem prowadnice do zera, złożyłem od nowa i wciąż to samo.Myślałem że to przez luzy wychodzą jaja i po ich eliminacji bedzie ok a tak jedyne co uzyskałem to to że nie bardzo moge ją zwrócić sprzedawcy.Ma ktoś może pomysł jak sobie z tym poradzić? Jest jakaś szansa żeby to zareklamować np z tytułu rękojmi albo oddać na gwarancję, czy po ptokach? W sumie na elementach które próbowałem poprawić żadnych plomb nie było :p
-
0,5 mm -nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Frezuję trochę głębiej i nie ma problemu.
-
Źle się wyraziłem, miałem na myśli płycej od góry w sensie że lamelki wychodzą po skosie a chciałem ich używać w sytuacjach gdy kleje coś szerszego niż mogę wsadzić do grubościówki zeby wyrownać a wychodzi schodek :(
-
Po skosie nie powinny ale troszkę przesunąć /wyregulować powierzchnię przy klejeniu można.
-
Właśnie nie można bo gniazda są tak ciasne że lamelkę trzeba wbijać. Robiłem dziś eksperyment na 2 kantóweczkach dębowych 50x30x300 dając po lamelce na początku i na końcu i z lewej sie schodzi że nie czuć pod palcem a z prawej wystaje jakoś 0,5-0,75 mm. Rozebrałem to dziś jeszcze raz na drobno ale nie mam pomysłu jak ugryżć temat. Spróbuję jeszcze podłożyć coś tylko z lewej strony na prowadnicy na której jezdzi przód/tył i dam znać jlczy to coś dało
-
Taki temat:
Potrzebuję lamelownicy/kołkownicy raz na jakiś długi czas. Ale jak potrzebuję, to do płatnych zleceń, czyli zarabiałaby na siebie.
Potrzebuję czegoś co pozwoli mi połączyć np: 3 klejonki bukowe o wymiarach 2mx60 cm w jedną o wymiarach 2mx180cm w taki sposób by nie było przesunięcia/ uskoku w miejscach łączenia.
Jak również do drobniejszych prac.
Czy Domino 500 taką jakość zapewnia?
Czy inne (pewnie tańsze) urządzenia sa w stanie taką jakość zapewnić?
Po prostu chcę łączyć elementy i nie poświęcać więcej czasu na np: szlifowanie uskoków.
-
Domino zapewni jakość.
-
Domino zapewni jakość.
Dzięki. Rozumiem, że masz u używasz?
A jak z urządzeniami innych producentów (oczywiście nie pytam o marketowe urządzenia)?
-
Mam i używam.
Maffel jest też dobry.
-
Hej, przeczytałem cały wątek i trochę mi się rozjaśnilo (własnie anulowałem zakup zestawu do połaczeń kołkowych :)), w międzyczasie pare osób wspomniało coś o trytonie. Może ktoś się coś więcej wypowiedzieć jak to się sprawdza?
Przymierzam się do zakupu Tryton TFR900K, możecie skomentować? Mam mozliwość zakupu w dobrej cenie ok 170zł
Zastanawiam się też czy nie pójśc w coś konkretniejszego czyli:
makita PJ7000
lub
makita BPJ140Z, ale akurat o wersji akumulatorowej znalazłem tu negatywną opinie, co w sumie mnie trochę zaskakuje więc może jeszcze ktoś się wypowie?
Do zastosowań amtaorskich