Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Strugi ręczne => Wątek zaczęty przez: hycel w 25 Października 2013, 19:49:36 czas Polski
-
Witam .
Pomyślałem ,ze i ja się odważę i coś wniosę do tego Szacownego forum.
Jest firma, produkująca ręczne narzędzia stolarskie o ,której jest
bardzo ,,cicho" w naszych dyskusjach .
Tą firmą jest, jak w tytule , Lie -Nielsen .
Posiadam strug jack-plane Nr.5 .
Jeżeli jesteście zainteresowani , to chętnie napiszę coś więcej .
Coś w rodzaju recenzji .
Pozdrawiam
-
Recenzja jest zawsze jak najbardziej pożądana :)
-
hycel, nie pytaj tylko nadawaj ;D będziemy wdzięczni
-
hycel mam nadzieję, że za jakiś czas będzie głośno ;)
Jack-ek to ważne narzędzie, jeszcze przydał by się jointer ;)
Oczywiście recenzja, opis Jack'a bardzo pożądany! :)
-
Czekamy z niecierpliwością :)
-
Nie, nie chcemy Twojej recenzji! ;) - cóż za głupie pytanie... Spodziewałeś się że Ci odpuścimy?
-
Lie-Nielsen - to ja mam pytanie do osób które zamawiały narzędzia w USA. Na stronie firmowej Lie-Nielsen jest sklep z cenami w zielonych. Porównałem te ceny ze strugami Veritasa w Polsce (w złotówkach). Wyszła mi spora różnica (całkiem spora) na korzyść LN. O ile droższe będą dłuta LN po doliczeniu przesyłki, cła itp?
-
do ceny doliczasz vat+cło albo cło + vat (od całości) już nie pamiętam dokładnie ;) ale... to dość spory "dodatek" prawie 40% ;////
-
No to różnica się wyrówna - Veritas w Polsce wyjdzie w zbliżonych cenach do Lie-Nielsena po ściągnięciu do kraju.
-
No mnie też korci parę rzeczy od LN ;) zobaczymy może gwiazdor coś przyniesie hehe
-
Witam, strug ,który chcę przedstawić to : Jack Plane, Low angel 5 Lie-nielsen.
Korpus.
Wykonany jest z wysokiej jakości żeliwa a wszystkie powierzchnie robocze wyszlifowane są z dużą dokładnością, pozostałe powierzchnie nie szlifowane są również gładkie, pomalowane czarną farbą.
Kąty i płaszczyzny są perfekcyjne.
Wymiary stopy : długość, 355mm. szerokość, 62mm. Wysokość skrzydełek bocznych 47,45mm.
Grubość odlewu : stopa od 6mm do 8mm, skrzydełka 5,5mm.
Ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne ,widać ,że producent poświęcił dużo uwagi estetyce wykonania.
Nóż.
Wykonany jest ze stali A-2 o twardości ,60-62 stopni Rockwell,a
Kąt ostrza to 25 stopni .Kąt do stopy 45 stopni.
Wymiary noża : długość 179mm.Szerokość 50,75mm
Ostrze zostało fabrycznie naostrzone przez producenta, ale moje wymagania co do ostrości są o wiele
wyższe , więc dokonałem korekty .(Ja kończę ostrzenie na kamieniu 10 000.)
Łoże( noża) ,jak i mechanizm regulacyjny jest odlany z mosiądzu .
Tu również wykonanie na bardzo wysokim poziomie.
Uchwyt tylny , jak i przedni (Gałka) wykonane z czereśni , przykręcone do korpusu mosiężnymi śrubami 6mm .
W karcie informacyjno-gwarancyjnej producent podaje tolerancje wykonania 0015",elementów metalowych.
Teraz najważniejsze!!! Wrażenia z pracy .
W pierwszej chwili zaskoczenie ciężarem i masywnością .Jest to kawał ,,żelastwa"
Jeżeli narzędzie można nazwać pięknym?, to ten strug jest piękny IMG.
Dzięki masywnym skrzydełkom bocznych ,oraz wadze strug ten doskonale nadaje się do współpracy z ,,wspornicą- uciosową (shoothing- bord).
Dużą zaletą tego narzędzia jest prosta ,niezwykle precyzyjna regulacja , głębokości jak i kąta nachylenia noża.
Praca tym narzędziem daje doskonałe efekty ,nawet ktoś taki jak ja, jest w stanie uzyskać prostą, gładką i doskonałą powierzchnię obrabianego materiału.
Ergonomia jest miłym zaskoczeniem, strug mimo swojej wagi jest doskonale wyważony , po uchwyceniu nie ciąży w jedną rękę. Niestety, masa struga robi swoje, po kilku minutach pracy , pot zaczyna się lać , robi się ciepło a ręce mdleją .(siłownia za frajer). Muszę też dodać, że nie jest to strug uniwersalny, ja najchętniej sięgam do pracy po moje ulubione strugi zdecydowanie mniejsze, chiński i japoński oraz cyklinę ( są na jednym ze zdjęć ), pozdrawiam, hycel.
-
No brawo! Bardzo fajna i cenna recenzja. :)
Czy możesz napisać ile Cię kosztował i jak wszedłeś w jego posiadanie ("import", prezent, zakup z "saksów itp.)? ;)
-
Imponujące narzędzie i świetna recenzja, mimo to mam pytanie: czy mierzyłeś jaki najcieńszy, ciągły wiór możesz za pomocą tego struga uzyskać na różnych gatunkach drewna?
-
Witam .
D
-
Pozazdrościć ;) pozazdrościć ;D
dzięki za recenzję i piękne zdjęcia
-
Dziękuje za miłe słowa .
Strug został zakupiony w U.S.w cenie katalogowej .
Ominąłem dodatkowe koszty ,kolega mojego kolegi kupił w Stanach
i wysłał paczką jako Gift.
Jakiej grubości i długości wiór nie mierzyłem, ale niektóre są prawie przezroczyste .
Zauważyłem ,ze duży wpływ na wiór ma nie tylko rodzaj drewna ,ale technika pracy narzędziem.
Ja strugiem przesuwam dość wolno ,wtedy wiór wychodzi ,,zwinięty ".
Przy silnym i dynamicznym posuwie jest prawie płaski , lekko pofałdowany.
Pozdrawiam
-
Zauważyłem ,ze duży wpływ na wiór ma nie tylko rodzaj drewna ,ale technika pracy narzędziem
Nie wiem jak inni, ale ja bardzo lubię dźwięk jaki powstaje przy jednostajnym, wolnym posuwie struga przy struganiu krawędzi.
-
A ja wolę jak świszczy :)
-
Lubię jak jest cisza i tylko ten "ssssssyk"... ;)
-
Super recenzja.
Taki strug to prawdziwe dzieło sztuki.
Chyba muszę się zabrać za moje drewniane, przywrócić im blask i troszkę poprawić sobie kondycję :D
-
MetQ , kondycja jest wskazana :) a i drewnianymi idzie pracować ;) podstawa to ostrość ;)
-
Dzięki za opis! Faktycznie kawał żelastwa ! :)
-
Witam
Ja również przyznam się do LN, ja użwam LN 62 low angel jack plane, chyba najbardziej uniwersalny strug, zauważyłem, że Jarek używa bodajże Veritasa. Generalnie wykonanie perfekt, no może gałka fabrycznie nie była zbyt silno dokręcona i to wymagało użycia śrubokręta :)
Generalnie nie chcę podawać parametrów można je znależć na sieci bez problemu.
Za to wrażenia:
Na pewno wykonany idealine, odlew żeliwny wypolerowany fabrycznie, wszystkie boki prostopadłe. Nóż ciężki i masywny (wcześniej używałem strugów drewnianych z marketu z ostrzem jak żyletka, tyle, że nie chodziło o jakość ostrza a o grubość :)) Powiem, że zamówiłem od razu z zapasowym nożem, nauczony moim "marketowym" doświadczeniem (noże tępiły się masakrycznie szybko). I tu zaskoczenie, nuż jest masywny, w oryginale - naostrzony fabrycznie, a zapas - tylko fazka :( Dwa dni ostrzenia, jednak stal A2 nie należy do łatwych w obróbce. Dodam, że nie mam wolnoobrotowej szlifierki na mokro żeby choć troszkę zgrubrnie zebrać :(
Co do pracy to początki były ciekawe, czasem troszkę ostrze nie tak poustawiałem albo szczelinę, tak, że poderwało mi parę razy klejonkę na końcach.
Teraz to chyba już więcej praktyki więc śmiga, polecam, to mój najlepszy strug.
Z stronki producenta można ściągnąć zalecany projekt shooting board, co też wykonałem i zrobiłem.
Wrażenia, dość trudno jest utrzymać strug podczas pracy na shooting board, nie wiem jak Veritas, nie miałem w ręce ale zauważyłem, że całkiem ładnie śmiga, natomiast LN jest mało poręczny, źle się go trzyma ale to moje subiektywne odczucie. Z 2 strony chyba coś w tym jest bo firma oferuje specjalny uchwyt ala cygaro, tyle, że cena zabija, w stanach chyba 60USD :(
Generalnie polecam, jakość pierwsza klasa w pracy :)
Sorrki za błędy i wypaczenia to moje początki na forum, jeżeli ktoś jest zainteresowany to wkleję jakieś fotki.
-
jeżeli ktoś jest zainteresowany to wkleję jakieś fotki.
Fotki zawsze wskazane.
-
Witam
Poniżej zdjęcia :)
pozdrawiam
-
eeeeeeeeech a mnie na stanley'a nie stać :D
-
chulio: ja na veritas low angle ustawiam do 0.01 ;) i przydała by się lepsza suwmiarka bo to min co ma ;)
-
eeeeeeeeech a mnie na stanley'a nie stać :D
Ta ciekawe :) po nocach fedruje i struga nie kupi ;D
-
Ta ciekawe :) po nocach fedruje i struga nie kupi ;D
hehe może i fedruje ale budowa domu swoje ciągnie :D
-
Jarek
Skoro tak mówisz to pewnie się da ale ja się spieszyłem wczoraj z szlifowaniem queshenga, nowy zakup :)
I tak mi do 21 zeszło w garażu :)
pozdrawiam
-
Super recenzja i niezłe fotki. Czasem ja patrzę na Jarka jak pracuję ręcznymi narzędziami to wydaje mi się, że one same pracują.