Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Wiertarki / wkrętarki => Wątek zaczęty przez: Waldi w 27 Października 2013, 16:01:46 czas Polski
-
Witam!
Planuję zakupić wiertarkę stołową - wiadomo budżet ograniczony a chęci są ;) (do 1500- najlepiej jakby udało się taniej bo myślę jeszcze o odciągu :D )jeśli ma ktoś sprawdzoną i mógłby polecić to byłbym wdzięczny
i tu pojawia się pytanie do amigorga- widziałem na którymś zdjęciu w tle, że masz Parkside-a, jak Ci się sprawuje? i czy mógłbyś podać przybliżoną cenę? i kiedy ją upolowałeś bo ja ją przegapiłem jak była w sprzedaży
p.s. przepraszam za taką ilość pytań i może niektóre są mało grzeczne :-[
-
Chodzi ci o kolumnową?
Te promocje w lidlu z tego co zauważyłem powtarzają się + - po około roku.
Ale budżet masz raczej spory więc masz wybór.
-
Ja raczej nie polecam tych z marketu. Wrzeciono lata. Przynajmniej w takich za ok. 600 zł.
Zainwestuj w coś używanego. JarekO kupił używaną i odnowił i mu dobrze służy. O ile się nie mylę. ;)
-
pytanie do amigorga- widziałem na którymś zdjęciu w tle, że masz Parkside-a
Mam tą wiertarkę ok. 2 lat. Używam ją bardzo często, praktycznie codziennie. W większości wiercę w drewnie ale też w metalu. Ma regulację prędkości za pomocą ręcznej zmiany przełożeń przekładni pasowej 385 - 2600 obr/min. Moc znamionowa 500 W, uchwyt wiertarski do 16 mm, na kluczyk, osadzany w kolumnie na stożku Morse'a. Max głębokość wiercenia, to 50 mm z możliwością blokady głębokości - czasami brakuje mi większej głębokości wiercenia. Przy korzystaniu z otwornic, sędników o większej średnicy (30 -35 mm), czy wierteł piórkowych 30-40 mm trzeba wiercić z czuciem, aby nie zatrzymać wrzeciona. CENA 249 zł!! Gwarancja 3 lata.
Często przeglądam gazetki LIDLA - chyba raz do roku pojawia się w sprzedaży.
Pytania są normą na forum, niegrzeczne moim zdaniem jest "wciskanie na siłę" swoich poglądów.
-
Wrzeciono lata
W mojej wrzeciono nie ma żadnych luzów. Podstawą komfortowej pracy, tak jak i przy innych narzędziach są ostre wiertła i odpowiednia prędkość obrotowa dobrana do materiału.
-
Dzięki za odpowiedzi,
amigorg jeszcze jedno pytanie, czy ma luzy? (wiadomo ,że ma ;) ) tylko jakie? :)
-
A jak z dokładnością, nie ma bicia? Największą zmorą jest bicie wrzeciona. 99% oglądanych przeze mnie tanich wiertarek kolumnowych ma tę wadę. Pytanie do użytkowników tychże maszyn czy to bardzo przeszkadza w Waszych pracach (bo że o super precyzji nie może być mowy to chyba wiadomo)...
-
Wysłaliśmy prawie jednocześnie wiadomości i pytanie zrobiło się nieaktualne.
Dzięki za odpowiedzi-chyba bym się na nią skusił, ale czort wie kiedy się pojawią następne
-
czy to bardzo przeszkadza w Waszych pracach
Pracowałem na takiej taniej, fakt były luzy ale wierciło się głównie w wiórowej czy mdf pod puszki do zawiasów i od święta w drewnie czymś innym niż wiertłem puszkowym i muszę przyznać że jakość była zadowalająca.
-
Dzięki za odpowiedź.
Wygląda na to, że to po grubościówce Meec (z Juli) i strugu z Castoramy kolejne "sprawdzone" narzędzie z marketu.
Amigorg, czy kupując swoją wiertarkę sprawdzałeś kilka i wybrałeś najlepszą (najdokładniejszą) czy też wziąłeś na "chybił - trafił"?
Za cenę którą podałeś sam bym kupił... Trzeba będzie "przyczatować" ;)
-
bo że o super precyzji nie może być mowy to chyba wiadomo)...
W moich pracach nie ma to dużego znaczenia, o wiele większe ma sprawdzenie, dokładne ustawienie do 90- stopni i zablokowanie przechylnego stolika, który do wielu zastosowań jest zbyt mały.
Drugie pytanie: Jest tak, że jeżeli w LIDLU mają być elektronarzędzia, to zaczyna się prawdziwe polowanie. Trzeba być przed otwarciem sklepu, "właściwie" się ustawić przy wejściu i w miarę szybko przemieścić się w kierunku stoiska. Niektórych narzędzi jest mało, a chętnych dużo, nie ma mowy o wybieraniu. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich pozycji. Jest za to gwarancja 3 letnia. Jeżeli są wady nie ma żadnego problemu z wymianą lub zwrotem pieniędzy. Jest również starodawny sposób: uprzejma prośba o odłożenie wybranej pozycji.
-
miły68, jak trafisz to bierz i dla mnie ;) albo szybciutko daj znać ;D
-
W takim razie jak ktoś trafi to niech szybciutko krzyczy na forum!
No właśnie tak myślałem, że w większości prac lekkie luzy nie mają większego znaczenia a na stolik najczęściej trzeba dorobić blat (z culagą i rowkami teowymi - najlepiej ;) ).
To mam zagwozdkę - do tej pory używałem wiertarki Celma Pcr 6/10 350 W na statywie (nie ma luzów!) ale z tego co widzę wszyscy używają kolumnowych. Coś w tym musi być - może czas na przesiadkę?
-
wszyscy używają kolumnowych
Ja mam stary statyw :D
-
ale z tego co widzę wszyscy używają kolumnowych. Coś w tym musi być
Z mojego punktu widzenia wiertarka kolumnowa, to jedno z najważniejszych narzędzi w warsztacie. Mam dwa statywy: jeden solidny, żeliwny i lekki aluminiowy oba do wiertarek CELM-owskich, ale używam je sporadycznie.
-
Coś w tym musi być
Prędkość obrotowa - niska i z regulacją na paskach.
-
Waldi , maszniezly bdzet moze skusisz sie na bocha kolumnowego lub kolumnowa prome
ja uzywam rzeczonego pakside kolumnowego sa luzy ale daje rade
jedynie wiertlo puszkowe fi 50 lepiej radzila sobie wertarka makity na statywie wolfcrafta
wiecilem z 500 otowrow
za to jednak parkside ze swoim napedem paskowym jest bezpieczniejsza jak sie zablokuje wietlo ,
i dla maszyny i dla wiertla
-
za to jednak parkside ze swoim napedem paskowym jest bezpieczniejsza jak sie zablokuje wietlo ,
i dla maszyny i dla wiertla
Potwierdzam.
-
:)
pomylilem sie zamiast wiertla , myslalem o operatorze
ech ogladam film Rys , ajkosc sie zagapilem
-
Dziękuję za odpowiedzi :) - chyba się skuszę na to, http://www.skapiec.pl/site/red/4882/189245/17794946?rc=3 (http://www.skapiec.pl/site/red/4882/189245/17794946?rc=3)
tylko dobrze byłoby gdyby polecił to ktoś kto na tym pracuje
-
tak sobie pomyslalem , ze do zadan stolarskich lepszy jest dolny blat nieruchomy , i tak czesto sie go powieksza i robi prowadnice , jednak gdy zwykle wierci sie wieksze gabaryty lub powtarzalne otwory to latwiej jest
ustawic na wiertarce , chocbt taka jaka ma JArek , ew o tym boschu co pisalem
ja w takich sytuacjach uzywam wiertarki poziomej dymki , drobne rzeczy zalatwia parkside kolumnowa , nie wiem , tak glosno mysle , ze trzeba kupic albo bardzo dobra albo taka tanizne
polsrodki w takim wypadku chyba nie sa dobre
ale to sa odwieczne dylematy
pozdr
-
ale to sa odwieczne dylematy
Zgadzam się i zwykle wszyscy mają rację, gdyż jest mnóstwo indywidualnych "ale"
-
"ale"zgadzam się z przedmówcami w 100% ;)
-
studio tata- no to zabiłeś mi gwoździa ;) a dziś miała byc już zamówiona, lecz plany się posypały i przełożyłem to na jutro :) ale dzięki za sugestię , muszę się z tym przespac ;)
-
Jedna zasada Waldi" wysłuchać wszystkich a zrobić swoje"- wyciągnąć wnioski 8)
czyli to TY na tym sprzęcie będziesz pracował i jak tobie pasuje to ok ;)
w zasadzie nie ma sprzętu uniwersalnego że zrobi się nim wszystko :) - no może jakieś wyjątki ;)
-
krzyś48 - problem w tym, że to będzie moja pierwsza wiertarka stołowa i nie do końca wiem na co zwracac szczególną uwagę :-\
dlatego utworzyłem ten wątek bo miałem nadzieję, ,ze ktoś mnie oświeci ;) :)
-
Wiertarka ma wiercić ,luzy wrzeciona nie wskazane, jak się ustawi tak powinna wiercić czyli prostopadle(kąt prosty) do materiału to ma być prostopadle,45 to 45 itp.
No nie wiem ,ale jak masz jej używać w celach zarobkowych to powinna być markowa(czyli marka gwarantuje nam że to nie jakiś bubel) nie markową to ja osobiście jak bym miał kupić to muszę pomacać pokręcić ewentualnie zapodać 230V na maszynę i posłuchać pracy silnika.Kupując przez internet zawsze ponosimy jakieś ryzyko i tu musisz wybrać sam (markowe to ci koledzy doradzą) a reszta to hm, rzadko się zdarza żeby nie kupić czegoś co pochodzi z dalekiego wschodu.Ja pamiętam dobrego gatunku koszulki bawełniane i trampki made in china a teraz to rynek zachodni wywiera presję żeby było jak najtaniej i dlatego mamy to co mamy czyli czasami szajs delikatnie mówiąc ::)
ale jeszcze wrzucę kamyczek do ogródka ???
http://www.bricoman.pl/pl/product/31319/wiertarko---sekarka-do-drewna-dedra-550w (http://www.bricoman.pl/pl/product/31319/wiertarko---sekarka-do-drewna-dedra-550w)
-
Niestety macałem taką Dedrę w Bricomanie w Łodzi i miała luzy na opuszczonym wrzecionie. Macałem wszystkie jakie były i wszystkie miały tę przypadłość...
-
To co byście polecili z markowych wiertarek? ale wiadomo aby cena nie była kosmiczna ;)
-
Waldi, moim zdaniem najlepsza była by wiertarka WS 15 :) , niezniszczalna ciężka maszyna na lata, proponował bym jakąś używaną ,tutaj przykład: http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-slupowa-kolumnowa-ws-15-16-i3652764529.html (http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-slupowa-kolumnowa-ws-15-16-i3652764529.html) ,na rynku jest wiele firm handlujących maszynami używanymi ,najlepiej było by pojechać i ocenić na miejcu .
-
Maszyna na pokolenia.
-
Wiertarka wygląda nieźle, ale niepokoi mnie trochę to , że na tablicy.pl jest już od czerwca a trochę daleko ,żeby jechać na samo sprawdzenie :-\
-
Nie ma się co dziwić moim zdaniem że maszyny wiszą na internecie nawet rok, bo przecież bądźmy szczerzy - nie są to zbyt chodliwe towary, są przecież tylko dla wąskiej grupy odbiorców.
-
Dla amatora, WS-15 to prawdziwa waga ciężka: silnik 3 fazowy, 120 kg wagi.
-
Wiertarka wygląda nieźle, ale niepokoi mnie trochę to , że na tablicy.pl jest już od czerwca a trochę daleko ,żeby jechać na samo sprawdzenie :-\
To był tylko przykład :) ,sporo jest ogłoszeń WS 15 do 1500 pln i na pewno znajdziesz coś blisko siebie.
Fakt trochę ciężka ale to jest w przypadku maszyny na plus . :)
Zdaje się że Jarek ma taką, może warto spytać o opinię ;)
-
Może nie wszystkie elementy ale współtworzyłem te słynne ws-15 bardzo to a bardzo dawno temu ;D na warsztatach szkolnych ;)
-
Dalej je tworzą na warsztatach szkolnych ;)
-
a ile nówka nie śmigana kosztuje? :)
-
4200+vat ???
-
Do tanich nie należy ??? ale to jest nowszy model :) http://zsmeolsztyn-warsztaty.pl/wiertarki.html (http://zsmeolsztyn-warsztaty.pl/wiertarki.html)
-
Do tanich nie należy ale to jest nowszy model Gdyby służyła mi do pracy zarobkowej
nie wahał bym się ani chwili ale do swoich potrzeb to tak jakby kupić merca klasy s po to by stał w garażu :-\ na razie szukam jeszcze okazji na WS 15 ale najprawdopodobniej zakupię Promę nie jestem tylko zdecydowany , który model
-
Kupiłem ale chyba przysłowiowego kota w worku ;) w Leroy M.... trafiłem na Scheppacha stb t16 jeszcze nie było go na wystawie ::)
tylko leżał w kartonie ale po rozmowie z gościem z obsługi zaryzykowałem i kupiłem.
Po powrocie do domu doznałem szoku bo nie mogłem znaleść w necie żadnych informacji na jej temat nawet na stronie Leroy M..
Ale popracuję na niej to napiszę krótką recenzję.
Dane techniczne to:
silnik 230V 520wat
skok wrzeciona 60 mm
ucwyt samozaciskowy 3-16mm
-
czekamy , czekamy , ciekw jestem czy trafiony zakup , prome jednak odpusciles ?
wzruc fotki
pozdr
-
Studio tata - miałem już zamawiać Promę ale nigdzie się z nią nie spotkałem tylko w internecie a że kupowałem w Ler... odciąg Scheppacha i chciałem wykorzystać zniżkę za punkty to kupiłem i wiertarkę. Cenowo wyszło korzystnie a że używał będę rzadko to może trochę posłuży.
Choć muszę przyznać ,że miała znaczenie Twoja sugestia o półśrodkach 8)
-
Fotki dorzucę najwcześniej jutro ale też nie na sto procent
-
Jakieś dwa tyg temu byłem w Leroy i "macałem" Scheppacha może nie ten sam model ale wydawało się solidne na pierwszy rzut oka wrzeciono wszystko stabilnie. Popracujesz to zobaczymy :D nie omieszkam dodać że gratuluje zakupu.
-
Witam!
Przesyłam obiecane zdjęcia
-
wyglada dobrze , jaka cena ?
latwo przestawiac obroty ?
-
Cena to sześc stówek- po rabacie wyszła mnie 500 z haczkiem
Przestawic obroty można w kilkanaście sekund
-
Niech się darzy ;)
-
"Połamania" wierteł! :)
Masz tak ciemno w warsztacie czy też aparat przekłamuje? ;)
-
Oświetlenie było włączone częściowo ale lampa błyskowa chyba powiększyła kontrast
-
cześć Waldku .
Chcę Cię zapytać , po " dłuższym użyciu " jak oceniasz swoją wiertarkę stołową, użytkujesz ją już dłuższej,
rozumiem że po tym czasie Twoja opinia o niej będzie pełniejsza.
Pozdrawiam
Piotr
-
PiotrM - nie mogę jednoznacznie wydać opinii ponieważ brak mi porównania z innymi wiertarkami ale już trochę popracowałem na niej
i szczerze mówiąc nie żałuję wydanych pieniędzy, co prawda niedużych ale zawsze.
Ale przechodząc do meritum:
- pracuje dosyć cicho
- nie zwalnia nawet przy większych średnicach (35mm otwory w buku idzie jak w masło)
- w metalu wierciłem 20mm otwory w materiale 10mm grubości bez żadnego problemu ( po nawierceniu wiertłem 6)
- po maksymalnym opuszczeniu glowicy trzymając końcówkę wiertła można wyczuć minimalny luz
- komfort pracy w porównaniu z Celmą na stojaku to całkiem inna klasa
Jeżeli coś negatywnego zauważę po dłuższym użytkowaniu to dam znać.
Pozdrawiam Waldek
-
witaj,
Waldku bardzo dziękuję za informację i opinię o wiertarce.
pozdrawiam
Piotr
-
Witam :) Pojawiam się i tu z zapytaniem o wiertarkę stołową PROMA
http://www.narzedzia.pl/wiertarka-stolowa-ptb-16b-230,3628.html (http://www.narzedzia.pl/wiertarka-stolowa-ptb-16b-230,3628.html)
Potrzebuję wiertarki do drewna, często będę używać - obok tradycyjnych wierteł - wierteł puszkowych, łopatkowych i otwornic. Chciałabym tez spróbować wierteł do dłutowania
http://www.megamaszyny.com.pl/zestaw-wiertel-do-dlutowania-cat-1074-id-984.aspx (http://www.megamaszyny.com.pl/zestaw-wiertel-do-dlutowania-cat-1074-id-984.aspx)
Czy macie jakieś doświadczenia z tym modelem wiertarki? Polecacie czy odradzacie?
-
Aniu wiertla do dlutowania to chyba tylko do czopiarki ???
-
Witam Pojawiam się i tu z zapytaniem o wiertarkę stołową PROMA
http://www.narzedzia.pl/wiertarka-stolowa-ptb-16b-230,3628.html (http://www.narzedzia.pl/wiertarka-stolowa-ptb-16b-230,3628.html)
Powiedz czym się różni Proama od tej Dedra ?
http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-kolumnowa-dedra-ded7708-16mm-i3913473517.html (http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-kolumnowa-dedra-ded7708-16mm-i3913473517.html)
Też zamierzam kupić wiertarkę stołową.
Oglądałem obydwie i stwierdzam, że niczym.
Więc chyba nie warto przepłacać w tej klasie urządzeń.
-
to pytanie raczej nie do mnie - totalny ze mnie amator w tej kwestii :)
dlaczego pytam o PROMę? Bo planuję zakup jeszcze kilku innych jej maszyn - żeby sie nie rozdrabniać...
Choć przyznam, że drugą opcją jest Bosch
(http://www.bosch-do-it.de/media/media/diy/diymedia/199897/199903/26579/26579_prodimg/368621_600_370.png)
http://www.bosch-do-it.com/pl/pl/majsterkowicze/narz%C4%99dzia/pbd-40-3165140569187-199903.jsp (http://www.bosch-do-it.com/pl/pl/majsterkowicze/narz%C4%99dzia/pbd-40-3165140569187-199903.jsp)
Tato :)
Mój błąd - znów pomyliłam pojęcia. Chodziło o zrobienie gniazda czopowego za pomocą frezu puszkowego - gdzieś wyczytałam.
Ale znalazłam też coś takiego:
(http://www.clarketooling.co.uk/tools/CMA1B_Mortising_AttachmentL.jpg)
Przystawka dłutująca do wiertarki stołowej
-
Bosch PBD 40 - przyznam, ze tez zwróciłem na niego uwagę. Zbiera wiele pochwał na różnych forach, szczególnie za granicą. Jasne, to może nie to samo co Proma i zapewne nie wytrzyma kilku godzin wiercenia dziennie.
Ale do pracy amatorskiej za pieniądze od "sponsora" Urzędu Pracy, to czemu nie?
-
Hm, nie to samo co PROMA, czyli Proma jednak lepsza / wytrzymalsza?
ja obawiam się trochę elektroniki w tym Boschu - potencjalnie awaryjna jednak, jak to elektronika.
-
Aniu , wiertarka promy ma przekladnie paskowa
jest to rozwiazanie lepsze wytrwalsze i bezpieczniejsze
tak jak pilarka z przekladnia paskowa ,
proma jest dobra firma i pomimo pozornego podobienstwa do tanich firm
jest duzo solidniejsza i godna polecenia
-
Tato - jak zwykle fachowa i zwięzła opinia - po raz kolejny pomogłeś mi zdecydować :) Chyba poślę czekoladki :P
-
Dla zainteresowanych PARKSIDEM. Od 12 lutego będzie dostępna w Lidlu.
-
ja posiadam starą dobrą ws 15. polecam
-
Tu masz dobre wiertarki do wyboru WS 15
i starczy ci do końca życia jeszcze twoje wnuki będą na niej pracowały i ich wnuki
http://allegro.pl/listing/listing.php?bmatch=seng-v8-p-aur-nwatch-sm-isqm-4-prz-0113&order=pd&string=ws+15 (http://allegro.pl/listing/listing.php?bmatch=seng-v8-p-aur-nwatch-sm-isqm-4-prz-0113&order=pd&string=ws+15)
-
twoje wnuki będą na niej pracowały i ich wnuki
a jak się zepsuje, to pra pra pra wnuki naprawią i dalej będą korzystać ;)
-
W Lidlu będzie od 12 lutego wiertarka stołowa Parkside http://www.lidl.pl/pl/oferta.htm?action=showDetail&id=29251 (http://www.lidl.pl/pl/oferta.htm?action=showDetail&id=29251)
-
W Lidlu będzie od 12 lutego wiertarka stołowa Parkside http://www.lidl.pl/pl/oferta.htm?action=showDetail&id=29251 (http://www.lidl.pl/pl/oferta.htm?action=showDetail&id=29251)
Ciekawe jakie ma opinie bo w google ich brak ;/
-
napawde ???
na naszym forum byla opisywania wielokrotnie
-
Oj sorki ;) znalazłem opinie amigorg'a i chyba już nie mam wątpliwości co do niej ;p
-
z tego co pamietam PAwel tez film nakrecil
-
Widziałem film ;p co prawda z dedrą w roli głównej ale niby od parkside się nie różni ;)
12 odwiedzę lidla ;)
-
Ja raczej kupuje. Na potrzeby hobbystyczne mi wystarczy
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Kupować kupować :) Ja za swoją Dedrę dałem 350 a tutaj to samo za 259 i jeszcze dodatkowo ma stolik pochylany.
Za taką kasę jak ktoś potrzebuje stołową, nie ma się co zastanawiać, spełnia swoją funkcję.
-
Jak już kupicie, to od razu zróbcie sobie stolik taki jak tu: http://forum.domidrewno.pl/przyrzady/stolik-do-wiertarki-kolumnowej/msg18686/#msg18686 (http://forum.domidrewno.pl/przyrzady/stolik-do-wiertarki-kolumnowej/msg18686/#msg18686) , ja zrobiłem na podstawie wzoru naszego kolegi "Leku". Naprawdę mocno usprawnia pracę, żałowałem, ze zrobiłem go tak późno.
-
szkoda, że nie ma podnoszenia i opuszczania stołu na korbkę :P
Brak tego mnie denerwuje.
-
Z korbką, to inny przedział cenowy, ale faktycznie przydałaby się.
-
szkoda, że nie ma podnoszenia i opuszczania stołu na korbkę :P
Brak tego mnie denerwuje.
Tu masz promocję na wiertarkę stołową z korbką.
http://www.jula.pl/catalog/narzedzia-i-maszyny/elektronarzedzia-i-maszyny/wiertarki/wiertarki-stolowe/wiertarka-kolumnowa-stolowa-254013/ (http://www.jula.pl/catalog/narzedzia-i-maszyny/elektronarzedzia-i-maszyny/wiertarki/wiertarki-stolowe/wiertarka-kolumnowa-stolowa-254013/)
-
Polecam
http://www.graphite.pl/rodzaje-prac/wiercenie/wiertarka-kolumnowa.html (http://www.graphite.pl/rodzaje-prac/wiercenie/wiertarka-kolumnowa.html)
Ma 500, nie powinna stawać przy flekowaniu, nawet dużych średnic. Ma 3 koła pasowe każde po 4 stopnie chyba, więc duzy zakres obrotów. Główka 16 mm mocowana na stożek MK2. W sklepach ceny zaczynają się od 900pln.
-
Siema, Też sobie ostrzę ząbki na wiertarkę kolumnową, spotkał się ktoś z taką? http://pl.feldershop.com/pl/Wiercenie/Maszyny/Nr-1-DR-80-Wiertarka-promieniowa.html (http://pl.feldershop.com/pl/Wiercenie/Maszyny/Nr-1-DR-80-Wiertarka-promieniowa.html)
-
Udało się ;) w Lidlu byłem po 7, na szczęście większość skupiła się na pączkach ;) Wiertarka kolumnowa Parkside zakupiona.
Można oddać w ciągu 7 dni, gdyby nie spełniała oczekiwań.
-
Ja tez zdobylem. Bylem pewniakiem, bo sterczalem pod sklepem od 6.40.
-
Siema, Też sobie ostrzę ząbki na wiertarkę kolumnową, spotkał się ktoś z taką? http://pl.feldershop.com/pl/Wiercenie/Maszyny/Nr-1-DR-80-Wiertarka-promieniowa.html (http://pl.feldershop.com/pl/Wiercenie/Maszyny/Nr-1-DR-80-Wiertarka-promieniowa.html)
Widziałem u znajomego. Twierdzi że za takie pieniądze to jest to uper wiertarka. Dorobił sobie do niej podest i na stałe przykręcił ją do posadzki
-
Ja byłem ok. 10.00. W jednym tylko cena została. Po krótkiej wycieczce do innego jest (było pięć sztuk)! Po południu poskładam i zobaczymy czy warto było.
-
pajewski:
Bylem pewniakiem
:)
-
Omotany przez stolarstwo i jako świerzo upieczony forumowicz kupiłem dzisiaj w Lidlu Parksida.
-
Ja jak tylko wyjdę z pracy o 16 pędzę po wiertarkę dla mnie ;D oby jeszcze były ;)
-
Ja też nabyłem Parkside miałem dylemat czy ta czy meec z Juli ale meec nie przekonał mnie w ogóle, jak na mój gust tandetą powiewa a Parkside po złożeniu wydaje się dość solidnym urządzeniem wystarczającym do majsterkowania i dłubania w garażu.
-
..nie zdążyłem, wszystkie wykupili :(
-
To witaj w klubie :P u mnie też tylko cena pozostała do zabrania :o
Ale co tam czekamy 8) tylko myślę że za dużo obywateli chwali ten sprzęt :) może trochę ponarzekamy to drugim razem się dopchamy ??? :) ;)
-
Krzyś48 ja byłem w naszym Lilu parę minut po siódmej i widziałem dwie ostatnie, niestety już w koszykach u ludzi.
Kupiłem tylko pączka
Tak też w innych dwóch Lidlach jakie dziś mijałem po drodze.
-
Ja niestety tak jak przedmówca 3 lidle i nic.
-
Ja zakupiłem ukośnice i wieratarke. Było raczej spokojnie. Ukośnic full, wiertarka jak brałem koło 8.30 to zostały jeszcze dwie. Ukośnica wypakowana i wygląda solidnie, szkoda że nie ma łagodnego rozruchu. Teraz biorę się z wiertarkę. Dajcie znać jak z waszymi luzami na wrzecionie.
-
Dajcie znać jak z waszymi luzami na wrzecionie.
Masz tam śrubę do niwelowania ewentualnych luzów.
-
Dajcie znać jak z waszymi luzami na wrzecionie.
Masz tam śrubę do niwelowania ewentualnych luzów.
a co myślicie, żeby zamiast tej śruby dać zatrzask kulkowy?
http://ecom.meusburger.com/e/index.asp?id=34&eg=0 (http://ecom.meusburger.com/e/index.asp?id=34&eg=0)
-
Jestem miło zaskoczony jakością wiercenia. :) bardzo fajny produkt. Luz minimalny, prawie nie wyczuwalny. Dla mnie super. Testy już przeprowadzone - 20 mm otwory w sosnie, wiertarka bez kłopotu sobie poradziła.
https://vimeo.com/119491783 (https://vimeo.com/119491783)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
(http://tapatalk.imageshack.com/v2/15/02/12/80b37462742cdf668557a894e6d6bc51.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Czy uchwyt na stożek wystarczy lekko wbić czy też są jakieś inne, bardziej cywilizowane metody?
-
Kolega nie czyta instrukcji :) wbić gumowym młotkiem. Ew. drewienkiem.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
A właśnie ze czytam ale przekopać się przez całe morze bzdetów zanim się dotrze do właściwej informacji nie jest łatwo.
Intuicyjnie użyłem gumowego młotka :)
Albo projektował ją leworęczny albo celowo włącznik (i przykręcanie osłony) jest z lewej strony żeby prawą trzymać materiał (?).
-
Mily, prawą kontrolujesz posuw wrzeciona w dół. Moim zdaniem jest prawidłowo.
Materiał powinien być zablokowany w imadle, ewentualnie o cos zaparty. Kolega ma WS-15 i włącznik ma z przodu, co dla mnie jest wygodniejsze.
Podsumowując za te pieniądze, fajny zakup.
-
A jak ustawiacie ogranicznik głębokości, dla mnie to wygląda tandetnie bo montowane jest do osłonki wykonanej z tworzywa.
-
Ogranicznik głębokości jest przy dźwigni posuwu, jest to pierścień ze skalą i motylkiem do blokady. Nie wiem którą osłonkę masz na myśli.
-
Ja głębokość reguluje sobie stolikiem. Tzn. ustawiam na takiej wysokości, aby wysunięcie wrzeciona do końca wierciło otwór o pożądanej głębokości.
amigorg:
Jak już kupicie, to od razu zróbcie sobie stolik taki jak tu: http://forum.domidrewno.pl/przyrzady/stolik-do-wiertarki-kolumnowej/msg18686/#msg18686 (http://forum.domidrewno.pl/przyrzady/stolik-do-wiertarki-kolumnowej/msg18686/#msg18686) , ja zrobiłem na podstawie wzoru naszego kolegi "Leku". Naprawdę mocno usprawnia pracę, żałowałem, ze zrobiłem go tak późno.
Ryszardzie byłaby możliwość podania przez Ciebie wymiarów stolika z jakimś delikatnym schematem, który przygotowałeś do swojej wiertarki? :)
-
Ogranicznik głębokości jest przy dźwigni posuwu
Tak było w poprzedniej wersji sprzed kilku lat. Teraz faktycznie jest ogranicznik montowany do osłony futerka.
-
Ja 12 - stego byłem pod Lidlem o 6:30 ;) Warszawa-Praga Płn.
Kupiłem wraz z otwarciem sklepu. Oprócz mnie nikt z kupujących tym się nie interesował, pewnie było za wcześnie ;)
Na razie nie rozpakowałem, stoi ukryta ....
-
Na razie nie rozpakowałem, stoi ukryta ...
Do Mikołaja ??? :P
-
Jednak dorwalem wiartarke :D odwiedziłem 3 lidle w trojmiescie :) mam dziś szczęśliwa trzynastke :)
-
Do Mikołaja ??? :P
Nie... muszę przygotować drugą połowę do nowego zakupu ;)
-
Co zamordujesz :-* ;)
-
Alehar...
Powiedz ze na walentynki :)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Ja dzis poszedlem do Lidla o 17:00 bez nadziei na kupienie wiertarki. Okazalo sie, ze bylo chyba z 5 sztuk. Wiec sie dlugo nie zastanawialem :-) widac nie bylo zainteresowania. Jakby ktos byl ciekaw, to wiertarki byly w sklepie w Toruniu przy ul. Bazynskich
-
volvotime
"Ryszardzie byłaby możliwość podania przez Ciebie wymiarów stolika z jakimś delikatnym schematem"
Mówisz i masz, stolik + przykładnice, najczęściej korzystam z przykładnicy I,
- szkic i dodatkowe zdjęcia, więcej jest tu: http://forum.domidrewno.pl/przyrzady/stolik-do-wiertarki-kolumnowej/msg18686/#msg18686 (http://forum.domidrewno.pl/przyrzady/stolik-do-wiertarki-kolumnowej/msg18686/#msg18686) , resztę kombinuj sam.
-
Alehar...
Powiedz ze na walentynki :)
Dobry pomysł :)
A teraz trzeba zrobić stolik - dzieki za rysunki
-
A kto to jest alehar? Szukałem w dziale "Przedstaw się na Domidrewno" ale nie znalazłem nic... (może słabo szukałem? ;) )
-
wbić gumowym młotkiem. Ew. drewienkiem.
Dziś też kupiłem.
Jak głęboko wbić? do tego rowka? Może ktoś zrobić zdjęcie jak głęboko jest "wbite"?
A od siebie dodam, że maszyna solidnie wykonana. Byłem dziś też w Castoramie, oglądałem Dedrę za 300zł i dużo gorsza mi się wydaje. W tej cenie lidlowa bezkonkurencyjna. Ktoś może już wiercił w metalach? Aluminium?
-
Nakladasz i pukasz kilka razy gumowym mlotkiem, albo drewienkiem. Tam jest stozek i sie samo zablokuje. Nie ma wskaznika nabicia.
Ja dzis na probe wiercilem drewno i profile stalowe. Poszlo bez problemu wiertlem 8 mm bez nawiercania cienszym.
-
Moja już niestety w serwisie, rozsypał się wiatrak silnika. Nienacieszyłem się zbyt długo
-
Już jest ;)
http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/witam-alehar/ (http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/witam-alehar/)
-
Nie mogę dojść w jaki sposób naciąga się pasek klinowy. Opis niby jasny, ale przecież z lewej strony sa dwie srubu, które trzymaja silnik. Je też należy poluzować ?
-
Te śruby to zawias. Napina pasek sruba z prawej strony
-
Niby tak właśnie jest napisane, ale jakoś to napięcie paska jest takie sobie ;)
A teraz może link do stołu wiertarki, gość niesamowite rzeczy robi w drewnie...
https://www.youtube.com/watch?v=Tqu7m4BgPCA (https://www.youtube.com/watch?v=Tqu7m4BgPCA)
-
Jak się fachowo nazywają te śruby które wkręca imbusem w drewno i później może wkręcić w nie wkręcić śrubę metryczną?
-
Jak się fachowo nazywają te śruby które wkręca imbusem w drewno
Może tu coś znajdziesz
http://www.marcopol.pl/katalog/nakretki/mufa-z-wglebieniem-imbusowym-z-kolnierzem-stozkowym/1/cat_1. (http://www.marcopol.pl/katalog/nakretki/mufa-z-wglebieniem-imbusowym-z-kolnierzem-stozkowym/1/cat_1.)
http://allegro.pl/a032-mufa-wkrecana-m8-x-24-mm-kolnierz-10-szt-i5076992691.html (http://allegro.pl/a032-mufa-wkrecana-m8-x-24-mm-kolnierz-10-szt-i5076992691.html)
-
Mufa imbusowa, Nakrętka koronowa lub nakrętka meblowa 8)
-
Dzięki! Fajne to to jest :)
-
Kolejny przydatny "gadżet" do wiertarki
https://www.youtube.com/watch?v=fLDNL8w940I (https://www.youtube.com/watch?v=fLDNL8w940I)
-
He he, też sobie takie porobiłem. Fajnie podłożyć coś między papier a drewno. Ja używam pustej rolki po srajtaśmie.
-
Mufy kupione, czas na sklejke, znacie jakiś sklep online w którym wysyłają sklejkę i można kupić np pół płyty ??
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
W marketach budowlanych, albo na składach można kupować połówki.
-
Kolejny przydatny "gadżet" do wiertarki
Zawsze zastanawiałem się czy takie boczne obciążenie jest zdrowe dla wiertarki(łożyska i te sprawy)
-
Wiadomo że taki rodzaj pracy nie jest dedykowany dla wiertarki, ale jak robimy to w miarę delikatnie i nie za często to można.
W sieci jest mnóstwo tego typu "patentów" (wiertarko-szlifierka) :)
-
Zastanawiam się dlaczego w stolikach dorabianych do wiertarek tak wysoka jest culaga. Przecież z tego powodu są same problemy-trzeba obniżyć ją w miejscu, gdzie kręci się korbka a futerko opiera się o jej krawędź.
-
Zastanawiam się dlaczego w stolikach dorabianych do wiertarek tak wysoka jest culaga.
dlatego amigorg ma chyba 3 sztuki. każda inna do innej pracy. czasami wysoka przydaje się i to bardzo
-
No nie sposób napisać, że wczoraj zakupiłem - chyba nowość w Castoramie,
wiertarkę stołową 700W Macallistera - 668 PLN i na razie z malutkim doświadczeniem
jestem coraz bardziej zadowolony
-
Wrzucaj zdjęcia, a najlepiej filmik z prezentacją, ocenimy :)
-
Oglądałem ją wczoraj w Castoramie w Skierniewicach nawet nieżle wygląda
Głębokość wiercenia 8 cm
-
Zaraz mnie skręci!!! z godzinę pisałem opis tejże wiertary
po czym jak dałem "wyślij" pojawiło się komunikat o ponownym logowaniu
i wszystko diabli wzięli. Ale nie poddam się jeszcze skrobnę opis
-
...trzeba było cofnąć w przeglądarce w lewo, skopiować tekst i wkleić po zalogowaniu ;). Też już to przerobiłem. Dłuższe teksty proponuję pisać np. w notatniku lub Word'ie
-
Tak właśnie zrobiłem i wklejam.
Sorrki, ale jakoś to dziwnie przeniosło z Worda
Zdjęcia zrobię jak dzieciak pożyczy mi aparat – mój „zachorował”
Ale kilka zdań i owszem. Maszynka jest zadowalająco ciężka co było istotnym argumentem,
44kg z opisu na pudełku ,ale już na stronie francuskiej Casto podają 50kg skłaniałbym się ku tej
drugiej opcji . Statyw niestety z blachy stalowej, ale wygląda solidnie, kolumna robi wrażenie- 70mm,
ale tylko z zewnątrz jak dla mnie nieco przyoszczędzona rura na grubości. To jest niestety jednak standard w tej klasie sprzętu. Stolik roboczy dość duży- 28cm- odlew aluminium okrągły na solidnym
uchwycie/obejmie z regulacją +- 45 stopni ,do tego miła niespodzianka – całkiem znośne imadełko
rozstaw 10cm. Ciężko mi jeszcze powiedzieć o stabilności tego stolika przy obciążeniu podczas wiercenia - całość nie jest jeszcze przykręcona do stołu. Pierwsze obserwacje jednak optymistyczne.
Teraz góra czyli głowica - zaopatrzona w 16mm uchwyt samozaciskowy wbijany na stożek.
Luz na wysuniętej „pinoli” delikatnie wyczuwalny, ale chyba dopuszczalny jeśli można tak stwierdzić.
Przekładnia 12-stopniowa od 210- 3040 obr/min- także chyba nieźle, napinanie realizowane przez odsuwanie silnika- dla mnie minus. Obudowa tejże przekładni woła o pomstę, ale to także standard.
Cała głowica jednak bardzo ciężka za sprawą dużego silnika i solidnego odlewu przeniesienia napędu.
Jako ciekawostkę mogę napisać jak dosadnie poznałem wagę całej góry, gdyż mnóstwo czasu zmitrężyłem próbując ją nałożyć na kolumnę przy montażu . Miałem od początku pewne obawy, które potwierdziły się po wyrzuceniu z siebie dziesiątków spontanicznych, w pełni uzasadnionych inwektyw. Otóż odlew głowicy na czopie nachodzącym na kolumnę nie był idealnie centryczny,
A przez to podtoczenie wykańczające również nie było precyzyjne. Całość zamalowana?- czyli niewidoczna, dopiero przy czyszczeniu papierem ściernym wyszło szydło z worka. Odpuściłem.
Nazajutrz powtórna wizyta w Castoramie- bezproblemowa wymiana na jedyny egzemplarz ekspozycyjny /dostali tylko dwie sztuki/ i przynajmniej nie musiałem powtórnie skręcać tylko posprawdzać. Przy okazji utargowałem rabacik za poniesione koszty i stracony czas.
Wracając do głowicy muszę wspomnieć o „cukiereczku” jak nazwałem celownik laserowy wskazujący
punkt centralny…. 2cm od wiertła. Czy jest tam jakaś regulacja? Nie wiem, jeszcze tam nie zaglądałem
Teraz samo sednum – wiercenie . Od razu popełniłem błąd ustawiając obroty na maksymalne
I wiercąc w dębinie na pewnej głębokości występowały nieprzyjemne wibracje na wrzecionie.
Troszkę się podłamałem, ale po jakimś czasie poszedłem po nie powiem co do głowy i zmniejszyłem
obroty i micha szczęśliwa- otworki jak malowane, prostopadłość wg mnie idealna. W płaskowniku 5mm wióra jak marzenie, nie czuć żadnego wysiłku dla całego napędu. Cieszyłem się jak dziecko.
Oby tak dalej.
Posumowując : minusy są , ale chyba bardziej za kosmetykę czyli kiepska obudowa przekładni; włączniki powinny być wg mnie na czole głowicy, a nie z boku. Oszczędności materiałowe rury
kolumny i statywu może są jednak jakoś wyliczone. I do tego parę innych mankamencików typu
made In China, ale bądźmy realistami. Za sprzęt dobrej klasy trzeba dać dużo więcej. I te 668PLN
w porównaniu np. z Graphitem mniejszej mocy/wagi- 900PLN działa zdecydowanie na korzyść
mojego zakupu
Jest to opinia zdecydowanie wstępna – zrobiłem dopiero kilkadziesiąt otworów w celach typowo testowych, a czas dopiero pokaże trafność tej opinii.
Jeśli komuś pomogłem- bardzo się cieszę i pozdrawiam wszystkich
-
Jak masz dobry kątownik to przyłóż do kolumny i sprać kąt z blatem roboczym czy jest ok
Jak nie będzie kąta to otwory wiercone nie będą w pionie
-
Sprawdzałem wczoraj na szybko i mam wrażenie minimalnego prześwitu -kątownik niby stary jeszcze po ojcu,
ale znając go to dokładny. Przy próbach robiłem testy z obracaniem klocka o 180 stopni i było ok.
-
ja też ją dzisiaj oglądałem... i wygląda zachęcająco, szczególnie przy dwóch innych wiertarkach Dedry :) sprawia wrażenie solidnej, dosyć mocny silnik i 80mm głębokości wiercenia robi wrażenie.
-
Stolik roboczy dość duży- 28cm- odlew aluminium okrągły
No coś mi się dziwny ten stolik wydawał... a to aluminium. Trochę lipnie. Trzeba kombinować co by "przykleić" podstawę magnetyczną od czujnika zegarowego. Sprawdzałeś może bicie na wrzecionie (na obrotach) czy dla Ciebie to mało istotny parametr, jeżeli nie widać gołym okiem?
T.
-
Nie mam żadnych przyrządów do sprawdzenia bicia wrzeciona, i nie oszukuję się - we wcześniejszym opisie wspomniałem o nieprzyjemnych
wibracjach na najwyższych obrotach /tylko przy opuszczonym wrzecionie/ .Przy idealnym ułożyskowaniu coś takiego nie ma prawa wystąpić,
ale już przy np 2000 obr/min - gładziutko. Wszystkie parametry mają dla mnie ogromne znaczenie, ale też zdaję sobie sprawę z przedziału cenowego
w jakim nabyłem ten sprzęcik
We wcześniejszej kwestii kąta stolika roboczego z kolumną nabyłem nowy kątownik i wynik pozytywny.
Kończę - rozmawiam z żoną............. hej
-
Widziałem wczoraj tego Macallistera i wygląda dobrze jak na marketówke. Skok 8cm, stolik obracany, dość duży, regulacja na korbke. Miałem okazję pracować na trochę mniejszej Dedrze, ona kosztuje koło 570zł, więc chyba warto dorzucić ponad stówkę i wziąć tego Macallistera. Niedługo będe chyba kupował i raczej tak zrobię.
-
Mam i ja podstawkę :)(http://tapatalk.imageshack.com/v2/15/03/20/7adfb1cd77e8f99f39dea71cceffb331.jpg)
-
na środku podstawki powinieneś zrobić drewniany wymienny krążek, tak aby można było wiercić na wylot bez martwienia się o stolik
-
alez futurystyczna ta wiertarka Parkside
ja mam stary typ
ciekawi mnie czy juz tak sie nie grzeje silnik podczas dlugiej pracy ?
-
...u mnie silnik się nie grzeje ale osłona paska tak hałasuje, jakby miała odlecieć. Póki co to założyłem gumkę od słoika "weka" i jest cicho(na razie nie mam innego pomysłu). Obawiam się, że może to tak zostać na dłużej :D
-
Wracam do mojego postu z 9 strony. W dalszym ciągu nie mam prawidłowo naprężonego paska na kołach pasowych.
Czy należy poluzować te dwie śruby z lewej strony (zawias) żeby nastąpiło poluźnienie bądź naprężenie paska ?
Bo o tej z prawej stron to wiem ;)
-
Ja u siebie poluzowałem, już nie pamiętam ale to chyba jedyne mocowanie silnika.. naciągnąłem silnik i wszystko mocno skręciłem.
-
No właśnie, tak też myślałem, bo poluzowanie tylko śruby z prawej strony nic nie daje.
Dzięki
-
Podobna zasada jak w alternatorze ;). Jak ktoś ma dużo pary w rączkach i przy składaniu dobrze dokręci śrubę na której wisi, to poluzowanie śruby "niby" do regulacji niczego nie daje... Kolega, który kupił też w wiertarkę w Lidlu, o mały włos jej nie oddał do reklamacji, nie mogąc zmienić położenia paska. Tak była ta śruba skręcona. Niemiecko-chińska precyzja :D
-
Niemiecko-chińska precyzja
Zrób wiertarkę taniej, a potem narzekaj na Lidlową ;)
-
Ja próbowałem te dwie śruby z lewej strony odkręcić, bo na logikę one odpowiadaja za przesunięcie silnika.
Raczej mi się to wtedy-za pierwszym razem - nie udało, ale trzeba to zrobić żeby porządnie naciągnąć czy też poluzować pasek klinowy.
-
Zrób wiertarkę taniej, a potem narzekaj na Lidlową ;)
Sam posiadam taką, jestem zadowolony...więc nie rozumiem tej wypowiedzi. Po prostu napisałem jaki kolega miał przypadek,że może ktoś będzie miał ten sam problem...
Jakbym narzekał, to na końcu zdania nie było by uśmiechu... Zawsze powtarzam, że nic nigdy nie nie zastąpi rozmowy face to face.
-
Jakbym narzekał, to na końcu zdania nie było by uśmiechu...
Jak bym pisał 100% serio to na końcu nie puszczał bym oka :)
-
Miałem problem ze zlikwidowaniem luzu wrzeciona w parksiajdzie. Kręciłem, dokręcałem, odkręcałem śrubę odpowiedzialną za tę regulację i nic. Albo był luz, albo tak wrzeciono było ściśnięte, że nie można było go ruszyć. Aż dziś spróbowałem po raz kolejny i ODKRYCIE. Aby cokolwiek wyregulować najpierw trzeba opuścić wrzeciono do samego dołu. Wtedy rowek, w który wchodzi śruba regulacyjna rozszerza się i dopiero można cokolwiek wyregulować.
Ciekawe dlaczego w instrukcji obsługi nie ma ani słowa na temat tej regulacji. Nawet na fotografii urządzenia śruba regulacyjna nie jest zaznaczona.
-
Daj fotkę....
-
Zrobienie zdjęcia rowka wyfrezowanego we wrzecionie a widocznego przez otwór fi 8 leży poza moimi możliwościami technicznymi, a i umiejętnościami.
-
Rozumiem - to juz wiem gdzie to jest ;)
-
To jest to ?
-
Tak to ta śruba. Jak ja calkiem wykręcisz przez otwór zobaczysz rowek szerszy od tego który widać na dole wrzeciona.
-
Jak ja wykręcisz i obniżysz wrzeciono na maxa
-
Dobrze że zwróciłeś na to uwage, w obecnej chwili nie mam luzów, ale przecież z czasem się pojawią...
-
Ważne żeby regulację przeprowadzać ma opuszczonym wrzecionie,bo inaczej pokancerujesz brzegi rowka-wpustu. Ja mam juz pokancerowane.
-
Co myślicie o tej wiertarce: http://allegro.pl/frezarko-wiertarka-stolowa-slupowa-jak-ws15-12bieg-i5125845333.html (http://allegro.pl/frezarko-wiertarka-stolowa-slupowa-jak-ws15-12bieg-i5125845333.html) ? niepokoi mnie słówko "jak" ws 15 Wiertarka mi sie podoba ale czy to jakiś Chińczyk?
-
Oczywiście, że chińczyk. Z WS ma wspólnego tyle, że sie nazywa wiertarka.
-
A wyglądała zupełnie nieźle No cóż pozory mylą...
Wdaje się,że Proma cieszy się dobra opinia a tymczasem na którymś forum przeczytałem, że zwalnia, pasek się ślizga i generalnie be.
jak wiec jest z tymi modelami od 1000 do 2000tys zł? Warto czy nie warto?
I jeszcze jedno czy ktoś popracował dłużej Boschem? jak z awaryjnością i czy jest bicie na wrzecionie?
To w końcu ważny zakup za niemałe pieniadze a trudno się zdecydować...
:-\
-
czy ktoś popracował dłużej Boschem
Ja używam Boscha PBD40 od prawie 1,5 roku i jak na razie bez zarzutów. Jedyne czego się można czepnąć to zbyt mała przykładnica. Warto dorobić swoją.
-
a jak ze sztywnością kolumny? czytałem,że jest zbyt wiotka.
-
Wiertarka stołowa Proma E-1516B/230 czy jest warta swoich pieniędzy?
Może ktoś nią pracuje dłużej.
-
Mam taką Promę od 2 lat. Z wiertarkami budżetowymi jest taki problem, że może sie trafić lepsza i gorsza, losowanie. Moja miała od początku minimalne bicie ale w połączeniu z dobrymi wiertłami (prostymi...) daje radę. Zawsze lepiej niż z ręki.
-
czytałem,że jest zbyt wiotka
Jak dotychczas nie zauważyłem by był jakiś problem z tym.
-
W zasadzie wybór padł na PROMĘ, Bosch wydaje się za delikatny (potrzebna jest wiertarka "stolarska" ale równocześnie "przydomowa" -do wszystkiego) WS 15 wydaję się za wielka jak na mój warsztat i mój stół. Ale ciągle jeszcze nie dokonałem ostatecznego wyboru. Chciałby się zmieść wraz z imadłem (własnie JAKIM??) w cenie ok 2000 zł.
Jest taka wiertarka Promy http://www.promapl.pl/produkt,25,Wiertarka_Kolumnowa_Laser (http://www.promapl.pl/produkt,25,Wiertarka_Kolumnowa_Laser) Która ma zmienę obrotów "wariatorem ".Przepraszam wszystkich za głupie pytania ale czy ktoś wie jak to działa?
Czy to jest płynna regulacja obrotów? Czy tego rodzaju rozwiązanie jest dobre i trwałę?
I jeszcze jedno wiertarka ta ma w porównaniu http://www.promapl.pl/produkt,22,Wiertarka_Kolumnowa (http://www.promapl.pl/produkt,22,Wiertarka_Kolumnowa) max obroty znacznie wolniejsze. czy w praktyce często wykorzystujecie te szybkie obroty np. do frezowania?
Dzięki wszystkim którzy zechcą pomóc
-
Przy porannej kawie kupiłem(prawie za równowartość renty ::) )_ takie coś (http://img19.allegroimg.pl/photos/oryginal/53/58/12/28/5358122882) na alledrogo - "http://allegro.pl/marcosta-wiertarka-b160t-z-ekspozycji-tanio-i5358122882.html (http://allegro.pl/marcosta-wiertarka-b160t-z-ekspozycji-tanio-i5358122882.html)
-
Powiem Ci ze prezentuje się ciekawie. Czekamy na recenzje :)
-
Wyglada całkiem fajnie i fajna cena, liczę na jakaś recenzje jak już będziesz ją miał.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Dziś popracowałem Parksaidem troche dłużej - ok 20 min, z kilkoma krótkimi przerwami, otworki fi 3 mm, w desce grubości 20 mm.
Okazuje się że silnik był tak gorący że nie można było się do niego dotknąć.
Dodatkowo coś grzechocze w środku, nie wiem czy to pasek tak lata po kołach czy co innego....
Macie podobny przypadek ?
Ktoś pisał parę wątków temu że silnik się może grzać :(
-
U mnie rozsypał sie wirnik od chłodzenia silnika i też grzechota, sprawdź czy to nie to samo.
-
No to ładnie - pół godziny roboty i szmelc ???
Jak mam sie dostac do tego wirnika ?
-
Pod silnikiem jest osłona wentylatora na trzech śrubkach na obwodzie.
-
Tak. Wczoraj to odkręciłem-jest Ok.
Silnik bez obciążenia po ok 3 min pracy jest gorący.
Będę używał nie szukając przyczyny tego grzania. Gwarancja ;) ale w końcu nie o to chodzi jak się coś kupuje.
Ten cały hałas pochodzi od głównego wrzeciona. Luz na obwodzie ok. 0,5 cm !
To już przesada !!
-
Zobacz jak koło pasowe od silnika jest mocowane, może wystarczy dokręcić imbus
-
Jednak reklamacja wiertarki.
Dzwoniłem wczoraj do serwisu Lidla. Pan zebrał dane i po godzinie zadzwonili jak mam postępować.
Zawieźć do sklepu z paragonem (kopia) i opisem usterek.
W sobotę to załatwię.
Grzejący się silnik po 2 min. pracy, uchwyt nie trzymający wiertła, grzechot i hałas z wrzeciona. :(
Wiercone tylko w drewnie, bez obciążenia, otwory od 5 mm do 8 mm.
Jestem ciekaw co będzie ze strugiem elektrycznym ? Silnik gorący po minucie pracy, śmierdzi jak cholera :(
-
Chyba masz pecha albo pogorszyła się jakość - mam sporo sprzętu z Lidla i za wyjątkiem spawarki wszystkie dobrze pracują.
-
Kurde w mojej wiertarce też po paru minutach silnik dość mocno się nagrzewa ale myślałem, że tak ma być - w końcu to sprzęt amatorski... Ciekawe co może być przyczyną...
-
Piszą w instrukcji że po 15 min pracy należy wyłączyć wiertarke i czekać aby silnik ostygł (!)
Ale żeby juz po 3-4 min pracy był tak gorący ??
Co z tego że to sprzęt amatorski ? myslę że az takich wrażeń nie powinniśmy miec bez względu na to jaki to sprzęt i ile zapłaciliśmy (były tu posty o tym że tanie, to co się dziwić że sie psuje ).....
Zresztą człowiek z serwisy nie był specjalnie zdziwiony jak mu opisywałem usterki...
-
Mam taką samą wiertarkę stołową Dedra, ostatnio wierciłem 400 otworów fi 8 w kątowniku 5mm grubym, wierciłem chyba ze 3h i nic się nie grzało. To tak na marginesie.
-
Mam taką samą wiertarkę stołową Dedra, ostatnio wierciłem 400 otworów fi 8 w kątowniku 5mm grubym, wierciłem chyba ze 3h i nic się nie grzało. To tak na marginesie.
Nie do osiągnięcia w mojej - nawet o tym nie myślę.... ;)
-
Chińczycy idą w maksymalną oszczędność ! W silnikach , transformatorach dają tylko tyle uzwojenia ile trzeba by w ogóle transformator działał a silnik by się w miarę płynnie kręcił i ani grama drutu nadto ! Przez to rdzenie występujące w transformatorze jak i silniku wchodzą bardzo szybko przy pracy w skrajne nasycenie co powoduje mocne grzanie się stojanów, a w transformatorach dodatkowo powodują bardzo duży pobór prądu przy pracy jałowej- czyli bez obciążenia.Niestety w związku z coraz większą gonitwą kapitalistyczną takie efekty są nie do uniknięcia, bedzie się grzało że hej !!
-
Moja wysłałem tydzień temu do serwisu.
Jestem ciekaw czy zaradzą...
-
Jaką polecacie wiertarkę stołową do 500 zł?
Do stali i drewna .
Myślę nad dwoma modelami :
- Einhell BT-BD 501
- Dedra DED7710
-
Z checia przylacze sie do pyrttania na temat Einhell'a
Jakies opinie?
-
morosoph - czy po kilku miesiącach używania/posiadania wiertarki masz jakieś uwagi i zastrzeżenia? Czy możesz zmierzyć średnicę rury/trzpienia w stoliku? Ciekaw jestem czy można tam bez problemu zamocować żeliwny stolik.
T.
-
Swego czasu odpisywałem koledze z forum na to pytanie i pozwolę sobie wkleić tę odpowiedź. Średnica rury stolika 45mm.
Usiadłem przed kompem i myślę co jeszcze napisać, bo tak naprawdę ta wstępna ocena niewiele się zmieniła.
Nie wiercę na tyle dużo i na pewno dla mnie jest wystarczająca, dokładność przyzwoita, a nawet dobra.
Moc... I tu mam pewne spostrzeżenia, które chyba też o niczym nie przesądzają - wiercąc w twardych drewnach
i metalu zdarza się jej przystanąć./nie jest to ślizganie na przekładni/ Zwalam to jednak na karb wierteł - jakiej jakości - takie wiercenie.
Troszkę wkurzają mnie wibracje w które wpada na wysokich obrotach, ale to też zauważyłem tylko przy
wiertłach łopatkowch i na pewnej głębokości w materiale. Zdarzyło się parę razy poluzować wiertło w uchwycie,
nie wiem czy słabo dociskam czy już kwestia m.i. China. Stolik chyba jednak delikatnie się ugina pod mocnym
naciskiem - nie ma jednak tragedii. Wkurzający jest jednak opisany w poście laser - totalnie odjechany o 2cm,
i dalej nie wiem czy jest kalibracja. Jeśli musisz się dokładnie wstrzelić w wytrasowany punkt to bardzo przydatny
bajer. Muszę się temu przyjrzeć. Czasochłonne i główkochłonne jest też rozwiązanie skali głębokości wiercenia -
trochę mnie denerwuje.
Komfort pracy jest przyzwoity, gdyby nie osłona przekładni pasowej, jeśli nie jest dobrze dokręcona/w moim przypadku dociśnięta/
trzęsie się jak galareta i oczywiście hałasuje, a przy częstej zmianie przełożenia chyba by mnie
pokręciło z gó........ą śrubką na krzyżak - zrobiłem sobie prościutki drewniany ścisk na całą osłonę i ok. Sama przekładnia
w miarę czysta - delikatny pyłek z pasków z pierwszych rozruchów.
Tyle mi przychodzi do głowy. Summa summarum wierci naprawdę ładnie - warunek - dobre wiertła/ nic nowego/.
Jeśli mogę coś doradzić to jeśli się zdecydujesz weź ją sobie na stanowisko serwisowe Casto i obejrzyj ją sobie
skrupulatnie. Jak słusznie zauważył kolega z forum przyłóż mały kątownik między rurę kolumny a stolik roboczy-
ważny parametr. Jak by nie było jest to tylko maszynka marketowa więc każda się może różnić.
Osobiście nie żałuję zakupu i cichutko mogę polecić. Jak coś to pytaj.
-
zdarza się jej przystanąć.
Zmniejszaj obroty na przekładni przy większych średnicach wierteł; mniejsze obroty - większy moment.
-
Dzięki za info. Ja od kilku lat mam nutoola mc450, ale do ideału mu daleko i dlatego rozważam wymianę. Przede wszystkim zależy mi na odległości wrzeciona od kolumny większej lub przynajmniej 170mm. W moim nutoolu mam spore bicie na wrzecionie, nie do skasowania. Próbowałem różnych rzeczy.. wymiana łożysk, stożka, i tak dalej.. trochę się zmniejszyło ale ciągle jest. Dość topornie też działa podnoszenie i blokada stolika. Trzeba na maxa dokręcić śrubę blokującą by stolik się nie ruszał na boki.
W wiertarce, o której piszemy nie pasuje mi aluminiowy stolik, dlatego pytałem o średnicę - może dało by się podmienić.
Jak będę się wybierał na oględziny wiertarki to wezmę ze sobą czujnik zegarowy - od razu można sprawdzić prostopadłość stolika i bicie.
Widzę, że od pewnego czasu na allegro są jakieś nowe modele einhell - BT-BD1020, ciekawe co to warte... może ktoś posiada i napisze kilka zdań?
T.
-
Ja mam wiertarkę Einhell BT-BD 501
-od nowości luźne wrzeciono, im więcej wysunięte tym większy luz
-wrzeciono (poprawcie mnie jeśli zła nazwa) pracuje bezpośrednio w obudowie, żadnych tulejek nie ma
-stolik był "wklęsły" trzeba było przeszlifować żeby uzyskać płaszczyznę
-przy większym nacisku konstrukcja potrafi się trochę ugiąć, ugięcie jest niewielkie ale jednak. W pracy nie przeszkadza
-przy otwornicach mocy brakuje przy normalnych wiertłach wystarcza
-pracuje co dziennie od dwóch lat, pękła tylko sprężyna powrotu, serwis wymienił (serwis tragiczny ale einhell'a już nigdy nie kupię więc z tym serwisem do czynienia już nie będę musiał mieć)
-otwieranie pokrywy przekładni tragedia, dałem śrubę z plastikowym uchwytem
-ogranicznik głębokości dobry, łatwo się ustawia
-uchwyt dobrze trzyma od dwóch lat wiertła często zmieniane
-silnik grzeje się ale chyba w granicach normalności
Podsumowanie, za te pieniądze wszystkie mają luzy, jest to standardowy chińczyk akurat z taką naklejką a nie inną.
Dobre wiertarki zaczynają się za cenę 4 razy wyższą, lub używka do remontu. W tej cenie co byś nie kupił będzie podobnej jakości
Bardzo brakuje płynnej regulacji zmiany prędkości za pomocą dźwigni
-
niestety, cena 4 razy większa nie jest żadną gwarancją jakości.
To w zasadzie podobny sprzęt tyle, że większy, z mocniejszym silnikiem i niekiedy dodatkowym posuwem poprzecznym.
Wiertarki precyzyjne zaczynają się pow. 5-6 tysięcy.
Pozostaje nam zakup tego co przystępne cenowo i modyfikacja.
Nie ma co się silić na poszukiwania wiertarek z mniejszym luzem na pinoli.
Jeśli trafimy na taki to oznacza tylko, że znaleźliśmy wiertarkę z dodatkowym błędem przypadkowo i tylko czasowo kasującym luz.
Mają dwie podstawowe wady.
Jedną jest brak tulejowania pinoli, drugą mięciutki wałek przeniesienia obrotu.
Łatwo go zniekształcić agresywnie wiercąc lub używając wiertarki jako szlifierki trzpieniowej
-
używając wiertarki jako szlifierki trzpieniowej
Panuje jakieś dziwne przekonanie wręcz strach przed użyciem wiertarki inaczej niż wiercenie,używam od kilku lat i się jeszcze nie rozpadła, to nie jest wiertarka ze szkła, jedyne co się może stać to łożysko dostanie lekkich luzów, no i co z tego, łożyska mają to do siebie że wcześniej czy później i tak się je wymienia.
-
Mam pytanie natury techniczno uzytkowej co do mocy wiertarki.
Jakiej mocy uzywacie aktualnie w pracach z drewnem - zalezy mi na mocy sillnika a nie mocy poborowej pradu?
I czy jest w stanie ktos okreslic jaka musi byc moc silnika zeby moc pracowac w komfortowych warunkach;) znaczy zeby nie bylo klopotow z wierceniem w twardym drewnie przy srednicy materialu 50-70mm. Oczywiscie rozumiem ze technika wiercenia ma znaczenie i nawet wiertarka o nizszeju mocy tez przewierce stopniowo, ale zalezy mi na komfortowej pracy zeby ciagle nie kombinowac i nie wiercic pol godziny;)
-
Na każdego pewnie przychodzi taki moment, że ma już serdecznie dość wiertarki w statywie który jest … no dobrze że chociaż jest i tyle na ten temat. :D
Poszukałem, poczytałem przekonany nie jestem ale wybrałem wiertarkę Proma 1516B/230. Mam dostęp do siły, ale 230V jest znacznie wygodniejsze w moim przypadku (i wielu innych) i już bym pewnie kupił, ale wersja na 400V ma jeden dodatkowy feature. Obroty prawe lewe i tu pytanie, czy to jest w jakikolwiek sposób ważne? Czy się przydaje na co dzień?
Albo inaczej kiedy jest przydatna możliwość zmiany kierunku. Przy gwintowaniu na pewno, ale czy gdzieś jeszcze? Różnica w cenie jest nieznaczna, ale jak wspomniałem użycie maszyny zasilanej trzema fazami jest u mnie możliwe ale upierdliwe, z drugiej strony nie chciałbym za pół roku żałować stąd pytanie jak ważna jest taka opcja.
-
Z ciekawosci zapytam. Ktos uzywa tych wiertarek stolowych obrotowych? radialnych?
Uzyteczna ta funkcjonalnosc?
-
Pracuję na takiej wiertarce promieniowej .Co prawda w pracy ( w warszacie za mało miejsca na nią jest).Bardzo przydatne narzędzie .
-
Chopy, podpowiedzcie czy coś z tego jest warte uwagi?
http://www.megaobrabiarki.pl/porownanie.html?prid=21037.54447.57482
-
Ta ostatnia PM 1600 do złudzenia przypomina lidlowego parksida.
-
Bo to może jeden Chińczyk je klepie...
Kozio ja wiem, ja rozumiem, ale może dałbyś radę kupić taką wiertarkę w miejscu gdzie kupowany egzemplarz możesz "obmacać" (chociażby sprawdzić wielkość luzów itp.)?
-
W lidlu jednak kosztowała stówkę taniej
-
Pomacać zawsze warto ;D
Ta dedra 7710 bedzie gut?
W Castoramie chyba są a będę w poniedziałek to zerknę.
-
Skoro Rysiu i inni mogą pracować na Parkszajsie to i na Dedrze można. Chyba wszystkie Chinki do pewnej kwoty będą miały te same przypadłości (jeśli nie w momencie zakupu to zapewne po jakimś czasie użytkowania). Bez skojarzeń ;)
-
wszystkie Chinki do pewnej kwoty będą miały
W poprzek? ;D
Zajadę i pomacam więc ;)
Potem jeszcze pogadamy.
-
Nie, po skosie ;) ;D
Zobacz jak jest zrobione kasowanie luzów wrzeciona. U mnie w Parkszajsie jest "śrubka" z boku.
-
Ta ostatnia może i podobna,ale podają że moc 1600 W. :o
A Lidlowa jak mnie pamięć nie myli :-\ 500W.
A w zasadzie :-\ "cusik" mi tu nie pasuje
http://mewex.pl/powermat-wiertarka-stolowa-1600w-pmwss1600-p-1495.html
Kozio pomacaj, i sprawdź tą moc :)
-
U mnie w Parkszajsie jest "śrubka" z boku.
Czy to ta?
-
Tak, to ta.
1600W? Taka mała i za tą cenę? Nigdy w życiu... Ryżojady sobie jaja z nas robią albo "ich" waty są liczone wg "ich" norm.
-
Dedrę odradzam, stosują tam czasem bardzo dziwaczny dobór materiałów. Tam gdzie powinna być stal stosują jakiś stop który można kroić nożem. Na narzędziach PARKSIDE'a przynajmniej ja się jeszcze nie zawiodłem.
-
Witam,
nie będę zakładał nowego tematu, chciałbym żeby mi ktoś doradził :-)
Interesuje mnie wiertarka stołowa jednak coś na wzór WS15 lub taka jak na załączonym obrazku (PROXXON).
Chciałbym mieć integrację podstawy ze stołem, a w zasadzie z szerokim biurkiem roboczym na ukośnicę i wiertarkę.
Podstawę wiertarki chciałbym nieregulowaną aby móc ją wpuścić w stół i mieć jedną płaszczyznę, natomiast sama wiertarka powinna przesuwać się po kolumnie.
WS15 to używana, kosztowna i pancerna konstrukcja, jednak nie jestem zainteresowany używką, bo może trzeba będzie ją remontować.
Nie potrzebuję aż takiej solidnej i ciężkiej, jednak z kolei ta Proxxon jest za słaba, a lepszy model tej firmy za drogi.
Czy widział ktoś podobne wiertarki? (przedział cenowy do 1k z niewielką tolerancją)
Pozdrawiam
Radek
-
Orientuje się ktoś czy ze starych polskich wiertarek stołowych typu WS-15 itp jest coś na 230V czy w grę wchodzi jedynie przeróbka zasilania?
-
WS 15 są też w wersji 220V bo taka u mnie zawitała.
-
wszystkie Chinki do pewnej kwoty będą miały
W poprzek? ;D
Zajadę i pomacam więc ;)
Potem jeszcze pogadamy.
Kozio i co byłeś w CASTO i macałeś tą DEDRĘ ?
-
Jak by ktoś nie zauważył, to już niebawem w lidlu parkside będzie dostępny.
A ja ostatnio w casto w Szczecinie widziałem taką wielgachną dedre na statywie, co to miała zakres ponad meter, cena coś koło 7stów, i w sumie to tak mnie troche zainteresowała, miałem małą dedre ale buchneli mi ją jacyś mili panowie... Miał ktoś styczność z taką dużą dedrą?
-
Bercisz, Dedrę DED7710 kupiłem i jest ok jak za tą cenę.
Widziałem kilka skośnych za podobną kwotę i dzieli je przepaść.
-
Miał ktoś styczność z taką dużą dedrą?
do majsterkowania w garażu się nadaje ale po dłuższym czasie może odkrztałcić się listwa zębata po której porusza się ten mały kwadratowy stolik nastawny a drugą wadą jest to że po jakimś czasie może być problem z przełożeniem napędu (koła pasowe, pasek)
-
Nadchodzi wiertarka stołowa z lidla .... otóż drodzy forumowicze dostałem cynę, że niebawem w lidlu będzie dostępna wiertarka stołowa, podobno w gazetkach rozsyłanych do domów już się tam pojawiła na luty, a ja właśnie na to czekałem po rekomendacji amigorga, pozdro
-
Są też opinie krytyczne, możliwe, że jakość nowego modelu pogorszyła się: http://forum.domidrewno.pl/znalezione-w-sieci/elektronarzedzia-parkside/new/#new
-
ja właśnie na to czekałem
Ja też , można też dorzucić i kupić też chińczyka a może coś innego używanego.A póki co to mamy 1:1 na forum w rozgrywce na temat wiertarki.
A może kolega Alehar wrzuci fotki jak te wadliwe elementy wyglądają, a kolega Amigorg porówna czy konstrukcyjnie coś się zmieniło ???
(https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTT6_wnwBTbptaWBAMq1HxWw3A73Bk3AQMr6q9BOz0Sp0BC9f08)
-
Witam.
Widzę, że temat jest ciągle żywy ;) więc wtrącę swoje trzy grosze i pochwalę swoją wiertarkę.
Pracuję na niej ponad dwa lata i nie mam na razie żadnych uwag, pracuje jak nowa.
Gdy kupowałem ją wydawało mi się , że będzie używana sporadycznie ale jak to w życiu bywa
plany swoje a realia swoje. Wiertarka pracuje często i dosyć ciężko bo sporo wiercę w żelazie
duże otwory.
-
To jest z tego wątku:
http://forum.domidrewno.pl/znalezione-w-sieci/elektronarzedzia-parkside/msg62071/#new
Już chyba w tym wątku pisałem o niej - to że coś kosztuje "ileś" to nie znaczy że ma być "do niczego".
W mojej przegrzewał się silnik, bicie wrzeciona, głośna praca... później doszło to że podczas wiercenia wypadało pierwsze koło pasowe - mocowanie tego koła jest beznadziejne ! Z tego powodu została zniszczona częściowo osłona - koło poszło do góry i pod wpływem tarcia prawie stopiło osłonę !
Naprawdę nie używam jej intensywnie, nawet nie wierciłem w żadnym metalu, tylko listwy drewniane o max grubości 10 - 15 mm.
Teraz powtarzająca się usterka czyli bicie i głośna praca... moim zdaniem do oddania...
Fotek na razie nie mam....
-
Interesuje mnie wiertarka stołowa jednak coś na wzór WS15 lub taka jak na załączonym obrazku (PROXXON).
ten Proxxon TBH byłby zupełnie OK gdyby ... był większy i miał uchwyt 13mm :)
-
Od 6 lutego Wiertarka stołowa w Lidlu powraca
-
A jak jest z tym przegrzewaniem? Gdzieś pojawiła się informacja o pracy ciągłej max. 15 min. Ma ktoś jakieś spostrzeżenia? Czy mimo małego obciążenia nie da rady pracować dłużej?
-
Chyba wszystkie wiertarki amatorskiego zastosowania mają silniki tej klasy. Nawet te droższe za ponad 1000pln. Generalnie nie ma co ufać parametrom, bo każdy silnik może być inny. Byle się nie przegrzewał. To 15 minut też jest tylko umowne. Podobno jak już raz przegrzejesz uzwojenia to zmienia się jego żywotność.
-
Przecież te wiertarki jak się popatrzy w marketach wyglądają identycznie.
-
Przecież te wiertarki jak się popatrzy w marketach wyglądają identycznie.
No właśnie, ale różnią się ceną, która nie wiem czy świadczy o trochę lepszej jakości ?
Mam taką podobną Dedrę wierciłem czasami po kilkaset otworów w metalu wiertłem fi10 i nic się nie grzało.
Była ciepła, ale w normie nie gorąca, na pewno nie dymiła z przegrzania :)
-
Ja tego typu mam wiertarkę zakupiona około 10 lat temu
nie chce mi się schodzić na dół żeby zobaczyć co to za model
ale wygląda identycznie jak ta z Lidla może się różnić jakąś pierdołką
-
Dziękuję za te odpowiedzi. Generalnie moje podejście jest takie, że nie szukam urządzenia do zadań specjalnych, lecz takiego co daje komfort pracy dla majsterkowicza amatora (rating AA++ ;) ). Spełnia też podstawowe funkcje do jakich jest przeznaczona w sposób przyzwoity.
-
Witam
Opłaca się kupić ten model wiertarkihttp://www.budujesz.pl/dedra-wiertarka-stolowa-450w-16mm-12-biegow-ded7708-67533/ (http://www.budujesz.pl/dedra-wiertarka-stolowa-450w-16mm-12-biegow-ded7708-67533/) ?
-
Według mnie nie watro i to nie dla tego, że jest zła, tylko dla tego że Dedra DED7710 jest o połowę tańsza i ma mocniejszy silnik.
Różnica jest taka, że ta droższa ma stolik na korbkę, ale czy warto za to dokładać prawie 100% do ceny ?
Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam :)
-
Sam stałem przed dylematem zakupu wiertarki stołowej kilka lat temu i musiałem wybierać wśród chinoli w przedziale cenowym do 400zł więc wybór padł na Dedra 7710 bo miała najmniej wad z wszystkich podobnych :D . Oczekiwałem, że będzie luz na pinoli, mała sztywność całej konstrukcji ale w porównaniu z innymi klonami DED7710 jest najcięższa, ma odlewany stolik oraz podstawę i kadłub, a do tego dość mocny silnik i 12 biegów w połączeniu z dość dobrym uchwytem 16mm. Jak to u mnie bywa poddałem ją znacznemu tuningowi usunięcia luzów na wysuwie pinoli za pomocą blaszek z brązu, całą kolumnę z podstawą zalałem żywicą epoksydową wymieszaną z piaskiem kwarcowym i żelastwem jakie miałem pod ręką - potem na wibrator :D i utwardzanie. Wstawiłem łożyska na kołach pasowych itp. modyfikacje i nawet jakieś delikatne rzeczy w metalu frezuję.
Trzeba pamiętać że wiertarka stołowa z Lidla, czy McA z Casto nie mają już odlewanych podstaw i stolików tylko wytłoczki z blaszki co znacznie pogarsza osiowość wierceń i nie wiem na czym jeszcze zaczęli w nich oszczędzać porównując podobne wiertarki do dedry, chyba że sama dedra też została poddana menadżerskim modyfikacjom :)
-
Dzisiaj odwiedziłem Castoramę i obejrzałem takie coś: http://www.castorama.pl/produkty/narzedzia-i-artykuly/warsztat-i-organizacja/narzedzia-stolowe/wiertarki-stolowe/wiertarka-stolowa-macallister-standard-500-w.html
Nie wzbudziła mojego zachwytu na sam wygląd i próbę redukcji luzu na wrzecionie(byłem ze swoimi kluczykami). Cena 456 zł. To już wolę tą z Lidla za 279, też 3 lata gwarancji i możliwość badania organoleptycznego przez 7 dni(zwrot bezproblemowy). Jedna czy druga dla mnie ma być wykorzystana do majsterkowania. Na korzyść Lidlowej cena i estetyka. Luzy się obada po zakupie.
-
Właśnie myslałem by kupić tę z regulowaną wysokością i powymieniać parę rzeczy w niej.
-
Pragmatyczny Przemek - do roboty :P
Obiecałeś przed 06-02-2016 zapodać nową recenzję wiertarki stołowej z Lidla.
Czas leci. Jeśli nie filmowa recenzja, to przynajmniej napisz coś o jej "zadach i waletach" ;)
-
Nie subskrybujesz mojego kanału
-
Aleś zarósł. ;D
Na razie nie planuję zakupu, ale...
Zaskoczyło mnie to, że wielokrążki są plastikowe. Czyli na dzień dobry +100zł (strzelam) na doprowadzenie wiertarki do użyteczności.
Ciekawe, czy łożyska też są z tworzywa? ;)
A jak z biciem wiertła? Pojawiło się już?
-
W Dedra są aluminiowe koła pasowe.
-
Dzięki Przemek, przekonales mnie żeby nie kupować, koła pasowe plastikowe tragedia :D
-
Aleś zarósł. ;D
;D zgodzę się i powiem ze mu zazdroszczę bo mam lichy zarost ;)
W mojej ded7710 za 350zł koła są aluminiowe ale też potrafi się zatrzymać.
Pewnego pięknego dnia zabiorę się do recenzji ;)
-
Pragmatyczny. Jeszcze trochę obrosniesz i będziesz wyglądał jak ewok z uniwersum gwiezdnych wojen :-)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160204/1f70dbb90d93d73242d7bc767f05f7e5.jpg)
-
Pragmatyczny Przemek dzięki za nową recenzję :)
Obecnie Lidl wystawia model PTBM 500 B2. Co oznacza B2 ??? nie wiem.
Ja chyba poćwiczę biegi w Lidlu, przynajmniej tyle sportu :)
Plastikowe koła mnie nie przerażają. Obecnie sporo detali w maszynach/urządzeniach wykonuje się z tworzywa, wypierając metal- bardzo często z korzyścią. Lidl daje też taką fajną możliwość- 7 dni na zwrot nieużywanego towaru bez żadnego tłumaczenia. Sam już raz z tego korzystałem i działa bez zarzutu.
Mając sporo urządzeń Parkside działających w moim amatorskim warsztacie bez problemu, nabyłem zaufania do tej marki na moje potrzeby. Trzy lata gwarancji, to też coś :)
-
A to z tego tytułu postanowiłem zmienić avatara :)
Dzięki Akwa
-
;D Przemek,nie poznałem ciebie :P
Ja również podziękuję za film.
Czy koła pasowe dyskwalifikują taki sprzęt dla hobbisty,myślę że nie.
Poszedłem tropem ślizgającego się paska, i znalazłem
http://k2.com.pl/smarowanie/product/2546-k2-spray-do-paskow-klinowych-400-ml
Mój tato smarował kiedyś paski w pile smołą żeby się nie ślizgały,myślałem że to trochę nie poważne.
Ale znalazłem poniższy fragment
" Alternatywą na piszczący pasek, a raczej starym dobrym sposobem, jest użycie najzwyklejszej smoły"
http://majsterkoman.pl/co-zrobic-kiedy-pasek-klinowy-piszczy-szybki-i-skuteczny-sposob/
A stopa to wytłoczka blaszana,czy odlew jakiś ???
-
Wytłoczka.
Ja też mam tę wiertarkę z Lidla i jak dla hobbysty wydaje mi się ok. Trzeba najpierw wszystko poustawiać (np. poziom stolika), podokręcać i posprawdzać.
-
Plastikowe koła pasowe? Wszyscy cenimy parkside za stosunek ceny do jakości. Moim zdaniem koła pasowe z tworzywa, to zabieg który pozwala na utrzymanie takiego stosunku a jednocześnie nie wpływa na gorsza jakość samego urządzenia. Koło pasowe nie ulega szybkiemu zużyciu, bo po to jest pasek i to on ma się zużywać. Ja bym się nie bał takich kół pasowych. Bo po co w wiertarce dla amatora, płacić 100 złotych lub więcej by mieć koła z aluminium
-
Ooooo tooo too....racja w sama sobie :) Też jestem tego zdania
-
Do zobaczenia o 8 przed Lidlem :)
-
o 8 przed Lidlem
Pytanie, czy faktycznie od 8 czynny... w gazetkach napisane od 8, a moje dwa okoliczne od 7 czynne jak się okazało... :) Będąc punkt 8 usłyszałem, że od około 7:30 już nie ma. Ale na szczęście w drugim kawałek dalej były dwie sztuki :)
-
I jak? Bo jadę za godzinę do miasta- jakieś opinie na szybko od tych co widzieli co dzisiaj dali?
-
Pragmatyczny. Jeszcze trochę obrosniesz i będziesz wyglądał jak ewok z uniwersum gwiezdnych wojen :-)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160204/1f70dbb90d93d73242d7bc767f05f7e5.jpg)
Przez Ciebie Akwastolarzu co wlacze tapatalka i ktos napisze w tym watku to mnie ten potwoerek na pol ekranu wyskakuje. Juz zaczal po nocach sie mi snic :)
Musze dzis Pragmatycznego poogladac coby umysl przyzwyczaic ;)
-
Kto miał kupić to kupił,a ja też kupił :( i oddał .
Nie dali imadła-przeżyłem,w reklamie chyba było :-\
Gwint poprawiłem-żeby na chama nie wkręcać :P
Podstawa wytłoczka-ale dość gruba (w tłoku ujdzie)w innym stojaczku to mam jak z konserwy
Poskładałem, poskręcałem no i włączyłem -cicha to ona by była, gdyby nie drżała.
Klapa do góry ,palec na przycisk i obserwacja co tu tak wibruje-myślałem że naciąg paska, bo drgał w prawo i w lewo ale nie.
Po zdjęciu paska i włączeniu samego silnika ,okazało się że koło pasowe ma wibracje(otwór nie jest osiowo wywiercony) i przenosi drgania na pasek i całą resztę wiertarki.
No cóż może to bym przeżył,ale kilkuminutowa praca spowodowała (według mnie)za mocne grzanie się silnika.
Wrócę jeszcze do kół pasowych(plastikowych) myślę że nie można nim nic zarzucić oprócz krzywego wywiercenia na oś silnika(przepracowany chińczyk)
Po tych perypetiach i wiedzy forumowej ,postanowiłem zwrócić do sklepu :(
Ale myślę że to ślepy los, a kolegom lepsze się trafią :)
Do trzech razy sztuka ;D to był drugi :)
-
Kupiłem póki co capi okrutnie taniością i byle jakością
-
ja nie kupiłem bo w dwóch lidlach już nie było
-
Kupiłem póki co capi okrutnie taniością i byle jakością
Jak dla mnie "taniość" i "bylejakość" jest tutaj dokładnie tym, czego oczekuje się za takie pieniądze. Nie mówię tego złośliwie, a jedynie stwierdzam fakt. Jestem zadowolony z zakupu i po kilkuminutowej zabawie wszystko wydaje się być w porządku. Nie ma aż takich wielkich luzów jakich się spodziewałem, do moich celów wystarczy w zupełności. Plus, produkt jest tym, czym jest reklamowany: narzędziem dla majsterkowiczów a nie profesjonalnym narzędziem. Tak więc nie ma tutaj co oczekiwać zapachu fiołków czy nie wiadomo czego innego ani większego sensu hejtować... ;)
-
Ja byłem w swoim lidlu koło 14 dziś, to nawet nie było już tego zapachu taniości :). Nawet nie wiem czy były, bo nie było już tabliczki z ceną ...
-
Ja w swoim Lidlu o 8.02 zabrałem ostatnią sztukę. Wiertarek bylo chyba z 10. ... ale chyba sa dobre i na topie bo 2 panów niosło po 2 sztuki, nawet panie bez wózka potrafiły ze sprzętem w rękach dojść przez cały sklep do kasy.
Wysłane z mojego GT-I9070P przy użyciu Tapatalka
-
A czy były w zestawie imadła ???
-
Ja kupiłem, jeszcze nie złożyłem, ale w kartonie było imadło :)
-
nawet panie bez wózka potrafiły ze sprzętem w rękach dojść przez cały sklep do kasy.
Czego się nie zrobi dla męża na walentynki :-D
-
I przypomina się tekst z filmiku przedświątecznego ''ludzie, po siedem bierze'' (https://www.youtube.com/watch?v=GZqXkx3r_5U)
-
ale w kartonie było imadło
No rzesz...
Co to podwójne standardy >:(
,,niby nie ma o co kopi kruszyć" bo oddałem sprzęt.
Zastanawia mnie ,czy ktoś buchnął czy nie było od razu.
Parząc po styropianie to nawet miejsca na nie nie było.
I tu pytanie,w zasadzie bez znaczenia-czy u wszystkich było to imadło, czy nie ???
Proszę o odpowiedź, bo mnie ciekawość zżera :P ;D ;)
-
było.
pewnie ktoś buchnął.
-
Proponuję kupić wiertarkę stołową Proma E-1516B/230
Posiadam taką i jestem z niej zadowoolony :)
-
Swietny pomysł, dorzucisz różnicę do parksajda? ;D
-
Nie przesadzaj, to jakieś drobne 1200 więcej 8)
-
Dzisiaj stałem się posiadaczem Parksid'owej maszyny. Złożyłem całość i uruchomiłem. Usłyszałem dźwięk przypominający czasy PRL'u ;). Burczy i się kręci, no to wio, wiertło w stylu freza, średnica 30 mm. i jazda.No śliczota, poszedł w świerka jak w masło- równo i gładko.Wszystko było złapane w imadło, które było w zestawie. Otworzyłem klapę aby obejrzeć koła pasowe- a jakże wsyćkie oczywiście plaścikowe, jak mówi koleżanka z Ukrainy ;). No więc test; ten sam klocek drewna, klapa otwarta(wbrew BHP) i podglądam kółeczka, kręcą się równo mimo silnego docisku i dynamicznego wiercenia.Na mój gust całkiem w porządku maszyna.Nie zauważyłem żadnych luzów bocznych na uchwycie wiertła.Na początek można powiedzieć-warta swojej ceny i śmigania do LIDL'a pół godziny przed otwarciem sklepu. Jedyne co wzbudziło mój śmiech, to podziałka do poziomowania stolika. Jakaś śmieszna tasiemka przyklejona do metalowego korpusu udająca poważną skalę. ;D. W tym akurat przypadku to LIPA !. Całość oceniam na 4,5 w skali od 0 do 5 dla urządzeń dla majsterkowiczów. Jutro można liczyć na ocenę mojej żony, jak zobaczy wiertarkę na blacie w kuchni z pewną ilością wiórów świerkowych. Coś czuję, że da niższą ocenę ;D
-
W mojej imadło było, ale brakowało śrubki do montażu osłony wiercenia i jednej ze śrubek od spodu imadła. W sumie takie duperele. Luzu na wrzecionie nie stwierdziłem.
-
Luz jeśli się pojawi to po jakimś czasie kiedy sie maszynka ''dotrze''. Teraz tylko dorobić wałeczki szlifujące i wio... ;)
-
Otworzyłem klapę aby obejrzeć koła pasowe- a jakże wsyćkie oczywiście plaścikowe, jak mówi koleżanka z Ukrainy
to o mnie?
-
Teraz tylko dorobić wałeczki szlifujące i wio...
Yyy ale znaczy że co?
-
To jeszcze ja ze swoją wiertarką się tu między was wepchnę.
Przeczytawszy wasze opinie, wypatrywałem Lidlowskiej oferty już od jakiegoś czasu.
W Lidlu z premedytacją byłem dwie po siódmej, żeby uniknąć ewentualnego zadeptania;).
Udało się i nie zadeptali, i kupiłem! Z wnikliwej obserwacji wynikło że przy kasie byłem z siódmą lub ósmą sztuką, (widziałem wyjeżdżające po dwie w jednym wózku). W sklepowym kontenerze po moim odejściu pozostało jeszcze sześć sztuk. Z Ciekawości wpadłem jeszcze do drugiego sklepu, była około 7:20 i ani wiertarki, na palecie tylko smętna kartka z ceną. Wziąłem bułkę- żeby nikt nie pomyślał że po wiertarkę byłem tylko zaspałem i do domu na test!
Po rozpakowaniu, stwierdziłem że części są wszystkie (tak imadło też było), szybkie złożenie sprzętu (dzięki filmikowi kolegi Pragmatycznego Przemka obeszło się bez zaglądania do instrukcji, czego i tak jako normalny przeciętny Polak bym nie zrobił). Według waszych rad regulacja luzów- na wysuniętym wrzecionie był lekki ale dokręcenie śruby pomogło, ogląd kół pasowych, mają lekkie bicie ale myślę że nie na tyle żeby to przeszkadzało i próba. Żeby sprawdzić max. wytrzymałość założyłem wiertło 12 do stali, w imadło (no może imadełko) sztabę jakiegoś żelastwa ok 2 cm grubości, obroty na sam dół i ogień!
Po chwili stwierdziłem że to wszystko ma za małą sztywność- o czym ktoś pisał. Rozmontowałem wiertarkę na powrót i na poszukiwania do warsztatu. Fuksem znalazłem rurę stalową prawie idealnie pasującą średnicą do średnicy środka kolumny, korekta średnicy (duck tape) smar między rury żeby się to w razie czego dało jeszcze kiedyś rozmontować i składanie na powrót. Teraz jeszcze podparłem kawałkiem drewna stolik i próba nr 2. Po chwili już wiem że zakup jest udany, wierci jak złoto, nic nie staje, nic nie ślizga, pion ok. pewnie tylko na wydajność silnika trzeba będzie uważać. Jeszcze tylko wymyślić coś zamiast tego klocka do podparcia stolika i jest git! Tylko (również ktoś tu o tym wspominał) osłona pasków brzęczy że cholera może człowieka złapać! Ale to myślę że jakaś gumka, klinik, papierek czy inny kondomik załatwi sprawę. W każdym razie uważam że jak za tą cenę warto było, mimo że musiałem lekko zmodyfikować sprzęcik (cóż to dla mnie, nie tak genialne pomysły w życiu już miałem;). Pewnie że wolał bym ws 15 ale jak się nie ma co się lubi to...
-
Otworzyłem klapę aby obejrzeć koła pasowe- a jakże wsyćkie oczywiście plaścikowe, jak mówi koleżanka z Ukrainy
to o mnie?
Nie rozumiem. O co chodzi? Mam nadzieję, że nie popełniłem jakiegoś faux-pas?
-
Yyy ale znaczy że co?
No takie
-
Wiertarka na potrzeby majsterkowicza z małą kasą jak znalazł. Moja luzów nie miała pod dokładnym skręceniu. Fakt głośna jest ale sie nie grzeje. W moim lidlu w Szczecinie o godzinie 11 8 szt lezało także można było wybierać. Zestaw kompletny bo sprawdziłem na miejscu. ion trzyma na dowód testowy stojak na wiertła.
-
No nie jest to żaden dowód ponieważ - akurat - moje oko nie potrafi dostrzec różnicy 0'5 czy 1°
To już trzeba było przystawić chociaż jakiś przymiar.
-
Witam,
mam pytanie odnośnie pracy wiertarki.
Wspominaliście, że silnik się grzeje. Mam egzemplarz zakupiony w sobotę, który tez ma takie objawy... Zastanawiam się jak się będzie sprawdzał przy faktycznej pracy. Czy da się tego używać w ogóle tak na dłuższą metę? Może ktoś z Was użytkuje od dłuższego czasu wiertarkę z taką "wadą"?
-
Silnik ma oznaczenie S2, co oznacza, że może pracować 15 minut.
A swoją drogą to zapraszam do działu przedstaw się.
-
Panowie co powiecie na temat wiertarki kolumnowej Einhell http://www.ceneo.pl/9054139 ? Pracowałem dużo na młodzie udarowym tej "firmy" i złego słowa nie powiem - wytłukł niezliczone ilości m^2 tynków.
Chyba, że ktoś z Was widział w lokalnym Lidlu wiertarkę Parkside'a?
-
Jak nie spotkasz Parksida z Lidla, to kup DEDRA 7710 500W, to jest ta sama wiertarka, a parę złotych w kieszeni zostanie.
Mam taką Dedrę i daje radę spokojnie, oczywiście jak na sprzęt w tym przedziale cenowym.
Tutaj mój test wiertarki.
-
Polecam Dedra 7710. Warto się jej przyjrzeć.
Wprawdzie kolumna z blaszki trochę odstrasza (trzeba będzie zalać złomem i epoksydem), ale to standard w chińczykach. Żeliwa z każdym rokiem coraz mniej, ale przynajmniej jest (versus blaszana wytłoczka).
Mnie przekonała osłona z blachy na przekładniach (aluminiowe koła) i duża ilość stopni przełożenia.
Daje rade z wiertłem puszkowym/sednikiem 45 mm. na najniższych obrotach i delikatnym posuwie.
Trochę zraziło bicie na max wysunięciu, ale na razie nie przeszkadza w moich przydomowych pracach.
Brak w komplecie imadła narzędziowego - to podniesie cenę w stosunku do Parkside, polecam imadełko Dedry :-) .
-
Cholera, no to szkoda byłoby przepłacać za Dedry czy inne ChRL zamiast wziąć Parkside'a, tylko skąd go dorwać...
-
Nie masz czego żałować, w Parkside koła pasowe masz plastikowe, stolik i podstawa z blachy, a w Dedra są koła aluminiowe i żeliwo, więc parę złotych można za to dopłacić.
-
Uwielbiam oglądać ten wątek w taptalk
-
Byle nie w nocy bo jest strasznie :O
-
Uwielbiam oglądać ten wątek w taptalk
Sorry, to przeze mnie:-D
-
Uwielbiam oglądać ten wątek w taptalk
Pragmatyczny a jak ja spojrzałem pierwszy raz na twój awatar to się przewróciłem na fotelu...
-
Szefie usuń prosze spam
-
Witam jesteśmy Firmą sprzedającą niemieckie maszyny do drewna i metalu wysokiej jakości
Takim durnym zachowaniem tracicie klientów jeszcze przed ich pozyskaniem.
Gratuluję.
-
No i po niespełna 1,5 roku pracy wiertarka parksida odmówiła współpracy. Listwa zębata wyfrezowana na rurze osłaniającej wrzeciono po prostu rozleciała się. Rura wykonana z jakiegoś bardzo marnej jakości stopu nie wytrzymała obciążeń zbyt długo. Wiertarka nie była jakoś nadmiernie eksploatowana. Padła na wierceniu nawiertów fi 35 pod zawiasy. Mimo, ze wierciłem na najmniejszych obrotach i z dość wolnym posuwem stało się to co się stać musiało. Maszynka bardzo delikatna, okazuje się, że do wiercenia pod niewielkim obciążeniem. Najgorsze, że po półtora roku, znowu stoję przed decyzją - co kupić? Na pewno nie będzie to parkside.
-
http://allegro.pl/wiertarka-promieniowa-holzmann-sb-3116-rhn-n1300-i6107647914.html
Korzystam z niej.
Generalnie jak kupisz taką, czy podobną, to po przesiadce z parkside no sam wiesz.
-
Jak masz jeszcze rachunek, to śmiało możesz reklamować, gwarancja jest na 2lata.
-
Ja ostatnio znalazłem taką ciekawą propozycję:
http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-einhell-bt-bd701-kolumnowa-630w-i6063235214.html
Używał ktoś może?
-
Ja bym nie brał.
To einhell więc po okresie gwarancyjnym się rozpadnie. Firma Parkside w przypadku kolegi miała akurat pecha, bo wiertarka się rozsypała przed upływem gwarancji i faktycznie ona mu przysługuje. Z tym Einhellem będzie to samo, ponieważ wszystkie te urządzenia takie są. Juz to przerabiałem.
Nie tak dawno jeden z forumowiczów kupił pilarke Einhella, bo miał testować i tak wytestował, że oddał do sklepu bo była zapsuta. Jedna część była zepsuta? A gdzie tam...całą litanie wymieniał w poście.
Najlepsze firmy produkujące np wiertarki w średniej cenie, to PROMA, Bernardo, Holzman, Optimum, FERAX. Kupić raz i mieć spokój, i dalej powiększać swój park maszynowy o inne sprzęty, a nie co dwa lata kupować to samo.
-
Einhell był już szeroko opisywany na forum. Jakość akceptowalna dla kogoś kto zamierza użyć ich produktów raz na rok albo nie żal mu pieniędzy (byle się zwróciła i zarobiła na coś lepszego).
-
Z tego co pamietam Einhell dostal dobra opinie ( w miare dobra) tylko dla jednego productu lamelownica byla w miare dobrze oceniona w stosunku do ceny.
Reszta asortymentu daje do zyczenia.
Parkside moze nie jest najlepszy, ale ma 3 lata gwarancji, i soprzet jest od roznych producentow, wiec jest duza szansa ze cos trafi sie calkiem dobrego.
Ja mam wiertarke, i i szlifierke katowa i pare pil - i jakna razie nie narzekam ;) moze to nie Festool, ale starcza.
Einhell'a znam z pily stolowej i niestety nie promuje jej;(
Wiertarka - coz - tez kiedys o niej myslalem, ale jednak poszedlem w Record Power'a i jak na razie jest ok i 5 lat gwarancji jakby co.
-
Ja mam oscylacyjna - nie narzekam
-
Czy ktoś z Was widział czy spotkał się z taką wiertarką:
http://pl.feldershop.com/pl/Wiercenie/Maszyny/Nr-1-DR-80-Wiertarka-promieniowa.html
lub
http://pl.feldershop.com/pl/Wiercenie/Maszyny/Nr-1-DS-80-Wiertarka-kolumnowa.html
Sklep Feldera, więc można sobie coś o jakości obiecać.
-
Ja również Einhela nie polecam, a zwłaszcza droższych sprzętów. To zawsze spore ryzyko.
@marcin6391 kupiłeś sobie szlifierke za 200PLN i nie będzie Ci aż tak żal gdy się zepsuje, a wiertarka jest droższa.
Wiertarka po okresie gwarancyjnym się rozleci i znów stanie przed wyborem nowej. Jak łatwo policzyć 700+700 (minimum, bo przecież nikt nie lubi się cofać) daje ładną sumkę, choć tak nie czuć bo wydatek rozłożony na dwa lata.
W poprzednim poście zapomniałem dać rozwiązanie - według mnie słuszne
Lepiej kupić wiertarke plus statyw. Statyw można kupić jakiś lepszy i do tego wiertarke sieciową - doskonałe rozwiązanie do warsztatu, bo mało miejsca zajmuje, mobilne, prosta konstrukcja, gdzie prędzej sama wiertarka padnie niż statyw, pod kątem prostym wierci.
Zawsze to jest dylemat: kupić raz, a dobrze. Czy - kupować tanio, a często. Ja tego sporu nie rozstrzygam, lecz wybieram pierwszą opcje.
-
Parksida oczywiście będę reklamował. Mam nadzieję, że skutecznie.
Ale ponieważ stoję przed wyborem kolejnego sprzętu przeglądam oferty różnych producentów i w opisach wiertarek moc silnika podawana jest jako : S1 100%-0.55 kW, S6 40%-0,80 kW. Czy może ktoś mi wytłumaczyć o co chodzi z tą mocą?
-
Oznacza to moc oddawaną na wale silnika i jest podzielona wg rodzaju pracy tak, aby nie przekroczyć dopuszczalnej temperatury uzwojeń
S1 – Praca ciągła.
S2 – Praca dorywcza.
S3 – Praca okresowa przerywana.
S4 – Praca okresowa przerywana z rozruchem.
S5 – Praca okresowa przerywana z hamowaniem elektrycznym.
S6 – Praca okresowa długotrwała z przerwami jałowymi.
S7 – Praca okresowa długotrwała z hamowaniem elektrycznym.
S8 – Praca okresowa długotrwała ze zmianami prędkości obrotowej.
Twój przykład: S1 100% - praca ciągła z mocą 0.55 kW, S6 40% z pracą okresową 40% czasu z mocą 0.8 kW 60% czasu pracy na biegu jałowym (bez obciążenia) - aby silnik mógł ostygnąć.
Tu masz rozszyfrowanie oznaczeń silnika: http://maciejdolata.inelt.pl/sep/oznaczenie-silnikow-elektrycznych-na-tabliczce-znamionowej/
-
(http://thumbs.dreamstime.com/t/smiley-holding-sign-stock-image-53310021.jpg)
-
Podstawowe narzeddzia w warsztacie to:
- narzedzia reczne - dluta, strugi etc. rowniez miary i przyborniki
- pila stolowa badz inny system pilarki
- wiertarka moze byc reczna elektryczna, ale zalecana stolowa z uwagi na sile wiercenia.
- i szlifierka jakas.
Oczywiscie pile stolowa mozna zastapic pila reczna a wiertarke elektryczna tez reczna - ale wt5edy sobie utrudniamy zycie. (choc czasami uzywam recznej do precyzyjnego wiercenia;) i pily tez;)
Uwazam, ze na podstawowych rzecxzach nie powinno sie oszczedzac zbytnio, ale tez nie popadac w paranoje. Nerzedzia i koszty trzeba dobrac na miare kieszeni i zalezy do czego czy hoibby czy praca zawodowa.
Jednakze, lepiej kupic cos trwalszego niz co rok wymieniac.
Einhell - nie ma zbyt dobrej renomy. Warto pomyslec o czyms innym. Chocby parkside - niektorzy go dosc doceniaja , poza malymi mankamentami, ktore mozna naprawic, albo dda sie z nimi zyc. Fakt czasami moze sie trafic cos trefnego. Ale i w Festoolu czy Makiciejest tez taka mozliwoc (chocby pila MTL 100 - trzeba odpowiednio posuatwiacv i doregulowac)
-
@marcin6391 kupiłeś sobie szlifierke za 200PLN i nie będzie Ci aż tak żal gdy się zepsuje, a wiertarka jest droższa.
Dlatego ją kupiłem...
Droższe kupuję tylko te, które używam ciągle ...
Te do sporadycznych prac - niższa półka
-
Co myślicie o takich modelach?
http://www.hafen.pl/produkty/wiertarka-stolowa-tb-t,53,2,1107
http://www.elektro-met.pl/pl/p/Wiertarka-stolowa-OPTI-B-17-PRO-230V-3003171-Optimum/7092
Parametry i cena porównywalne. Ciekaw jestem opinii kolegów, którzy pracowali tymi wiertarkami.
-
Nie lepsza PROMA E-1516B/230 ?
Ma 750W, waży na szczęście 65kg, wysuw wrzeciona 8cm.
Szkoda tylko, że ma zasilanie na 230V i uchwyt wiertarki kluczykowy.
Jest też identyczna wersja na 400V droższa o jakieś 50PLN - na takim sprzęcie juz można się bawić.
-
Może i lepsza, ale droższa o blisko 400 pln. Dla mnie masa jest bardzo istotna. 65 kg to zbyt dużo. Okolo 35-40 kg jest w sam raz. Nieraz muszę postawić wiertarkę na podłodze, żeby zrobić nawierty pod zawiasy w dużych frontch (180-250cm). Ustawiam wtedy wiertarkę miedzy odpowiedniej wysokości "skrzynkami" i mam stabilne podłoże.
-
No jak droższa. Bernardo z Twojego linku 1390PLN, a Optimum tyle samo.
http://www.ceneo.pl/26776052
Masz jeszcze Holzmanna SB 3116RMN waży ze 40kg, 400V i 8 cm wysuwu wrzeciona. Cenowo praktycznie identycznie.
Brałbym na Twoim miejscu: po pierwsze wiertarki o skoku 8cm, ponieważ to i tak minimum, oraz z zasilaniem 3 fazowym bo wtedy żadne wiertło czy sednik, Ci tej wiertarki nie zatrzyma i nie będziesz musiał skubać po pół cm.
-
U mnie proma E1516N kosztuje blisko 1800 pln. Niestety nie mam sieci na 400V wiec muszę kupic zasilaną 230V
-
Proma E15 16B ,a nie N oczywiście
-
Wybór nie jest duży, bo tylko kilka egzemplarzy jest w cenie 1300-1500PLN, wiec masz łatwiej. Wszystkie te wiertarki co Ci linkowałem są w wersjach na 230 i 400V.
Bez zasilania 3 fazowego to juz niestety nie to samo, ale przynajmniej bardziej mobilną będziesz miał.
Holzmann SB 3116RMN - 40kg, skok kła 8cm, 230v, przesuwane ramie. W polskich sklepach masz za 1450.
Munus jest taki, że ma kluczykowy uchwyt wiertarski i w porownaniu do tych co linkowałeś, nie posiada regulacji obrotów, a obroty trzeba zmienić ręcznie. Ale powiedzmy, że do drewna wystarczy te 1000/min wiec ustawić można raz.
-
Koledzy, doradźcie mi jak mam wymienić uchwyt/futerko w wiertarce stołowej chyba "Scheprad" (ma kilka lat naklejek już brak)
Wrzeciono ustabilizowane, niestety jest luz na uchwycie (bicie do 1mm) i nie pomaga dokręcanie wiertła.
Od środka niema śruby, tylko na osi jest miejsce jakby na ściągacz do łożysk? Trzeba zbić czy jest jakiś specjalny przyrząd.
Pytanie może głupie, ale kto nie pyta, ten potem naprawia ;)
-
Na YT wpisz: how to remove chuck from drill press. Wyskoczy Ci cała masa filmów.
To co wypadnie bierzesz w imadło i młotkiem z każdej strony stukasz po futerku aby wypadło z wrzeciona.
Gdy kupowałeś wiertarkę, to powinieneś dostać taki specjalny przyrząd, który na filmie zobaczysz.
-
Nie będę zaczynał nowego wątku bo ten jest na temat, ale co powiecie o tym sprzęcie http://www.karba.com.pl/wiertarka-stolowa-quantum-b16-450-w-optimum.html
http://www.karba.com.pl/wiertarka-stolowa-quantum-b16-450-w-optimum.html (http://www.karba.com.pl/wiertarka-stolowa-quantum-b16-450-w-optimum.html)
-
Jak myślicie Panowie, czy wiertarka z silnikiem o nominalnej mocy 500-550 W będzie odpowiednia do pracy z sękownikami (fi 20, 30, a nawet 35mm)?
-
Ja mam Dedre - chyba 500w (ta omawiana na forum), te wymiary sękowników wciąga nosem. Pamiętaj o doborze prędkości i o ostrości wierteł.
-
Mam dedre 7710 i hula z puszkowym 35mm.
Daje radę bo są przełożenia.
https://drive.google.com/file/d/0BxXus_pvT_mJU0otb181M1RweXM/view?usp=drivesdk (http://drive.google.com/file/d/0BxXus_pvT_mJU0otb181M1RweXM/view?usp=drivesdk)
-
Właśnie tą Dedre mam. Jak za tą cenę to ok.
-
W komentarzach przy filmie Marcusa Hornbergera o naprawie tandetnego Bernardo, niemieccy koledzy pisali, że Optimum i Quantum to pierwsza liga w tej klasie cenowej. Promy nikt nie znał.
-
Mam takie pytanie, widziałem różne wiertarki stołowe w sklepach, Dedry, Promy, lecz zastanawia mnie jedna rzecz, czy stolik roboczy, który można regulować ma jakąś blokadę przed podnoszeniem/opuszczaniem? We wszystkich, których widziałem nie dało rady podnieść stolika tą pseudo korbą plastikową.
-
Zależy Jaką oglądałeś. Ja mam np w swojej dedrze śrubę którą odkręcam, przesuwam stolik i dokręcam.
Tak to działa.
-
Te wiertarki powinny mieć taką klamerkę lub srubę która zaciska obejmę na kolumnie. Przy montażu odkręcasz srubę, nakładasz stolik na kolumnę i srubę odkręcasz trochę. Odkręcasz mocniej, to stolik się zablokuje na danej wysokości - o to Ci chodzi, o to pytasz.
Zaznaczam jednak, że tak w mojej Holzman sb 3116rhn, ale jak taka funkcja w wiertarce Cię interesuje no to sobie powinieneś w sklepie to osobiście sprawdzić.
-
Szukam i szukam, i nie mogę się zdecydować co kupić. Czy któryś z szanownych kolegów posiada może wiertarkę Holzmann, model SB 4115N ?
-
A jaki masz budżet
-
Jak najmniejszy ;D
a Tak poważnie, to chciałbym się zmieścić w 1000zł
szukam czegoś do użytku typowo przydomowego. Ale jeżeli coś będę chciał wiercić pod kątem 90 stopni, to żeby tak wyszło. Z tego co czytałem, luzy na pinokli to loteria w tanich sprzętach. Fajnie by było kupić coś, co w razie czego da się ztulejować i w czym nie wygina się kolumna :(
-
No najtańszy jest statyw do wiertarki.
Ty chcesz kupić przez internet, czy w markecie widziałeś Holzmanna?
Mam trochę większą SB 3116RHN i generalnie jest tak, że jeśli stopa jest z odlewu i rura jest gruba, to stabilność zapewnia. Na pewno daleko jej do parksajdowej, gdzie normalnie dłonią jesteś w stanie wygiąć.
-
Statywu nie chce. Widziałem, macałem, próbowałem i to nie jest to. W marketach różne widziałem, dedry i inne wynalazki. Straszne luzy na wrzecionach. Holzmana widziałem tylko w necie i dlatego pytam, czy ktoś to ma :)
-
Macałem ostatnio i bawiłem się chwile w Baumarkcie w DE wiertareczka boscha PBD 40 :)
Ale mi się spodobała :) chyba moja dedra pójdzie na sprzedaż :)
Używa ktoś jej na forum?? Lub mial ktoś z nią większy kontakt niż macanki w sklepie?? ;-)
-
Przemcio!
Coś mi się kojarzy, że MarcinW ją kupił i opisał. :-\
-
http://forum.domidrewno.pl/wiertarki-wkretarki/wiertarka-stolowa-bosch-pbd-40/msg16021/#msg16021
-
Super dzieki :)
Chyba zachorowałem :)
Co mi się w niej spodobało w sklepie podczas mojej zabawy to oprócz tego co zostało opisane w tym temacie to to że wiertarka potrafi zejść praktycznie do poziomu 0 czyli blatu :) i w razie potrzeby można wiercić precyzyjnie na dużych powierzchniach jak np Blat przez otwór w podstawie.
Przyda mi się to teraz niedługo przy wierceniu otworów w Alu i stali przy budowie CNC :)
Dedra albo pójdzie na sprzedaż albo zostanie przerobiona na szlifierkę ;-)
-
wiertarka potrafi zejść praktycznie do poziomu 0
Ale zdaje się, że nie potrafi wiercić pod kątem. Chyba, że jest do dokupienia jakiś stolik?
-
W może scheppach z juli? Czy ktoś ma to?
-
wiertarka potrafi zejść praktycznie do poziomu 0
Ale zdaje się, że nie potrafi wiercić pod kątem. Chyba, że jest do dokupienia jakiś stolik?
To nie problem. Ma duży prześwit i duży skok wiec żaden problem dorobić jakiegoś fajnego JIG-a :)
-
Jeszcze mnie ciekawi MACALLISTER 700 W. Ktoś pisał, że go ma, ale nie mogę znaleźć żadnej recenzji :(
-
Mam też tego boscha. Jestem zadowolony. Trochę topornie przemieszcza się zacisk ale można się przyzwyczaić. Imadło pasuje rzeczywiście. do wiercenia pod kątem trzeba coś dorobić. Ogólnie jest o.k Zobaczymy co z trwałością...
-
Sączę zasłużonego kolejnego drinka, ale może coś sklecę ku tematowi. Marzec 2015 data nabycia i tam szukajcie opisu w tym dziale.
Nie jest źle, ale było lepiej... - na początku. Działa cały czas bezawaryjnie tyle , że powiększył się luz na wrzecionie - był minimalny, a teraz jest odczuwalny. Chyba się troszeczkę przyczyniłem, bo całkiem skutecznie działała jako szlifiereczka. Sąsiad też ma prawie nówkę
i praktycznie bezluzowa /pozazdrościć/. Ja jestem mimo wszystko zadowolony, bo trochę się odrobiła. Tak czy tak to chińczyk i sprawdzajcie dokładnie w sklepie na stanowisku serwisowym. Na przykład niech wam skalibrują laser. Mały kątownik też się przyda do sprawdzenia stolika. Poza kilkoma chińskimi detalami całkiem niezła amatorska maszynka.
-
Faktycznie, nie wiem jakim cudem przeoczyłem tak obszerny opis :o
Jutro pojade do casto i zobaczę na żywo. Dzięki :)
-
Mac 700w kupiony. Po zlozeniu na wrzecionie nie ma luzu. Jednak po założeniu wiertla / gladkiego pręta w uchwycie widoczne jest bicie. W odleglosci ok 25 cm od uchwytu jest to ok 1mm od osi. Sporo. Na krótkim wiertle, zaraz za uchwytem nie widać bicia. Trzpień wydaje się być prosty. Czyżby uchwyt? W wolnej chwili sprawdzę trzpień zegarem i będzie wszystko wiadomo. Wywiercone otwory, nawet po długim wiertle nie odbiegają bardzo od rozmiaru samego wiertła, ale wibracje na pewno będą miały odzwierciedlenie w żywotności wrzeciona i przyspieszą powstawanie lozów
-
Napisz pełny model tej wiertarki
-
MACALLISTER 700 W
Sprawdziłem bicie. Po włożeniu we wrzeciono trzpienia, w miejscu na stożku gdzie po nałożeniu uchwytu znajduje się jego górną część bicie wynosi około 0,02mm
(http://images81.fotosik.pl/235/3dd6e6908d2e4505med.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/3dd6e6908d2e4505)
Na końcu stożka bicie wynosi niecale 0,04mm
(http://images81.fotosik.pl/235/63b868260a22b56bmed.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/63b868260a22b56b)
Po założeniu na stożek uchwytu bicie na jego obudowie wynosi 0,06mm
Z braku trzpienia pomiarowego w uchwyt włożyłam frez, który na pewno jest dokładniejszy niż byle pręt. Bicie na trzpieniu freza przy uchwycie wynosiło 0,25mm
(http://images83.fotosik.pl/234/c76b88906ec8414emed.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/c76b88906ec8414e)
w odległości 6cm od uchwytu wynosi już 0,35mm
(http://images84.fotosik.pl/235/aa3cbc822a7d888fmed.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/aa3cbc822a7d888f)
Jest to około 15cm odległości od pieszego punktu pomiarowego na stożku. Wychodzi na to, że bicie zwiększa się liniowo około 0,02mm/cm. Pozostaje mi sprawdzić bicie po włożeniu we wrzeciono innego trzpienia. Niestety nie mam jak zmierzyć bicia na gnieździe wrzeciona
-
Miałem podobny problem i nie udało mi się go wyeliminować. Bicie się zmniejszyło, ale nie zniknęło. Próbowałem różnych rzeczy.. wymiana łożysk, wymiana trzpienia ze stożkiem, wymiana uchwytu. Na koniec docieranie trzpienia by spasować z gniazdem. No i porządne wbicie trzpienia.
T.
-
Co Wy wiercicie, że Wam przeszkadza 5setek bicia, prom kosmiczny NASA ? :)
Przecież w normalnych warunkach warsztatowych, istotniejsze jest żeby wiertarka wierciła idealnie np. w pionie i żeby się nie wyginała przy nacisku, niż te minimalne bicie.
-
Paweł powiem Ci, że coś w tym jest co mowisz. Ale też każdy chce jak najlepiej, choć jednocześnie od budżetowych sprzętów nie ma co wymagać cudów.
Powiedzmy, że te 2mm to jest spore bicie. Do drewna jeszcze dla niewymagającego użytkownika się nada. MC jeszcze można zwrócić, ale nie wydaje mi się by można bylo w tych pieniądzach znaleźć taką, która bicia nie ma lub ma ten 1mm.
-
Może i tak.Tylko, że każde narzędzie można spróbować poprawić ;D zobaczę co da inny trzpień, ew wyjmę wrzeciono do szlifowania
-
Dwie setki bicia na wrzecionie takiej wiertarki to rewelacyjny wynik, tu nie ma co poprawiać. Uchwyt wiertarski można wymienić na precyzyjny ale to może być koszt zbliżony do ceny wiertarki i bezsensowny wydatek w typowych pracach warsztatowych. Przed wierceniem trasujecie też materiał z dokładnością do setki milimetra?
A i bicie warto by też sprawdzić przy wysuniętej pinoli bo wynik może być sporo gorszy.
-
Sprawdziłem na wysuniętej. Nie ma różnicy. Z braku luzu na pinoli jestem baaaaardzo zadowolony
-
Wojo istotnie, masz rację. Dwie setne, to rzeczywiście znakomity wynik, lecz kolega który sobie kupił MC 700 ma bicie dwie dziesiąte mm, czyli 2mm, a to juz dużo.
Dlatego twierdzę, że dla malo wymagającego użytkownika do drewna wystarczy. W metalu juz nie wywiercisz precyzyjnie.
-
ma bicie dwie dziesiąte mm, czyli 2mm
może wyjaśnić skąd te 2mm
-
Straszne bicie pochodziło też ze szczęk uchwytu. Rozebralem go i okazalo się, że podstawa jednej szczęki jest krzywa. Próba naprawy zakończyła się odlamaniem krzywego kawałka. Skończyło się bicie ochwytu, ale szczeka lata trochę luźno i trzeba uważać aby nie wylatała jak pawlakowi zamek z karabina ;D i tak zamierzałem kupić polski uchwyt, bo ten oryginalny chinczyk to jakiś bubel. Teraz święta, inne wydatki. Może w prezencie noworocznym sobie kupię jango albo bisona. Będzie na lata świetlne dla moich potrzeb. Po zmianie trzpienia i uchwytu na pożyczony, na wiertle 25cm nie widać nawet minimalnego bicia. Nie mam niestety takiego długiego trzpienia aby zmierzyć zegarem.
-
Złożyłem nowy trzpień. uchwyt oryginał chińczyk. Wiertło ma dł 20,5cm od końca uchwytu - bicia nie widać. Dorzucam jeszcze wiercenie frezem 35 w sośnie i buku. Co do prostopadłości wiertła do stołu, to może foto coś pokaże. Przy wiekszym nacisku widoczne jest ugięcie stolika. Myślę, że maszynka jest warta tych 7,5 stówek
(http://images84.fotosik.pl/237/ed8915af8063d22cmed.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/ed8915af8063d22c)
&sns=em
&sns=em
Być może będzie to pomocne dla kogoś szukającego dla siebie wiertarki :-)
-
stachmiesz
Jaki maksymalny "skok" wiertła tej wiertarki ?
-
80mm. Odległość od dolnego stołu do uchwytu 525mm. Wrzeciono jest łożyskowane zarówno z dołu, jak i z góry. Koła pasowe aluminiowe. Stolik na pewno nie jest z amelinium ;D bo magnes się trzyma. Nie zauważyłem pracy kolumny przy nacisku wrzeciona. Natomiast stół górny się ugina na uchwycie przy większym nacisku.
-
Jest ktoś użytkownikiem elektronarzędzi marki Titan konkretnie wiertarki stołowej Titan 700 w z laserem ?
-
Akurat na stole mam 2 chińczyki. Maszyny zajeżdżanie na warsztatach otwartych, luzy na maksa, ale nadal działają. W Einhellu akurat pęknięta sprężyna, w Dedrze kolejna też na wykończeniu.
-
W tej dedrze to chyba uchwyt się rozsypał? Przy ruszaniu wiertłem nie widziałem aby trzpień się ruszał ?
-
Nie, aż tak źle nie jest, maszyna działa, wiertło trzyma. Luzy są głównie na boki. Poza tym ogromny luz widać jak się zacznie dociskać wiertło - uchyla się zarówno sam stolik jak i kolumna - w drewnie jeszcze się da wiercić, ale w metalu jest słabo.
Najbardziej mnie wkurza to, że uchwyt potrafi wypaść ze stożka - nie wiem czy to czymś podkleić, czy może jest jakiś inny patent.
Mimo wszystko - to maszynka za niecałe 3 stówki - jeśli by była używana sporadycznie - to zrobi co powinna.
-
Na wypadający uchwyt można zastosować stary patent z posmarowaniem stożka zwykłą kredą, ale jak maszyna stoi w wilgotnym pomieszczeniu to kreda łapie wilgoć i korozja łapie dużo szybciej.
-
No więc w prezencie noworocznym wiertarka dostała nowy uchwyt polskiego bisona 5133-16 w drugiej klasie. Bicia nie ma i otwór ma wreszcie tą samą średnicę co wiertło. Tyle że sam uchwyt to 1/3 ceny całej maszyny.
-
Jak w takiej wiertarce sprawdza się uchwyt samozaciskowy?
W normalnej można na wolnych obrotach dokręcic wiertło
Jest to wygodne. A w wiertarce stołowej jak z wygodą? Niedługo będę remontował ws15. Mam tam uchwyt na kluczyk, ale chętnie bym zmienił na samozaciskowy.
-
Trzeba się przyzwyczaić. Mi na początku zawsze wiertło spadało na ziemię gdy chciałem wymienić.
W uchwycie kluczykowym lewą ręką trzymasz wiertło, a drugą odkręcasz kluczykiem. W samozaciskowym lewa ręka musi trzymać futerko i wiertło, a prawą kręcisz zaciskiem.
Ja w kolumnowej nigdy nie miałem zacisku kluczykowego, a jedynie samozaciskowy.
Warto tez zwrócić uwagę na cenę, wydaje mi się ze dobry kluczykowy jest tańszy niż dobry samozaciskowy.
Szczerze to sam nie wiem co ja bym wolał. Samozaciskowy jest bo jest. Ale chyba oba mają swoje plusy i minusy.
-
Podobno na większych średnicach wierteł uchwyt potrafi się zacisnąć tak, że jest problem z odkręceniem. Dlatego nie brałem wersji eko 5134 tylko 5133, która ma otwory do klucza hakowego w razie "w". Wygoda jest, nie kombinujesz kluczem, tylko dokręcasz ręką, jak we wkrętarce. Przy bisonie uchwyt chińskooryginalny to maleństwo. Podobno samocaciskowe są dokładniejsze. Podobno. W kazdym razie nie spotkałem się, aby do kluczykowych producent podawał normy bicia
-
Witam,
w sobotę będzie legendarna wiertarka w lidlu. Przy okazji pytanie - czy ktoś używał macallister 700?
https://www.castorama.pl/produkty/narzedzia-i-artykuly/warsztat-i-organizacja/narzedzia-stolowe/wiertarki-stolowe/wiertarka-stolowa-macallister-700-w.html
Niby droższa ale głębokość wiercenia ma 80...
-
Kilka postów wcześniej masz dyskusję na ten temat. Zobacz moje posty z 14 i 15 grudnia
-
u mnie w parksidzie urwało się mocowanie ogranicznika głębokości, było to zamontowane w tym czerwonym plastiku na osłonie głowicy, u mnie delikatny luz. no i wkurza mnie ten włąćznik z lewej strony, jak trzymam element lewą ręką a prawą ciągnę korbke to muszę celować w ten włąćznik, trochę to nieporęcznie najlepiej byłoby dać nowy włącnik od czoła
a ta z casto ma podnoszony stół na korbke i inny stoliczek,
-
Dzisiaj o godzinie 11 wpadłem sobie do Lidla i wybrałem wietarkę stołową by Lidl czyli Parkside PTBM 500 C3 były 3 jeszcze.
Nie widziałem wcześniejszych wersji, ale słyszałem o plastikowych kołach pasowych. Zmontowałem całość i mówię zobaczymy jak tam regulacja prędkości. Otwieram i oczom nie wierzę. Aluminiowe koła pasowe.
Regulacja pinoli pod wyłącznikiem awaryjnym to słabe rozwiązanie, ale cieszę się że jest, ale będę myślał o zmianie tej regulacji co jest na lepszą ( jak dożyje do końca gwarancji).
Bicie takie sobie, na oko nie ma tragedii, jutro spróbuję wywiercić w metalu bardziej precyzyjnie pomierzę otwory.
Stolik to faktycznie tragedia, ugina się, rura raczej cienka, po gwarancji upakuję tam żelastwo z żywicą dla wzmocnienia.
Silnik chodzi przyzwoicie w miarę cicho. Jutro zrobię kilkuminutowy test i zobaczymy jak się grzeje.
Blokowanie pochyłu stolika - chciałem się zastrzelić bo nie miałem tak wielkiego klucza w walizce (max była 14 nasadowa).
Pierwsze wrażenie - Pozytywne.
-
True, to pod wyłącznikiem awaryjnym - masz na myśli kasowanie luzów pinoli? Znaczy, że tą puszkę plastikową trzeba zdjąć? Amigorg o tym wspomniał, że jest możliwość kasowania luzów śrubką, ale obszukałem i dalej nic. Nie chce za bardzo demontować maszynki, w razie czego.
Włączałem, 3 minuty na chodzie i silnik jest nieprzyjemnie "ciepły" dla ręki. Pomyślałem nawet żeby jakieś radiatory do niego przyklajstrować ;D
A jak u Ciebie z kołami pasowymi? U mnie to od głównego wrzeciona ma zauważalne (chociaż nie tragiczne) bicie, pozostałe dwa (od silnika i pośredniczące) ujdą w tłoku.
-
Panowie, chodzi mi o tą śrubkę z przeciwnakrętką - ona jest usuwania luzów pinoli. Luzujesz nakrętkę, opuszczasz pinolę na sam dół, lekko dokręcasz śrubkę - kontrolujesz luz poruszając wrzecionem na boki, dokręcasz przeciwnakrętkę. Jest to starszy model wiertarki ale nowa pewnie też to ma.
-
Dzięki amigorg za rozjaśnienie tematu. W C3 obie strony wyglądają tak:
(http://i.imgur.com/aE7FdCet.jpg) (http://imgur.com/aE7FdCe)(http://i.imgur.com/GNZ8JQrt.jpg) (http://imgur.com/GNZ8JQr)
O sprężynach na trzpieniach, które odciągały silnik od kolumny też "zapomnieli":
(http://i.imgur.com/S9EKaR1t.jpg) (http://imgur.com/S9EKaR1)
Jednak tak jak pisze True (http://forum.domidrewno.pl/wiertarki-wkretarki/nowy-model-stolowej-wiertarki-od-parkside-czy-jest-warta-tych-pieniedzy/msg117022/#msg117022) śruba od kasowania luzu pinoli schowana jest pod puszką wyłącznika awaryjnego. Dzisiaj dopiero zauważyłem ten post :)
-
Czy jak wysuniesz pinolę na części cylidrycznej jest podłużny rowek? W mojej wiertarce w ten rowek wchodzi końcówka tej śrubki do regulacji. Jeśli nie ma to zadzwoń albo napisz do serwisu i zapytaj jak usunąć luz na pinoli.
-
Tak, śrubka jest, tyle, że od frontu i schowana za puszką z grzybkiem. Po regulacji minimalny luz pozostaje na mniejszym wysunięciu pinoli, a na większym już nie. Mógłbym ciaśniej dokręcić śrubkę, ale nie ma potrzeby bardziej ryć rowka. Dla moich potrzeb jest wystarczająco :)
-
Podepnę się pod temat, używa ktoś może uchwytów Wabeco?
-
Chodzi o uchwyt, czy stojak?
-
Uchwyto stojak :-).
BF1240 konkretniej, podoba mi się opcja posuwu w poziomie jeszcze, więc i wyższy element poza stołem można obrobić.
-
Mam pytanie odnośnie ostatniej wersji wiertarki stołowej Parkside.
Jak u was wygląda rowek prowadzący w pinoli? U mnie jest z bardzo ostrymi krawędziami (chyba pilnik pójdzie w ruch) i mam wrażenie że śruba kasująca luz nie jest u mnie stożkowa. Jedyny ślad po skasowaniu luzu mam na zewnętrznej krawędzi pinoli (przytarcie) po obu stronach rowka. Brak jakiegoś śladu w rowku. Luzu w kierunku wzdłużnym wiertarki nie mam (kierunek silnik - front) natomiast mam drobny luz w poprzek wiertarki. Stąd moje podejrzenia że w mojej sztuce śruba kasująca luz może być płasko zakończona. Dzisiaj jest trochę za późno, ale sprawdzę jutro czy mam rację.
Odnośnie regulacji Pinoli to trzeba zdemontować wyłącznik bezpieczeństwa a potem puszkę która jest na 2 śrubach.
A propo regulacji luzu pinoli. Proponuję sprawdzić najpierw w którym miejscu macie największy luz. U mnie przy opuszczonej pinoli nie mam luzu, ale jak odpuszczę centymetr to jest.
-
Dzięki True za info.
U mnie jest identyczna sytuacja, pinola wysunięta na 1 cm ma minimalny luz, a na max już nie. Rowek jest ostry na krawędziach. Sama pinola nie jest idealnie gładka, ma drobne, równoległe prążki po obróbce.
-
Na prośbę forumowicza wrzucam film z wiercenia w metalu, plaskownik 3,5mm wiertło fi 13mm, wiertarka macallister 700W.
Niestety nie mam większego wiertła ani grubszych płaskowników. Wrzeciono przystanęło przy przechodzeniu na wylot. Dosyć mocno cisnąłem, co wydać po wiórze.
Obroty 210/min
-
:)
&feature=youtu.be
-
Wiertarka i jej wady (w tym niechlujne złożenie). Warto przejrzeć w tych miejscach co gość wymienił + koła pasowe, czy "robaczki" dociśnięte są na przepłaszczeniach trzpienia:
-
A używał ktoś takiej wiertarki? ZX7016 zwana Zośką http://allegro.pl/frezarko-wiertarka-frezarka-stolowa-mk-2-fi-16mm-i5939599490.html
-
Na cnc.info sporo o tym gadali
-
W mojej ded7710 za 350zł koła są aluminiowe ale też potrafi się zatrzymać.
Pewnego pięknego dnia zabiorę się do recenzji ;)
Kozio i wziąłeś się ? od 2 lat nie mogę się zdecydować (a korzystanie grzecznościowe u obcych jest nieco męczące ) i teraz dopiero chyba będzie trzeba poważnie nad czymś pomyśleć :P . Wielu otworów nie mam, ale na dokładności mnie zależy i wiercenie w 15mm polietylenie pod prowadnice więc pasowanie luźne i niestety z ręki nie pójdzie :P
-
A ktos z was uzywa?
http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-kolumnowa-slupowa-imadlo-duza-ec-i6937513329.html#thumb/8
-
Mój tato ma na warsztacie tą wiertarkę. Rewelacji nie ma wierci i tyle. Akurat tą co tata użytkuje ma okrągły stolik. W sumie to za te pieniądze nie ma na co narzekać tylko dwa główne felery ma : 1. wiertło sednik 35 mm potrafi zatrzymać silnik jak tylko dotknie materiału, 2. przekładnia pasowa luzuje się co jakiś czas i trzeba podciągać. Ta u taty ma przekładnie pasową alu chyba. Pzdr
-
Słupowe z ruchomym "stolikiem" nadają się do wiercenia w maluch elemętach
jeśli szukasz do stolarki , szukaj z ruchomą (głowicą)
jak w WS 15
-
A wiedzieliście, że WS 16'tki są produkowane współcześnie (jako następczynie WS 15) przez Zespół Szkół w Olsztynie i kosztują 4 k z hakiem?
http://zsmeolsztyn-warsztaty.pl/wiertarki.html
-
A wiedzieliście, że WS 16'tki są produkowane współcześnie (jako następczynie WS 15) przez Zespół Szkół w Olsztynie i kosztują 4 k z hakiem?
Ten hak to VAT ;-)
-
są :D
http://www.megamaszyny.com.pl/wiertarka-stolowa-cat-133-id-21552.aspx
ja mam WS 15 w dobrym stanie za 1500 zł
i w razie czego za 1500 mam kupca od ręki :D
-
Byłem dzisiaj w Julii, żeby kupić wiertarkę scheppach dp16sl, bo dostałem cynk, że w rzeczywistości wygląda inaczej niż na zdjęciu na ich stornie: https://www.jula.pl/catalog/narzedzia-i-maszyny/elektronarzedzia-i-maszyny/wiertarki/wiertarki-stolowe/wiertarka-kolumnowa-254019/?f.category.code=A-030912&sort.by=novelty&sort.order=desc&skip=0&take=25&_=1510853578965
tzn ma stolik na korbkę i jest większa.
Na miejscu okazało się, że rzeczywiście wygląda inaczej niż na stronie, miała stolik na korbkę, natomiast jakość tego wyrobu zupełnie nie przekonała mnie do zakupu. Waga tej wiertarki to 23 kg, rura średnicy 48 mm, po naciśnięciu na stolik uginał się on na końcu o dobre kilka mm, wszystko sprawiało wrażenie jakby zaraz chińczyk miał wyskoczyć z pudełka i posadzić tam ryż.
Zakup odpuściłem i nie wiem co dalej. Rozważania trwają między dedrą ded7708 a Promą PTB 16b. Proma parę stówek droższa i zastanawiam się czy jest warta tej dopłaty. Wiadomo każda stówka zostawiona w kieszeni przyda się na coś innego, ale z drugiej strony lepiej może lepiej dołożyć i mieć porządny sprzęt na lata...
Czy proma będzie wyraźnie lepsza jakościowo od dedry?
Poradźcie coś.
-
Jak juz masz wydać te 1400zł to czemu akurat Proma, która ma słaby silnik i 60mm posuwu wrzeciona. Za podobne pieniądze masz Holzmanny sb. Ja posiadam model 3116 rhn.
60mm to mało. Nawet 80mm czasem mi brakuje, ale w tym budżecie więcej nie ma. Mój sąsiad ma WSA25 no i przy 100mm wysuwu już jest wygodnie.
W tym modelu który mam jest masa regulacji, bo to niby namiastka wiertarki promieniowej. W takich wolnostojących jest problem zaadoptowania jej do jakiejś stacji z zabudowy. Ale po prostu to inna budowa i one są typowo do metalu. Jednakowoż da się je przykręcić do posadzki i zamontowawszy obrabiany element (nawet długi) w imadle, wiercić dziury.
Wierciłem różnym osprzętem i w różnych materiałach. Stal, plexi, nierdzewka, drewno, drewnopochodne materiały, pvc. Nierdzewki nie ruszyłem, ale nie wiem czy to przez brak odpowiedniego wiertła, czy wiertarka tego nie ruszy. Serio nie wiem.
W innych materiałach jak to wiertarka...wierci. w stali natomiast otwory wychodzą okrągłe. Tak jak powinno być.
Nie jest to szczyt marzeń, bo jakby marzenia się spełniały, to miałbym WS16, nie mniej z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że kupiłbym jeszcze raz. Ale jestem przekonany, że każdy kto używa wiertarki z wysuwem 60mm się męczy dlatego odradzam mimo iź takiej nigdy nie mialem.
-
Ten holzmann fajny, ale to kolejne 400 zł w stosunku do promy, która chodzi po 1130 zł z wysyłką :(
a co robisz na wiertarce, że tak duży skok Ci potrzebny?
i jak oceniasz jakość wykonania maszyny? Przymierzałem się kiedyś do pilarki od nich, ale znalezienie jakiejkolwiek opinii w internecie graniczyło z cudem.
-
80mm to nie duży skok, lecz co najwyżej przeciętny. No i nie trzeba wiercić w elementach grubych na 8cm aby był potrzebny wysuw wrzeciona na 8cm - dobrze mieć zapas po prostu, a nie często na ''styk'' To po prostu wygoda. Choćby taka, że nie musisz opuszczać wiertła niemal by dotykał sam materiał.
Np szlifierke za 300zł po dwóch latach można bez żalu wymienić, a taka wiertarka czy inna maszyna zostaje juz na lata.
Jakość wykonania i elementy oceniam pozytywnie. Odlewy żeliwne, korbki i pokrętła metalowe powleczone tworzywem. Koła pasowe są z metalu.
No i chyba tyle.
-
święta prawda zapas zawsze się przydaje
-
Gerdo, a jak z precyzją? A dokładnie to czy przy wierceniu w stali i pełnym wysuwie ramienia mocno się odgina do góry?
-
Wypatrzyłem na allegro jeszcze takie coś:
AIRPRESS WIERTARKA KOLUMNOWA STOŁOWA 16-980
Maks. średnica uchwytu: Ø 16 mm
Moc silnika: 230V /50Hz /1Ph - 550 W
Regulacja uchwytu: 3 - 16 mm
Posuw wrzeciona: 80 mm
Ilość prędkości: 16
Obroty: 180, 270, 310, 420, 430, 470, 580,
630, 650, 720, 1230, 1320, 1460,
1880, 1950 - 2770 obr/min
Mocowanie uchwytu: MT II
Odległość od wrzeciona do kolumny: 162,50 mm
Odległość wrzeciona do stołu: 450 mm
Odległość wrzeciona do podstawy: 630 mm
Rozmiar stołu: 250 x 250 mm
Rozmiar podstawy: 250 x 420 mm
Wysokość całkowita: 980 mm
Waga: 42 kg
Nr katalogowy: 77316
Cena to niecałe 1000 zł z wysyłką.
Co powiecie na taki wynalazek? może ktoś miał do czynienia z tą firmą?
-
Nożyk byłem wlasnie w warsztacie aby odpowiedzieć na Twoje pytanie. Sprawa wygląda tak.
Przy maksymalnym wysuwie ramienia ono się nie ugina, bo scianka obu kolumien ma 2mm. Ugina się natomiast sam stolik. Ile? Trudno powiedzieć, ale widać. Czyli chcąc wiercić bardzo precyzyjnie otwory z maksymalnym wysuwem ramienia, trzeba stolik ustawić przy kolumnie i przedłużyć go jakimiś sztywnymi kształtownikami.
Stolik przy kolumnie zachowuje sztywność.
Choć w mojej subiektywnej opinii nie jest aż tak papierowy. Trochę siły trzeba włożyć.
Jeśli chcesz to mogę jutro wykonać odwiert w czymś stalowym i zamieścić zdjęcie w załączniku.
-
AIRPRESS WIERTARKA KOLUMNOWA STOŁOWA 16-980 ... Cena to niecałe 1000 zł z wysyłką.
Co powiecie na taki wynalazek? może ktoś miał do czynienia z tą firmą?
to już chyba lepiej MacAllister za 750 zł ...
-
Śliczne dzięki Gerdo, tyle mi wystarczy. Z usztywnieniem stolika sobie poradzę.
-
MacAllister za 750 zł
Już gdzieś pisałem na temat mojego allistera. Musiał dostać porządny uchwyt, a to też kosztuje - zamknęło się łączcie w tysiącu
-
A może pracuje ktoś na wiertarkach CORMAK?
-
to już chyba lepiej MacAllister za 750 zł ...
i tak też zrobiłem dziś. Pomacałem w castoramie, wyglądała ok, trochę zdziwienie wzbudził stolik i podstawa - myślałem, że są odlewane z żeliwa, a są one natomiast giętą blachą - z jakiegoś lekkiego stopu - wyfrezowaną na górze.
Nigdy do tej pory nie miałem styczności z wiertarką stołową, więc jako pierwszy sprzęt myślę, że będzie ok.
Pierwsze wrażenie z wiercenia:
- Niebywale lekko idzie wiercenie w stali - płaskownik 15mm grubości przewierciłem wiertłem 10mm bez żadnego wysiłku - gdzie z ręki bym się 5 razy zastanowił czy na pewno muszę go przewiercić
- Przy przechodzeniu przez materiał - na końcu wiercenia ślizgają się paski i wiertło staje.
Ogólne wrażenie mam pozytywne jak na razie.
Czy uchwyt mocuje się na tym wystającym stożku po prostu wciskając go do nieokreślonej głębokości? A jak się go zdejmuje?
-
kipi jak masz wiertła dobrej jakości to z ręki tez bardzo dobrze idzie
-
Spoko Nożyk. Tylko pamiętaj, że zawsze coś się podda. Na takim dystansie masz taką dźwignię, że nie ma siły by coś nie puściło. Za taką cenę to i tak jest dobrze.
-
Uchwyt jest wciskany na stożek b16 na trzpieniu, jak chcesz go zdjąć to musisz go delikatnie zbić. Sam trzpień we wrzeciono jest też wciskany - stożek morsea nr 2. Do wybicia go masz w komplecie klin. Opuszczasz trochę wrzeciono, zobaczysz wtedy po bokach szczeliny w które wsówasz klin i traktujesz go młotkiem. Trzpień wyskoczy. Sprawdz uchwyt i bicie na różnych średnicach. W tym temacie 14 grudnia 2016 pisalem o tej wiertarce
-
Gerdo, nic na siłę 😉
Musze tylko poszukać, może znajdę gdzieś w okolicy. Zawsze to lepiej po macać przed zakupem.
-
Uchwyt jest wciskany na stożek b16 na trzpieniu, jak chcesz go zdjąć to musisz go delikatnie zbić. Sam trzpień we wrzeciono jest też wciskany - stożek morsea nr 2. Do wybicia go masz w komplecie klin. Opuszczasz trochę wrzeciono, zobaczysz wtedy po bokach szczeliny w które wsówasz klin i traktujesz go młotkiem. Trzpień wyskoczy. Sprawdz uchwyt i bicie na różnych średnicach. W tym temacie 14 grudnia 2016 pisalem o tej wiertarce
ok, spróbuję.
Trochę powierciłem jeszcze i bicie coraz bardziej zauważalne jest. Na początku wszystko było sztywne, a po parudziesięciu otworach luz na końcu wiertła jest konkretny. Jutro pomierzę ile dokładnie.
A jak u Ciebie z równością stolika? U mnie na środku jest spora górka. Kładąc przymiar i opierając po jednej stronie to na drugiej jest 3-4 mm szpara.
-
Stół mam równy. Na razie i tak korzystam z imadła. Muszę się zabrać za zrobienie podstawy bo sklejka i t- tracki leżą. Tylko brak albo czasu, albo chęci albo zdrowia ostatnio ;)
Stół od biedy zdejmij, wez do sklepu z jaką kawą i może wymienią
-
Jaka jest średnica śruby mocującej koła pasowa w tym macallisterze za 750 zł ?
-
Jaka jest średnica śruby mocującej koła pasowa w tym macallisterze za 750 zł ?
o którą konkretnie śrubę chodzi?
-
zmierzyłem dzisiaj luz na pinoli mojego macalistera. Wynik nie przyprawia mnie o zachwyt, ale spodziewałem się takiego. Nie wiem czy metodologia jest poprawna, ale założyłem wiertło 10mm - największe jakie miałem, wysunąłem maksymalnie pinolę i ręką delikatnie ruszałem nią raz w lewo i prawo, potem do przodu i do tyłu. Za każdym razem zegar pokazywał w granicy 0,8 - 1mm różnicy między maksymalnym i minimalnym odchyleniem wiertła - to było gdy nie używałem praktycznie w ogóle siły. A gdy dołożyłem trochę siły trzymając za pinolę najwyżej jak mogłem złapać osiągałem 1,5 - 2 mm między skrajnymi położeniami.
Pomiary były robione zaraz po maksymalnym dokręceniu śruby do kasowania luzu.
-
Jaka jest średnica śruby mocującej koła pasowa w tym macallisterze za 750 zł ?
o którą konkretnie śrubę chodzi?
O te obydwie co trzymaja koła pasowe. Na silniku i wrzecionie . Planuję taką kupić i przerobic koła pasowe na inne .
-
Mam zamiar wymienić rurę w tym Macalisterze na dłuższą, czasami potrzebuję większy element nawiercić. Metrówkę fi 70 gr. 4mm bezszwową mam na miejscu za 2 dychy więc koszt żaden, tylko nurtuje mnie pytanie: czy kołnierze montażowe są wystarczającej głębokości dla wyższej rury. Sama rura będzie zdecydowanie mocniejsza od oryginalnej, tylko czy odległość głowicy od podstawy przy cięższym wierceniu nie zmienia jakichś sił oddziaływania. Wg mnie nie lub w stopniu minimalnym,
ale mogę się mylić. Jakby ktoś z dobrą wyobraźnią fizyczną zajął stanowisko???
-
Dłuższa rura zadziała jak dłuższa dźwignia w miejscu łączenia z podstawą. Tak mi się wydaje
-
Właśnie o tym myślałem od początku, żeby dospawać 4-5 centymetrowe pierścienie do kołnierzy. wtedy mógłbym spokojnie rurę nawet 1,5 m wstawić, a całą wiertarę na podłodze z odpowiednim zakotwieniem. tylko generalnie 1m już mi wystarczy do moich wynalazków i myślałem o minimalizacji kosztów. Sama konstrukcja jest żeliwna więc chyba nie za mocna i chyba jednak szkoda ryzykować wyłamaniem chińskiej myśli technicznej :).
-
podstawa macalistera wbrew pozorom nie jest odlewana z żeliwa, a wytłaczana z blachy. Nie jest to demon stabilności. Czy podstawa zniesie dłuższą rurę, ciężko powiedzieć.
-
podstawa macalistera wbrew pozorom nie jest odlewana z żeliwa, a wytłaczana z blachy. Nie jest to demon stabilności. Czy podstawa zniesie dłuższą rurę, ciężko powiedzieć.
Można zrobić swoją podstawę z grubej 20 mm płyty stalowej a taką znajdziesz na złomie choćby.
-
Jaka jest średnica śruby mocującej koła pasowa w tym macallisterze za 750 zł ?
o którą konkretnie śrubę chodzi?
O te obydwie co trzymaja koła pasowe. Na silniku i wrzecionie . Planuję taką kupić i przerobic koła pasowe na inne .
niestety bez rozkręcania kół niewiele da się tam zmierzyć.
Tak to wygląda
-
Czy ktoś z forumowiczów używa(używał) angielską wiertarkę stołową Titan TTB541DBT ?
-
Angielską to ona ma tylko wtyczkę ;D a reszta zapewne skośnooka