Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: SpecPiotr w 15 Czerwca 2016, 19:13:19 czas Polski
-
Nurtuje mnie pewne pytanie. Byc moze zle wnoski wyciagnalem z czytania roznych dzialow dlatego jedno konkrektne pytanie. Czym rozni sie drewno z drzew lisciastych i z iglastych ? A pytajac inaczej to jakie cechy wspolne ma kazdy iglak a jakie z listkami ? Czy sa wogole takie cechy, ze generalizujac mozna powiedziec, ze cos bedzie lepsze z iglastego a cos z lisciastego nie zaglebiajac sie w konkretne gatunki ?
Pytanie moze i z podstawowki ale niemniej jednak prosze o odpowiedz powazna. Delikatny offtop mile widziany ;)
Z gory dzieki
-
Dobre pytanie!
Ciekawe jakie beda odpowiedzi. Bo jakby nie patrzec to iglak iglakowi nie rowny a lisciak lisciakowi nie rowny.
Niby mowi sie ze lisciaste sa twardsze i maja lepsze parametry mechaniczne, ale wtedy trzeba na dziendobry z lisciatych wylaczyc olche, topole czy lipe, bo te wlasciwosci mechaniczne maja gorsze niz typowe iglaki jak sosna czy swierk.
-
Ja je rozróżniam po przewodach żywicznych ;). Coś pamiętam że w iglastych jest więcej drewna wczesnego a w liściastych późnego - dlatego generalnie iglaste jest lżejsze i słabsze. Ale to też tylko uogólnienie bo jak porównać świerk z jodłą, czy olchę z dębiną.
-
Wióry :) to jest rzecz wspólna iglastych i liściastych
-
I mnie iglaste jak sosna czy świerk jest po prostu tańsze. Dlatego najczęściej stosuje je na różne konstrukcje. Liściaste natomiast dobre jest na siedziska i blaty bo nie wyłazi żywica. Jak jest już suche to nie ma tu chyba różnicy bo żywica nie wychodzi i ważne są raczej walory estetyczne i wytrzymalosc.
-
Z sosny żywica zawsze bedzie wychodzić ...
znalazłem kiedyś u Babci dwa 20 -25 letnie parapety z sosny.
wysuszone jak wiór. byłem pewien, że już nić nie będzie wyłazić - przestrugałem i zrobiłem ławeczkę - pierwsze słońce i żywica....
-
Niekiedy ta żywica to super środek konserwujący, jako przykład podam kościoły w Norwegii wykonane właśnie z sosny,które przetrwały kilkaset lat. Sosna to dobry materiał konstrukcyjny z powodzeniem stosowany w budownictwie ,jako ciekawostkę dodam iż świetnie się nadaje na maszty jodła i świerk również .
-
Są i "mocne", twarde drewna z drzew iglastych - np. cis - podobno najtwardszy z nich (wg. moich zapisków twardość na poziomie dębu lub nawet wyższa). Dużo zastosowań - niestety cena też nie jest niska.
-
Czyli mam rozumiec, ze pojecie iglaste lub lisciaste nie ma zupelnie zadnego technologicznego sensu do uzywania ? Ot tak po prostu sie o tym zupelnie niepotrzebnie mowi ?
-
Dokładnie tak.
-
To by wyjasnialo dlaczego nie moglem tego jakos w kupe zwiazac po przeczytaniu roznych watkow. Dzieki chlopaki.
-
No problemo
-
Maj plezior. A roznia sie jeszcze te drzewa tym ze jedne maja liscie a inne igly. Drewno juz ich nie ma ;D
-
Kozio - błądzisz ;D
A choinka Świąteczna czy gałązki do pocięcia ;)
Czyli mam rozumiec, ze pojecie iglaste lub lisciaste nie ma zupelnie zadnego technologicznego sensu do uzywania ? Ot tak po prostu sie o tym zupelnie niepotrzebnie mowi ?
Może tak nie do końca , bo jednak pokolenia stolarzy wypracowały pewne zasady stosowania danych gatunków drewna , do poszczególnych wyrobów . Jest to też ograniczone występowaniem i dostępnością danego gatunku w rejonie.
-
Czyli mam rozumiec, ze pojecie iglaste lub lisciaste nie ma zupelnie zadnego technologicznego sensu do uzywania ? Ot tak po prostu sie o tym zupelnie niepotrzebnie mowi ?
Może tak nie do końca , bo jednak pokolenia stolarzy wypracowały pewne zasady stosowania danych gatunków drewna , do poszczególnych wyrobów . Jest to też ograniczone występowaniem i dostępnością danego gatunku w rejonie.
No, ale to już mówimy o gatunku a nie o kolokwialnym podziale względem rodzaju liścia (tak, igła też jest liściem).
-
Kozio - błądzisz
A choinka Świąteczna czy gałązki do pocięcia
Dzielimy tą prawdę na pół gdyż jest to krótkoterminowe ;)
-
Też dodam coś od siebie. Ja dużo rzeźbię w drewnie i co zauważyłem (żadnej szkoły w tym kierunku nie skończyłem).
Drewno iglaste moim zdaniem ma więcej drzazg i różnych zakamarków. Do ręcznego rzeźbienia, jak dla mnie się nie nadaje. Za to, jest to świetny materiał na budulec wszelkiego rodzaju konstrukcji zewnętrznych, od ławek, przez altanki, domki i co tam kto zechce.
Liściaste to inna bajka. Jak masz twardego dęba czy graba, to zrób z niego stół, w obróbce jest względnie proste, pod warunkiem, że masz dobre narzędzia. Jak jest to gruszka, czy jakaś śliwka, to bez odpowiednich narzędzi, stracisz dużo czasu i nerwów, ale będzie cudowny efekt (kolorowe słoje itd.).
Gatunki takie jak olcha czy brzoza są dość miękkie i łatwo się w nich rzeźbi (jak by ktoś chciał się pobawić dłutem).
To taka moja wersja, bardzo prostyi prymitywny opis, ale mam nadzieję, że coś oddaje :)
-
To taka moja wersja, bardzo prostyi prymitywny opis, ale mam nadzieję, że coś oddaje :)
Tylko takie do mnie przemawiaja ;D
Dzieki
-
Cornelo dobrze napisane.
-
Czyli mam rozumiec, ze pojecie iglaste lub lisciaste nie ma zupelnie zadnego technologicznego sensu do uzywania ? Ot tak po prostu sie o tym zupelnie niepotrzebnie mowi ?
Ale jeśli chcemy kupić sklejkę, wiadomo są różne sklejki szalunkowe, laminowane, wodoodporne i suchotrwałe, występuje również wyraźny podział liściaste i iglaste.
Jakiś powód musi być, że producent to rozróżnia. A z praktyki wiem że sklejka liściasta pozostawiona np. na zimę w nieogrzewanym zimnym pomieszczeniu pokrywa się ciemnym nalotem, iglasta nie.