Forum stolarskie Domidrewno.pl

Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: Bobiszcz w 28 Czerwca 2016, 09:32:23 czas Polski

Tytuł: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: Bobiszcz w 28 Czerwca 2016, 09:32:23 czas Polski
Parę dni temu wróciłem do domu po tygodniu nieobecności. W pracowni na podłodze zobaczyłem na podłodze czarne punkty i pomyślałem że myszy. Jednak kiedy się przyjrzałem zobaczyłem, że to jakieś robale.
Czy ich obecność w pobliżu drewna może nie być przypadkowa?? Ktoś rozpoznaje co to za dziadostwo? Zeżre mi pracownie?! :D
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 28 Czerwca 2016, 11:10:21 czas Polski
mrówki latające-  ;)
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: Bobiszcz w 28 Czerwca 2016, 11:35:40 czas Polski
Serio? To co one takie nielatające? :D
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: Henry w 28 Czerwca 2016, 14:41:25 czas Polski
Przecież widać że to jakiś żuczek a nie mrówka. Ale nie widać dokładniej czy to kołatek czy coś innego.
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 28 Czerwca 2016, 15:09:54 czas Polski
takie nielatające?[/quote

one mało latają  i się  wyroiły - gdzieś jest gniazdo
Jest niemożliwe byś miał tak dużo drewnojadów , które zasadniczo nie lubią  spacerów
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: Bobiszcz w 28 Czerwca 2016, 16:48:39 czas Polski
Zasadniczo, to one się wcale nie ruszają. Jak je wziąłem na kartkę żeby zrobić zdjęcie, to widać że nogami machają, ale leżą w tym samym miejscu. Mogłem przynieść z jakiś kawałkiem drewna.
Przecież widać że to jakiś żuczek a nie mrówka. Ale nie widać dokładniej czy to kołatek czy coś innego.

A jak spróbuję zrobić wyraźniejsze zdjęcie to rozpoznasz? :)
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: Henry w 28 Czerwca 2016, 17:53:08 czas Polski
Spróbujemy - na pewno będzie łatwiej. Szczególnie jak dodasz jakiś kawałek linijki dla skali.
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: Bobiszcz w 28 Czerwca 2016, 21:22:15 czas Polski
Eeeh, poodkurzałem je :D
Jak pojawią się znowu, to się odezwę. Dzięki za chęci ;)
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: Klo w 28 Czerwca 2016, 22:27:07 czas Polski
Wyciągnij z worka. ;D
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_z w 28 Czerwca 2016, 22:30:10 czas Polski
Wyciągnij, wrzuć do słoika i przegłodz. Potem podziel na dwie częsci, jednej daj drewno drugiej coś biologicznego. Dowiesz się co lubią :D ;)
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: Klo w 28 Czerwca 2016, 22:55:37 czas Polski
drewno drugiej coś biologicznego. Dowiesz się co lubią
Już znam odpowiedź:
lubią biologiczne. ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: drewniany w 02 Lipca 2016, 21:38:13 czas Polski
Jeśli ma prążkowany pancerzyk, to najprędzej kołatek domowy. Ale na zdjęciu trudno powiedzieć. Można truć Raidem czerwonym (na owady biegające chyba) albo Starym poczciwym hylotoxem:)
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: Bobiszcz w 03 Lipca 2016, 10:26:13 czas Polski
Wybrałem odkurzacz, na razie ich nie widać ;)
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 03 Lipca 2016, 22:47:36 czas Polski
To szybko się uporałeś z problemem.Mój warsztat zaatakowały muchówki . Nie wiem z czego one żyją bo nie mam w żadnych "biologicznych" odpadków w warsztacie.
Najgorsze jest to że jak tylko otworzę sobie wieczorem piwko to całymi stadami się bestie pchają do puszki ???
Wiadomo że najprościej byłoby nie pić ale ta opcja mało mi się podoba ;D
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 03 Lipca 2016, 23:07:32 czas Polski
Nie no chłopie nie jeść można nawet dość długo ale nie pić? ;D
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 03 Lipca 2016, 23:41:27 czas Polski
najprościej byłoby nie pić
No coś ty... ???
Człowiek nie wielbłąd,
pić musi ;D
 ;)
Tytuł: Odp: Robale w pracowni
Wiadomość wysłana przez: drewniany w 04 Lipca 2016, 01:01:09 czas Polski
Jak mawiają muzycy: Gdyby Chopin żył, to by z nami pił:-)