Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Adam w 04 Listopada 2013, 22:54:33 czas Polski
-
W internecie jest dostępny ,,zestaw dłutujący'': http://www.uni-max.com.pl/zestaw-dlutujacy-square-drills/d/ (http://www.uni-max.com.pl/zestaw-dlutujacy-square-drills/d/)
Miał ktoś z tym do czynienia? Jak się ostrzy takie wiertła? No i jak z jakością?
Napiszcie co o tym sądzicie. ;)
-
Hmmm nie wiem gdzie o tym zestawie czytałem, ale gdzieś na 100% było... że badziew :(
Jeśli chodzi o sama dłuta - ostrzysz je na stożku, są do tego zestawy specjalne. Warto też wiedzieć, że są inne japońskie i europejskie wersje dłut (trochę inna konstrukcja). Ja ubolewam, że do mojej poziomej wiertarki nie mogę ich założyć ;///
-
Pracowałem podobnymi na wiertarce pionowej tamte były bardzo solidne i bez tego ustrojstwa podtrzymującego na boki ,cena nie przemawia do mnie ,myślę że niewiele będziesz miał z tego pożytku ;)
-
Tu jest co nieco o tym: http://woodgears.ca/mortise/hollow_chisel.html (http://woodgears.ca/mortise/hollow_chisel.html) Chyba za te 2 stówy lepiej kup sobie porządny frez spiralny i wiertło kątowe a lepiej na tym wyjdziesz, a najlepiej to zbieraj na Domino - ono zmieni Twoje życie :o
-
Albo pantorouter... :)
-
Oj nie... ostre, czyste gniazda wybrane w drewnie - to jest coś "trudniejszego" do wykonania niż owalne domino. U mnie prędzej czy później będzie maszyna z takimi dłutami i wtedy celowo będę pokazywał przelotowe połączenia w meblach (zamiast je ukrywać jak w domino). Tyle że te gniazda muszą być perfekcyjnie wykonane - wtedy to ma sens.
-
Jarek przyznam ,że nie rozumiem Twojej wypowiedzi ???
przecież taki otwór przelotowy możesz później poprawić dłutem ;)
-
No w tradycyjnych połączeniach trudność właśnie stanowi wykonanie prostokątnego gniazda bo czop prostokątny to formalność. Dlatego często stosuję takie: http://www.abc-dachy.pl/img/publikacje/316_z7.gif (http://www.abc-dachy.pl/img/publikacje/316_z7.gif) lub takie tylko bardziej zawidlone. Wtedy nie ma gniazda, ale to się tylko do ram nadaje itp. Kiedyś Tata z Dziadkiem robili stelaże pod tapicerkę to tylko widlice wycinali, trochę kleju i na gwoździe zbijali. Najbardziej mi się podobało jak Dziadek pilśnię giął na podłokietniki ;)
-
robson - oczywiście, że mogę gniazda czyścić dłutem, ale od tego są właśnie te kwadratowe dłuta, żeby docisnąć mechanicznie ;)
Ostatnio coraz to twardsze gatunki nam w ręce wpadają i czyszczenie kilku gniazd to jedno... a kilkudzięsieciu to już inna historia ;)
-
Rozumiem że wprowadzasz produkcję :) , to żeby było jeszcze szybciej proponował bym dłutarkę łańcuszkową ;)
-
robson: taką ma szwagier, ale ja chce małe gniazda robić, nie wielkie do drzwi ;) np. 10x10mm
-
Jarek teraz Cię rozumiem :)
-
Dłutarką łańcuszkową można też robić małe gniazdka, wystarczy mała prowadnica i cienki łańcuszek ;)
-
Kiedyś Tata z Dziadkiem robili stelaże pod tapicerkę to tylko widlice wycinali, trochę kleju i na gwoździe zbijali.
Jakub do tej pory robi się te połączenia ,większości dekoracje teatralne wykonane są w ten sposób :)
w moim regionie to połączenie nazywa się 'półplat'
-
To połączenie jest takim kompromisem pomiędzy wytrzymałością a łatwością wykonania. Fachowo to jest chyba widlica prosta. Tomekz będzie wiedział na pewno. Jeszcze mi chodzi po głowie taka nazwa: połączenie półkryte zakładkowe, ale nie wiem czy to o to akurat chodzi :D
-
Można to złącze nazwać jako : złącze czopowo- widlicowe w grupie połączeń kątowo – ramowych.
Lub złącze , widlicowe proste w grupie połączeń kątowo -płaskich .
Wszystko to oznacza te same połączenie .
Robson "półplat" wydaje mi się że należy powiedzieć o połączeniu kątowym płaskim gdzie złącze jest wykonane jako zakładkowe proste ( połowę grubości wybieramy w jednym elemencie i połowę w drugim , następnie sklejamy razem ) :D
Jakub , nie znam połączenia półkryte zakładkowe ( myślę że nie można takiego zrobić ) ;)
-
Tomekz -dokładnie miałem to na myśli ;D
-
No nie byłem pewny co do tej nazwy widać że słusznie bo nie jest prawidłowa ;D Ale rację miałem co do widlicy 8)
-
trudność właśnie stanowi wykonanie prostokątnego gniazda bo czop prostokątny to formalność
Jest maszynka i specjalne wiertło ogólnie mówiąc trójkątne , które wybiera w głąb materiał ale też na boki dając prostokątny otwór . Poszukajcie w sieci . :)
-
Znam, znam też wiele takich przyrządów które robią prostokątne gniazda, ale zawsze wymaga to trochę kombinacji i pieniędzy...Łatwiej mimo wszystko robić okrągłe gniazdo i zaokrąglić czop niż "prostować" gniazdo pod prostokątne czopy.
-
Jakub masz rację ,- nie dajmy się zwariować :)
-
Ale najlepiej to domino :D