Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: amigorg w 05 Lipca 2016, 12:27:04 czas Polski

Tytuł: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 05 Lipca 2016, 12:27:04 czas Polski
Witam.
"Sława" poszła w świat ;)
Dostałem do renowacji maszynę do szycia niemieckiej marki PFAFF. Jest w zaprzyjaźnionej rodzinie od nowości czyli gdzieś z początku XX wieku. Po renowacji ma stanowić ozdobę salonu.
Teraz muszę trochę poczytać o historii takich maszyn.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 05 Lipca 2016, 13:17:31 czas Polski
Stan wizualny dość kiepski ,żeby nie powiedzieć fatalny. Ale skoro ma służyć jako ozdoba salonu w formie zabytku , stan techniczny i sprawność bez znaczenia.
Moim skromnym zdaniem narzucona funkcja determinuje zakres prac właściwie jedynie do gruntownego oczyszczenia , usunięcia ewentualnych śladów rdzy. Każdy element bądź fragment oryginalny ( nawet niekompletny ) stanowi o wartości takiego przedmiotu i podkreśla jego historię i związki z rodziną.
Jest to zabytek kultury technicznej i jako taki nie powinien być odnawiany. Czytałem kiedyś książkę o renowacji zabytków i dlatego jestem taki "mądry".
Każda próba odnowienia , zastąpienia jakiegokolwiek elementu nowym będzie , że tak się wyrażę , gwałtem na zabytku.
No ale to już jest moja opinia.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 05 Lipca 2016, 15:25:10 czas Polski
Maszyna jest sprawna, można nią szyć. Jest mocno zabrudzona i zaolejona. Maszynę zamierzam tylko oczyścić, wysuszyć i pokryć środkiem zabezpieczającym przed korozją - prawdopodobnie użyję mocno rozcieńczony Paraloid B44, który do tego służy. Wszelkie ślady używania,  przetarcia lakieru, także napisów pozostaną jak są. Mechanizmy po oczyszczeniu naoliwię.
Blat będę robił nowy - takie jest życzenie właścicielki. Żeliwne nogi są całe, widać, że były w przeszłości 3 razy malowane. Zamierzam poddać je piaskowaniu i pomaluję czarnym lakierem. 
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: Klo w 05 Lipca 2016, 15:42:15 czas Polski
Piękna maszyna. Szycie przy użyciu maszyn o napędzie nożnym ;) jest piękne.
Nie ma to to 1000 i 1 ściegu, jak w maszynach elektronicznych, ale pracuje cichutko. Poza tym samo szycie jest płynne. Wpada się rytm i jazda. W elektrycznych naciśniesz mocniej pedał i ani się obejrzysz, a cały materiał po drugiej stronie maszyny. :D
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 05 Lipca 2016, 19:07:23 czas Polski
Niezwłocznie, czyli bez zbędnej zwłoki zabrałem się za drukowanie.... ups ;)  renowację maszyny i stolika. Blat wydaje mi się nie jest oryginalny  - otwór pod maszyną jest mocno poszarpany. Robię nowy, będzie ze sklejki 18 mm oklejonej z obu stron cienką sklejką 3 mm co da w sumie 24 mm grubości. Brzegi okleję listwami bukowymi 24 x 20 mm.
Blat się klei, zabrałem się więc do drukowania... tfu do czyszczenia z brudu i osadów maszyny. Na razie myję w nafcie, zostawię tak do jutra i zobaczę czy puściło.

Przy okazji w internecie poczytałem trochę o historii powstania fabryki i obejrzałem sporo zdjęć różnych modeli.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 05 Lipca 2016, 20:50:04 czas Polski
Maszyna powinna mieć kaptur drewniany. Jeżeli na blacie przy główce i z drugiej strony przy kółku nie ma zamków to "na bank" blat był dorabiany.
W mojej rodzinie są dwie przedwojenne maszyny do szycia jedna PFAFF ( bieliźniarka - wredne to to , bardzo łatwo się zacina), odziedziczyliśmy ją po Teściach a druga SINGER , obie mają kaptury.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 05 Lipca 2016, 21:06:27 czas Polski
Zamków pod osłonę nie ma, osłony też. Osłonę można dokupić, widziałem dzisiaj na jednej z aukcji.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 05 Lipca 2016, 21:21:39 czas Polski
Jeżeli właściciele chcieliby wyposażyć maszynę w osłonę to chyba musisz poczekać z dorabianiem blatu. Chodzi o kolory blatu i osłony. W oryginalnych zestawach to są identyczne kolory.
A czy są szufladki ? PFAFF'y miały bardzo często dwie szufladki bo obu stronach głowicy.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 05 Lipca 2016, 21:36:58 czas Polski
Szufladek nie ma, ale widziałem na zdjęciach, że nie wszystkie mają. Kolor blatu już jest ustalony - ma być taki jak obudowa starego zegara pod którym maszyna stoi.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 06 Lipca 2016, 21:22:57 czas Polski
Witam
Dzisiaj skleiłem blat, dociąłem na wymiar i okleiłem krawędzie listwami bukowymi 24 x 20 mm.
Oczyściłem też i umyłem benzyną ekstrakcyjną maszynę i coś mi się wydaje, że w odróżnieniu od nóg, to niej jest PFAFF. Jutro sprawdzę pod lupą, teraz mecz.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 07 Lipca 2016, 21:09:27 czas Polski
Witam
Udało mi się odczytać kilka liter ze startego napisu  ".. TTAUER", dzięki internetowi odnalazłem całą nazwę - maszyna jest marki ANKER LITTAUER.
W dalszym ciągu czyściłem maszynę, nogi.
Przy pomocy frezarki w blacie wyciąłem otwór pod maszynę i gniazda pod zawiasy i inne występy korpusu. Frezem kształtowym sfrezowałem też krawędzie.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 11 Lipca 2016, 19:49:46 czas Polski
Witam
Nogi i blat pomalowane ( nogi - czarny lakier, blat - bejca wenge + lakier bezbarwny Milesi do blatów).
Kolor blatu dobrany do koloru obudowy zegara, którą zrobiłem 3 lata temu (  http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/szafka-na-zegar/msg1105/#msg1105  ). Maszyna ma stać pod zegarem. Prawdopodobnie będę dorabiał jeszcze stylowy stoliczek do kompletu.
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 11 Lipca 2016, 20:12:39 czas Polski
Niesamowite, mój dziadek ma podobną tylko innej firmy i z troszkę późniejszych lat. Zasilana poprzez pedałowanie. Wciąż jest sprawna i dziadek jej używa :) Tym bardziej z wielką przyjemnością będę oglądał tę realizację  :D
Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: kojot w 19 Lipca 2016, 00:52:33 czas Polski
Kilka/naście lat temu dorabiając u wujka czyściłem maszyny do szycia "birolem" cholerstwo wszystko wyczyści. Maszyna po nocce   wychodziła jak nowa, zero syfu, zero oleju, nawet tego jadalnego. Polecam bilor.

Tapnięte z N910C

Tytuł: Odp: Renowacja starej maszyny do szycia PFAFF
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 03 Maja 2017, 20:59:02 czas Polski
Kącik staroci.