Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Frezarki => Wątek zaczęty przez: stenek w 08 Listopada 2013, 22:44:16 czas Polski
-
Mam zamiar podarować dla odmiany sobie pod choinkę dobrą frezarkę. Ma być solidna i wytrzymać lata. Żadna chińska podróba. Cena nie gra aż tak dużej roli- byleby nie była ze złota. ;) Co poradzicie? Widziałem do tej pory wiele reklam, ale z nich nic się nie dowiesz. Każda wychwala swój sprzęt pod niebiosa. Z wyglądu też nie można nic powiedzieć. Chcę sprzęt, który ktoś z was wypróbował i może go polecić.
-
Gdybyś bliżej określił do czego będzie Ci potrzebna ,czy np,chcesz podwiesić pod stolikiem ?jaka moc? i takie tam :)
-
Skoro cena nie gra roli to z dostępnych u nas proponuję Festool'a. Zaletą jest systemowość firmy - poszczególne komponenty pasują do siebie (np. system szyn pasuje i do frezarek i do wyrzynarek i do zagłębiarek...). Jeśli to lekkich prac to OF 1010, jeśli do cięższych i pod stół to OF 1400. Obie mam, używam i z czystym sumieniem polecam. Większe moce (a co za tym idzie i waga) jeśli planujesz robić schody czy obrabiać blaty (trzeba mieć troszkę krzepy żeby utrzymać takiego "potwora"). Pozostałe "uznane" firmy to m. in. Makita i Hitachi. Wszystko (tak jak Robson napisał) w zależności od tego jak często i do czego będziesz wykorzystywał maszynę.
-
Dobrze by było gdybys okreslił cos wiecej - moc, podstawowe parametry, jakies cechy na ktorych ci szczególnie zależy.
Mo i jednak zakres cenowy - bo niby piszesz że cena nie gra roli. Ale w rzeczywistości zawsze jest jakiś limit. Pewnie u ciebie wyzszy, ale jest. I to własnie on moze pomóc w okresleniu "wybrańca"
Pozdrawiam
MarcinW
-
skoro budzet nie gra roli , to ja polecam zakup nawet dwoch sztuk , jedna do stolu wieksza , druga mniejsza do krawedziowania i innych lzejszych prac
ps
alez zbieg , z Marcinem popelnilismy wlasnie identyczna ilosc wpisow :)
-
Zgadzam się z poprzednim wpisem, to optymalne rozwiązanie. Ja mam krawędziówkę BOSCH GKF 600 i bardzo sobie ją chwalę. Mogę ją łatwo zabudować do Pantoroutera i Pantografu 3D dzięki temu, że ma cylindryczną, metalową przystosowaną do tego obudowę.
-
Hej, powoli, powoli, przecież wątek jest w maszynach, a nie w elektronarzędziach! Wyjeżdżacie mu z festoolem, makitą, boschem a tu chyba chodzi o frezarkę dolnowrzecionową. Ale lepiej niech sam autor sprecyzuje swoje oczekiwania i potrzeby, bo inaczej znów powstanie nowa forumnowela... :-\
-
Faktycznie, zasugerowałem się wpisami, a nie tytułem wątku.
-
myslicie wze wtym roku bedzie taki hojny mikolaj i rozdzielal bedzie frezarki satcjonarne
?
-
Byłoby spoko, to ja poproszę z wózkiem do czopowania :)
-
Mi jak narazie wystarczy komplet dobrych frezów!
Ale jesli można pomarzyć to jakaś fajna dolnowrzecionówka gdyby się pojawiła w moim warsztacie....... :D
Pozdrawiam
MarcinW
-
Koledzy, offtopujemy! Poczekajmy na reakcję autora wątku - niech się dookreśli o co mu konkretnie chodzi (FGW, FDW, do jakich prac itp.)
-
chyba rozmarzony szuka pojemnej choinki ;)
-
Arku, jeśli jest dobrym architektem to stać go na dobre (czyt. drogie) narzędzia i maszyny. Akurat w tej kwestii można koledze "zdrowo" pozazdrościć i pogratulować, że mu się dobrze układa. :)
-
ja tam nikomu nie zaluje , ale zeby czekac do swiat na zakup stacjonarnej maszyny , co by nie mowic
do zastosowan przemyslowych tj komercyjnych , zarobkowych?
-
Mówiłem już, poczekajmy aż kolega stenek się dookreśli. Może chodziło mu o elektronarzędzie a nie o stacjonarkę tylko działy pomylił? Nie ma co wróżyć z fusów...
-
Rzeczywiście nie podałem żadnych szczegółów. Już dopisuję. Gdyby to byłaby pilarko frezarka, byłbym bardzo ucieszony. Najważniejsze ma być precyzyjna i przeznaczona do cięższych prac. Może z hobby zrobię interes, a sprzęt już będzie. Do tego moc silnika 4,0 KM, prędkości obrotowe 6000 i 8000 obrotów na minutę, przechylna tarcza. Miejsce mam, przerobiłem piwnicę. Na razie planuję używać maszyny po pracy no i w weekendy, więc liczmy jakieś dwadzieścia godzin w tygodniu. Dwie maszyny zamiast jednej też byłyby opcją, ale chyba jedna wielofunkcyjna będzie tańsza. Pieniądze na inwestycję mam, ale też nie chcę przepłacić lub kupić czegoś, za co zapłacę relatywnie więcej aniżeli za wielofunkcyjną. Sumą nie chcę was sugerować. Może pominęlibyście w ten sposób dobry sprzęt.
-
To moja n-ta maszyna kombinowana i pewnie przy takich już zostanę. Czyli 2w1 albo 4w1. Ostatnio ze znajomym rozmawiałem i "gdybałem", praktycznie ciężko mi znaleźć było jakieś minusy B3 Winner'a. Co nie wymyślę z realizacji do domu, ogrodu - to praktycznie wszystko wychodzi igła. Jedno co bym teraz zmienił - to dodał bym elektrykę (przy frezarce). Takie mam odczucia po roku pracy na tej maszynie (90% lite drewno).
-
Maszyna łączona to najkorzystniejsze finansowo rozwiązanie..Jeśli to ma być twoja pierwsza profesionalna maszyna, a tak zrozumiałem, też bym się chyba skłaniał w kierunku hammer b3winnera, zwłaszcza jesli kasa nie ma tu znaczenia, bedziesz miał dobry sprzet na lata..
-
Doświadczenie nauczyło mnie, że jeśli się oszczędza na maszynie, która ma działać lata, to sprzęt ten na pewno nie będzie długo działał. Z waszych odpowiedzi polecacie mi przede wszystkim maszynę kombinowaną i w tej kategorii jednoznacznie B3 winnera. Możecie pochwalić się całościowymi kosztami? Czytałem, że ci od hammera przyjeżdżają i sami instalują sprzęt. Możecie to potwierdzić?
-
Jeśli zapłacisz za montaż to zamotują :D W innym wypadku przychodzi w paczce. Możesz do Feldera zadzwonić, napisać i zrobią Ci wycenę za free ;)
-
Pamiętajcie że czasem nie tyle finanse są problemem co... miejsce, a raczej jego brak ;) I tu mamy proste rozwiązanie - albo kombajn np. 4w1 albo nic.
-
Do Ferdek :) kolego na pewno cenne są twoje rady ale będą bezcenne jak się przedstawisz w odpowiednim dziale" Przedstaw się na Domidrewno"
-
ojej przepraszam, przeoczyłem ten dział, zaraz to nadrobie ;)@ stenek, koszty są bardzo zróżnicowane i nikt ci raczej nie powie konkretnie ile taka maszyna będzie kosztowała, trzeba zrobić wycene napoczątku :)
-
Jest 21.15. Jakoś kolega nie nadrobił... :(
-
Ktoś tu kogoś olewa >:(
-
Panowie wybaczcie! coś mnie odciągnelo i zapomnialam zrobić wpis, już to nadrobilem, przepraszam!
-
Kolega Jakub ma rację z tym montażem maszyny Feldera na miejscu. Sądziłem, że robią to niejako w cenie. Na ich stronie piszą jednak, że robią to na życzenie.
-
Nawet jak za to trzeba ekstra zapłacić, to i tak uważam że warto, chyba że ktoś sie na tym świetnie zna...