Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: marcin6391 w 10 Lipca 2016, 13:07:02 czas Polski
-
Zainteresowaliście mnie tym tematem w innym wątku, to proszę tu rozwinąć ;)
Wiór, trocin mam całe wory, część palę, część do kompostownika a większość wyrzucam ...
Proszę mi tu przybliżyć temat tych brykieciarek - wady, zalety, itp... :)
-
trociny sprzedawaj- jak masz multum to na ceramikę- w moich okolicach leier bierze wszystko:) płacili 4 lata temu 20 zł za kubik
-
Śledziłem ostatnio temat brykieciarek i najbardziej ta mnie zainteresowała:
https://www.youtube.com/watch?v=6CuOeP2zGqk (https://www.youtube.com/watch?v=6CuOeP2zGqk)
Trochę podglądnąłem gościa i już prawie kończę coś podobnego. Skończyłem dziś spawać. Jak zadziała to zrobię wątek w "realizacjach".
Na necie można znaleźć sporo projektów od prostych ręcznych do pełnych automatów. Na domowe potrzeby i tanim kosztem to ta z użyciem podnośnika słupkowego wydaje się być najbardziej optymalna. Ja nie mam nie wiadomo ile tych trocin, ale przez rok kilka worów się nazbiera. Palimy to potem w piecu węglowym. Problem jest taki że trzeba to gdzieś przetrzymać do zimy, a dwa że palenie trocinami w piecu to też nie łatwa sprawa. Z tego co gdzieś przeglądałem to ludzie te brykiety robią z różnych rzeczy np. liści, skoszonej trawy itp.
-
Pokazałem braciakowi, jak to wygląda.
ma się przespać z tematem ;)
-
Tylko jak byś coś kombinował to wyczytałem w komentarzach u tego słowaka na YT że prasujesz 50%. Czyli jak rura 50cm to wypraski masz 25cm. Problem jest taki że podnośnik ma tylko wysuw tłoka 12 cm (przynajmniej mój 3T). Dlatego najpierw trzeba popchać ręcznie, a resztę na maszynę. Zanim zaczniecie spawać to weźcie to pod uwagę. Ja liczę na 40 cm rurę i 20 cm wypraski przy moim podnośniku. Na razie moja robota tak wygląda (spawacz ze mnie taki jak stolarz - uczę się).
-
Dzięki.
Przekażę spawaczowi ;)
-
Aha... żeby nie robić na styk to po to jest ten "tłok" w rurze (u mnie ten czarny profil z przyspawanym wytoczonym krążkiem którego nie widać). Lepiej podnieść podnośnik wyżej i zrobić dłuższy tłok niż odwrotnie. Na razie mam z zapasem i jak trzeba to przytnę.
-
Ja mam prosty, popularny na wyspach model - jeden z takich: https://www.amazon.co.uk/s/ref=nb_sb_noss?url=search-alias%3Daps&field-keywords=log+paper++press Jeszcze z trocin nie robiłem, tylko z papieru. Łatwo tu je kupić na targowiskach, ale cena używanych zbliżona albo nawet wyższa niż ta w listingach. Robiłem w zeszłym roku z gazet i papierów ciętych niszczarką - pali się dużo lepiej niż "gazeta luzem".
-
Wczoraj zrobiłem próbę - wióry z grubościówki mocno zmoczyłem i próbowałem zlepić w "kulkę" - rozpadają się ... :P
Po wyschnięciu będzie gorzej, więc czegoś dodać jako spoiwa ? Papieru ?
-
Spróbuj ze zmoczonym,zmielonym papierem lub mąką ziemniaczaną .
-
Papier, gazety, kartony (tylko ostroznie, czesc zawiera srodki przeciwdzialajace zaplonowi - kolorowe magazyny srednio sie sprawdzaja). Ja daje pol na pol wiórów do papieru. Wrzucam na noc papier do wody, potem mieszadlo na wiertarke (takie do gipsu) i mieszam na papke. Powoli dosypuje trocin az konsystencja bedzie ok. Nie moze byc za suche bo sie rozpadnie. Lepiej, zeby bylo za mokre - wode wycisniesz albo wyschnie.
Moja "brykieciarka" jest sezonowa - jak bedzie czas brykietowania to wrzuce jakies foto.
Ale w skrócie to jest rura z rynny z nawierconymi otworami, plastikowe przekladki (w ramach ciekawostek - widzialem plyty CD wykozystane jako przekladki). Góra i denko z drewna. Za środek robil z reguly kij od miotly albo co tam bylo pod reką. Wiekszość wyciskania "ręcznie" (duuuza dzwignia). Dopiero po odciśnięciu większości wody podnośnik. Kompresowalność zależy od proporcji składników i ilości wody. Patent w sumie fajny, jak sie ma duzo odpadów. Ale zauważyłem, że pali się toto bardzo różne - podejrzewam sporo zależy od rodzaju użytego papieru.
-
Dziwię się dlaczego nie sprawicie sobie pieca trociniaka za ok 100 zł .
Wchodzi do niego ok.2 worków po nawozach trocin , wystarczy w środek wstawić kołek na czas ubijania trocin w około niego , a po ubiciu wyjąć go i podpalić.
http://allegro.pl/piec-trociniak-kociol-na-trociny-koza-do-lisci-pl-i5935559075.html?reco_id=e2e01c72-4b6f-11e6-8e62-56847afe9799&ars_rule_id=201
-
Na taki piec trzeba mieć osobne pomieszczenie,poza tym energia cieplna ucieka w komin.
Kiedys go używałem do suszarni.
Co do tłoka w tej brykieciarce to proponuje zastosować jakis stary pręt fi 40 lub grubościenną rurę wyszperane w skupie złomu .Będzie to lepsze i wytrzymalsze zamiast tego profila .
-
Osobiście chciałbym używać brykietu do ogrzewania domu. Taki wspomagacz dla drewna i węgla
-
Ten Pan radzi sobie bez podnośnika https://www.youtube.com/watch?list=PLcIAPsC1ryFaMlA7tcgwspRpKwRzglXTo&v=R5XieFsmqcw (https://www.youtube.com/watch?list=PLcIAPsC1ryFaMlA7tcgwspRpKwRzglXTo&v=R5XieFsmqcw) i jak na forum stolarzy sprzęt bardziej odpowiedni
-
Odświeżam temat - Ktoś? Coś?
Kilka osób chwaliło się domorosłymi sprzętami - napiszcie proszę coś więcej.
-
Tutaj jest (http://leehite.org/ewb_project.htm) prosty patent z planami w pdfie. Może kiedyś spróbuję tego :)