Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Wiertarki / wkrętarki => Wątek zaczęty przez: obas w 01 Sierpnia 2016, 21:30:21 czas Polski
-
Witam
Mam czysto teoretyczne pytanie - prędzej czy później mnie czeka takie coś. Czy jak mam kantówki na przykład 6cm x 6cm i chciałbym wykonać sobie deski o grubości ~2cm, to najpierw powinienem sobie skleić kilka kantówek, żeby powstała duża deska o grubości 6cm, i potem ciąć ją wzdłuż, czy najpierw powinienem ciąć kantówki, do grubości docelowej deski i z tych pociętych kawałków robić klejonkę?
Mam pytanie jeszcze takie o sklejkę - nie mam na razie możliwości, żeby sobie coś stworzyć z desek - nie mam sensownego struga, nie mam ścisków, żeby zrobić klejonkę itd. W sensie - nie mam materiałów. Czy wprawianie się w obróbce drewna na sklejce jest dobrą opcją? Sklejka zachowa się podobnie do litego drewna? Jaka grubość byłaby ewentualnie do tego optymalna?
-
Kurna chata do jakiego działu ja to wcisnąłem? Tak to jest jak się ma kilka zakładek pootwieranych. Prośba admina o przeniesienie tam gdzie trzeba!
-
Bobas a co czynisz?
-
Dla siebie pociął bym na grubość 25mm, posklejał i puścił przez grubośćiówkę na żadany wymiar. Jeśli nie masz lub w pobliżu nie ma stolarni , to strugnąłbym ręcznie lub zeszlifował.
-
Popieram Przemka - ja bym zrobił dokładnie tak samo - jest łatwiej, szybciej i prościej :)
-
Dokładnie tak samo i ja uważam
-
Jak skleisz kantówki 6x6 to masz piłę taśmową żeby to pociąć? Lepiej potnij na 2.2 sklej a potem papierem wyszlifujesz. Zamiast sklejki kup deskę klejoną świerk. W marketach są, a będzie tańsze do nauki jak sklejka.
-
Najsampierw wyznaj co z tego będzie...
Jak już będziemy wiedzieć co robisz to podpowiemy bardziej.
-
Witam Was bardzo serdecznie. Dziękuję za odpowiedzi. Nie mam na ten moment sprecyzowanych żadnych planów, muszę Was rozczarować. Może jakaś nie za duża skrzyneczka żeby na początek poćwiczyć połączenia kołkowe, ewentualnie może jakieś połączenia na wpusty no i oczywiście kąty proste, bo cięcie piłą pod kątem prostym to mi idzie... ekhm. niech będzie, że kiepsko
Nie mam piły taśmowej żeby pociąć klejonkę, wszystko leciałbym ręcznie. Jedyne elektornarzędzia do cięcia jakie mam to kątówka ;) i wyrzynarka. No i teoretycznie frezarką górnowrzecionową też coś przytnę :)
-
Frezarka ma skoku kilka cm, wyzynarka w zależności od brzeszczotu do ok 12cm, kątówki standardowo są 125mm, zatem jak tym chcesz rozciąć klejonkę o grubości: ja wiem jaką tą skrzynkę chcesz? 20 -25cm?
Do tego służy taśmówka, trak, łańcuchowa, lub piła ręczna.
-
Możesz rozciac wyrzynarka a krawędzie wyrównać frezarka umieszczona pod blatem. Nie będzie łatwo i dużo pracy bez narzędzi.
Ja zrobił bym ze sklejki jednak by sobie ułatwić i nie zniechęcać się. Nie ważne z czego robisz - ważne byś czerpał z tego przyjemność.
Chyba że chcesz się popisać ;)
-
Dzięki Panowie za odpowiedzi...
@Gerdo nawet nie pomyślałem w jaki sposób to później pociąć. A wyobrazić sobie, że przecięcie tego dla mnie będzie graniczyło z cudem to przecież nic skomplikowanego...
Myślę o zagłębiarce, która ma jutro pojawić się w LIDLu, może dla mnie to będzie dobre rozwiązanie
Jeszcze mam pytanie co do kantówek - w marketach jest ich sporo, ale często są impregnowane. Rozumiem, że muszę szukać nieimpregnowanych? Na śląsku trochę lipa z drewnem, dlatego ne razie szukam tylko w marketach i tylko iglaste
-
Deski, klejonki, kantówki można rozcinać pod warunkiem, że mamy taśmówkę. Piłą reczną można - ale czas i wysiłek. Piłą łańcuchową można - ale duża strata materiału i strugać trzeba po przecięciu. Zatem jeżeli nie dysponujemy trakiem bądź taśmówką, należy najpierw rozcinać deski na klejonkę na pożądaną grubość i dopiero kleić.
Możesz brać impregnowane.
-
nie mam na razie możliwości, żeby sobie coś stworzyć z desek - nie mam sensownego struga, nie mam ścisków, żeby zrobić klejonkę itd.
Powiem Ci, że bez klejonki można się spokojnie obyć w stolarstwie. Nawet jak chcesz zrobić blat stołu, czy szafę. Ja do tych czas zrobiłem dwie testowe klejonki, takie z dwóch desek aby zobaczyć jak to trzyma, a w sumie to nigdy jeszcze nie miałem potrzeby robienia klejonki do moich projektów.
-
Czyli masz w posiadaniu deski szerokości od 550 mm na boki szafy i 800 do 1000mm na blaty stołu?
-
Nie, nie w te mańke. Zobacz sobie na przykład tutaj: 11:20 W ten sposób od wieków robiono blaty stołów. Jeśli chcesz, możesz to wzmocnić na przykład kołkami albo długą listwą w przekroju jaskółczego ogona zamocowaną w wręg także w przekroju jaskółczego ogona w poprzek, od dołu blatu. Jeśli chcesz, możesz np: przy robieniu ściany szafy zrobić najpierw ramę, a potem zamocować do niej wręgowane (między sobą) deski na kołki, albo zrobić tak samo jak ten blat stołu. Można (znów przy ścianie szafy) zrobić właśnie takie płyty z desek albo w sposób jak na filmie, albo kołkując lub przykręcając deski do listew na końcach i potem takie płyty składasz w szafę. W sumie to podałem Ci tutaj 3 sposoby radzenia sobie bez klejonki, jak potrzebujesz innych rozwiązań to sięgnij do starych książek, albo popatrz na stare meble - kiedyś nie robili klejonek i sobie radzili, pewnie więc mieli jeszcze inne sposoby aby zrobić z desek płytę. Na przykład słyszałem jeszcze o sposobie takim: na czołach desek wyznaczano i wydłutowywano specjalne płytkie gniazda, a potem wbijano w nie coś na kształt klamry budowlanej tylko że mniejsze. Dzięki tym gniazdom, ta klamra chowała się w drewnie i była z nim zlicowana, a jak wiadomo klamry takowe ściskają drewno, a więc trzymało się to mocno i ściśle.
-
Padło pytanie czy można wprawiać się pracując na sklejce?
Można, ale nijak ma się to do drewna.
Sklejka i drewno to nieporównywalne materiały. Nawet poszczególne gatunki drewna inaczej się obrabiają i inaczej się na nich pracuje.
Można praktykować cięcie piłą ręczną pracę dłutem.