Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Morświn w 17 Listopada 2013, 23:53:53 czas Polski
-
Nie miałem pojęcia jak to nazwać więc poszła taka pierwsza myśl :P.Jak byłem na rybach już jakiś czas temu znalazłem pieniek po drzewie ściętym przez bobra (szukałem takiego od dawna :D) jako że akurat miałem przy sobie piłę to skorzystałem z okazji.... Pieniek przez jakiś czas suszył się w kotłowni przy piecu.Za bardzo nie wiedziałem co z niego zrobić więc go okorowałem i wyrównałem spód a miejsca po zębach przeszlifowałem ręcznie aby było widać załamania.Początkowo miał być to przycisk do papieru ale po co mi on?Uznałem że szkoda żeby tylko stało i przeszkadzało więc nawierciłem dwa otwory pod kątem na długopis i ołówek a w podstawie zrobiłem rowek (wiertłem) na kabel od telefonu żeby nie spadał jak nie jest podłączony.Całość pokryta lakierem bezbarwnym a spód olejem mineralnym.Ot taki mały gadżet na biurko ;D. Wrzucam fotkę jeszcze jednego powalonego drzewka.
-
Koledzy rozmowy o telefonach to albo na PW albo na innym forum ;)
Adrian - sądziłem, że na ryby to się z wędką chodzi (no nie myślałem, że idąc na połów dopuszczasz myśl o "przypadkowym" ścięciu drzewa ;) ).
A co zabierasz na grzybobranie?
P.S. Fajnie wyszedł gadżecik... :)
-
Ciekawe jakimi dłutkami pracował ten bóbr ? no i jak je ostrzy ;D
A prawdziwy wędkarz to na ryby idzie z wędką ,piłą do drzewa-drewna i aparatem foto :D
pytacie po co? a po to że jak rybki nie biorą to można uciąć ciekawy kawałek drewna lub ściąć drzewo(ale takie malutkie) na jakiś nowy projekt ;) a stojak przedni OK :)
-
sądziłem, że na ryby to się z wędką chodzi (no nie myślałem, że idąc na połów dopuszczasz myśl o "przypadkowym" ścięciu drzewa ;) ).
Drzew nie ścinam tylko trzeba być przygotowanym jakby coś leżało na drodze :D albo pociąć gałązki na ognisko ;)
A co zabierasz na grzybobranie?
Na grzybobranie to saperkę i wykrywacz metalu ;D dziwne bo zwykle wracam bez grzybów ::).
ściąć drzewo(ale takie malutkie)
Nie ścinam drzew bo wiem co za to grozi ;D
-
Najwięksi twórcy podglądali przyrodę. No cóż bóbr też człowiek, trzeba go pochwalić ;):)
-
Fajnie wygląda ten czubek. Poczekajmy na Szczepana, niech się wypowie na temat snycerki bobra. ;D :P
-
trzeba być przygotowanym
No tak - to jest argument :)
-
Ha no to jest wykorzystanie zwierząt do własnych celów ;)))) Super pomysł z użyciem tak zastanego materiału.
-
Czy to nie jest zboczenie, widzieć w każdym kawałku drewna "COŚ"? Ja ostatnio wyciągnęłam z palety z opałem kromkę dęba z pięknym zakręconym usłojeniem. Widlak ładował to klientowi na przyczepę i wyszarpałam kawałek. Chyba uda się z tego deskę zrobić :)
-
Ja mam chyba takie "normalne" zboczenie zawodowe: jak wchodzę do kogoś do mieszkania to pierwsze co oglądam schody, podłogi, meble itp :D to takie stolarskie :D
Moja koleżanka się śmieje, że najładniejszy komplement jaki ode mnie dostała to że ma ładną komodę w pokoju ;D
Czy to już się leczy? :o
-
Hehe ja też tak mam - czasem to bywa obiektem żartów :)
-
Nie ścinam drzew bo wiem co za to grozi ;D
No nie żartuj nigdy nie miałeś wędki z leszczyny?
A tak przy okazji mi się przypomniało :P było nas trzech jeden miał spining drugi wędkę z bambusa no ja nie miałem nic ::) bo nie kręciło mnie łapanie ryb 8) ale wzięli mnie ze sobą i zrobili wędkę z no....z leszczyny :o i zgadnij kto nałapał więcej rybek bo nie ryb? ;D