Forum stolarskie Domidrewno.pl
Klejenie i kleje => Kleje i klejenie => Wątek zaczęty przez: Waldi_F w 05 Sierpnia 2016, 11:33:21 czas Polski
-
Pechowo zdarzylo mi się uplamić Soudalem 66A moją ulubioną koszulę. Nie znalażłem w necie informacji nt. rozpuszczalnika tego kleju.
Dysponuje koleżeństwo pomocną informacją?
-
Ja uświnilem softshel i teraz mam taki po prostu do roboty ;) niczym nie udało mi się usunąć...
Kocha jednym słowem, trza uważać.
-
Naszywka ;D. Nic nie ma...
-
Spróbuj benzyną lakową, ale gwarancji nie ma.
-
Jak świeży to czyściki do pianek poliuretanowych, jak twardy to już chyba nic nie pomoże.
-
Nożyczki i łata.
-
Rozpuszczalnik poliuretanowy.
-
Stare ale aceton mozr dac rade
-
Też przerabiałem ten problem, skończyło się na tym, że żona zapytała mnie co jest takiego ciekawego w moim pępku, skoro go tak eksponuję dziurą w koszulce. Koszulki oczywiście szkoda mi było wyrzucać. A tak poważnie, poliuratanu używam najczęściej, gdy się robi zimno, zapaćkałem nim kilka kurtek i polarów - nie ma szans usunąć tego ustrojstwa.
-
Dlatego warto sie przebierac do pracy;)
Nawet lubie nieraz wytrzec cos o kolano jak sie spiesze;D a jak "tylko" chcemy cos skleic z doskoku i nie chce nam sie przebierac to... fartuszek8)
-
Fartuch to podstawa :D Pianę jak nakręcam na pistolet , to wychodzę na dwór , bo zdarzają się niespodzianki
-
Nie inaczej. Fartuch to podstawa !
Widzisz Kozio ?! Widzisz ?! Tak się z mojego nabijałeś a nawet TomekZ tak mówi ;)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160923/6bcaa5ed4fa68aaf1a0377111ca57187.jpg)
Przy okazji zapytam. Kto wie gdzie taki fartuch kupić ? Przeszukałem już we wszystkich sklepach BHP w okolicy i nawet nie słyszeli. Jest z takiej jakby ceratki ale żadna drzazga przez niego nie przeszła. A zarazem był leciutki a nie jak te spawalnicze. Łatwo było wykruszyć zaschnięty klej.
-
Siostra Ci uszyje :D Cerata nie dobra , bo nie ma gdzie palucha oczyścić od kleju. ;D
-
Na zdjęciu dobrze nie widać ale palucha wycierałem o spodnie na tyłku ;)
A tak na poważnie fartuch był naprawde rewelacyjny.
-
Ja sobie uszyłem z kordury. Ze zwykłej, choć jest też powlekana pcv ale cięższa i sztywniejsza, a zwykła i tak jest dość gęsta.
-
Widzisz Kozio ?! Widzisz ?! Tak się z mojego nabijałeś a nawet TomekZ tak mówi
Ja nie z fartucha tylko z Ciebie się śmiałem... ;D
-
Aaa to spoko.
Koniec OT. Choć fartuch ten mógłby zainteresować wiele osób. Jak już taki dorwe to zrobie testy i osobny wątek.
-
Może taki fartuszek http://sklep.wamma.pl/fartuch_ubojowy_extra_p471.html i do tego rękawiczki http://sklep.wamma.pl/rekawica_ze_stali_nierdzewnej_niroflex_easy_fit_p325.html :)
-
Pracowałem w takim fartuchu na uboju fajna sprawa. Uwalasz sie krwią bierzesz węża spod sufitu i juz jestes czysty. Rękawiczka tez fajna sprawa noże nie utniesz palca mozesz sobie tylko czubkiem lekko wbić w skore.
-
No właśnie mam taką rękawiczke ale przy pracach warsztatowych nie widzę zastosowań :
-
Jak bedziesz miał dzika do oprawienia lub sarnę to sie przyda nie tylko rękawiczka ale i pomoc ;)
-
Ja poszedłem do tapicera i zapytałem, czy nie ma sprzedać kawałka eko skóry. Podarował mi jakiś odpad, z którego można było obszyć dwa pufy :D i też sobie uszyłem fartuch.
Używam go przy rzeźbieniu i toczeniu. Zwłaszcza przy toczeniu.
Przy zwykłej pracy (piłowanie, struganie) to wolę zwykły fartuch drelichowy. Mniej krępuje ruchy.
Mam zamiar przerobić sobie portki, jak na filmiku z linka: