Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - impregnaty => Wątek zaczęty przez: sokol27je w 10 Sierpnia 2016, 12:02:33 czas Polski
-
Witam posiadam takie drzwi zew. sosna chciałbym je porządnie zabezpieczyć/pomalować, lecz nie mam pojecia jak sie do tego zabrac i co kupic chce osiągnąć kolor mw. dębu http://freliga.pl/file/gal/img_start/98505.jpg oczywiście słoje widoczne
-
Sam je robileś?
-
nie, kupione a to coś zmienia?
-
Pewnie nie, a pytałem ponieważ liczyłem ze podpowiesz jak takie drzwi zrobić samemu 😜
-
Cźy były one malowane wcześniej?
Na telefonie nie widzę
-
nie, są nowe w pełni surowe
-
Kiedyś robiłem podobny projekt.
Udało mi się kupić arkusze forniru dębowego 2400 x 300 z naniesionym klejem termicznym.
Pociąłem na odpowiednie elementy.i przy pomocy żelazka wszystko ładnie okleiłem.
Trudne były połączenia plycin z ramiakami, ale rozwiązałem problem montując w narożniki małe ćwierćwałki.
-
To może ktoś pomoc?
-
Paleta jest duża - wszystko zależy od efektu jaki chcesz osiągnąć i portfela.
Impregnat,lazura,lakierobejca, lakier, itp...
Gdzie są umiejscowione (kierunek), czy maja daszek, itp...
-
wszystko jest w pierwszym poście i zdjęcie jaki kolor chce osiągnąć i trochę widac strukture
-
Gdzie są umiejscowione (kierunek), czy maja daszek, itp..
Marcinowi6391 chodziło o te dane, których jednak nie ma w pierwszym poście. Pewnie ma to znaczenie zasadnicze. Czy n drzwi pada deszcz, czy zbiera się rosa, jak są nasłonecznione - od tego pewnie zależy wybór środków, których chcesz użyć do zabezpieczenia. Ja się na tym specjalnie nie znam więc nie pomogę ale te informacje zapewne pomogą innym w udzieleniu rady.
-
aha ok to tak, drzwi są od północy (słonce praktycznie w ogóle na nie nie pada) dodatkowo są pod balkonem wiec deszcz tez nie za bardzo chyba że odbijając się od płytek przez domem co do rosy tez raczej wątpię bo są na stopniu schodków.
Tak jak już pisałem chce je porządnie zabezpieczyć na długi czas z surowej sosny osiągnąć efekt "ala debu" i szczerze mówiąc w ogóle nie wiem jak się za to zabrac a boje sie ze w sklepie mi wcisną byle co aby szybciej... nie wiem czy mam je impregnować szlifować i czym malować :)
-
Drzwi faktycznie ładne :)
Według mnie masz dwie proste opcje, każda wiąże się oczywiscie z dobrym przygotowaniem podłoża (oszlifowaniem papierem sciernym) i zaimpregnowaniem odpowiednim zajzajerem podkładowym (impregnującym), np. sadolin base, drewnochron...
Opcja 1 (dla leniwych) - kupujesz lakierobejcę w kolorze, który Ci odpowiada i malujesz przygotowane wczesniej drzwi co najmniej dwa razy, pamiętając, żeby pomiędzy kolejnymi warstwami zmatowić poprzednią warstwę drobnym papierem lub watą stalową. Gwarantuję, że efekt utrzyma się długie lata w warunkach osłoniętych od bezposredniego słońca. Osobiscie polecam produkty marki Sadolin
Opcja 2 (dla cierpliwych) - wybierasz odpowiednią bejcę do drewna w kolorze, który Ci pasuje i nakładasz tamponem lub szmatką do uzyskania odpowiedniego koloru i odcienia (możesz też miękkim pędzlem scierając potem nadmiar szmatką) , następnie lakierujesz bezbarwnym lakierem w wersji odpowiadającej Twoim preferencjom (możesz uzyskać powłokę matową, satynową, pół-połysk, wysoki połysk) w taki sam sposób jak przy lakierobejcy - co najmniej dwie warstwy lakieru i matowienie pomiędzy warstwami. Ta opcja pozwoli Ci uzyskać "szlachetniejszy" wygląd. Ja od kilku lat stosuję produkty ZAR (amerykańskie bejce i lakiery) - ładne kolory i bardzo dobra jakosć, wysoka wydajnosć.
W oby wariantach ważne jest, żeby nakładać kilka cienkich warstw ostatecznej powłoki zamiast jednej czy nawet dwóch grubych. Ja lakieruje nawet 4-5 razy ale bardzo cieniutko.
Uważam że stosowanie innych opcji, typu lakiery chemoutwardzalne dwuskładnikowe nie ma sensu.
-
Podłączę się to tematu. Sosna surowa, podobnej budowy jak kolegi,strona świata-wschód, bez zadaszenia czyli cały asortymrnt zjawisk pogodowych. Jaki proponujecie zajzajer na pierwsze malowanie. Kolor bliższy bezbarwnego,i cena nie gra roli.
-
Sokol - tak, jak kolega Nero napisal
Orkan - impregnat konstrukcyjny i lakierobejca,lakier,itp.
-
A konkretnie co polecasz i coby mi lakier się nie łuszczył.Mróz -30C,a w lecie silne słońce nawet ponad 50C w słońcu.Miejsce osłonięte od wiatru.
-
Nie ma takich produktów, które by dawały 100%gwarancji
-
To na podkład zostaje mi tylko olej?
-
sokol27je
W firmie DLH kupisz impregnaty z kolorem i lakiery na bazie bęzyn SIKENS- zadzwoń to doradzą
W firmie Remers kupisz lpodkład i lakier też na bazie bęzyn , ale też aqua do renowacji okien (podkład i nawierzchniowy w kolorze) - w Twoim wypadku brał bym aqua .
Orkan
Ty najpierw zrób zadaszenie nad drzwiami , bo sobie nie poradzisz z drzwiami.
-
tomekz
niestety nie ma takiej opcji. Takie jakie jest to ok 30cm musi wystarczyć.
-
Sosna surowa, podobnej budowy jak kolegi,strona świata-wschód, bez zadaszenia czyli cały asortymrnt zjawisk pogodowych. Jaki proponujecie zajzajer na pierwsze malowanie. Kolor bliższy bezbarwnego,i cena nie gra roli.
Tak, jak we wczesniejszym poscie - dobry impregnat bezbarwny i kompatybilna lakierobejca albo bejca+lakier
-
To na podkład zostaje mi tylko olej?
Jak dasz olej, to będziesz musiał cały czas i regularnie olejem zasuwać, bo nic innego Ci się na to nie przyjmie, chyba, że lakiery na bazie oleju. Olej daje piękne efekty i doskonale zabezpiecza przed wszelkimi czynnikami, ale wymaga częstego odswieżania - co najmniej raz na rok. Jeżeli masz czas i chęć inwestowania, to możesz olejować, a nawet woskować. Zwróć tylko uwagę, żeby olej był wchłanialny, bo inaczej będzie brudził ręce. Są jeszcze bejce i lakiery na bazie oleju (patrz wyżej - np. ZAR), do których używasz benzyny jako rozpuszczalnika. Zaproponowałem ZAR bo ich skład jest na tyle uniwersalny, że nie będzie problemu z renowacją przy użyciu innego lakieru (po zmatowieniu). Ja naprawdę nie kombinowałbym i użył zwykłej ale dobrej lakierobejcy lub samego lakieru, jeżeli ma być naturalny efekt, po wczesniejszym zaimpregnowaniu.
Podsumowując: jeżeli drewno nie jest wystawione na beposrednie działanie słońca, to możesz używać wszystkiego, co Ci się podoba (lakierobejce, bejce+lakier, olej, olej barwiący, wosk, bejca+wosk ...). Jeżeli drewno ma być wyeksponowane na słońce, to żaden lakier (lakierobejca) nie wytrzyma na drewnie dłużej niż 3-4 lata, chociaż można eksperymentować z wieloskładnikowymi lakierami jachtowymi. Lakier będzie się łuszczył na słońcu (mówie tu o ekstremalnej wystawie południowej bez osłony). Na robaki i grzyby zabezpieczeniem jest impregnat, na wodę i słońce-warstwa końcowa (lakier, wosk, olej itp,)
-
Witam, ponownie odświeżam temat bo niestety dopiero dziś sie wziąłem za malowanie :-\ i okazało sie ze drewno ma teraz wady w dwóch miejscach (foto) jedno jakby podmoknięte w rogu drzwi mało widoczne było ale po zaimpregnowaniu widać dużo bardziej (jest to sklejka) i na futrynie z czarniało co radzicie z tym zrobić?