Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Yar0 w 16 Sierpnia 2016, 21:55:47 czas Polski

Tytuł: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Yar0 w 16 Sierpnia 2016, 21:55:47 czas Polski
Witam
Koledzy ile moze wazyc plyta meblowa 125x250? Zabieram sie powoli za mebelki do garazu. Beda wykonane z plyty durelis. W casto szlag mnie trafia jak mam zamawiac formatki. Chcialbym sam przewozic po calej plycie i zaglebiarka formatowac sobie. Wymyslilem, zeby pospawac z profili rame dluga jak plyta i ja przykrecic do belek dachowych. W podobny sposob chlopaki mi przywiezli golfem blache trapezowa. Arkusze dlugie na 4metry prawie. Plyty bezposrednio na belkach nie przewioze bo sa za blisko siebie na dachu montowane. Obawiam sie tylko masy. Rama sama bedzie teoche wazyc a do tego plyta. Producent auto podaje, ze 75kg mozna na dachu przewozic. Niby moglbym zamowic za kilka dych transport ale robie z doskoku, czasem nagle cos wymysle. Nie mam miejsca na skladowanie plyt. Przywiozilbym po sztuce, tym bardziej, ze mam rzut beretem.
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 16 Sierpnia 2016, 22:02:24 czas Polski
mam rzut beretem.
Skoro tak,to może wózeczek :-\
https://www.google.pl/search?q=w%C3%B3zek+do+transportu+p%C5%82yt+gipsowych&biw=1024&bih=622&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwi9oJy43MbOAhXH2SwKHUJHClYQsAQIIg
To tak na marginesie ;)
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Yar0 w 16 Sierpnia 2016, 22:04:27 czas Polski
Rzut beretem w moim wykonaniu wynosi 4km  ;D ze mnie na igrzyska nie zabrali ;D
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: przemek77 w 16 Sierpnia 2016, 22:06:39 czas Polski
Po dwie , trzy sztuki możesz wozić , nic się nie stanie . Mam kolegów , którzy zaczynając przygodę z meblami na dachach kombiaków wozili materiał
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Yar0 w 16 Sierpnia 2016, 22:08:50 czas Polski
Laduja bezposrednio na belki czy maja jakas konstrukcje. Nie mam kombiaka i rozstaw belek mam staly. Jest maly i plyty beda sie mocno wyginaly chyba ???
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: looq1 w 16 Sierpnia 2016, 22:12:32 czas Polski
Jedną napewno, może dwie, góra trzsy- jak ktoś zna kawał o piciu góralskiego trunku.
A na serio to w hurtowni widzę jak zabierają kombiakiem do środka 6-8 płyt poformatowanych i oklejonych, osobówka jęczy ale jedzie.
Na dach daj dwie belki wzdłóż pod spód i będzie ok
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: przemek77 w 16 Sierpnia 2016, 22:13:15 czas Polski
Do poprzecznych relingów mieli poprzykręcane kantówki po długości po jednej sztuce na stronę . Tylko tak jak pisałem jeździli kombiakami.
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 16 Sierpnia 2016, 22:14:43 czas Polski
Ja OSB woziłem na dachu Passata Varianta bez żadnej ramy tylko na fabrycznych relingach. Chyba z 7 sztuk na raz przez pół miasta. Płyty G/K te duże też. Trzeba dobrze pospinać, powiązać żeby nic się nie przesuwało nadmiernie (bo jakbyś nie powiązał to podczas jazdy i tak się kapinkę poprzesuwa - ważne żeby nie było zagrożenia) i uważać na prędkość. 4 km to i jadąc 40km/h da się.
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Yar0 w 16 Sierpnia 2016, 23:25:55 czas Polski
Pomysl z kantowkami mi sie podoba:-) Lzejsze i mniej z nimi zachodu. Uspokoiliscie mnie. Wiecej jak dwoch sztuk na raz nie planuje przewozic:-) Zamawiam w najblizszych dniach zaglebiarke i do dziela:-)
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 16 Sierpnia 2016, 23:41:28 czas Polski
Ja onego czasu kładłem drabinę i woziłem styropian-ale to się nie liczy :'(
 :)
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 17 Sierpnia 2016, 00:55:24 czas Polski
Ja swój samochód używam do transportu płyt na co dzień.
Po pierwsze śmiało możesz przewozić tylko na relingach, ale beleczki pomogą.
Ile wrzucisz to już od ciebie zależy. Jaki jest rozmiar tych płyt?
O mnie w anglii standardowe MDF jet 1200 x 2400 i tu się nie martwię. 8 Wchodzi i ostrożnie jadę.
No ale jeśli chodzi i płyty większe, to się nie odważyłem. Zawsze tnę wstępnie po długości.
Kiedyś miałem problemy jak jechałem i wiał spory wiatr + własny pęd. Było nieciekawie.
Co jest bardzo ważne, sposób wiązania do relingów.
Jeśli masz sytuację że są zmontowane relingi wzdłużne a dopiero do nich poprzeczne, to uważaj.
Jak zwiążesz jedną taśmą ściągającą lub sznurkiem, w taki sposób:
Taśma idzie nad płytą wzdłuż relingu poprzecznego, następnie pod tym relingiem do relingu drugiego wzdłuż relingu wzdłużnego, pod drugim relingiem nad płytę, nad płytą wzdłuż relingu drugiego poprzecznego, znów pod relingiem tym razem drugim i wzdłuż relingu wzdłużnego do miejsca startu. (mam nadzieję że zrozumiale napisałem)
To jest ryzyko że siły ściągające zsuną relingi ku sobie a wtedy kompletnie tracisz mocowanie płyt i przy hamowaniu polecą. Naprawdę ego nie życzę.
Przeżyłem ten horror trzy razy i nigdy więcej. Płyty lecą i nic nie możesz zrobić. Niszczą maskę samochodu, w gorszym scenariuszu samochód za którym jedziesz lub w najgorszym ranią przechodnia. U mnie skończyło się tylko na masce. Na szczęście.
Jak bezpiecznie je przywiązać.
Są dwa podobne sposoby. Do obu potrzebne dwie taśmy ściągające.
1.  taśma idzie nad płytą wzdłuż  pierwszego poprzecznego relingu do jego powiedzmy pierwszego  końca, następnie przechodzisz pod płytę i przeciągasz taśmę pod wzdłużnym relingiem i przeciągasz ją pod płytą wzdłuż tego poprzecznego relingu do pierwszego końca relingu przechodzisz nad płytę i jesteś w punkcie początkowym  możesz ściągać.
Tak samo postępujesz z drugim relingiem
Ten sposób jest bezpieczny bo nie ma możliwości powstania wcześniej opisanego problemu. Jedyna iedogodnośc to taka, że podczas jazdy napięta taśma pod relingiem działa jak struna i podczas jazdy owiewające ją powietrze powoduje że wpada w drgania i potwornie hałasuje. Plus tego że nie rozpędzisz się za bardzo bo im prędzej jedziesz tym głośniej "gra" Taki swojego rodzaju tempomat.
aby tego uniknąć jest drugi i moim zdaniem najlepszy sposób.

2. Podaję skrótami i mam nadzieję że będzie zrozumiałe.
 Nad płytą wzdłuż relingu do pierwszego końca, pod poprzeczny reling i ponownie nad płytę, wzdłuż poprzecznego relingu do drugiego końca relingu, znów pod tym poprzecznym relingiem i wracamy nad płytę do punktu początkowego. Ściągamy i gotowe.
Tak samo z drugim relingiem.

Jak ściągniecie na krawędzi to będą kłopoty z rozpięciem.
Ściągacz zawsze na płaskim.

Powodzenia (również w zrozumieniu tego co nasiałem).
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Yar0 w 17 Sierpnia 2016, 05:48:48 czas Polski
Mam hatchbacka wiec i relingow brak niestety. Przykrecam tylko poprzeczne belki do dachu. Rozstaw tych belek jest niestety na tyle maly, ze nawet te 4km boje sie jechac. Sprobuje sposob z dwiem kantowkami o przekroju prostokata. Powinny usztywnic plyte wystarczajaco. Troche zawile napisane ale wiem o co chodzi ;D Plyty o wymiarze 1250x2500.
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 17 Sierpnia 2016, 08:00:33 czas Polski
A tak się namęczyłem ;)

Bez relingów powgniatasz sobie dach. Jazda z takim ciężarem z belkami opartymi bezpośrednio na nim to nie najlepszy pomysł.

Jeśli zamierzasz sporo wozić to może warto zainwestować w relingi?
Mi się to skalkulowało.
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 17 Sierpnia 2016, 08:22:59 czas Polski
jest jeszcze hak i przyczepka.
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: jara w 17 Sierpnia 2016, 08:48:24 czas Polski
Ja się jeszcze nie odważyłem jechać z całą płytą pomimo, że mam Verso. Ostatnio wiozłem sklejkę to pocięli mi na 125/125 i dałem jeden dodatkowy pas wzdłuż i faktycznie tak hałasowała struna, że masakra. Teraz chcę się budować i też się zastanawiam nad hakiem, tylko przyczepki o wymiarach 125-130/250-255 ciężko wyłapać.
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Yar0 w 17 Sierpnia 2016, 11:11:52 czas Polski
Nic mi nie wiadomo, zeby byla mozliwosc montazu relingow do golfa  :o 
Co do przyczepki. Nawet nie wiecie jak zaluje, ze nie zalozylem haka i nie kupilem jej na etapie budowy domu. Zwrocila by sie z nawiazka i przydala na przyszlosc a tak placilem za transpoty co chwile albo cioralem wnetrze auta. Teraz juz nie zaloze bo powoli zbliza sie czas zmiany auta.
 Dostac tak duza przyczepke by plyta sie zmiescila latwo i tanio nie bedzie z pewnoscia. Ja pewnie zrobilbym ja sam po wymiar i skorzystal z papierow fabrycznej....
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: arturs w 17 Sierpnia 2016, 13:06:27 czas Polski
eee.. ja na kia soul tylko na belkach poprzecznych woziłem i bez problemu.. tylko po długości kantówki 2m daj.. odstęp miałem około 80-90cm między belkami.. teraz na nissanie pulsarze mam mniejszy ale sklejka już jechała.. a ostatnio to wszystko co na zdjęciu (dąb) jakieś 80km, bez problemu..
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 17 Sierpnia 2016, 13:12:38 czas Polski
hak z allegro z przesyłką koło 250,montaż kolejne 200 (lub sam ogarniesz), przegląd 35, wbicie do dowodu 0, wypożyczenie przyczepki 40 dyszki za dobę, lub flaszeczka wypita z sąsiadem :)
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 17 Sierpnia 2016, 13:42:03 czas Polski
Do swojego sam montowalem hak. 2 godziny i po robocie.
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Yar0 w 17 Sierpnia 2016, 14:28:24 czas Polski
Do mojego szmelcvagen hak juz za 170zl kupie, montaz wlasny ale jak wyzej pisalem pora zmienic auto. W nowym zaloze od razu. Jutro jak sie uda to wrzuce fotki z transportu plyty na dachu ;D A tak w ogole to kombinuje z transportem calych plyt by miec pretekst do zakupu zaglebiarki :P
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Zyngs w 26 Sierpnia 2016, 09:09:00 czas Polski
Przeżyłem ten horror trzy razy i nigdy więcej

Jak to mówią do trzech razy sztuka ;) Jak nie kupujecie płyt na wymiar i macie na nich jakiś zapas, możecie na szybko wkrętarką przymocowywać jakieś uchwyty (wedle fantazji) na której oprą się taśmy mocujące.
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: kozio w 26 Sierpnia 2016, 09:47:48 czas Polski
Ja kilkukrotnie wrzuciłem fotki jak woze deski nawet 5 metrowe na Zafirze.  Teraz będę męczył Doblo a Zafire oddam żonie bo mówi że co sprząta w niej to pełno trocin jest ;D i tak jak piszą koledzy; do relingow dac dwie poprzecznie przymocowane kantówki i na to ile wejdzie ;)
Tytuł: Odp: Transport plyt meblowych osobówką
Wiadomość wysłana przez: Skog w 26 Sierpnia 2016, 11:19:14 czas Polski
Jeśli są relingi to dokupić do na nich poprzeczki metalowe - montowane do relingów - cena za używki od 100 zł i sprawa załatwiona na długie lata. Płyty proponuję owinąć stretchem - każdą z osobna, wyśmienicie to niweluje wszelkie poślizgi.
 Do tego pasy ściągające. Konieczne zabezpieczenie krawędzi w miejscach styku pasów z płytami.

Moja przygoda z przewożeniem:
Astra dwójka kombi, relingi i wymienione wyżej poprzeczki - a co na tym?
...klejone  blaty kuchenne, długości 4, 3 i 2.5 m i grubości 4 cm (szerokość 65 cm). Wagę możecie sobie wyobrazić (ech ta młodzieńcza brawura :/ ). Z takim ładunkiem przejechane 1300 km ;) bez niebezpiecznych przygód.

Pozdrawiam :)