Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Lirorobert w 17 Sierpnia 2016, 23:23:44 czas Polski
-
Witam kolegów w nowym wątku.
Wakacje czas zacząć więc startujemy.
Kuchnia u szwagra.
Wszystkie prace remontowe - zakończone.
Przystępujemy do zrobienia szafek.
Czasu niewiele więc zobaczymy ile uda się zrobić w te kilka dni.
Na pewno nie będzie zamontowanych drzwiczek. Brak czasu.
Mają być lakierowane a to nie jest praca na jeden dzień.
Mam nadzieję że pomoże mi w tym jeden z naszych kolegów (mogę podać kto?)
Na chwilę obecną jeden dzień poświęcony został na ustalanie projektu kuchni, jeden na zrobienie listy materiałów i jeden (nie cały) na kupno osprzętu.
Do tej pory używałem firmy Hafele, ale tym razem zdecydowałem się na Hetich. Zobaczymy.
Jutro zrobię zdjęcia kuchni jak wygląda i jak ma wyglądać.
Dzisiaj odebraliśmy materiał i udało mi się posegregować wszystkie elementy.
Nadmieniam że cały park maszynowy z wyjątkiem Domino pozostał w Londynie wiec będę musiał sporo improwizować.
Dysponuję:
wkrętarką Makita 18V
Domino
Jutro mam od drugiego szwagra pożyczyć jakąś pilarkę przenośną. Nie wiem co to jest.
Mam też piłę płatnicę, nową, ostrą.
Materiał zamówiłem pocięty i zaokleinowany.
-
Lubię wątki z kuchnią :-) powodzenia
-
Mozesz Robert ;)
Tez lubie watki kuchenne.
No to zaczynamy
-
(mogę podać kto?)
Pod warunkiem że będzie na Blumie ;D
Czekam na realizację bo wiadomości mi się przydadzą.
-
no to wiertełko do konfirmantów i do dzieła.
-
Powodzenia Piotrze i Robercie w tym wyzwaniu.
-
Tak więc kolejny dzień pracy za mną i moim szwagrem.
Nadganiam zaległości i wrzucam kilka fotek z przygotowań.
Projekt powstawał na ścianie. Rozrysowałem jak ja to widzę na ścianie co dało wizualny pogląd czego się spodziewać.
Zmiana w projekcie ściennym jest taka że po obu stronach okapu będzą szfki wysokie, nastęępnie dwie środkowe (z czterech w ciągu) będą miały wysokość 400, tak aby było więcej miejsca nad zlewem i ostatnia szafka znów wysoka.
Potem kilka godzin rozmierzania i rozpiska z wymiarami do firmy tnącej formatki gotowa.
Jak wspomniałem park maszynowy ograniczony.
Od drugiego szwagra pożyczyłem zagłębiarkę Black and decker.
Ludzie. co ja przeżyłem pracując tą maszyną.
Postanowiłem przy jej pomocy wykonać wpusty na ściankę tylną. Miałem podłączony odciąg, ale do więzienia powinni wsadzać za takie pomysły techniczne.
Zaciągał wszystko tylko nie pył. Stopa taka, że musiałem dokłądać obok materiału dodatkowy element aby było jakieś sensowne podparcie.
Nie mniej praca zrobiona. Wszystkie ścianki mają gotowe wpusty na tyły.
Powiem jeszcze, że aby wykonać te wpusty nie wystarczyło przejechać raz zagłębiarką. Rzaz był za wąski o jakieś 0.3mm
Tak więc po pierwszym przejechaniu nią dokładaliśmy pacę metalową i poszerzaliśmy rzaz o te 0.3mm.
Piszę o tym, aby pokazać że można zrobić dobrą robotę nawet mizernym sprzętem.
Skręciliśmy również już większość szafek.
Tu nieodzowną pomocą okazało się Domino.
Trzy klocki domino plus dwa konfirmaty i gotowe.
Szafa w korytarzu też przygotowana, ale na nią mam projekt w głowie i nie mam rysunku.
Jutro będzie już gotowa więc pokarzę na żywo jak będzie wyglądać.
Drzwi będą suwane na prowadniku górnym.
Przepraszam za brak rysunków, ale nie ma czasu aby je wykonać.
Aha. Zapytam się Was. Myślimy o założeniu blatów granitowych. Zna może ktoś z was jakąś firmę w okolicach Krakowa, mającą granit w przyzwoitych cenach?
Pozdrawiam.
-
cd
-
Eee Robert to szajsowata tania pilarka tarczowa z marketu a nie żadna zagłębiarka. Do tego z blaszaną stopą.
Co do kartki z formatkami: czerwone kreski rozumiem że zaznaczone które krawędzie okleić ale te w lewych dolnych rogach?
Idziesz jak przeciąg, szwagrostwo pewnie zadowoleni :)
-
Robota ruszyła pełną parą :) skoro masz tylko kilka dni to może powinieneś zlecić wykonanie nutów na tylną ściankę w hurtowni
-
Jak ją zwał tak ją zwał. mam chyba już przygodę z nią za sobą.
Dokładnie jak piszesz.
Czerwone znaczki to okleina, a te kreseczki to znaczniki ilości sztuk.
Mam jeszcze około 10 kartek z rozpisanymi poszczególnymi szafkami i z nich sumowałem elementy tych samych wymiarów.
Dopiero na koniec wpisałem cyfrowo słownie ilość elementów.
Wymiary wpisałem sobie w milimetrach jak powinien zrobić stolarz ale jakie było moje zdziwienie jak w firmie podczas podawania wymiarów kazali mi podać w...? centymetrach.
Temat poruszany już gdzie indziej.
Ręce opadają.
Wykonanie tych aj zwiecie nutów zajęło by im kilka dni których nie mam, a tak w kilka godzin gotowe nuty i większość szafek już skręcona (nie wszystkie są na zdjęciach)
Nie miej przebrnąłem i przez to, a szwagrostwo chyba zadowolone. Mam taką nadzieję.
Jutro przyjeżdżają okucia.
Nie blum a Hettich.
Będzie też montowany w drzwiach szafy ten naprężacz do usztywniania ich aby się nie wygięły. Już wspominałem o nich kilka razy w innych wątkach.
Drzwi szafy będą wykonane z płyty 18mm i naklejone na nich będą lustra.
-
Miły, możliwe, że to układ wiorów
Edit. Jednak nie :-) chociaż w jednej z hurtowni chciano abym ozaczyl formatki pod tym względem
Czekam na kolejne zdjęcia
-
a jakie masz wiertło na otwory pod puszki do zawiasów?
-
Co do wymiarów w centymetrach to chyba wszystkie piły i pilarki mają skale w cm - co chwila przestawiając przykładnicę wygodniej jest jak wymiary odczytywane z kartki są w takich samych jednostkach jak na skali. Poza tym w takich hurtowniach często pracują na piłach nie stolarze tylko przyuczeni ludzie z mniejszym lub większym doświadczeniem w cięciu i oklejaniu płyt. Dla olbrzymiej większości z nich skręcenie korpusu to nierzadko szczyt możliwości stolarskich.
-
Co do kartki z formatkami: czerwone kreski rozumiem że zaznaczone które krawędzie okleić ale te w lewych dolnych rogach?
Zapewne przy odbieraniu z hurtowni liczyl material.
Edit. Sorki. Nie zauwazylem, ze jest juz druga strona postow ;)
-
Wymiary spisywała osoba do komputera, wiec komputer tak sobie zażyczył.
A wiertła nie mam. Dysponuję frazem do wiercenia otworów po te zawiasy.
Frezarka jest do wiercenia tych otworów najlepsza.
Moc plus dokładność i brak ryzyka że coś się przesunie.
Muszę was uprzedzić że plan jest taki że najpierw wykonane i zmontowane będą korpusy.
Kuchnia nie jest duża i nie chciałem robić szafek niestandardowych. Jest też kilka problemów technicznych o których wspomnę później, bo na obecnym etapie prac jest to nie istotne.
Te problemy wymuszają zastosowania paneli maskujących na wszystkich połączeniach mebli ze ścianami.
Ponieważ te elementy będą dość wąskie wiec dopiero zmontowaniu wszystkiego w całość będę w stanie dokładnie podać ich wymiary.
Chcę uniknąć zamawiania i potem ich cięcia. jedynie jakieś drobne dopasowania.
Wszystko będzie polakierowane. zarówno drzwiczki jak i elementy maskujące.
Jeśli budżet pozwoli ( a to zależy od kosztów polakierowania wszystkich elementów), to blaty granitowe a ściany wyłożone szkłem. Tak więc pełen wypas.
Mam nadzieję że kolega Piotr pomoże i wykona dla mnie wszystkie elementy lakierowane.
Wstępnie rozmawialiśmy i teraz szykował będę zestawienie materiałowe.
Polakierowanie zajmie czas, a teraz są wakacje więc jest go trochę mniej u wszystkich.
Do czego zmierzam. Nie będziemy teraz montować drzwiczek.
To będzie kolejny etap prac.
-
Wymiary spisywała osoba do komputera, wiec komputer tak sobie zażyczył.
A wiertła nie mam. Dysponuję frazem do wiercenia otworów po te zawiasy.
Frezarka jest do wiercenia tych otworów najlepsza.
A jakiegi frezu uzywasz ? Jakos nie moge sobie wyobrazic ile frezow musialbym miec na stanie bo co chwile tepe ;)
-
Niestety dość drogiego, ale bardzo dobrego.
Tutaj link do producenta. Wszystkie frezy kupuję od nich, ale trzeba brać z linii dla profesjonalistów.
O kilka klas lepsza jakość.
http://www.trend-uk.com/en/CZ/product/105_35X1_2TC/4/137/router_machine_bit.html
-
No to mnie teraz panie zaskoczyles Ci powiem. Myslalem, ze jedziesz jakims palcowym od piercienia kopiujacego i dlatego nie moglem sobie tego wyobrazic. To chyba jakis frez do obrabiarek numerycznych gdzie na masowa skale robia. Az taki dobry to mi niepotrzebny. Zostane przy Fabie ;)
-
taki frez też założysz do wiertarki i nawet z ręki wywiercisz tych kilka otworów. warunek większe obroty.
-
Ja używam go z ręki też, ale właśnie świetnie sobie radzi i przy małych obrotach.
-
pytałeś o granity w okolicach krakowa mój kamieniarz z którym współpracuję bierze granity w firmie interstone, ale powiem że to droga impreza. Bardziej bym szukał wykonawcy w okolicach Brzeska kiedyś klient na własna rękę kupował blat u jakiś znajomych w tamtych okolicach. Za metr bieżący musisz liczyć co najmniej 500 zł a jak kamień droższy to nawet tysiak złapie .do tego wycinanie otworów na zlew i płytę to po jakieś 150 zł licza a jak szlifowane czyli zlew podwieszany to nawet 300 zł za otwór.
-
Domyslam sie. Mowilem raczej o cenie. Przy moim przerobie to takie cudo niepotrzebne.
-
Jak już będziesz w posiadaniu to będziesz się zastanawiał czemu tak długo zwlekałeś z inwestycją.
Warto.
Z postępów dnia dzisiejszego.
korpus szafy w przedpokoju już gotowy i drzwi suwane zamontowane.
Zdecydowałem się na system Hafele Slido Classuc 50 VF
Dla zainteresowanych link poniżej.
http://www.hafele.co.uk/shop/p/slido-classic-50-vf-p-fitting-set-for-2-doors/86346/1354
Bok szafy będzie wysłonięty płytą dekoracyjną którą jutro wybierzemy.
W jednej części szafy, tej od korytarza będzie zamontowane 5 szuflad, a prawa będzie miała półki.
Do dwóch półek będą zamontowane drążki ubraniowe. Da to opcję dowolnego konfigurowania przestrzeni.
w poniedziałek lub wtorek zawozimy drzwi do przyklejenia luster.
W kuchni szafki częściowo już stoją.
Jutro zabieram się za wiszące.
Blaty będą jednak standardowe, z płyty.
Koszt granitu za wysoki, a i wykonanie będzie szybsze.
Pralka będzie wymieniona na pod zabudowę. Zmywarka też.
Kuchnia do gotowania wylatuje i nowy piekarnik i płyta już jadą. Podobnie lodówka.
-
Jaki macie patent na kaloryfer pod oknem? Wentylacja w blacie czy tam nie bedzie mebli?
-
Bedzie.tam zamontowany dodatkowy blat łączący dwa długie.
Tak aby mozna było przy nim usiąść.
Coś w rodzaju stolika..
Pewnie zrobię jakiś panel ażurowy.aby go zakryć a jednoczesnie aby mógł grzać.
-
Jaki macie patent na kaloryfer pod oknem? Wentylacja w blacie czy tam nie bedzie mebli?
Przy kaloryferze ważne jest wymuszenie obiegu powietrza. Dlatego kaloryfer zakrywam szafką bez cokołu (najczęściej podwieszam na bokach szuflady) i robię wylot obiegu nad szufladami tuż pod blatem. Wymusza to cyrkulację powietrza, pobiera przy podłodze, ogrzewa i wyrzuca na kuchnię. Robiłem to w kilku mieszkaniach i się sprawdza.
Z moich doświadczeń wynika że wycinanie otworów w blacie nie zwiększa wydajności układu. Zwykle te otwory są za małe, osłonięte kratkami i to na tyle by nic tam nie wpadło. Zatem przepustowość układu jest niska a do tego grawitacyjnie wypuszczone powietrze jest za słabe i szybko ochładza się na oknie/szybie.
Zwiększenie wydajności układu można oczywiście osiągnąć poprzez zwiększenie izolacji termicznej obiegu (aluminium na styropianie podklejone na ścianie za kaloryferem, na tylnej ścianie szafki oraz pod blatem) a zakładając że jest to miejsce niewidoczne to można zastosować różne rozwiązania.
Na plus takiego rozwiązania można zaliczyć fakt że w szufladach panuje stała podwyższona temperatura, podobna do garowników. W takich warunkach pięknie zakwaszają się zaczyny na żur lub rośnie pizza lub inne ciasto drożdżowe (w tym ciasto na chleb czy bułki).
Moje podejście dodatkowo ukierunkowuje wyrzut powietrza na pomieszczenie.
-
Tak więc wróciłem już do Anglii i co zaplanowałem - wykonałem.
Kuchnia zmontowana i gotowa do użytkowania.
Brakuje tylko a może aż drzwiczek, które będą teraz na spokojnie zamówione.
Szkło na ścianę pomiędzy blatem i szafkami również.
Płyta gazowa nie zdążyła dojść, ale jak dojdzie to szwagier zamontuje. Ma do tego uprawnienia.
Nie udało mi się pożyczyć LR32 do robienia otworów pod półki, ale poradziłem sobie w inny sposób.
Przy pomocy wykonanego szablonu nawierciłem otwory i w te otworu wbiłem specjalne tulejki do bolców.
-
Ciekawy pomysl z tymi skosami. Przyznam, ze mnie bardzo zaiteresowal. Ciekawe jaki da efekt koncowy.
-
Najbardziej stresujące było zwymiarowanie blatu.
Dwa długie blaty były połączone wąskim o szerokości 330mm.
Chciałbym powiedzieć że sam zacinałem połączenia, ale tym razem z braku czasu , miejsca i narzędzi, zleciłem wykonanie tego w firmie gdzie kupowałem blaty.
spisali się, choć po raz kolejny stwierdzam że sam bym to zrobił dokładniej.
Okno nie było zamontowane prostopadle do obu ścian, ale na szczęście ściany były w miarę równoległe.
Sam docinałem wycięcia w rogach, co było stresujące, bo jeden element był bardzo wąski i groził ułamaniem, ale udało się.
-
Ciekawy pomysl z tymi skosami. Przyznam, ze mnie bardzo zaiteresowal. Ciekawe jaki da efekt koncowy
Które skosy Piotrze?
Masz na myśli te gzymsy przy suficie?
-
Dokladniej sie przyjrzalem. To jednak nie skosy. Jedno ze zdjec jest z takiej perspektywy, ze polki luzno wsadzone wygladaja jak wience a wience jakby pod skosem byly. Ale juz widze, ze dobrze oczu jeszcze nie przeplukalem ;)
-
Uff.
A już myślałem że się gdzieś pomyliłem ;)
-
Ale widze, ze typowo po angielsku -pralka w kuchni. Nie obawiasz sie, ze za ciano wsadzona ? Czy zostawiles luz z lewej i prawej ? Zdjecia potrafia przeklamac
-
Pralki do zabudowy są przeznaczone do wstawienia w miejsce szafki o szerokości 600mm.
Szerokosc ich to około 595mm, czyli luz jest około 2mm na każdą stronę.
Można w przyszłości wstawić standardową szafkę.
A że w kuchni? Dla mnie zawsze było niezrozumiałym instalowanie gniazdek elektrycznych w lazience, a więc i instalowania pralki.
Oczywiście czasem jast tak mało miejsca że nie ma innej opcji.
Z racji rozmiarów kuchni ciężko jest zrobić zdjęcie bez przełamania. Perpektywa robi swoje.
-
Pralki pod zabudowe od zwyklych roznia sie jedynie mozliwoscia zainstalowania frontu. Szczerze to myslalem, ze wiecej luzu jest wymagane. Tu nie bede sie madrzyl ;)
Jestes w UK to jestes przyzwyczajony do pralek w kuchni. Sam przyznasz, ze w PL sa inne przyzwyczajenia i standardy i 97% mieszkan ma pralke w lazience. Oczywiscie nie twierdze, ze jest to zle czy dobre. Po prostu inne :)
-
Zgadzam się w 100 procentach
-
ze standardową pralką w kuchni pod blatem jest taki problem, że jeśli chciałbyś ją zabudować drzwiczkami to jest problem z dosypywaniem proszku bo szufladka na proszek nie wychodzi poza blat. spotkałem się z takim problemem zastając go przy jednej realizacji. po przeszukaniu oferty producentów tylko jest tak zbudowanych że można to zrobić ale sa to z reguły kiepskie modele. (ale przecież panie po co wymieniać pralkę jak jeszcze jest na gwarancji - słowa klienta) Lepiej kupić do zabudowy albo nie zamykać ewentualnie zrobić front i niech sobie czeka na wymianę pralki.
-
Andriu, ooj prawda z tymi pralkami pod zabudową... Moja siostrzenica wynajmowała mieszkanie i tam na stanie już była taka pralka. Wsypać proszku nie idzie, niewygodne to takie i jeszcze wyczyścić pralki nie ma jak. Po długim czasie, to już czarny lepki kurz się tworzy... Ogólnie odradzam. Po co sobie życie utrudniać.
-
Problem z dosypywanie proszku do pralki jest w przypadku , gdy pralka jest wolno stojąca i wciśnięta pod blat . Dodatkowo trzeba zrobić większą przerwę na zawiasy przykręcane do boku . Natomiast w pralce dedykowanej do zabudowy takiego problemu nie ma . Kieszeń na płyn lub proszek wysuwa się daleko poza linię blatu , a front przykręcany jest do czoła pralki i nie trzeba robić żadnych większych przerw. Pozostaje standardowe 600 mm na sprzęt.
-
Z ta przerwa to bardziej mialem na mysli drzenie pralki. Pierzesz a na blacie zostawiasz kubek z jajkiem, cukrem i wsadzona lyzeczka. Wracasz po wirowaniu i masz kogiel mogiel (dla najmlodszych tlumaczenie -slodycze moich dzieciecych lat).
Wiem moze troche przesadzam ale jakos nie przekonuje mnie to.
-
Zapewniam że jesli się poprawnie ustawi pralkę to kogla mogla nie będzie.
-
Pralki pod zabudowę mają dodatkowe dociążenie . Drgać będzie tylko wtedy gdy będzie krzywo ustawiona .
-
Tak jak wczesniej pisalem nie bede sie madrzyl bo marne moje doswiadczenie z pralkami w kuchni ;)
Wierze Wam
-
Jedyny mankament pralki pod zabudowę to wypoziomowanie jej . A później już z górki ;)
-
Nie jest tak źle
-
Łatwo też nie :) , po obu stronach szafki , więc dojście do nóżek z kluczem trochę ciężkie
-
Tylko jeśli jest bezpośrednio przy ścianie.
Jeśli są szafki to dostęp jest pod szafkami sąsiednimi.
-
Kilka fotek jakt o wygląda na dzień końcowy prac.
-
Witam
Strasznie niepraktyczny jest podział szuflad na 2-wa. Co dasz między piekarnikiem a płytą, zaślepka/blenda, czy szuflada? Płyta gazowa czy indukcjyjna/elektryczna? Lodówka, front lodówki nie będzie obijał o futrynę i czy szuflady zamrażalnika się wysuną do końca (nie widzę tam przerwy między szafką a futryną)?
-
Dlaczego ten podział niepraktyczny?
Lodówka jest blisko futryny, ale nie na tyla aby kolidowała z nią.
Skoro zajmujesz się montarzem kuchni to wiesz że szuflady zamrazalnika wysuwają się przy otwartych drzwiach.
Do gotowania będzie gazowa.plyta ceramiczna omawiana tu
http://forum.domidrewno.pl/z-sieci/gazowa-plyta-ceramiczna/msg88862/#msg88862
Wymaga odrobinę więcej miejsca wiec pomiędzy piekarnikiem i blatem będzie maskownica.
-
to kiedy przylatujesz znowu do polski to teraz mi zrobisz kuchnie tak na szybko :P
-
Wpadnę w sobotę. Na poniedziałek będzie gotowa ;)
-
To mi przypomina skecz o różnicy pomiędzy fachowcami z DE i PL. Jak znajdę to wrzucę.
-
I to najlepsze, ze niemiec ten skecz opowiadal ;)
-
Nie znam.
Poproszę
-
Na poniedziałek będzie gotowa
To ja następny w kolejce ale żeby ułatwić koledze funkcjonowanie w UK poczekam do grudnia (pewnie przyleci do PL na święta) ;) ;D
-
Nie znam.
Poproszę
Prosze ;D
-
Dobre. Dzieki.
To.samo można odnieść do znacznej większości przypadków w anglii, hoc musze powiedzieć że oststnimi czasy poprawili się.
Ciekaww czemu.
-
Dlaczego ten podział niepraktyczny?
Cbodzi na pewno o tylko 2 szuflady na calej wysokosci szafki. Zostanie mnostwo niewykorzystanego miejsca. No chyba, ze beda tam staly tylko butelki z winem ;D
-
Z braku miejsca na duże naczynia, będą tam trzymane garnki i rzadziej używane gadżety.
Zapewnia to wygodny dostęp.
Uważam że lepiej jest mieć szufladę niz ciężki dostęp do tylu szafek z drzwiczkami.
-
a można wiedzieć jakie były koszta tej kuchni??
-
Na oko to material ze 3000-3300 by wychodzilo. Korpusy, blaty, hdfka, 8 szuflad, cargo i rozne laczniki i zawieszki. Do tego dojda fronty i zawiasy
-
Niestety trochę więcej.
Materiał na korpusy do kuchni jak również na szafę w przedpokoju wydaliśmy 2500.
Cena zawiera cięcie i okleinowanie krawędzi.
Wliczona jest również płyta do wykończenia boku szafy i materiał na wykonanie zabudów w przedpokoju.
blaty z wykonaniem zacięć na połączenie blatów i transport to koszt około 800.
cena szuflad i zawias to już zależy ad tego co kto sobie wybierze.
My poszliśmy w Hettich Innotech. Zawiasy również Hettich. dodatkowo zawiasy blum do drzwiczek otwieranych do góry (2 zestawy)
A tak na razie wygląda szafa.
-
Ja z oka liczylem sama kuchnie.
-
Tak więc po przerwie związanej z pracami na emigracji wracamy do tematu kuchni mojego szwagra.
Nie wiem czy nie miałem szczęścia czy taka jest sytuacja w Krakowie, ale nie udało mi się znaleźć firmy która byłaby w stanie wykonać dla mnie element szklany ze szkła hartowanego o grubości 6mm i długości 3550mm. Maksymalna długość jaką mają w ofercie to 3000mm.
Ze szkła będą wykonane elementy na ścianę pomiędzy blatami i szafkami wiszącymi. Mają w niej być wycięte również otwory na gniazdka.
Całość hartowana.
Zdaje się że błędem było że nie zapytałem Was szanowni koledzy i koleżanki czy znacie jakąś firmę która byłaby w stanie takie coś dla mnie wykonać.
Jak znacie to dajcie znać, na pewno się przyda na przyszłość.
Tak więc padło na firmę w Londynie, która jest w stanie wykonać elementy z tafli szkła o wymiarach 6m x 3m a grubości nawet 25mm.
Sam byłem pod wrażeniem jak zobaczyłem te szkiełka.
A tak przy okazji to właśnie uruchamiają największy w europie piec do hartowania szkła o wymiarach 8m x 4m.
Widziałem ten piec i robi wrażenie.
No ale to tak na boku.
Wycieli mi na CNC potrzebne mi elementy i po zapakowaniu ich do transportu mają być o nas we środę.
Zastanawiałem się jak bezpiecznie przewieźć ją do Polski, aby się nie stłukła.
Wykonałem z drewnianych kantówek 50mm x 70mm stabilną tamę, do której przykręciłem płytę MDF12mm. Do niej przykręciłem paski również wykonane z 12mm MDF pomiędzy które zostało włożone wycięte szkło. Szkło leży na specjalnych podkładkach do transportu szkła, które mają grubość około 3mm. z kolei na szkle też są te same podkładki i na wierzch przykręciłem jeszcze jedną płytę MDF 12mm. Szkło jest w ten sposób zamknięte stabilnie i nie ma możliwości przesunięcia się podczas transportu.
A tak to wyglądało podczas skręcania.
-
Nie wiem czy nie miałem szczęścia czy taka jest sytuacja w Krakowie, ale nie udało mi się znaleźć firmy...
Taka jest sytuacja. Jakos w zeszlym roku szukalem czegos podobnego i "Panie, to sie nie da zrobic..."
-
A jednak się da, tylko nieco dalej.
Dzięki
-
Wszystko dojechało szczęśliwie i teraz ogrzewają się przed kolejnym etapem. Szkło zmarźnięte w transporcie i para się skrapla.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161221/70b9739fc9624576d6e8ba681be2cd85.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161221/31c26e8da05bb5c0550e58884e84f55e.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161221/d9322113909096f31f2ce0d2dda2aefd.jpg)
-
A fronty już zamontowane?
-
Fronty do odbioru jutro.
Nakpierw szkło musi być zamontowane
-
Na chwilę obecną bawię szkło.
Farba biała w połączeniu ze zwyklym szkłem daje zielonkawy odcień.
Aby uzyskać biały trzeba użyć szkła Optiwhite. Chyba tak się to pisze.
-
Szklo zabarwione, folia aluminiowa przyklejona i gitowe do montażu
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161223/58144f0ceaf9ab764184d923a56f9040.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161223/c4bd52f6d1f8f9c4c9d7ccc194b18e16.jpg)
-
Kleję dużo szkła , ale z folią aluminiową pierwszy raz się spotykam . Czemu ma to służyć ?
-
Przeprszam za obrucome zdjęcia.
Tapatalk.
Folia służy do wzmocnienia.szkla na wypadek gduby udało się komus je stłuc, a dodatkowo zabezpiecza malowaną powierzchnię. Zarówno przed uszkodzeniem podczas montażu, jak i przed ewentualną reakcją farby z klejem do szkła.w Polsce spotkalem się z folia. W anglii jest taka folia aluminiowa.
-
Wszystko dojechało szczęśliwie
A jak to było transportowane? Samochodem - sam jechałeś? Firma kurierska? Myślę, że to duże przedsięwzięcie.
-
A tak na razie wygląda szafa
Wydaje mi się, że byłoby lepiej aby prawe lustrzane drzwi szafy były na miejscu lewych i odwrotnie - krawędź lustra była by od strony drzwi wejściowych. Mam podobny układ i podobną szafę - próbowałem tak i tak i wyszło mi tak jak pisałem. Oczywiście decyduje właściciel.
-
Ja juz przestalem patrzeć czy przedsięwzięcie duze.czy male.
Po prostu trzeba załatwić.
Najgorszy jest brak czasu.
Szkło przywiozła polska firma wożąca paczki do Polski.
Dzisiaj zamontowałem szo na sciane.i zacząłem montowanie.drzwiczek.
-
Dzisiaj był ostatni dzień jaki mogłem poświęcić na pracę w kuchni, z racji krótkiego pobytu w Kraju.
Właściwie to pół dnia.
Nie mniej udało mi się zamontować 95% elementów.
Nie wiele mogłem zrobić podczas tego pobytu, a to z powodu tego, że szkło musiało wyschnąć.
Szkło zostało zamontowane najpierw, a następnie elementy osłonowe szafek.
Wszystko zostało polakierowane.
Dziękuję koledze Piotrowi za chęć pomocy w polakierowaniu. Po przeanalizowaniu kosztów, szczególnie transportu z Gdańska do Krakowa, szwagier zdecydował się na lokalnego wykonawcę.
Jeszcze raz dziękuję.
Dzięki montowaniu elementów po zamontowaniu szkła, szkło mogło być przycięte ze spory luzem, co znacznie ułatwiło montaż ich.
Na koniec mieliśmy małą wpadkę z zawiasami, a mianowicie nie mogłem znaleźć zawias do zamontowania na drzwiczkach do lodówki, i dlatego nie zamontowałem wszystkich elementów.
Pomyliłem się też z wymiarem drzwiczek na zmywarkę i zamiast 450mm szerokości, zamówiłem 500mm. Nie mniej element ten się przydał bardzo w innym miejscu.
Oto kilka zdjęć jak wszystko wygląda na koniec dzisiejszego dnia.
Te oaski ciemniejsze na podłodze, to cień z blatów
-
Szkło pod szafkami nie jest za krótkie ? pozostało około 100mm widocznej ściany . To celowy zabieg ?
-
Oficjalnie powiem że jak najbardziej.
Niestety pomyłka nastąpiła gdzieś po drodze.
Na szczęście uda mi się przekuć to w kolejny projekt oświetleniowy.
Jeszcze myślę o szczegółach, ale ogolna koncepcja już jest.
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszło.
-
pozostało około 100mm
Max 65 ;D
-
Dokladnie 82mm
-
Byłem bliżej 8). Cienias ;D
-
Z matmy to Ty byłeś widzę cienias ;D
-
faktycznie wtopa :P ???
-
A jak ta plyta gazowa? Dużo złych opinii w internecie. Podobno pozytywne opinie były zabiegiem marketingowym. Generalnie niezła afera z tego wyszła.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
No tak.
Szwagier nie zaryzykowal i zdecydował się na indukcję.
-
Zaraz dostanę złotą łopatę :) gdzie zamawialiscie fronty? Jestem z Krakowa i chętnie się dowiem
-
Witam.
Firma Orion
Tel: +48516147583
Mail: biuro@orion-plyty.pl
-
A jak ta plyta gazowa? Dużo złych opinii w internecie. Podobno pozytywne opinie były zabiegiem marketingowym. Generalnie niezła afera z tego wyszła.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Ale masz na mysli płytę solgaz? W watlu chyba nie padla marka. Albo przeoczyłem.